dominika83sb
09.02.11, 18:13
Czesc,
pierwszy raz tutaj wpisuje. Mam taki pewny miedzy-malzenski problem. Ja sie i tak widze jako niezaladna osobe a moj maz, wczesniej mi mowiac jaka ladna jestem itd. mi dzis powiedzial, ze nieznajac mnie z charakteru, to moj wyglad by ocenil na przecietnosc. Ja jako kobieta ktora i tak ma problem z swoim wygladem, to sie teraz zalamalam. Bo mialam nadzieje, ze to chociasz on mnie widzi za nie tylko przecietna...okazalo sie co innego.. Niewiem jak sobie teraz z tym dac rade wiedzac, ze jest milion, jak nie miliardow wiecej kobiet ktore mu sie o wiele wiecej jak tylko przecietnie podobaja.
Co wy o tej sytuacji myslicie? Jak wy KOBIETY byscie na to zareagowaly? Dajcie mi wszystcy prosze dobra rade.
Dziekuje wam.
Pozdrawiam.