czekam już długo z 1 razem...

26.09.10, 22:59
Witam,
Chciałabym dowiedzieć się, jaki mam poziom libido.
Kilka lat temu skończyłam studia. Jestem dziewicą (i to w takim sensie emocjonalno-fizycznym; mam skromne erotyczne CV, tylko necking w wieku 21 lat). Miałam chłopaków, ale po zawodzie miłosnym w wieku 21 lat postanowiłam, że zrobie to tylko z mężem (ew. z narzeczonym, ale z mężem bym wolała:). Jestem katoliczką - ale zakazy, nakazy nie stanowią dla mnie motywacji. Motywacją jest pragnienie ogromnego bezpieczeństwa emocjonalnego , pełne zaufanie do partnera. Mam też taką romantyczną bardzo silną i skonkretyzowaną potrzebę współżycia z jednym mężczyzną w życiu...

Założyłam wątek na forum kobieta na ten temat mojego późnego, dojrzałego dziewictwa. W kilku postach pojawiła się diagnoza, że mam niskie libido. Jak można to sprawdzić?
Masturbowałam sie od 14-15 roku życia, odkąd dostałam miesiączkę (na początku powodowało to silne emocje, nie wiedziałam, co sie dzieje z moim ciałem... byłam zagubiona). Reaguję na mężczyzn, zawsze reagowałam, wiele sytuacji budziło we mnie seksualne napięcie, które rozładowywałam w masturbacji. Właściwie to w wieku 21 lat podczas neckingu odkryłam, że potrafie się w tych pieszczotach zatracić (jak dostałam orgazm w wyniku ssania piersi, nie chciałam już tak intensywnych pieszczot! :), nie chiałam tracić kontroli nad sytuacją i być aż tak bezbronną). Mój ówczesny chłopak powiedział, że jestem namiętna (był starszy, doświadczony, odszedł za jakiś czas, bo myślał, że rozbudzi we mnie potrzeby seksualne, a ja nie chciałam posuwać sie dalej w pieszczotach - w pewnym momencie, gdy zaczął dotykać moich miejsc intymnych powiedziałam: nie). Reaguję na sceny erotyczne w filmach - ładne sceny erotyczne ("21 gramów" ; "Kochanek" ostatnio "Wszyscy inni" ). Lubie patrzeć na takie sceny - ładny, czuły seks, dobrze zrobiony przez reżysera;) Moja masturbacja nie jest szybka, jestem zmysłowa.

Proszę mi powiedzieć, jak mogę ustalić wiarygodny poziom mojego libido. Wg mnie jest dość wysoki. Ale nie chcę, mojego ewentualnego partnera w przyszłości wprowadzić w błąd (przy założeniu, że uda sie zrealizować marzenie o seksie po ślubie). Zapewniam, że nie mam nic do ukrycia przed mężczyznami. Jestem normalna.

Czy mogłaby mi Pani coś podpowiedzieć na temat ustalenia poziomu libido? zrobiłam ten test i wyszło mi , że mam wysokie: www.ofeminin.pl/milosc-i-sex/test-jaki-masz-temperament-test-d9036x34722.html
Nie jestem jednak pewna wartości takich internetowych testów i podejrzewam, że należy do nich podchodzić sceptycznie ;) Mam rację?

Kiedys być może pójdę z tym do seksuologa, jak mężczyzna, który naprawdę mnie zainteresuje - pojawi sie w moim życiu. Nie mam także trudności z okazywaniem uczuć mężczyznom. Uważam, że jedyna niestandardowa cecha u mnie to ta potrzeba seksu z Jedynym. A nie chcę Go rozczarować ani tym bardziej oszukać! więc sama muszę znać prawdę w tym aspekcie. Dziękuję i pozdrawiam. M.
    • neuroleptyk Re: czekam już długo z 1 razem... 26.09.10, 23:32
      Nie wiem czemu pytasz sie o poziom libido.
      Wygląda na to, że przyczyny dziewictwa musisz szukać w braku odpowiedniego partnera, który zapewni ci to ogrome bezpieczenstwo i wzbudzi zaufanie. Więc jeżeli nie znalazłaś takiego, to nie ma się co dziwić, że jesteś dzewicą.
      • d.moll.ka Re: czekam już długo z 1 razem... 27.09.10, 10:23
        Neuroleptyk, źle zrozumiałeś mój wpis. Ja nie pytam, dlaczego jestem dziewicą ;) Wiem, dlaczego i to jest mój bardzo świadomy wybór i jego powody (wyboru, jak i dziewictwa;)doskonale znam!
        Pytam o poziom libido - po prostu zaczęłam sie zastanawiać nad tym, gdy kilka kobiet uznało, że skoro tyle czasu wytrzymałam bez seksu, oznacza to niski poziom libido. A ja nie zgadzam sie z tym stwierdzeniem. Nie zaczęłam współżycia - więc mi go nie brakuje, nie szukam okazji, nie szukam faceta do łóżka. Uważam, że mam dość wysokie libido - dlatego między innymi na nie przez te lata uważałam, bo dążę do realizacji marzenia o Jednym.

        Masz rację, pisząc, że go nie spotkałam :) Jeśli to będzie ten, to pokocha, oświadczy się, ożeni. Z seksem dla mnie poczeka - nawet wbrew sobie. Tylko nie chcę go rozczarować... I siebie... Muszę zweryfikować moje informacje o własnym libido;) I dlatego szukam pomocy u fachowca.
        Pozdrawiam! :)
        • neuroleptyk Re: czekam już długo z 1 razem... 27.09.10, 12:25
          Raczej martw się tym żeby ciebie pokochał na tyle, że wytrzyła do ślubu, bo zapewnienia i tak pewnie nie będą grały roli.
          • d.moll.ka Re: czekam już długo z 1 razem... 29.09.10, 16:12
            Wiem o tym Neuroleptyk! Przecież i podczas całusów można wysyłać sygnały ;) A facet je odczyta ;)
            Nie zamierzam nikogo zapewniać! :D
    • ewa.zeromska Re: czekam już długo z 1 razem... 27.09.10, 13:39
      Witaj,
      Libido nie można zmierzyć tak, jak mierzy się ciśnienie, czy ilość czerwonych krwinek. Jest to życiowa energia, objawiająca się w potrzebie seksu i w realizacji tej potrzeby. Sprawdza się to w praktyce - w chęci na seks, częstotliwości kontaktów, umiejętności przeżywania rozkoszy.
      Z tego, co piszesz, wynika, że jest w tobie duży potencjał. Jeśli kiedyś spotkasz człowieka, w którym się zakochasz, który wyzwoli w tobie namiętność, to seks stanie się dla ciebie istotną częścią życia.
      Nic nie szkodzi, że twoje dotychczasowe doświadczenia erotyczne są skromne, to o niczym nie świadczy, a już na pewno nie świadczy o tym, że nie ma w tobie iskry bożej.
      Na razie unikasz kontaktów, bowiem czekasz na poważny związek. Masz do tego prawo, nie musisz niczego przyspieszać, poza tym nie jesteś odosobniona w takiej życiowej strategii. Niemało dziewczyn i chłopaków, chce rozpocząć współżycie dopiero po ślubie.
      Pozdrawaim
      • d.moll.ka Re: czekam już długo z 1 razem... 29.09.10, 15:56
        Witam Panią,
        Dziękuję za fachową odpowiedź i pozdrawiam serdecznie :)
    • Gość: ariearie Imponuje mi twoja postawa IP: *.adsl.inetia.pl 27.09.10, 18:16
      Myślę, że twoje pragnienia oddania się całej tylko jednemu mężczyźnie ocierają się niemal o fetysz, i jest to godne pochwały. Serio. Później gdy Go spotkasz z biegiem czasu okaże się czy czasem realizacja tej "idei" nie jest bardziej kłopotliwa niż podpowiada (?) zdrowy rozsądek.

      Co do poziomu libido - może jest to wulgaryzowanie kwestii, ale ja opierając się na swoich doświadczeniach mam prosty wyznacznik - jeśli jakaś kobieta jest ze mną, chce uprawiać seks i łatwo osiąga stan wilgotności to znaczy że ma wysokie libido. Nie jestem seksuologiem, i może bredzę, ale moim zdaniem instynktowne pragnienie seksu jest tożsame z osiąganiem stanu wilgotności w pochwie. A więc to jak wysokie masz libido - odkryjesz dopiero wtedy gdy zaczniesz to robić.

      Wielu mężczyzn i wiele kobiet o wysokim pragnieniu inicjacji... bardzo późno odbywa swój pierwszy stosunek, ze względu na różne poboczne względy emocjonalne. Tak jak prawdopodobnie w twoim przypadku. W całym tym galimatiasie uważaj tylko żeby się nie zagubić, i nie stać się osobą nietowarzyską. Bo to nie gotowość do seksu, ale najzwyklejsza towarzyska otwartość na mężczyzn ma przełożenie na to czy i kiedy znajdzie Cię ten którego ty znajdziesz.
      • d.moll.ka Re: Imponuje mi twoja postawa 29.09.10, 16:02
        Gość portalu: ariearie napisał(a):

        > Myślę, że twoje pragnienia oddania się całej tylko jednemu mężczyźnie ocierają
        > się niemal o fetysz, i jest to godne pochwały. Serio.
        :) Fetyszystka ze mnie...? Nigdy tak na to nie patrzyłam !!! :D

        Później gdy Go spotkasz z
        > biegiem czasu okaże się czy czasem realizacja tej "idei" nie jest bardziej kło
        > potliwa niż podpowiada (?) zdrowy rozsądek.
        ... :) Przyznam, że nie rozumiem:) Na czym będzie ta ewentualna kłopotliwośćpolegała, hm? :)

        > Co do poziomu libido - może jest to wulgaryzowanie kwestii, ale ja opierając si
        > ę na swoich doświadczeniach mam prosty wyznacznik - jeśli jakaś kobieta jest ze
        > mną, chce uprawiać seks i łatwo osiąga stan wilgotności to znaczy że ma wysoki
        > e libido. Nie jestem seksuologiem, i może bredzę, ale moim zdaniem instynktowne
        > pragnienie seksu jest tożsame z osiąganiem stanu wilgotności w pochwie. A więc
        > to jak wysokie masz libido - odkryjesz dopiero wtedy gdy zaczniesz to robić.
        Myślę, że jest w tym dużo racji i, mimo że nie jesteś seksuologiem, na pewno nie bredzisz.

        > Wielu mężczyzn i wiele kobiet o wysokim pragnieniu inicjacji... bardzo późno od
        > bywa swój pierwszy stosunek, ze względu na różne poboczne względy emocjonalne.
        > Tak jak prawdopodobnie w twoim przypadku. W całym tym galimatiasie uważaj tylko
        > żeby się nie zagubić, i nie stać się osobą nietowarzyską. Bo to nie gotowość d
        > o seksu, ale najzwyklejsza towarzyska otwartość na mężczyzn ma przełożenie na t
        > o czy i kiedy znajdzie Cię ten którego ty znajdziesz.
        Zdecydowanie się zgadzam! Jestem towarzyska, choć faktycznie od jakiegoś czasu bardzo koncentruję się na rodzinnych kłopotach (nie mam wyjścia). Ale to, co piszesz jest bardzo mądre! :)
        Dzięki, z pozdrowieniem!
        M.
    • wojtekviki Re: czekam już długo z 1 razem... 27.09.10, 19:36
      Mam 54 lata,jestem prawie 6 lat po rozwodzie i te"sprawy"na początku nie interesowały mnie.Teraz jestem z kobietą,ale nie o swoim żuciu seksualnym mam napisać.Jesteś już abo dopiero przed trzydziestką,jeżeli dla Ciebie zaspokojeniem doznań fizycznych jest masturbacja,to nie prowadzi do niczego dobrego,wiem coś na ten temat bo sam w wieku około 21 lata nadal się masturbowałem,czy moja wrodzona nieśmiałość,czy strach przed kobietami,strach przed odrzuceniem był powodem?jak piszesz Twoje libido jest wysokie,może powinnaś sobie jakoś pomóc,jest cała masa Portali społecznościowych,gdzie kobiet z twoim problemem są tysiące,oczywiście to nie jest rada tylko podpowiedź.Jeśli założyłaś,ze chcesz seks uprawiać z tym jednym jedynym,to tak trzymaj.Szanuję Kobiety o silnej osobowości,które w swoim postanowieniu są konsekwentne.Jeżeli mogę jeszcze coś dodać,powinnaś sie zakochać z wzajemnością,związek między kobietą a mężczyzną to Wielka Niewiadoma.
      • d.moll.ka Re: czekam już długo z 1 razem... 29.09.10, 16:07
        Witaj Wojtek,
        Bardzo Ci dziękuję za tak osobisty wpis. Z pewnością masturbacja nie jest stanem doskonałym;) Dla mnie ona nie stanowi problemu już dzisiaj. Nie obawiam się mężczyzn, taka forma zaspokojenia seksulanego nie ma u mnie podłoża lękowego. Jest po prostu jedyną formą, jaką dysponuję;) Rzadko teraz to robię, ale czasem muszę - bo nie zasnęłabym... :)
        Tak, tak umiawiam sie na randki :) Na pewno nie siedzę w domu! Próbuję - ale dzięki za mądrą radę! :)
        Dziękuję za słowa wsparcia dot. mojego wyboru :)
        Bardzo serdecznie pozdrawiam Wojciech. Powodzenia! Mam nadzieję, że i Ty sie nie poddałeś i szukasz. Tak jak piszesz, najaważniejsza jest otwartość na nowe znajomości, odwaga w ich inicjowaniu :)
        • Gość: seksuolog Re: czekam już długo z 1 razem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.10, 14:13
          Szukasz winy w sobie
          A to religia i jej nakazy cie ukształtowały
          Wyjedź za granice i spójrz na tamtejsze kobiety - bo pochowaja cie w białej sukiuennce
          • d.moll.ka Re: czekam już długo z 1 razem... 05.10.10, 18:37
            a ja całkiem światowa katoliczka jestem:
            Norwegia, Sardynia, Szwecja, Barcelona....

            Mam wymieniać dalej? Nie jestem ciemną - jestem romantyczką. Marzy mi się taki jelonek z "Pięsni nad Pieśniami" :D, żebym mogła powiedzieć o nim za Oblubienicą": "Mój miły jest biały i rumiany, wybrany z tysięcy"..... :D Racjonalnymi argumentami nawiedzonej nie przekonasz, skarbie :D pa!
Pełna wersja