dla "porzuconych " i " porzucjących "

IP: *.net-serwis.pl 28.02.11, 21:58
Najgorsze i najlepsze Waszym zdaniem sposoby na zakończenie związku to ?
Takie z doświadczenia, tego jak się żegnaliście lub jak Was żegnano ...
ewentualnie z usłyszanych historii ...
    • Gość: saab9600 Re: dla "porzuconych " i " porzucjących " IP: *.net-serwis.pl 28.02.11, 22:22
      Facet do kobiety:
      - A przy okazji: wszystkie orgazmy udawałem.

      No ale to z filmu ...
    • honey83 Re: dla "porzuconych " i " porzucjących " 01.03.11, 11:55
      Cięzko powiedzieć, każdy zwiazek jest inny.Absolunie nie kończyć związków przez telefon lub co gorsza smsa.Konieczna jest szczera rozmowa.
      Później najlepiej całkowice zaniechac kontaktów- szczególnie dla porzuconego to jest ważne.Oczywiście, nie chodzi mi o to, żeby na ulicy udawać, że sie nie zna drugiej osoby, ale nie umawiać się, nie pisać, najlepiej wykasować numer i życ swoim życiem. Przyjażni też lepiej nie proponować.
    • Gość: ed Re: dla "porzuconych " i " porzucjących " IP: *.aster.pl 07.04.11, 23:12
      najgorszy - przez telefon albo przy osobie trzeciej.
    • moonogamistka Re: dla "porzuconych " i " porzucjących " 08.04.11, 08:36
      najgorsze- telefon od kochanki- gdy niczego sie nei spodziewasz;)) zerwanie z "seksem na pozegnanie"- co czasem funduja faceci;)
      najlepszy sposob na porzucenie?- gdy to Ty porzucasz;)
    • lilyrush Re: dla "porzuconych " i " porzucjących " 08.04.11, 10:39
      na studiach- on w PL, ja na stypendium za granicą. 2 dni przed moi przyjazdem na święta, w jego urodziny, wchodzę na maila żeby mu złożyć życzenia....a tak mail, że on sobie wszytko przemyślał*

      *to było jeszcze przed erą komórek i tanich telefonicznych rozmów międzynarodowych

      Ode tego czasu jakoś tylko ja facetów zostawiałam, a nie oni mnie ;-)

Pełna wersja