Gość: mi
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
28.12.10, 12:32
I trochę mi głupio z tym. Facet koło 30stki, kumpel, przyjaciel, ktoś drugi, ot i tyle. Oglądamy razem filmy i uprawiamy seks oralny, który... no właśnie jest porażką :)
Pierwszy raz w życiu zdarzyło mi się, żeby mi oklapł, jak go miałam w buzi. Dżizz. Ale on tak ma, jak coś się robi nie podłóg jego przyzwyczajeń, to tak reaguje. Szydercom od razu zaznaczam, że nie trzepię głową jak na koncercie trashmetalowym (a może trzeba było...) i że zawsze mi wychodziło, ba, nawet podobno super. W 2 stronę też tak bez szału, ale to dla mnie żadna nowość, bo tylko z 1 facetem było mi naprawdę super.
W każdym razie zamknęłam się i już mnie się nie chce żadnych takich.