iuo
28.12.10, 20:37
takie cos nastalo i od tamtej pory mi dziwnie.
niedawno sie spotkalismy z znajomymi mojego chlopaka(para). troche wypilismy .ja chyba duzo bo niepamietam wszystkiego np powrotu do domu. bylo dotykanie.rozebralismy sie i cos z pogranicza seksu zbiorowego. stosunkow nie przypominam sonbie ,raczej nie bylo.
duzo wczesniej kiedys o tym z nimi rozmawialismy ze takie cos mozna by zrobic.wtedy sei wydawalo ze to takie gadanie mi sie nawet podobalo w myslach. w rzeczywistosci chyba mniej.
dzwinie sie czuje z tym. nie umiem pozbyc sie uczucia jakiegos dzwinego wstydu czy czegos.mam ochote sie schowac. to glupie bo jestem doroslym czlowiekiem nikt mnie do niczego nie zmuszal .z chloapkiem nie gadalismy o tym ale dla niego to bylo chyba fajne.
nie wspominam tego zle tylko jak to przypominam to sie diwnie boje sam niewiem czego.mam kompleksy na punkcie wygladu moze to przez to.
cuje sie okropnie i to nie chce minac. i niewie skad nagle mysli w glowie w nocy ze ta milosc jest nieprawdziwa ze cos sie skonczylo