roznica wieku

IP: *.dynamic.chello.pl 22.02.11, 21:38
Mam 26 lat on ma 19.Do tej pory mial jedna dziewczyne,ktora jest moja rowiesniczka...
Znamy sie od kilku miesiecy,swietnie sie ze soba dogadujemy,bawimy,milo spedzamy czas...
Tylko czy taki zwiazek ma sens???On mi bardzo odpowiada,lubie go,podoba mi sie,jest troskiwy,opiekunczy...
Dodam,ze ma starsze rodzenstwo 30+zachowuje sie jakby mial z 10 lat wiecej,niz ma w rzeczywistosci.On jeszcze chodzi do szkoly,pracuje...
Czy taki zwiazek ma sens,czy darowac to sobie???Wiem,ze zdarzaja sie rozne sytuacje w zyciu,wiec i tu moze byc roznie.
    • donna.jagodka Re: roznica wieku 22.02.11, 21:51
      z życia: ona 14 lat starsza, pobrali się. mają piękną utalentowaną córkę. byli ze sobą szczęśliwi. byli - przeżyła go... żyj i nie główkuj;)
    • Gość: tonia Re: roznica wieku IP: *.as43234.net 22.02.11, 23:51
      Od dwoch lat jestem w zwiazku z 5 lat mlodszym mezczyzna. Ja 28 on 23 lata Mieszkamy razem...Szczerze moge powiedziec, ze jest to najlepszy zwiazek jaki mialam do tej pory... Wczesniej bylam z chlopakiem 3lata starszym, ktory imprezowal i upijal sie do nieprzytomnosci kilka razy w tygodniu...Wiek nie ma wiekszego znaczenia, najwazniejsza jest osobowosc to jak ten chlopak zostal wychowany i co sie dla niego liczy...Ciesz sie chwila, doceniaj, ze masz fajna osobe kolo siebie...Jesli masz ochote pogadac chichi6@interia.pl pozdrawiam
    • kociubina Aborcja jest zakazana nie zabijaj miłosci w zalążk 23.02.11, 00:11
      nie słuchaj nikogo , kto będzie mówił Ci, że to nie ma sensu.. bo sens związku nie jest zapisany w cyfrach! nie przejmuj się tymi , którzy będą dodawać i odejmować! " ojojoj a co to będzie ty będziesz miała 30 a on .... a jak będziesz miała...50 to on " ... powiem ci tylko, ze jak będziesz miała 100 to on też będzie starym grzybem!

    • moonogamistka Re: roznica wieku 23.02.11, 08:01
      Jest juz pelnoletni:) a milosc nie patrzy w metryke:) Jestes szczesliwa- to badz dalej:) Nikt Ci nie obieca, ze z rowiesnikiem czy starszym facetem - ulozyloby Ci sie lepiej.
      Swoja droga tez zauwazylam, ze mlodsi faceci sa sympatyczniejsi, bardziej otwarci , mniej cyniczni i zgorzkniali:)
    • ewa.zeromska Re: roznica wieku 23.02.11, 10:26
      Jeśli się kochaccie, to oczywiście, że ma sens.
      Weź tylko pod uwagę jedną rzecz. Ty jesteś kobietą, w pełnym tego słowa znaczeniu, a on jest jeszcze chłopcem, nie do końca ukształtowanym. Przy tobie będzie dojrzewal, a z tym mogą się wiązać różne nieporozumienia, różne interesy.
      Znam podobne, szczęsliwe związki , które zaczęły być razem w waszym wieku, a są ze sobą wiele lat i jest im dobrze, choc bez burz się nie obyło.
    • Gość: ona Re: roznica wieku IP: *.dynamic.chello.pl 23.02.11, 15:53
      Dziekuje za wszystkie opdowiedzi! :)
      Jak wytlumaczyc w domu,ze to ktos dla mnie wazny,ze dobrze mi z nim???Moja mama poki co wie,ze sie z nim spotykam,traktuje go jak kolege,jesli sprobowalabym powiedziec,ze zalezy mi na nim pewnie zaraz uslyszlabym,ze to facet nie dla mnie!:(
      Do tej pory zawsze bylam z facetami starszymi ode mnie,zwiazki rozpadaly sie...
      Czy jest mozliwe pozbycie sie mysli,ze on za kilka lat lub nawet za kilka dni odejdzie do mlodszej?
      • jmichalska24 Re: roznica wieku 23.02.11, 16:39
        W ogóle nie powinnaś tak myśleć. Skoro jest z Tobą, to znaczy, że Cię kocha. Różnica wieku nie jest wcale najważniejsza. Ja spotykam się z dużo starszym facetem. Mamy problemy, ale to nie znaczy, że się poddaję. Warto walczyć o miłość!
        • Gość: chichi Re: roznica wieku IP: *.as43234.net 23.02.11, 17:43
          Przeciez to, ze jest mlodszy nie znaczy, ze zostawi Cie dla innej, mlodszej dziewczyny...Czy jesli facet jest starszy to znaczy, ze bedzie z Toba do konca zycia? Ja uwazam, ze nie ma zadnej reguly....W pracy siedzialam na przerwie z dwiema kobietami, ja roznica 5lat w zwiazku, kolejna 4 lata i ostatnia 10 lat. Maja dzieci i zawsze zachwalaja mezow. Mi na poczatku tez bylo trudno...slyszalam wiele przykrych slow od dalszej rodziny, od znajomych, wrecz byli ironiczni, olalam to wszystko...ich poprostu bolalo, ze mozna byc tak szczesliwym!
      • ewa.zeromska Re: roznica wieku 24.02.11, 10:18
        Po pierwsze 7 lat, to nie jest dramatyczna różnica, wizualnie niezauważalna, więc nie ma sprawy.
        Po drugie.
        Nie można wprowadzać do związku niesutającego lęku. Wtedy dręczy cię to, co będzie, a omijasz emocjonalnie to, co jest.
        Jeszcze trzecia sprawa.
        Dobrze zastanow się, czy ty jesteś z tym chłopakiem dla siebie, dla was, czy dla ludzi, chocby najbliższych.
        Masz 26 lat, więc należy się spodziewać większej dojrzałości i pewności podjętych decyzji.
        • Gość: jatez Re: roznica wieku IP: *.web.vodafone.de 27.02.11, 23:10
          > Po pierwsze 7 lat, to nie jest dramatyczna różnica, wizualnie niezauważalna, wi
          > ęc nie ma sprawy.
          > Po drugie.
          > Nie można wprowadzać do związku niesutającego lęku. Wtedy dręczy cię to, co będ
          > zie, a omijasz emocjonalnie to, co jest.

          Potwierdzam, mam męża młodszego o 6 lat - jak zaczęliśmy być ze sobą on miał 22 lata, ja 28. Od kilku lat jesteśmy małżeństwem, mamy dwoje dzieci i jest nam ze sobą bardzo dobrze.

          A czy kiedyś zechce obejrzeć się za młodszą? Powiem szczerze, obawiam się tego. Ale - z drugiej strony - mam dość trudny charakter, musi mnie bardzo kochać, skoro ze mną jest :D

          Psy na lata się podobno nie gryzą... :D
    • zakletawmarmur Re: roznica wieku 27.02.11, 23:36
      7 lat to nie tak znowu dużo. Anja Orthodox ma męża młodszego o 12 lat młodszego (mają nawet syna):
      vod.onet.pl/taka-milosc-sie-nie-zdarza,taka-milosc-sie-nie-zdarza-anja-orthodox-i-mariusz,417,4,1513,odcinek.html
Pełna wersja