spadek libido i wpływ na związek

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.10, 22:20
Witam,
Po raz pierwszy raz piszę na forum. Jesteśmy z żoną po ślubie 9 lat mamy 4 dzieci. Od 2 miesięcy żona zażywa tabletki. Ja dużo pracuję, ona zajmując się domem i dziećmi jest zmęczona. Wszystko to wpływa na fakt znacznego obniżenia libido u mojej żony. Wcześniej bywało różnie - po kolejnych ciążach "normalne" dochodzenie do stanu może nie idealnego ale akceptowalnego. Mam dość duże zasoby energii seksualnej, których nadmiar niekiedy musi znaleźć ujście (masturbacja). Obawiam się że fakt zażywania tabletek, uczucie zmęczenia i rozdrażnienia (na które nie wątpliwie tabletki również mają wpływ) zupełnie "wyeliminują" coś głębszego z naszych zbliżeń. Kilkakrotnie zaprzestałem kontynuacji aktu mając w świadomości, że jest swego rodzaju odczekanie aż skończę. Brakuje mi pełnego zaangażowania i postawy chęci na bycie kochaną, doprowadzaną do orgazmu...Napiszcie proszę czy taki czas przestawienia się mija w ciągu kilku miesięcy czy lat? Wydaje mi się, że i tak zrobiłem ogromny postęp eliminując ze swych myśli przekonanie, że to ze mną jest coś nie tak, że żona mnie pożąda. Wiem, że musi upłynąć sporo czasu ale pytanie ile...Mam tego tyle dla niej, że aż się boję co będzie jeśli wciąż nie będzie chciała abym jej to dał. Piszcie proszę pogadamy...
    • potwor_z_piccadilly Re: spadek libido i wpływ na związek 30.11.10, 22:32
      Może i żona cię pożąda.
      Dzieci już raczej nie pożąda, a z tego co widzę toś ty kozak nieznający umiaru.
    • ewa.zeromska Re: spadek libido i wpływ na związek 01.12.10, 11:41
      Witaj gonzo,
      Obawiam się, że znowu ktoś mi zarzuci feminizm i nie docenianie męskich potrzeb (tego nie wiesz, bo jesteś początkujący na tym forum).
      No trudno, powiem co myślę.
      Otóż Drogi Gonzo - dziewięć lat i czworo dzieci! Na boga człowieku, ty jeszcze wymagasz od swojej żony radosnej ochoty na seks!!!!!!!!!
      Jestem przekonana, że ona bardzo kocha swoją rodzinę i ciebie też, ale jest zmęczona!. Poza tym współżycie kojarzy się jej z kolejną ciążą ( wiele kobiet nie ufa nawet tabletkom), a chyba już wykonała do końca swoje zadanie - chyba, że planujecie powiększenie rodziny.
      To dlatego nie jest tak zaangażowana, tak radosna, jak kiedyś.
      Czy to minie. Pewnie tak, ale za jakiś czas. Nie wiem jak długi, ona sama tego nie wie,
      Dzieci małe, obowiązków i trosk dużo, po prostu nie ma głowy do seksu.
      Tobie wydaje się, że jak wreszcie położy się do łóżka obok ciebie, to natychmiast jest gotowa do seksu.
      Tymczasem jej głowa, mimo, że na poduszce ciągle pracuje - o tym co jutro, co trzeba kupić, załatwić, czy któreś dziecko będzie jeszcze jutro miało katar, czy nie....... Matką, zwłaszcza czworga dzieci, jest się 24h.
      Rozumiem, że ty pracujesz i zarabiasz na liczną rodzinę, a ona jest w domu.
      Po pracy oczekujesz jakiego takiego relaksu, w tym seksu.
      Normalne pragnienie, tylko jak ta twoja żona ma temu sprostać? Pomyślałeś o tym?

      Jeśli macie seks co jakiś czas, nie tak często jak ty byś chciał, to i tak nieźle.
      Jeśli w ogóle nie ma seksu, to po prostu poczekaj cierpliwie, aż żona odsapnie, aż znowu poczuje się kobietą, a nie tylko matką.
      Możesz jej w tym pomóc.
      Niech wyjdzie z domu, pójdzie do ludzi, ładnie się ubierze. Zaproś ją do teatru, kina, na kolację. Bez dzieci - tylko wy dwoje, chociaż czasami.
    • Gość: mua Re: spadek libido i wpływ na związek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.10, 12:05
      Nie znam się, bo dla mnie jedno dziecko graniczy z abstrakcją, a co dopiero czwórka. Obserwuję siostrę - 1 dziecko, 3 lata - siostra nie ma chwili dla siebie. A co dopiero matka 4 dzieci!
      Wiem, że pracujesz, jednak wiem też, że ja bym wolała wziąć 2 etaty, niż zajmować się 1 dzieckiem! Koszmar. Z domu nie wychodzisz, ludzi nie spotykasz, pranie, gotowanie, pieluchy, lekcje, książeczki, zabaweczki, zero czasu dla siebie, potem mąż, obiad. Chciałbyś tak żyć? Takie siedzenie w 4 ścianach może zdołować, w końcu przestajesz chcieć się starać, ładnie wyglądać, wszystkiego Ci się odechciewa. Może spróbuj ją odciążyć (tak, wiem, że pracujesz, ale moim zdaniem kobieta z 4 dzieci odwala 5 etatów - na każde dziecko i na męża), cośtam zmyć, cośtam odkurzyć, starsze dzieciaki też już w coś włączcie i niech się uczą;) i powychodźcie gdzieś, pospotykajcie się z ludźmi, niech ona ma czas na kąpiel i książkę. Jak jest kochana i doprowadzana do orgazmu, to już musi być naprawdę bardzo nieszczęśliwa, albo zaganiana, jeśli jej to nie interesuje. Albo wchodzi do łózka, myśląc tylko: SPAĆ! Może to nie jest tak, że ona chce, tylko już tyle MUSI, że jej się to przełącza na wszystko - też jak mam dużo roboty i jestem po prostu b. zmęczona, zaczynam o spotkaniach z ludźmi, czy o seksie myśleć w kategoriach 'MUSZĘ JESZCZE to to i to" - kolejny obowiązek na liście do odwalenia.
      Pomyśl o tym. I poczytaj Whartona. U Whartona nikt nie 'musi' bo wszyscy chcą - robią coś razem, bawią się przy tym i jest super. Tak powinien wyglądać dom.
      • Gość: mua Re: spadek libido i wpływ na związek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.10, 12:13
        I nie wiem, może przesadzam, bo dzieci są kochane etc... ale też widzę po siostrze, że dzieci są absorbujące, wymagają bezwzględnej uwagi, żeby zajmować się nimi, czytać im, mówić do nich, bawić się z nimi (a mała siostry i tak się potrafi ładnie sama bawić, tyle, że nie 24h na dobę). Dziecko zagarnia Cię całego. A każdy człowiek MUSI mieć czas dla siebie, nie wierzę w istoty tak społeczne, że nie potrzebują chwili intymności. Ja nie jestem za nikogo odpowiedzialna, to sobie mogę, i jak za dużo ludzi czegoś ode mnie chce to myśle: odp*** się wszyscy! wszyscy czegoś ode mnie chcą! nie mam motorka w tyłku! i wiem, jak mnie to wpienia jak ludzie chcą cały mój czas zagarnąć dla własnych spraw. A Twoja żona tak nie pomyśli, nie może bo w 100% odpowiada za te dzieciaki.
        • ewa.zeromska Re: spadek libido i wpływ na związek 01.12.10, 12:33
          Jeszcze jedna sprawa
          Właśnie zobaczyłam, że proponujesz komuś gaduły na gg. Ty masz na to czas!!!!! Przy czwórce dzieci!!!!!
          Mnie to dziwi!
          • Gość: mua Re: spadek libido i wpływ na związek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.10, 13:12
            hehe właśnie!
            a ja w pracy jestem i aż tak na czas szefa naciągać nie mogę, żeby na gg gadać ;)
    • urko70 Re: spadek libido i wpływ na związek 01.12.10, 12:57
      Dom, czworo dzieci monotonia - ble, ble ble......
      Bardzo dobrze, podkreslam: bardzo dobrze znam parę, która w pewnym momencie zamieniła się rolami. Nie całkowice ale prawie (kobieta poszla do pracy a mezczyzna sam pracując, wzial na siebie większość spraw domowych). I jest podobnie jak napisał gonzo (ona ma małą ochotę a on nadal taką samą jak miał)

      Obstawiam, że jeśli Wy byście się zamienili (Ty byś został w domu z dziećmi i domem, a żona wychopdziła do pracy o 6.30 i wracała ok 17ej to nie wiele by się zmieniło w TYCH Waszych relacjach.
      Tak po prostu jest, kobietom po jakimś czasie spada libido i już. OCZYWIŚCIE zmęczenie się do tego dokłada ale moim zdaniem nieznacznie. Jesli wziąc pod uwage kontekst, czyli po co to libido w ogóle jest, po co w ogóle jest popęd seksualny, to ten spadek jest całkowicie logiczny: kobieta spełniła swoją biologiczną rolę i organizm już nie potrzebuje. W którym miejscu jest tu bład logiczny?

      A ponieważ u mężczyzn spadek jest znacznie mniejszy oraz później wystepuje dochodzi do takich wlasnie problemów i stąd niestety wiele zdrad.

      A co możesz zrobić(?) mimo, ze sam padnięty jesteś to spróbuj jak Ci już żona legnie w łóżku, wziąć oliwkę i powoli zacząć masować jej stopy. Nie spiesz się i tak z 10 minut masuj, potem łydki, powoli, systematycznie masuj, nie głaszcz ale masuj.
      Potem kark, plecy szczególnie wzdłuż kręgosłupa, na lężdzwiach.... - podziała :).
      • kag73 Re: spadek libido i wpływ na związek 01.12.10, 13:11
        "Tak po prostu jest, kobietom po jakimś czasie spada libido i już."

        To wcale nie jest regula. Mezczyznom tez spada libido. Rzecz indywidualna.
        Jak najbardziej zmeczenie odgrywa wazna role. Znam kobiete, ktora po pracy, przy dwojce dzieci, drugi etat w domu: obiad, sprzatanie, prasowanie, odrabianie lekcji, pranie, wieczorem pada z nog. Maz po pracy siedzial przy kompie z przerwa na jedzenie, ewntualnie wykapal dziecko, po polnocy przychodzi do lozka i chce seksu. A ona moze ochote by miala, ale jak pomysli, ze o 6:30 musi wstac i isc do pracy i jak jest zmeczona, po prostu mowi "nie", moze jutro, nastepnym razem, w weekend.
        A ten pan tutaj na gg chce gadac. Niech zone odciazy w domu w tym czasie.
        • urko70 Re: spadek libido i wpływ na związek 01.12.10, 15:36
          kag73 napisała:

          > "Tak po prostu jest, kobietom po jakimś czasie spada libido i już."
          >
          > To wcale nie jest regula.

          Może nie stuprocentowa ale i owszem jest

          > Mezczyznom tez spada libido.

          Ech ten kobiecy argument "a bo Ty ...." i tu litania. Tu mowa o problemie faceta ze spadkiem libido u kobiety. Wskaż proszę bład logiczny w tym co zostało napisane.

          > po polnocy przychodzi do lozka i chc
          > e seksu. A ona moze ochote by miala, ale jak pomysli, ze o 6:30 musi wstac i is
          > c do pracy i jak jest zmeczona, po prostu mowi "nie", moze jutro, nastepnym raz
          > em, w weekend.

          Czyli zamiast ustalic z mezem podzial obowiazków bierze wszystko na siebie, a potem lezy padnieta. Niech sie tylko potem nie zdziwi jak się dowie, że tylko ona w tym związku uprawiałą seks w weekendy.

          > A ten pan tutaj na gg chce gadac. Niech zone odciazy w domu w tym czasie.

          Napisz to jemu, a nie mi.
      • ewa.zeromska Re: spadek libido i wpływ na związek 01.12.10, 15:34
        Ciekawa jestem skąd takie wnioski na temat libido kobiet.
        Libido - to pociąg seksualny, a u kobiet jest on bardzo uwarunkowany psychicznie.
        Może ty masz jakąś szczególną wiedzę, jakieś badania, statystyki.
        Ciekawe jak to według ciebie jest z kobietami, obłożonymi 4 dzieci?
Pełna wersja