Gość: gość
IP: *.itcomp.pl
09.01.11, 17:51
3 lata po ślubie dowiedziałam się, że dziadek mojego męża nadużywał alkoholu,bywał agresywny wobec najbliższych i popełnił samobójstwo.
Z tego, co teraz kojarzę, to z tego powodu babka męża nie akceptowała małżeństwa teścia i teściowej co do dzis okazuje.
Dowiedziawszy się o tym czuję sięoszukana, uważam,że miałam prawo wiedzieć o takim obciążeniu zwłaszcza,że mąż do "łatwych" osób nie należy i lubił powyżywać się słownie na mojej osobie. Co ciekawe, to psycholog męża zasugerował właśnie takie "obciążenie " rodzinne i ono okazało się prawdą.
Mąż nie rozumie moich pretensji do teściów, uważa,że takie wydarzenie jest nieistotne, nie ma wpływu itp itd.Co na to nauka?
Poza tymi wszystkimi żalami też się obawiam,że może to coś "wyjść" w naszej rodzinie.