kazek-1979 22.11.10, 15:36 sprawdzcie na: sonda24.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=49%3Aczy-aborcja-powinna-by-w-polsce-legalna-&catid=2%3Aogolne&Itemid=7&lang=pl i napiszcie ca o tym śadzicie. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: ~~ Re: Aborcja - pnownie zaczyna się dyskusja... IP: *.retsat1.com.pl 22.11.10, 15:58 Sądzę, że to powinna być decyzja rodziców, a nie sejmu. Jeśli któraś kobieta ma siłę wziąć na swoje sumienie taką decyzję, to należy jej to umożliwić. Pomóc, wskazać inne rozwiązania - tak, ale nie zakazywać podjęcia innej decyzji. Odpowiedz Link Zgłoś
aribeth1 Re: Aborcja - pnownie zaczyna się dyskusja... 22.11.10, 17:41 Uważam, że aborcja jest zła - zawsze, z zasady. Równocześnie wierzę głęboko, ze istnieją sytuacje, w których może być ona mniejszym złem... Decyzję co do tego, czy to właśnie taka sytuacja, powinna podjąć kobieta, bo to ona będzie musiała żyć z konsekwencjami tego wyboru - jakikolwiek by on nie był. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saab9600 Re: Aborcja - pnownie zaczyna się dyskusja... IP: *.net-serwis.pl 22.11.10, 18:13 Nie popieram zakazu aborcji, chociaż uważam ją za zło. W tej chwili pełna decyzja co do losów dziecka leży w rękach kobiety i uważam to za wysoce niesprawiedliwe. Chciałbym, żeby w Polsce obowiązywało prawo, które zakazuje aborcji jeżeli mężczyzna podejmie decyzję o tym, że wychowa dziecko. Po urodzeni dziecka traci prawa rodzicielskie. I żeby Panie nie czuły się dyskryminowane to nawet mogą dostawać "pensję" za okres inkubacji ... Odpowiedz Link Zgłoś
ewa.zeromska Re: Aborcja - pnownie zaczyna się dyskusja... 22.11.10, 21:14 Proszę państwa, przypominam, że mamy obowiązujące w tej kwestii prawo i tego się trzymajmy. Odpowiedz Link Zgłoś
gunia-natura Re: Aborcja - pnownie zaczyna się dyskusja... 22.11.10, 23:00 Ciągle tylko kobieta, kobieta... To nie jest prawo do powiększenia biustu, czy przekłucia uszu, niech sobie o tym ona sama decyduje, fakt. Ale czy ktoś pomyślał o tym drugim zainteresowanym? Osobie, która jeszcze nie jest w stanie bronić swoich interesów? Odpowiedz sobie, droga pani, drogi panie: czy chciałbyś nie istnieć tylko dlatego, że twoja matka miała taką fanaberię? Odpowiedz Link Zgłoś
jesod Bez histerii, proszę... 22.11.10, 23:08 gunia-natura napisał(a): > Odpowiedz sobie, droga pani, drogi panie: czy chciałbyś nie > istnieć tylko dlatego, że twoja matka miała taką fanaberię? Nie można żałować czegoś, czego się nie zaznało i posmakowało. Należy również zadać sobie sprawę, że gdyby nie przypadek nie byłoby nas tu i teraz. Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Bez histerii, proszę... 22.11.10, 23:11 Nie musisz trafić 6stki w totka, żeby żałować że się nietrafiła. Odpowiedz Link Zgłoś
jesod Re: Bez histerii, proszę... 22.11.10, 23:17 urko70 napisał: > Nie musisz trafić 6stki w totka, żeby żałować że się nietrafiła. Dokąd nie znam mocy 6tki w totka nie ma ona dla mnie żadnego znaczenia, a do tego jest potrzebna świadomość. Nie wiem, czym ona w ogóle jest, więc jak mogę wtedy żałować? Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Bez histerii, proszę... 23.11.10, 12:26 jesod napisała: > urko70 napisał: > > Nie musisz trafić 6stki w totka, żeby żałować że się nietrafiła. > > Dokąd nie znam mocy 6tki w totka nie ma ona dla mnie żadnego znaczenia, a do te > go jest potrzebna świadomość. > Nie wiem, czym ona w ogóle jest, więc jak mogę wtedy żałować? A jednak większość ludzi ma wyobraźnię i umie sobie wyobrazić, że wygrała i co potem robi. Poza tym to "żałowanie" to nie jest argument przeciw aborcji. Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Aborcja - pnownie zaczyna się dyskusja... 22.11.10, 23:08 Właśnie! Jedyną przesłanką wydaje się gwałt bo tylko wtedy kobieta nie miała wpływu na zajście. 9mcy to nie całe życie, potem można oddać. Odpowiedz Link Zgłoś
jesod Co właśnie...??? 22.11.10, 23:21 urko70 napisał: > Właśnie! > Jedyną przesłanką wydaje się gwałt bo tylko wtedy kobieta nie miała wpływu na z > ajście 9mcy to nie całe życie, potem można oddać. Co właśnie? Zagłosowałam inaczej i jak dotąd, jestem w tej nawiększej grupie, która przekroczyła już 50%. Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Co właśnie...??? 23.11.10, 12:32 jesod napisała: > urko70 napisał: > > Właśnie! > > Jedyną przesłanką wydaje się gwałt bo tylko wtedy kobieta nie miał > a wpływu na z > > ajście 9mcy to nie całe życie, potem można oddać. > > Co właśnie? To, że uważam, że przedmówczyni ma rację. > Zagłosowałam inaczej i jak dotąd, jestem w tej nawiększej grupie, która przekro > czyła już 50%. Uważasz, że większość ma rację? Odpowiedz Link Zgłoś
gunia-natura Re: Co właśnie...??? 23.11.10, 17:21 Każdy czas i miejsce jest dobre na dyskusję. Wyobraźmy sobie (jak tę szóstkę w totka): jesteś za aborcją, bo to "jest sprawa indywidualna kobiety". I dowiadujesz się, że urodziłeś/urodziłaś się tylko dlatego, że twoja matka nie usunęła ciąży, bo prawo jej tego zabroniło. Co robisz? Żeby nie być gołosłownym, powinnaś/powinieneś popełnić samobójstwo. Przecież to nie ty decydujesz o swoim życiu, tylko osoba, która raptem 9 miesięcy robiła dla ciebie za inkubator Odpowiedz Link Zgłoś
jesod Przypomnienie 22.11.10, 23:27 ewa.zeromska napisała: > Proszę państwa, przypominam, że mamy obowiązujące w tej kwestii prawo i tego si > ę trzymajmy. W jakim celu to przypomnienie??? Prawo ma to do siebie, że można je zmieniać, co wynika czasem z potrzeb lub innych przesłanek. Czemu mamy kurczowo trzymać się tego, które jest obecnie? Odpowiedz Link Zgłoś
ewa.zeromska Re: Przypomnienie 23.11.10, 10:09 Bo innego nie mamy. Oczywiście możecie państwo dyskutować, ale taka dyskusja na forum jest dość jałowa, bo do niczego nie prowadzi. Może ktoś zgłosi projekt obywatelski, zbierze 100000 podpisów i skieruje do sejmu. Wtedy dyskutowanie, agitowanie za taką, czy inną opcja ma sens. Ale chyba to forum nie jest najlepszym miejscem na polityczną agitację. Zapewne są inne, dużo bardziej opiniotwórcze fora. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
eastern-strix Re: Przypomnienie 24.11.10, 10:59 Projekt juz byl, kilka lat temu ale sejm odrzucil. :) Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Aborcja - pnownie zaczyna się dyskusja... 22.11.10, 22:58 Czemu sam nie napiszesz? Odpowiedz Link Zgłoś
hobbit303 Re: Aborcja - pnownie zaczyna się dyskusja... 24.11.10, 23:16 właśnie pomyślałem taki eksperyment myślowy jest jajeczko, jest plemnik, który właśnie właśnie zaczął się przebijać przez ściankę jajeczka, jest już w połowie, ale nagle ktoś chwyta go za ogonek :) czyt to jest aborcja? Odpowiedz Link Zgłoś
jesod Chwyt za ogonek 24.11.10, 23:29 hobbit303 napisał: > jest jajeczko, jest plemnik, który właśnie właśnie zaczął się przebijać przez ś > ciankę jajeczka, jest już w połowie, ale nagle ktoś chwyta go za ogonek :) > > czyt to jest aborcja? Chwyt za ogonek wymaga jeszcze pociągniecia, aby go cofnąć... Ale, jak się mu główkę od razu, po tym ukręci, to w zasadzie będzie po sprawie. Przestanie myśleć o swojej misji i jeszcze pomerda ogonkiem... Odpowiedz Link Zgłoś
gunia-natura Re: Chwyt za ogonek 25.11.10, 12:37 Nie, to nie jest aborcja :P Dlaczego? Bo komórka jajowa i plemnik to nie jest nowe życie, które powstaje razem z DNA. Ale morula, zygota, embrion... zlepek co najmniej dwóch komórek powstałych w wyniku procesów rozwojowych dziecka, które powinno się urodzić za 9 miesięcy jest już nietykalną istotą, która ma niezaprzeczalne prawo do tego, by się jak najlepiej rozwijać Odpowiedz Link Zgłoś
balladynek Re: Aborcja - pnownie zaczyna się dyskusja... 11.01.11, 19:40 Co do aborcji: To powinno być uzależnione od rodziców dziecka, a nie od regulacji prawnych. Sprawy moralności etyki to prywatna sprawa. Zresztą jak większość społeczeństwa jest za dopuszczalnością aborcji to dlaczego tego społeczeństwa nie posłuchać (tak wychodzi z sondażu w artykule na portalu sonda24.pl na jaki powołuje się Kazek-1978 w tym poście). Więc niech do głosu dojdzie większość a nie skrajni konserwatyści w miejszośći Odpowiedz Link Zgłoś