dlaczego on nie chce się żenić?

IP: *.netland.3s.pl 08.12.10, 00:34
Żyję w związku prawie 8 lat. Każde z nas niezależne finansowo, każde ze sowim mieszkaniem, pasjami, słabostkami.
On odwozi mnie z pracy, przygotowuje jedzenie, kupuje kwiaty. Ja mu pichcę jedzonko, opowiadam o znajomych, wyciągam na spacery. Uwielbiam go, a on mnie - widać to w jego oczach. Znajomi nie potrafią się nadziwić, że patrzymy na siebie tak, jakbyśmy byli ze sobą kilka tygodni.
Nie zależy mi na ślubie, ale w sumie to nie mogę zrozumieć, dlaczego nie chciałby się ze mną związać oficjalnie. Kwestia wygody? Gdyby jedno z nas musiało się przeprowadzić do drugiego, straciłoby pozycję? o co w tym chodzi? bo raczej nie o ograniczenie wolności - oboje mamy do siebie zaufanie, wyjeżdżamy z innymi znajomymi, wychodzimy na noc, ale żadne z nas nie zdradza. Potrafimy rozmawiać o każdym "miałem na nią ochotę tak, że aż mi głupio".
Niby wszystko jest ok. ale gdybyśmy żyli razem, wynajmowali drugie mieszkanie, mielibyśmy więcej pieniędzy na zagraniczne podróże (lubimy daleki wschód, co niestety sporo kosztuje), nie trzeba byłoby rano jechać do siebie się przebrać... Rozumiecie o czym mówię... Co takiemu facetowi siedzi w głowie?
    • neotehuana Re: dlaczego on nie chce się żenić? 08.12.10, 01:36
      Zapytaj jego. Masz najblizej.
    • ewa.zeromska Re: dlaczego on nie chce się żenić? 08.12.10, 11:29
      Witam Kirsten,
      A znasz takie powiedzenie, że lepsze jest wrogiem dobrego?
      Jest dobrze, kochacie się , lubicie, każde z was ma poczucie niezakłóconej swobody, własnego miejsca i całkowicie dobrowolnego uczestniczenia w związku.
      Nie wiem, w jakim jesteście wieku, bo jeśli bardzo młodzi (choć nie sądzę), to rozumiałabym pęd do białej sukni.
      Radziłabym ci nie podchodzić do sprawy tak racjonalnie i ekonomicznie. Pewnie masz rację z tym mieszkaniem, ale to nie o to chodzi.
      Już na początku pojawiłby się problem. W którym mieszkaniu zamieszkać, a które wynająć. Ten, którego mieszkanie zostałoby wynajęte, mógłby się poczuć kątem u drugiego. Nagle zrobiłoby się ciasno. Nagle okazałoby się, że to, co zupełnie nie drażniło mnie na "dochodząco", denerwuje mnie na stałe.
      Itd, itd..........
      Po co ci to wszystko? Jest ok i się ciesz!
      pozdrawiam
    • Gość: mua Re: dlaczego on nie chce się żenić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.10, 13:26
      Też znam takiego faceta, tylko to większy hardcore. U podstaw jego zachowania leży wybujała potrzeba niezależności, jak sądzę.
      Uważa, że ludzie niepotrzebnie się ograniczają, jest za poligamią, utrzymuje kontakt z kilkoma kobietami, z jedną z nich niby 'jest'. 'Bycie' przejawia się w czymś takim, jak u was, ostatnio nawet u niej pomieszkuje. Przy czym raz twierdzi, że jej zaufał, że z nią mógłby mieć dziecko, tylko nie robi tego, bo byłoby mu za dobrze i nie zrealizowałby swoich zamierzeń. Następnym razem twierdzi, że on z nią nie jest, że się spotykają tak, jak z tymi innymi kobietami i nie jest to nic oficjalnego. Jednocześnie 'chroni ją' (nie mówi, że z kimś sypia, żeby jej nie zranić), czyli nie jest to układ uczciwy, że oboje się godzą na coś takiego. Innym razem np. 'sylwestra będzie sobie musiała sama zorganizować' bo on popracuje, wyciągnie tysiaka i pojedzie na dechę. I weź ich zrozum. To wygląda, jakby był z nią, bo mu wygodnie, dziewczyna jest zaangażowana i dużo dla niego zrobi.
      • Gość: her Re: dlaczego on nie chce się żenić? IP: *.dynamic.chello.pl 08.12.10, 20:14
        Dokladnie, chodzi o utrzymanie niezaleznosci, takze seksualnej - nawet jesli z niej nie korzysta to w kazdej chwili moze. Po slubie pewnie bys sie od razu wsciekla, gdyby mial ochote na numerek z inna. A tak to jest jego sprawa.
    • kinman Re: dlaczego on nie chce się żenić? 08.12.10, 20:55
      Musisz sama wiedzieć czego chcesz ? inaczej cóż :P
    • Gość: gość Re: dlaczego on nie chce się żenić? IP: *.icpnet.pl 14.12.10, 17:59
      Ja żyje w takim związku od 6 lat i czasem też mnie to męczy. Sama czasem łapię się na tym, żę myśle jak ja moge z nim wytrzymać - co to za związek ale trwam w nim i trwam. Mało tego całe swoje uczucie " przelałam na niego" - i dopiero kilka dni temu zdałam sobie sparę z tego faktu. Zadzwoniła do mnie siostra i przekazała wiadomość, że mój tata źle się poczuł i nawet był w szpitalu. A ja nic w tym momencie nie poczułam tzn. wysłuchałam informacji, wypytalam co i jak, niby udałam zmartwienie - powiedziłam, że oddzwonie. I czekałam aż mój luby do mnie zadzwoni bo był poza miastem na szkoleniu. Ja robię wszytko by on był zadowolony, gotuje to co on lubi itp., on niby to docenia ale tak do końca nie jestem pewna.

      • Gość: ata Re: dlaczego on nie chce się żenić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.10, 18:59
        mój związek trwa trzy i pół roku. Jest mi dobrze. Mam swobodę działania, nikt mnie nie kontroluje, moje życie należy do mnie. Nasze spotkania z nim to przyjemność. Jednak... zadałam sobie pytanie czego oczekuję, banalna odpowiedź z tego wyszła. Chcę domu, męża i nudnych wieczorów, kłótni o to ze deska klozetowa jest nie zamknięta i świąt z naszymi dziećmi. Chcę wspólnej starości i wspólnych wnuków. Jakie to banalne, ale mój kochany mężczyzna nie chce tego mieć ze mną. Unika tematów o wspólnej przyszłości. Nie mamy planów na przyszłość, każde z nas planuje sobie życie według własnych potrzeb.
    • fajny_zajety Re: dlaczego on nie chce się żenić? 15.12.10, 02:56
      Co takiemu facetowi siedzi w głowie?

      Facet myśli racjonalnie po co brać ślub skoro ma wszystko bez ślubu. Ma sex kiedy chce może wychodzić gdzie chce kiedy chce, a najważniejsze jest poczucie konfortu ,że w razie spotkania ładniejszej od Ciebie może Cię zmienić bez żadnych prawnych konsekwencji. Nie radzę też stawiać sprawy albo ślub albo rozstanie bo możesz się rozczarować...
Pełna wersja