Co może zrobić facet, który...

09.02.11, 23:04
Co może zrobić facet, który:

1. Nie mając żadnych przyjaciół i znajomych oraz mający z wyboru w swoim dotychczasowym życiu tylko dwie pasje, jakimi są praca i rodzina z dzieckiem, jakiś czas temu poznał w pracy dziewczynę, z którą się zwyczajnie polubił, bez żadnych podtekstów erotycznych.

2. Po tym, gdy cała sprawa ujrzała światło dzienne i pomimo szczerych deklaracji, że to tylko kumpelska znajomość, która już dla "wartości wyższych/świętego spokoju" została zakończona, jest od tego czasu przez żonę każdego dnia obsesyjnie podejrzewany o romans, którego nie było, nie ma i nigdy nie będzie. Raz są to drobne podteksty, innym razem karczemna awantura. Praktycznie codziennie.

3. Brak jakichkolwiek dowodów, że jest inaczej niż pkt 1 i 2. Są tylko ciągłe nękania i wyobraźnia, za którą nie stoi żaden fakt. Spokojnie w domu potrafi być czasami jedynie przez góra 2 dni. Potem ponownie nadchodzi tsunami...

4. Nie pomagają żadne rozmowy, żadne tłumaczenia, nie pomogła też próba terapii małżeńskiej u psychologa/terapeuty, bo górę biorą wyobrażenia. Oczekiwanie jest tylko jedno, aby z powodu zależności służbowej dziewczyna straciła pracę, co nie jest przecież żadnym rozsądnym rozwiązaniem.

5. Relacje w związku do tej pory układały się raczej niepoprawnie z zupełnie innych powodów, niż inna kobieta. Huśtawka, na której siedzi nie jeden facet i nie jedna kobieta, ale z czym można żyć...

6. Rozpacz z powodu wizji utraty kochanej osoby i rodziny jest tak wielka, że serce rozrywa się na milion kawałków.

Co może zrobić taki facet?
    • xciekawax Re: Co może zrobić facet, który... 09.02.11, 23:12
      Idz z zona do poradni malzenskiej

      a w miedzyczasie:
      dzwon do niej czesto, ale nie tak aby sie meldowac, ale np jak wychodzisz z pracy zadzwon i powiedz ze wlasnie wyszles i zapytaj czy cos potrzebuje ze sklepu (taki pretekst aby wiedziala gdzie jestes). Duzo dzwon pod takimi pretekstami, aby wiedziala gdzie jestes i ze myslisz.

      Odbuduj romans: kwiatki przynies, wyjdzcie gdzies, przyprowadz ja do pracy i przedstaw ja wspolpracownikom,

      Zyj tak aby nie bylo sekretow.
      • 1.amarylis Re: Co może zrobić facet, który... 09.02.11, 23:18
        Wszystko, o czym piszesz, było już przerabiane wiele razy. Bardzo wiele. Skutkowało na góra 2 dni.

        Wiem, że poprzedni partner zdradzał moją żonę i w tym być może tkwi jej problem.

        Jednak ponawiam pytanie. Co może zrobić facet, który nie miał żadnego romansu, a wyobraźnia kochanej i nieoszukiwanej przez niego kobiety jest tak silna, że odbiera jej rozum i wyłącza racjonalne myślenie?
    • jesod Przekonać 10.02.11, 00:20
      1.amarylis napisał:
      > 6. Rozpacz z powodu wizji utraty kochanej osoby i rodziny jest tak wielka, że s
      > erce rozrywa się na milion kawałków.

      Jeśli tak kochasz, to nie powinieneś mieć trudności z przekonaniem i uspokojeniem.
      Będąc wiarygodny zbudujesz zaufanie.
      Jeśli jednak będziesz kłamał, udawał, kluczył i lawirował to nie zapominaj, że kobiety mają coś takiego, co nazywa się intuicją. Nie musisz nic mówić, a i tak prawda będzie z Ciebie emanować.... :)

      A tak poza tym, skoro żona ma tak silny uraz z powodu przeżyć w poprzednim związku to wypada się Tobie jeszcze bardziej zaangażować, o ile potrafisz się wczuć w to, co ona przeżyła.
      Chciałbyś być zdradzonym facetem??? Ona czuje się zagrożona i przerażona... Traci pewność siebie.... Reaguje impulsywnie i agresywnie, bo traci wiarę w siebie. Nie może sobie z tym poradzić i tak naprawadę woła o pomoc. O ile Tobie na niej zależy - to tylko Ty potrafisz jej pomóc.
      Musisz jednak chcieć i mieć świadomość, że chcesz.

      Kobiety są nie tylko gorące, ale również zazdrosne...
      Zresztą, pokaż mi faceta, który lubi się dzielić tym, co sobie upolował.
    • moonogamistka Re: Co może zrobić facet, który... 10.02.11, 07:55
      "Nie majac przyjaciol i znajomych" - co Ty w pustce zyjesz? I musiales akurat zakumplowac sie jedynie z dziewczyna, pewnie mlodsza...
      Nie dziwie sie zona biorac pod uwage jej wczesniejsze trudne przejscia poczula sie zagrozona. Mogles sie spodziewac "biorac" ja sobie- gdzie bedzie jej slaby punkt. Za bezmyslnosc sie placi...
      Walcz o nia jesli ci zalezy, badz cierpliwy, na kazdym kroku potwierdzaj jaka jest wazna, czas leczy rany, nie klam, nie krec -moze Ci sie uda.
    • labadine Re: Co może zrobić facet, który... 10.02.11, 09:21
      zmienic miejsce pracy albo niech zostanie w domu a zona do pracy
    • galwaygirl Re: Co może zrobić facet, który... 10.02.11, 10:11
      a ja mysle, ze nie za wiele mozesz zrobic- to zona musi nad soba pracowac przede wszystkim. sama jestem z tych co to maja za duza wyobraznie. moj partner nie musi NIC robic, zebym miala glupie mysli. tylko, ze ja sie staram nad tym pracowac- wiem, ze to moja wyobraznia, a nie faktyczne zdrady i za kazdym razem, kiedy rozne wizje mnie nachodza i widze juz caly scenariusz jak moj facet bzyka inna, powtarzam sobie, kretynko, wyluzuj i zmien dealera, bo ten najwyrazniej ma zly towar ;P
    • lilyrush Re: Co może zrobić facet, który... 10.02.11, 10:50
      Może sie okazać, ze akurat żona jest z tych, które maja nieproporcjonalne do sytuacji poczucie zagrożenia i wtedy może pomóc (acz nie musi niestety) terapia ale żony, jeśli ona zda sobie sprawę, ze to, co robi nie jest normalne i stanowi na dłuższa metę zagrożenie dla związku większe niz nawet rzeczywisty romans męża.
    • Gość: gościówa Re: Co może zrobić facet, który... IP: *.pljtelecom.pl 10.02.11, 11:26
      Wyczerpawszy wszystkie sposoby, a były dobre, powinieneś powiedzieć jej bardzo spokojnie i smutnym tonem, że sytuacja dalszego podejrzewania, awantury i jej agresywny ton i stosunek do Ciebie - wszystko to bardzo Cię wyczerpało psychicznie i ... nie wiesz ile jeszcze czasu w tym wytrzymasz. Daj jej czas (tydzień, dwa góra) na ostateczne wyzbycie się problemu w niej, bo w Tobie go już nie ma, i potem musi z tym skończyć, bo po prostu "rozwali Wasz kochający się i dobry (tu ją zapewnij) układ. Że niestety oddalasz się od niej i ona zabija teraz Wasze dobre uczucia.
      I nie wchodź w dłuższą dyskusję "zapewniająco-kajającą" z nią. Krótko jej to wszystko w kilku dosłownie zdaniach powiedz, możesz zacząć pytaniem, czy chce wiedzieć, co ostatnio nie daje Ci spokoju.
      Zobaczysz, jak szybko się uciszy. Bo wystraszy się, że możesz się faktycznie zwinąć z Waszego układu i...np. pójść do przyjaciółki;)

      Jeśli nie da to rezultatu, to demonstracyjnie, ale nie agresywnie, wychodź z pomieszczenia, gdy zacznie się kolejna draka mówiąc: ucinam naszą rozmowę i wychodzę. Jeśli idzie za Tobą, ubierz się i wyjdź z domu - jak zapyta dokąd idziesz, powiedz: nie wiem jeszcze. I wyjdź.
      Myślę, że jedno wyjście powinno poskutkować. Tylko absolutnie nie bądź agresywny i nie atakuj jej epitetami. Ewentualnie: nie podnoś na mnie głosu.
    • silemum Re: Co może zrobić facet, który... 10.02.11, 13:36
      Odpowie Ci kobieta, ktora dosc podobnie sie zachowywala (bedac w wielkim dole - zachowuje)
      Ale ja jestem i dlugo jeszcze bede (bedziemy) pod opieka psychologa, bo to jedyna rzecz, ktora stawia mnie na jakis czas do pionu. Kiedy mysle racjonalnie, wiem, ze zadnej kobiety nie ma (a przeciez nie bede zazdrosna o kolezanki, znajome itp), kiedy zaczynaja sie jazdy - nie potrafie trzezwo myslec. Moja zraniona czesc ja wychodzi z cala sila na wierzch. A przez jazdy nie rozumiem jakis skokow w bok meza, tylko moje zachowanie, zeby zwrocic jego uwage na siebie - jest mi zle, czemu Ty tego nie widzisz i nie biegniesz mnie zapewniac o swojej milosci? Chce czuc sie znow dla Ciebie jedyna, najwspanialsza, najpiekniejsza. I chce tego sluchac chocby do znudzenia.
      Ja zwyczajnie oczekuje od mojego meza w tej chwili b. duzo bliskosci i okazywanej milosci. Kiedy tego nie dostaje, zaczynam dzialac irracjonalnie. Niestety po drodze do kryzysu, ktora nie byla ani krotka ani lekka i ja zranilam meza i teraz nie tak latwo ,zeby ta druga strona zrobila to czego ja od niej oczekuje. Zwlaszcza ze on potrzebuje teraz dokladnie czegos odwrotnego - wycowfania sie i zostawienia w swietym spokoju.
      Ale wierze ze wyjdziemy z tego, choc kazdy dzien jest dla mnie nie lada wyzwaniem.
      A rady w typie - wyjdz, utnij rozmowe... Hm... przetrenwalismy. Powoduja niestety tylko tyle, ze ja zaglebiam sie coraz bardziej we wlasne mysli i zaczynam analizowac i wynajdowac i nagle z byle sprawy robi sie mega problem, ktory naturalnie trzeba by bylo przedyskutowac... Dalej juz wiesz co jest, nie? :)
      Jezeli chcesz ratowac swoj zwiazek nie zostawiaj zony samej z nawet jej glupimi myslami. Co najwyzej wesprzyj ramieniem i jednak udajcie sie gdzies po pomoc. Jak nie pomogla dotychczasowa terapia, moze nalezy poszukac innej.
      S.
      • Gość: gościówa Re: Co może zrobić facet, który... IP: *.pljtelecom.pl 10.02.11, 14:48
        Silemum - czy zastanawiałaś się, tak szczerze, jak potoczyłyby się Twoje działania w stosunku do męża, gdyby on włąśnie powiedział Ci, że : Nie mam siły już o nas walczyć, nie idę już na terapię, i tak zagnębiasz i męczysz mnie podejrzeniami, drążeniem, naszego uczucia już prawie nie ma, zadusiłaś je. Muszę pobyć sam (oczywiście nie wyprowadzając się) i potrzebuję czasu na decyzje.
        I nie powiedziałby jakie, i skończyłby rozmowę.

        ...myślę, żę szybko pozbierałabyś się do "kupy", zamknęłabyś na strychu te swoje jazdy i awantury. I zadbałabyś jednak o tzw. święty, należny każdemu człowiekowi (niezależnie, czy to baba czy facet) domowy spokój. Odłożyłabyś tamtą historię na tenże strych. I powoli wrócilibyście do dawnego dobrego układu, przyjaźni, miłości.
        Czy nie tak?
        Szczerze:)
        • Gość: gościówa Jeszcze jedno: IP: *.pljtelecom.pl 10.02.11, 14:51
          przeszłam przez to, w okresie narzeczeństwa, będąc w ciąży. Były więc rozpaczliwe draki ze szczerymi wyznaniami: brzydzę się ciebie.
          I to, że się brzydziłam (jak mi później powiedział), to ostatecznie dobiło gwóźdź do trumny. Odszedł, gdy urodziło się nasze dziecko, znaczy odszedł już wcześniej emocjonalnie.
        • silemum Re: Co może zrobić facet, który... 10.02.11, 15:19
          Gość portalu: gościówa napisał(a):

          > Silemum - czy zastanawiałaś się, tak szczerze, jak potoczyłyby się Twoje działa
          > nia w stosunku do męża, gdyby on włąśnie powiedział Ci, że : Nie mam siły już o
          > nas walczyć, nie idę już na terapię, i tak zagnębiasz i męczysz mnie podejrzen
          > iami, drążeniem, naszego uczucia już prawie nie ma, zadusiłaś je. Muszę pobyć s
          > am (oczywiście nie wyprowadzając się) i potrzebuję czasu na decyzje.
          > I nie powiedziałby jakie, i skończyłby rozmowę.
          >

          Ale u nas wlasnie tak bylo. No moze oprocz terapii, na ta zgodzuilismy sie oboje i to byl najlepszy krok jaki moglismy zrobic. Ale tez chyba nasza ostatnia szansa.

          > ...myślę, żę szybko pozbierałabyś się do "kupy", zamknęłabyś na strychu te swoj
          > e jazdy i awantury. I zadbałabyś jednak o tzw. święty, należny każdemu człowiek
          > owi (niezależnie, czy to baba czy facet) domowy spokój. Odłożyłabyś tamtą histo
          > rię na tenże strych. I powoli wrócilibyście do dawnego dobrego układu, przyjaźn
          > i, miłości.
          > Czy nie tak?
          > Szczerze:)

          Szczerze - tak moze to wygladac, jezeli patrzysz na to bez emocji z boku. Bedac w takim ukladzie i slyszac to co wyzej w dobrych chwilach wiesz co autor mial na mysli (w zasadzie nic zlego przeciez. Jak sama piszesz w kazdym zwiazku kazda ze stron potrzebuje odrobiny wolnosci I ja jak najbardziej to rozumiem), w gorszych roztrzasasz i sie nakrecasz. Stad u nas dalej opieka psychologa, stad coraz dluzsze okresy spokoju, ale tez nadal jednak doly glebokie jak doliny, ktore ucze sie nie przelewac na M. A pisalam o okazaniu uczucia zonie, bo jakos nie wyczytalam u autora watku, ze on tego nie moze albo nie chce jej dac. A to jest to czego np. mi u nas aktualnie najbardziej brakuje. Ale tez wiem czemu tak jest i majac dzis dobry dzien;) moge sie na to zgodzic.
          S.
          • Gość: gościówa Re: Co może zrobić facet, który... IP: *.pljtelecom.pl 10.02.11, 15:34
            Wiesz, oni działają prosto. Do nich trzeba krótko i węzłowato, ponieważ dłużyzny wyczerpują im baterie. Oni nie są dobrzy w gadce, przelewaniu na słowa uczuć, nazywaniu ich.
            Być może Twój mąż ma Cię chwilami dość, tak, jak miał mnie mój. I to niestety jest zagrożeniem dla związku.
            Zagdakanie, czkawka n.t. tamtej historii po prostu zabija resztki uczucia, które mąż do nas jeszcze posiada (skoro chciał powrotu, nie odszedł). Takiej kury facet nie lubi. Wie, że zawinił i nie chce non stop przypominania mu tego i udowadniania jego podłości.

            Żebranie o ciepło, miłość daje odwrotny skutek. Nie żebrać, zająć się sobą, być miłą, uśmiechniętą - dać do zrozumienia, że Twój świat nie kończy się na nim i pomimo tego co zrobił żyjesz dalej. Jesteś lepsza, bo nie zdradzając większa jest Twoja wartość jako przyjaciela, a nie jego. A on musi teraz zapracować na Ciebie, na Waszą przyjaźń.
            • Gość: gościówa Re: Co może zrobić facet, który... IP: *.pljtelecom.pl 10.02.11, 15:37
              A, nie pisałam nic o wolności, tylko o spokoju - którego jak wody potrzebuje człowiek po całym stresującym obrzydliwym dniu w pracy - dom jest jego azylem, tu powinien spotkać przyjaciela, ciepły kąt i ten właśnie spokój, który pozwoli mu zregenerować siły.
              By tu, do domu wracał chętnie, i tu chciał się zawsze schronić.
              • silemum Re: Co może zrobić facet, który... 10.02.11, 16:24
                Swiete slowa.
                Chyba sobie wydrukuje i w slabszych chwilach bede czytala jak mantre. Pisze calkiem powaznie i bez cynizmu (zaznaczam, bo slowo pisane czesto moze byc zle zrozumiane). Bo widzisz, ja to wiem, ale rozum swoje a serce swoje i to to drugie dochodzi w gorszych chwilach do glosu.
                Tez uslyszalam - "zajmij sie soba". Wiec sie zajelam. Po tyg. uslyszalam, ze jest super a on teskni, kocha. Potem niestety kolejne wyrzuty i znow wycofanie sie M. Ale z siebie nie zrezygnowalam i widze, ze przynosi to efekty - jest spokoj, cisza, tylko jeszcze tego naprawde bliskiego M. brakuje. Ale wierze ze wroci, choc to chyba najciezsza z prob mojej niezbyt duzej cierpliwosci jaka dane mi bylo do tej pory przechodzic:)
                Tylko nadal stoje przy swoim, ze w przypadku naszych "kryzysow", gdzie mezowie sie lekko albo calkiem wypalili czy wycofali to ma sens. Jednak autor watku pyta co facet moglby zrobic zeby jego zona poczula sie pewniej - a same wiemy, ze nic tak nie dziala dobrze na kobiete jak zakochane oczy jej mezczyzny:) Oczywiscie pod warunkiem ze uczucie i chec porozumienia jest po obydwu stronach.
                S.
                • 1.amarylis Re: Co może zrobić facet, który... 11.02.11, 22:05
                  Pomimo wielu bardzo osobistych i mających niewiele wspólnego z moją sytuacją wątków, bardzo dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Nie będę odnosił się do wszystkich wpisów. Jednak nie widzę w całej opisanej przeze mnie sytuacji swojej bezmyślności, nie ma także kłamstw i krętactw, o czym pisze m.in. "moonogamistka".

                  Nie miałem romansu. Nie zdradziłem w żaden sposób mojej żony. Moja rodzina ma poważny kryzys, gdyż za moją żoną podążają duchy przeszłości. Nie chcę jej stracić. Jest moim przyjacielem.

                  Interesuje mnie jeszcze opinia pani ekspert.

                  Pozdrawiam.
        • Gość: xxx Re: Co może zrobić facet, który... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.11, 14:20

          Pytanie nie do mnie, ale jestem w podobnej sytuacji, więc odpowiem.
          Zrobiłam tak, "zamknęłam na strychu te swoje jazdy".
          Wytrzymałam kilka miesięcy, wyjąc w poduszkę tak by nie słyszał, by go nie zadręczać, płacząc pod prysznicem zwinięta w kłębek, by nie widział, by go nie męczyć. Jaki był efekty duszenia w sobie cierpienia, nie napiszę... Byłam wrakiem człowieka.
          Pomogła nam obojgu psychoterapia. I to na niej ustaliliśmy, że ja w takich ciężkich dla mnie chwilach oczekuję od niego tylko zapewnienia o miłości, przytulenia, scałowania łez. Im bardziej ja rozpaczałam tym mocniej on mnie przytulał. I cichło.
          Małe rzeczy, które przyznał, że kosztowały go niewiele, a rozpędzały moje chmury. Ponad pół roku pomagał mi w ten sposób uporać się z demonami, odzyskać wiarę w nas. Udało się.
          Jestem mu wdzięczna, że nie zostawił mnie samej z tym co mnie dręczyło.
          Był ze mną, nie tylko wtedy gdy było nam dobrze, ale i wtedy gdy na dnie wylądowałam.
      • janznepomuka Re: Co może zrobić facet, który... 12.02.11, 13:45
        Kiedy ludzie zrozumieją, że szanse mają tylko związki bez oczekiwań?

        A to tak prosto działa: ja nieczego od niej/niego nie oczekuję, nawet tego, że kiedyś mnie nie zostawi. I własnie DLATEGO robię wszystko, by do tego nigdy nie doszło. I vice versa.

        Jak coś mi nie pasi
    • ewa.zeromska Re: Co może zrobić facet, który... 12.02.11, 10:05
      Taki facet powinien zdecydowanie zapanować nad emocjami żony, tymczasem ty chyba trochę boisz się żony. Ona to wyczuwa i szaleje.
      Jej obsesyjna podejrzliwość ma zapewne swoje źródła. Wiesz jakie?
      Może własne doświadczenie z przeszłości, może zdrada w domu rodzinnym? W każdym razie czuje się niepewnie w małżeństwie, a poza tym wyżywanie się na tobie w jakiś przedziwny sposób zaspokaja jej potrzebę silnych emocji.
      Skoro nic specjalnego się nie dzieje, to sama wywołuje awanturę, w której bierze górę nad tobą i to daje jej satysfakcję.
      Jest pytanie dlaczego to robi, co jej to załatwia i czy zdaje sobie sprawę z tego, co właściwie robi.
      Podchodzisz do sprawy analitycznie, rzeczowo, ale podejrzewam, że w oczach swojej żony jesteś po prostu słabym facetem.
      Proponuję - przestań się tłumaczyć, przestań dyskutować. Ucinaj kolejne zarzuty w zarodku - na przykład wychodź z domu, bez tłumaczenia dokąd idziesz i po co.
      Piszesz, że żona jest ukochaną osobą. Czy naprawdę można strasznie kochać, kogoś, kto stosuje taką presję?
      Przestań się jej bać! Nie pozwól nakręcać się złym emocjom.
      Czy naprawdę sądzisz, że żona chce odejść?
      Nie sądzę!
      To ona boi się, że zostawisz ją dla innej, a ty boisz się żony.
      I tak żyjecie oboje, każde w swoim lęku.
      Zamiast to uciąć, każde z was hoduje swój lęk.
      Pomyśl, czy stać cię na to, żeby te lęki wreszcie wyplenić!?
      • jesod Nie, to nie tak. 13.02.11, 00:09
        ewa.zeromska napisała:
        > Proponuję - przestań się tłumaczyć, przestań dyskutować. Ucinaj kolejne zarzuty

        Milczenie może jest złotem, ale nie rozwiązuje problemów.
        Sprawy niewyjaśnione i niedopowiedziane z czasem urastają do monstrualnych rozmiarów.
        Wszystkie konflikty należy uspokoić między innymi przez ich wyjaśnienie do końca, bo z czasem mogą stać się przyczyną wielkiego zła.
        • salma75 Re: Nie, to nie tak. 13.02.11, 01:51
          jesod napisała:

          > ewa.zeromska napisała:
          > > Proponuję - przestań się tłumaczyć, przestań dyskutować. Ucinaj kolejne z
          > arzuty
          >
          > Milczenie może jest złotem, ale nie rozwiązuje problemów.
          > Sprawy niewyjaśnione i niedopowiedziane z czasem urastają do monstrualnych rozm
          > iarów.

          Zgadzam się. To jak zamknąć trupa w szafie. Jak nic zacznie w końcu śmierdzieć.
          Dogi autorze wątku. Bądź z nią, wspieraj, zapewniaj, że kochasz. Ostatnią rzeczą jakiej teraz potrzebuje jest zostawienie jej sobie samej z koszmarami, które ją męczą.
          Cierpliwości życzę, to minie, tylko pomóż jej uwierzyć.
    • Gość: 36-latka Re: Co może zrobić facet, który... IP: *.play-internet.pl 12.02.11, 10:26
      A ja wypowiem się inaczej niż wszystkie kobiety tutaj i o dziwo, moje zdanie jest zbliżone do Pani Ekspert. Przestań ciągle się tłumaczyć z czegoś, czego nie zrobiłeś. Nie możesz też płacić za błędy swoich poprzedników. Powiedz żonie, że to była tylko znajomość, jak każda inna i zapewnij ją o swojej miłości. I tyle! Postaw sprawę twardo, konkretnie, po męsku. Wbrew pozorom lubimy pewnych i stanowczych mężczyzn, wówczas rodzi się poczucie bezpieczeństwa. Żonie proponuję terapię wraz z Tobą. PS nie masz znajomych? Ograniczasz się tylko do rodziny i pracy? Nie ma chyba nic bardziej "nudnego" niż facet wpatrzony w nas jak obrazek :) - to tak pół żartem, pół serio. Trzymam kciuki za Ciebie i za powrót do "normalnych" relacji miedzy Wami:)
      • ewa.zeromska Re: Co może zrobić facet, który... 12.02.11, 11:41
        A dlaczego "o dziwo". Czy nigdy nie zgadzasz się ze mną? :-)
        • Gość: 36-latka Re: Co może zrobić facet, który... IP: *.play-internet.pl 12.02.11, 12:15
          Ha, nie, że się nie zgadzam:) ale wychodzi na to, że bez odpowiedniego wykształcenia myślę podobnie - to dość budujące :) Pozdrawiam :)
      • jesod Facet wpatrzony 13.02.11, 00:23
        Gość portalu: 36-latka napisał(a):
        > Nie ma chyba nic bardziej "nudnego" niż facet wpatrzony w nas jak obrazek :) - to tak pół
        > żartem, pół serio.

        To w ogóle nie było serio.
        Nie ma nic bardziej przyjemniejszego dla kobiety, jak facet wpatrzony w nią jak w obrazek, co z pewnością żadnej ujmy mu nie przynosi.
        Wtedy mamy pewność, że jesteśmy dla niego ważne i kochane.
        Ale można się wpatrywać i... wpatrywać.
        Trzeba umieć to robić z klasą i szczerze, a właśnie do tego niezbędna jest pewność siebie i stanowczość, która rodzi poczucie bezpieczeństwa.

        • Gość: 36-latka Re: Facet wpatrzony IP: *.play-internet.pl 13.02.11, 11:35
          Określenie "pół żartem, pół serio" oznacza spojrzenie na sprawę z przymrużeniem oka, nie do końca poważnie. A ktoś tu chyba się oburzył, bo nie zrozumiał...;p
          Poza tym mnie akurat znudziłby facet, który nie miałby żadnych zainteresowań, pasji, siedział ciągle nade mną, wszędzie chciał ze mną chodzić i zawsze robiłby to, co bym chciała - sorki, ale to jest zwyczajnie męczące. Facet bez jaj. Każdemu z nas potrzebna jest sfera prywatności, która nas wzbogaca i sprawia, że druga osoba jest ciągle nami zainteresowana, bo mamy bogate wnętrze, rozwijamy się, samorealizujemy. Ale może ja się nie znam... wyraziłam tylko swoje zdanie, jak każdy na tym forum. Pozdrawiam :)
    • xoceanfirex Re: Co może zrobić facet, który... 12.02.11, 15:48
      Najlepiej wypić piwo ;d
    • Gość: taka sama.. Re: Co może zrobić facet, który... IP: 81.81.170.* 12.02.11, 20:20
      Obawiam się,że mimo szczerych chęci nie jesteś w stanie NIC ZROBIĆ.To jest jak choroba(tzw chora wyobraźnia).Nie wiem,czy wynaleziono już lek na tę chorobę..:)Sama taka byłam,skończyłam swój związek bo nie chciałam go zamęczać.Miałam świadomość,że nie -mozliwością jest takie życie ze mną:( Teraz jestem sama,mam spokój i nie zadręczam nikogo swoimi urojeniami.Na pewno jest mi źle samej,bo zawsze byłam osobą "stadną" hehe ale cóż..Pozdrawiam i zyczę powodzenia..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja