trudne wybory

IP: *.play-internet.pl 02.03.11, 16:05
Witam Panią! Trudny wybór w moim wypadku polega na tym czy zacząć współżycie czy nie. Opiszę moją sytuację, żeby nie było, że jestem jedną z wielu tych, co mają nastoletnie problemy. Mam chłokpaka(22lata), z którym jestem od 3lat i bardzo się kochamy :) nie uprawiamy seksu bo nie stać nas na ewentualne dziecko. Nasze rodziny też nam nie pomogą w razie czego (dla przykładu powiem, że moja matka jest alkoholiczką a ojciec nie żyje). Nie mamy jeszcze dobrego wykształcenia aby się usamodzielnić w 100%. Boję się, że brak seksu -z rozsądku- mimo wielkiej ochoty i zaufania, popsuje nasze relacje :( Mój facet żyje w stresie i spada mu samoocena (też jeszcze nie współżył). Ja się martwię o wszystko na raz. A może jestem przewrażliwiona i powinnam zaufać antykoncepcji, tak jak masę moich koleżanek cieszących się swoimi mężczyznami? Jeśli tak, to co wybrać???? Sytuacja sprowadza się do tego, że pozostajemy na pettingu. Kiedyś było nam z tym cudownie ale teraz to za mało. Rośnie apetyt i rośnie frustracja. Czasem bywa tak, że kiedy On mnie pieści to płaczę z żalu, że całe zycie musimy wyżekać się własnych pragnień - żeby kiedyś mieć lepiej.
Proszę o szczerą odpowiedź.
Pozdrawiam
    • Gość: 36-latka Re: trudne wybory IP: *.play-internet.pl 02.03.11, 16:13
      Co do tego, czy podjąć współżycie, to sami musicie zdecydować, czy tego chcecie. W tej kwestii faktycznie jest co wybierać. Ale zupełnie nie rozumiem, po co płakać, że chce się seksu a go nie ma? Nie chcecie dziecka, bo nie macie warunków - rozsądne podejście, ale na miłość boską, mamy XXI wiek! Dzisiaj jak się nie chce mieć dzieci, to się ich nie ma, chociaż seks i owszem. Jest coś takiego jak metody antykoncepcyjne;p Polecam najbardziej pewną - pigułkę. Twoj ginekolog wybierzę, tę która będzie dla Ciebie najlepsza. POzdrawiam :)
      • Gość: kasia Re: trudne wybory IP: *.play-internet.pl 02.03.11, 16:32
        Nie wiem czy to kwestia mody XXI wieku, że pigułka to cód świata czy to wszystko wina niewiedzy na temat działań nieporządanych hormonalnej antykoncepcji... :/
        • Gość: mr Re: trudne wybory IP: *.retsat1.com.pl 02.03.11, 16:48
          Nie mąć dziewczynie w głowie - ma tam bardzo dobrze poukładane. Dobrze dobrana antykoncepcja, poprzedzona gruntownymi badaniami i prawidłowo przeprowadzonym wywiadem lekarskim nie ma skutków ubocznych i działań niepożądanych. Może poza jednym - zostaje się rodzicem wtedy kiedy się naprawdę tego chce. I tak, pigułka antykoncepcyjna to jest CUD.
          A poza tym, nikt autorce nie doradza konkretnej metody zapobiegania ciąży, tylko wizytę u lekarza specjalisty celem uzyskania porady w tym temacie.
          • Gość: kasia Re: trudne wybory IP: *.play-internet.pl 02.03.11, 16:58
            skutki uboczne są nawet po piciu kawy! a ona jest bez recepty i nikt nie każe nikomu badać się żeby mu powiedzięć czy może ja pić czy nie. Tak więc skoro żeby dostać receptę na pigółki trzeba badać - najlepszy dowód na to, że skutków ubocznych jest masę! a wyniki mają tylko powiedzieć: "tej nie przepisywać bo nie przeżyje do 50tki" a "tej można dać bo zdrowa jest więc od tego nie umrze"
            • honey83 Re: trudne wybory 02.03.11, 17:23
              Pióułka to cód- bardzo ciekawe :)
              W dzisiajszych czasach tabletki antykoncepcyjne mają taki skład, oby powodowały jak najmniej efektów ubocznych. Oczywiście, coś tam zawsze może się przydarzyć, ale jeśli będzie się pod fachową opieką medyczną- badania ginekologiczne, badania krwi, to nie ma praktycznie możliwości aby stało się coś groźnego.
              Są też inne metody antykoncepcji, nie nam o nich decydować i doradzać autorce wątku- od tego jest lekarz ginekolog.
              Kasiu, większość naszych działań wiąże się z pewnym ryzykiem, takie jest życie, możemy siedzieć zamknięci w domu, samotni, wtedy ryzyko, że cos się złego stanie minimalizujemy, ale czy o to chodzi?
            • Gość: 36-latka Re: trudne wybory IP: *.play-internet.pl 02.03.11, 17:24
              Kwestię wyboru metody antykoncepcyjnej pozostaw jednak samej zainteresowanej i jej lekarzowi. Nikt nikogo do niczego nie zmusza przecież. Jesteś zwolenniczką metoda naturalnych, jak wynika z Twoich słów - i sobie bądź, mnie to nie przeszkadza, choć na temat ich skuteczności można by polemizować. Nie krytykuj jednak tego, co wybiera ktoś inny. Tak na marginesie nowoczesne pigułki nie wpływają na zdrowie kobiety tak jak te produkowane w latach 60-tych. Nie demonizuj. Pozdrawiam.
          • Gość: babka Do mr: IP: *.pljtelecom.pl 03.03.11, 14:46
            To Ty nie mąć młodej w głowie. Pigułki przed urodzeniem dzieci nie są wskazane, choć żaden lekarz otwarcie tgo nie powie - za duże mają z tego profity.
            Do tego pigułki powodują generalnie totalny spadek libido u kobiety - wówczas zabezpieczanie się przed seksem nie ma sensu:)
            Dodatkowo - i o tym już nikt prawie nie wspomina (chyba , że przychodzi do ginekologa dziewczyna z guzem w piersi, a lekarz mówi, no tak, po co pani były te tabletki?) pigułki brane dłużej (ze 3 lata) poważnie zwiększają ryzyko raka piersi.
            Tak, drogi panie mr.

            Nie jestem zwolenniczką naturalnych metod zabezpieczania się, ale doradzić można dziewczynie, by kochali się w bezpłodnych momentach cylku, do tego zabezpieczając się prezerwatywą, jak najgrubszą. Jeśli dziwczyna nie ma suchości pochwy, to ryzyko uszkodzenia prezerwatywy spada do zera. No i muszą uważać, by nie wyciekała u nasady, jeśli nasienia jest dużo - wówczas pozycje, w których kobieta jest na górze są bezpieczniejsze;)
            • Gość: mr Re: Do mr: IP: *.retsat1.com.pl 05.03.11, 09:07
              Po pierwsze jestem kobietą. Po drugie przed urodzeniem dzieci stosowałam metody hormonalne i bardzo je sobie chwaliłam. Guzów w piersi brak, ale badam się regularnie. Dzieci zdrowe, ciąże bezproblemowe.Ale tak jak napisałam wcześniej - pigułki należy dobierać po starannym wywiadzie lekarskim i odpowiednich badaniach.

              > Nie jestem zwolenniczką naturalnych metod zabezpieczania się, ale doradzić możn
              > a dziewczynie, by kochali się w bezpłodnych momentach cylku, do tego zabezpiecz
              > ając się prezerwatywą, jak najgrubszą. Jeśli dziwczyna nie ma suchości pochwy,
              > to ryzyko uszkodzenia prezerwatywy spada do zera. No i muszą uważać, by nie wyc
              > iekała u nasady, jeśli nasienia jest dużo - wówczas pozycje, w których kobieta
              > jest na górze są bezpieczniejsze;)

              Teraz to pojechałaś - może niech kochają się w skarpecie. Najlepiej frotte.
              Idąc Twoim tokiem myślenia - wszystko szkodzi, życie najbardziej. Dziewczyna wyraźnie napisała, że zależy jej na pewnym zabezpieczeniu, żeby nie musiała myśleć czy wpadnie czy nie. Jak dla mnie to jest bardzo dojrzałe i odpowiedzialne rozumowanie.
        • Gość: 36-latka Re: trudne wybory IP: *.play-internet.pl 02.03.11, 17:18
          XXI wiek nie odnosił się w mojej wypowiedzi do pigułki akurat - warto byłoby czytać uważniej, skoro już chce się do niej odnosić. To raz. Dwa - nigdzie nie napisałam, że pigułka to cud, tylko poleciłam jako metodą najbardziej skuteczną - potwierdzoną przecież statystykami i badaniami. Trzy - napisałam wyraźnie - dobierze ginekolog. Cztery - skutki uboczne są wszędzie, w samym życiu również;p Pozdrawiam.
    • Gość: Ania Re: trudne wybory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.11, 16:20
      Jeśli oboje tego pragniecie, marsz do ginekologa, on na pewno doradzi Ci odpowiednią antykoncepcję.
      • Gość: babka Re: trudne wybory IP: *.pljtelecom.pl 03.03.11, 14:49
        Ginekolog doradzi jedną metodę - pigułki.
        Więc nie jest to chyba najtrafniejsza rada...
    • salma75 Re: trudne wybory 02.03.11, 17:21
      Nie wiem nad czym Ty się zastanawiasz, w imię czego to umartwianie. Wybierz się do ginekologa, dostaniesz tabletki antykoncepcyjne, zaczniecie cieszyć się seksem.
      Prawidłowo stosowane pigułki są znakomitą metodą zapobiegania ciąży.
    • Gość: Rama82 Re: trudne wybory IP: *.play-internet.pl 02.03.11, 22:45
      masz jakieś dziwne poczucie odpowiedzialności a to rzadko spotykane u tak młodych osób :) Duży pozytyw! Polecałabym rozmowę z przyjaciółką bo ona napewno wie dużo więcej niż tu nam opisałaś. Napewno pomoże i może poleci dobrego ginekologa w Twoim mieście.
    • ewa.zeromska Re: trudne wybory 03.03.11, 18:19
      Tłumienie na siłę emocji seksualnych jest sztuczne i niczemu dobremu nie służy. Uprawiając petting, uprawiacie seks, tyle, że na pól gwizdka.
      Nie wiem dlaczego nie pójdziesz do ginekologa i nie zaczniesz stosować antykoncepcji hormonalnej. Rzadko sa jakies przeciwskazania, a skuteczność jest zdecydowanie najwyższa, pod warunkiem, że przestrzegasz reguł.
      • Gość: patrycja21 Re: trudne wybory IP: *.play-internet.pl 04.03.11, 23:13
        Boję się tak dużej ingerencij w organizm i tego jakie to może mieć skutki. Mam ciotkę, która zaszła w ciążę po pół roku od stosowaniu pigułek -wszystko bezpiecznie tak jak lekarz radził- i dziecko urodziło się chore! :( A z drugiej strony prawie wszyscy mnie do tego namawiają.... sama nie wiem kto ma rację. Zapewne roztrzygnie to się dopiero za jakieś 100lat kiedy pojawią się następstwa tych środków widoczne po stanie zdrowia naszych dzieci, wnuków itd no albo ich braku hmmm
        Moja babka ze strony mattki zmarła na raka w wieku 40lat - zapewne jestem w grupie ryzyka ze względu na dziedziczność tej choroby... + hormony? Aż boję się o tym pomyśleć!
        Co do tłumienia emocji to napewno prawda... smutna i frustrująca
        Dziękuję, mimo wszystko, za każdą odp
        • kag73 Re: trudne wybory 04.03.11, 23:46
          Jestescie rozsadnymi ludzmi. Zdecydujcie sie na prezerwatywy z uwzglednieniem dni plodnych, czyli mozesz miedzy powiedzmy 12 a 18 dniem cyklu(sama znasz najlepiej dlugosc swojego cyklu, dwa tygodnie po jajeczkowaniu dostaje sie okres) zrezygnowac z seksu, skoro sie bardzo boisz. Poza tym prezerwatywy wcale tak czesto nie pekaja jak sie niektorym wydaje. Dodam, ze jezeli nawet by kiedys pekla w "niebezpiecznym czasie", zawsze mozna w ciagu 48 godzin wziac pigulke "po".
          Poza tym, kochana, jest jeszcze seks oralny, dla obojga niesamowicie przyjemny. Sa jeszcze dlonie, ktorymi mozna wzajemnie robic sobie dobrze. To rowniez seks i osiaga sie przy nim orgazmy ;)
          • Gość: patrycja21 Re: trudne wybory IP: *.play-internet.pl 04.03.11, 23:54
            jesteś pierwszą osobą, która podniosła mnie na duchu! :) Może powinnam bardziej cieszyć się tym co mam...
            Dziękuję!
            • kag73 Re: trudne wybory 05.03.11, 05:15
              Sama bralam pigulki, az w koncu przestalam i przerzucilam sie na prezerwatywy. I powiem Ci, ze przez 10 lat ani razu nie pekla nam gumka, ani nic innego sie z nia nie stalo. A zanim zaczelismy uzywac gumek bylam spanikowana, bo myslalam, ze nie daja zadnej pewnosci. Teraz wiem, ze jest inaczej.
              Idz do ginekologa, jezli potrzebujesz wyjasnienia kwestii dni plodnych i tych bezpiecznych. Zapytaj czy w razie czego przepisze Ci pigulke "po". Zakupcie prezerwatywy i zwlaszcza na poczatku uwzgledniajcie dni plodne. Poza tym wiecej eksperymentowania, na stosunku sie swiat nie konczy, w dni plodne mozna tez inaczej :))
              Rozumiem Twoje obawy o zdrowie. Dobrze, ze sie zastanawiasz, bo pigulki owszem czesto miewaja skutki uboczne.
              Dzialaj!
              • triismegistos Re: trudne wybory 06.03.11, 11:24
                Mi przez ostatnie 15 lat nie pękła ani jedna. Przez ostatni rok pękły 4 (tak, słownie cztery)
                • kag73 Re: trudne wybory 06.03.11, 22:05
                  Dlatego doradzialam prezerwatywy, z uwzglednianiem dni plodnych i wiedza, ze w razie czego jest jeszze pigulka "po".
        • ewa.zeromska Re: trudne wybory 06.03.11, 10:19
          Zainteresuj się naturalnymi metodami regulacji urodzin.
          Weź jednak pod uwagę, że te metody nastawione są na prokreację, a nie odwrotnie, a to oznacza, że powinni je stosować ci ludzie, którzy w każdej chwili są gotowi na przyjęcie dziecka.
          Jeśli partnerom starcza cierpliwości, mają dostateczną dozę samokontroli, dyscypliny i świadomości, wówczas funkcjonują w takim systemie doskonale.
          Najlepiej nauczyć się postępowania pod kontrolą lekarza, zwolennika nmru.
          To nie jest proste, nie tyle w zrozumieniu o co chodzi, ile w stosowaniu, ale jeśli chcesz, to spróbuj. Może to są właśnie metody dla ciebie.
          • Gość: patrycja21 Re: trudne wybory IP: *.play-internet.pl 07.03.11, 09:27
            Jeśli chodzi o samokontrolę to uważam, że pobiliśmy wszelkie jej granice haha Jeśli jesteśmy w stanie przerwać pieszczoty, bo zaczyna się robić niebezpiecznie, to chyba najlepszy dowód. Sęk w tym, że (jak przypuszczam) jak napisałaś - powinni je stosować ci ludzie, którzy w każdej chwili są gotowi na przyjęcie dziecka - a my napewno nie jesteśmy. No i skutek tego wszystkiego taki, że jak przychodzi co do czego, odrazu mam przed oczami siebie z brzuchem... = zero ochoty na seks. Nie potrafię przestać myśleć. Zapomnieć się. Całe życie byłam odpowiedzialna za wszystko w moim domu - od kupowania jedzenia czy węgla na zimę, przez zajmowanie się młodszą siostrą i pijaną matką, po moje sprawy, które i tak zostawały na dalszym planie. I tak mi chyba już zostanie hmmm :/
    • honey83 Re: trudne wybory 05.03.11, 00:10
      Chyba za dużo sie naczytałaś w internecie i nasłuchałaś od ciotek. Naprawdę, poradż sie dobrego ginekologa w tej sprawie.
      Znam dwie kobiety, które zaszły w ciażę podczas stosowania tabletek. Obie później przyznały, że zapominały czasami wziąć, nawet dwa dni pod rząd. Dzieci urodziły zdrowe.Nie możesz patrzeć na sprawy seksu w samych czarnych barwach i budować negatywny jego obraz, bo za kilka lat zaczniesz sie skarżyć na brak orgazmu itd. albo nabawicie się z chłopakiem jakiejś "seksofobii"
      prawdopodobieństwo, że nie zajdzie sie w ciążę przy regularnym braniu tabletek wynosi ponad 99%.
      Jeśli chodzi o raka, to są różne teorie. Słyszłam, że kobiety które brały tabletki częsciej chorują, ale byc może spowodowane to jest tym, ze częściej chodzą do ginekologa i w związku z tym są diagnozowane. Z kolei podobno ta forma antykoncepcji zmniejsza ryzyko zapadnięcia na raka macicy czy innych narządów rodnych.

      powodzenia
      • Gość: grz-aneczka Re: trudne wybory IP: *.net.stream.pl 05.03.11, 08:19
        honey - ja bym tak gorąco do tych tabletek nie namawiała
        Wszyscy piszą: poradź się dobrego ginekologa. Znasz takiego? Ja nie - podczas wielu lat chodzenia do ginekologów tylko 1 przepisał mi badania hormonalne przed wzięciem pigułek (niestety akurat sytuacja życiowa tak się ułożyła, że straciłam kontakt z tym lekarzem). Pytałam koleżanek i żadna mi nie poleciła sensownego lekarza. A mieszkam w dużym mieście, a co ma zrobić dziewczyna z małego miasta?
        Poza tym: nie sądzę, by dało się idealnie dobrać tabletki do osoby. Nie jesteśmy maszynami, że sprawdzisz parametry i wiesz co naprawić, jaką śrubkę dokręcić itp. Nie wiesz, czy czegoś nie zepsujesz. Nawet z badaniami.
        Kolejna rzecz: brałam antykoncepcję kilka lat - nie umarłam, nie utyłam. Ale: zmniejszyło mi się libido i po kilku latach zaczęłam zapadać na różnego rodzaju infekcje pochwy: grzybiczne, bakteryjne. Jak przeczytałam przyczyną infekcji jest brak dobrego "środowiska" w pochwie, a to właśnie zaburzają hormony (tak nawet jest napisane na ulotce). Po rzuceniu tabletek walczyłam z tym jeszcze przez rok. Teraz mam spokój.
        Teraz stosujemy prezerwatywę. Nie jest to za wygodne - ale trudno. Ja już nie chcę się narażać.
        Rozumiem ludzi, którzy biorą hormony. Ok, niech biorą i to ich odpowiedzialność. Ale nie warto namawiać innych - skąd wiecie, że innym nie zaszkodzi, choć Wam nie?
    • Gość: 36-latka Re: trudne wybory IP: *.play-internet.pl 05.03.11, 10:19
      A ja brałam pigułki przez kilka ładnych lat i powiem, że lepszego środka nie było można wymyślić! :) Dla mnie idealny! Po pierwsze - pewność, że nie będzie ciąży, więc psychiczne odprężenie, żadnego zwijania się z bólu podczas miesiączki (teraz przez pierwsze dwa dni dosłownie umieram, łącznie z mdleniem), miesiączki regularne nawet co do godziny, no i poza tym - mi wzrosło libido niesamowicie ;) Najważniejsze to odpowiednio dobrać lek i to dobry lek. Raz rzeczywiście miałam niezbyt dobre samopoczucie po zmianie tabletek - te, które brałam były trudno dostępne na polskim rynku. Potem badania i inne leki- znów świetne. Co do skutków ubocznych - a co ich nie ma? Dziwne, że nikt się nie zastanawia nad tym, kiedy tyle razy sięga po środki przeciwbólowe...;) Prezerwatywy też nie są idealne - ja mam np uczulenie na wiele z nich;p poza tym - czar może prysnąć, kiedy trzeba przerwać miłosne igraszki, nałożyć prezerwatywę...;) Pozdrawiam i życzę każdej udanego wyboru środka anty ;)
      • Gość: grz-aneczka Re: trudne wybory IP: *.net.stream.pl 06.03.11, 09:42
        to zazdroszczę - nie każdy ma takie szczęście...
    • honey83 Re: trudne wybory 05.03.11, 13:02
      grz-aneczko, ale ja przecież nie namawiam dziewczyny do tabletek. Sama ich nie biorę i nie mam zamiaru brać.
      Po prostu przedstawiłam suche fakty i namawiam do wizyty u ginekolga, znajdzie się na pewno dobry lekarz, który rozwieje wszystkie wątpliwości. To, ze ty takiego nie znalazłaś, nie oznacza przecież, że ich nie ma.
      • Gość: ika Re: trudne wybory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.11, 20:56
        Patrycjo ja akurat jestem przeciwna truciu się hormonami - taka ekologiczna jestem :-) Moje koleżanki na studiach brały i odstawiały - bo miały różne problemy zdrowotne, jedna z nerkami in a z wątrobą a kilka mówiło że ochota na seks po pigułkach im spadła do zera. Moja koleżanka 2 lata temu brała regularnie pigułki o tzw. obniżonej zawartości hormonów (nie zapomniała o żadnej) i zaszła w nieplanowana ciążę z drugim dzieckiem, po urodzeniu założyła sobie spiralę, bo powiedziała , że do pigułak już nie ma zaufania.
        Jesteś bardzo odpowiedzialną osobą. My z mężem też czekaliśmy ponad 3 lata na seks jak chodziliśmy - z tym że my od początku byliśmy nastawieni na NPR i od 7 lat stosujemy z powodzeniem NPR, nie mamy nieplanowanych dzieci - da się!!! Współżyjąc tylko w III fazie masz praktycznie 100% pewność że nie zajdziesz w ciążę, zachodzą te kobiety co ryzykują współżyjąc dodatkowo w fazie I . Powodzenia!!!
        • Gość: patrycja21 Re: trudne wybory IP: *.play-internet.pl 07.03.11, 21:52
          :) Jedna z nielicznych która nie dała się wkręcić w to pigułkowe szaleństwo! :) Tak dla pewności zapytam, bo skoro stosujesz nmpr to napewno wiesz: III faza cyklu to tak mniej więcej ile dni przed okresem? Jakąś 1/4 długość cyklu chyba tak? :) Jak mnie na biologii uczyli to czym bliżej okresu tym bezpieczniej :) Dobrze mówię?
          • Gość: ika Re: trudne wybory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.11, 22:43
            Patrycjo rzeczywiście podczas stosowania NPR dni na seks nie ma za wiele w cyklu, jeżeli kochasz się tylko w tej pewnej III fazie . Ten pewny czas - czyli III faza - zaczyna się w zależności od tego jaką stosujesz metodę. Są różne metody: Ścisła termiczna, Billingsów, Kippleyów - musisz sama wybrać jaką chcesz - czyli poczytać o każdej w internecie.

            Ja stosuję objawowo-termiczną wg Kippleyów , czyli mierzę temp. i obserwuję śluz (obserwacji szyjki nie prowadzę) . III faza zaczyna się 3 dnia wieczorem wyższych temperatur pod warunkiem, że również szczyt śluzu nastąpił przed skokiem lub w ten dzień co skok temp. Musiałabyś poczytać sobie szczegóły o tej metodzie. Jest fajna stronka, gdzie ta metoda jest szczególnie polecana i mają tam podręcznik tej metody wg Kippleyów, ja przypadkiem tam trafiłam i stąd akurat stosuję tę a nie inna metodę.
            Liga Małżęństwo - Małżeństwu -
            www.lmm.pl


            Ja korzystam z poniższego podręcznika z ich stronki (podaję link) , zamawiałam jeszcze przed ślubem i studiowaliśmy z chłopakiem (teraz mężem) Jest tam wg mnie za dużo niepotrzebnej teorii - dlaczego NPR, ideowe podstawy.... - ale są też właśnie techniczne szczegóły metody Kippleyów i to jest najważniejsze.
            Podręcznik metody Kippleyów
            rodzinna.pl/sztuka-naturalnego-planowania-rodziny-p-30.html

            Do tego zamawiałam wtedy zeszyt ćwiczeń aby się nauczyć tej metody:
            rodzinna.pl/cwiczenia-p-158.html
            do tego zamawiam cały czas na bieżąco od kilku lat te Zeszyty obserwacji,
            rodzinna.pl/advanced_search_result.php?keywords=zeszyt+obserwacji&x=0&y=0
            Temperaturę mierzę termometrem Microlife, podaję link:
            allegro.pl/termometr-owulacyjny-mt-16c2-microlife-mt16c2-npr-i1496725823.html
            Ja mam cykle niestety krótkie 26 - 35 dni, co daje w III fazie średnio 4-9 dni na seks, zależnie jak długi jest cykl. Dlatego dużo par korzysta też z I fazy (zaraz po okresie) i z tego są te nieplanowane ciąże bo I faza jest niepewna (my nie korzystamy). Jeżeli korzystasz tylko z III fazy, to naprawdę nie ma szans, że zajdziesz w nieplanowaną ciążę.
            Mam nadzieję, że jakoś pomogłam, metodę mozesz wybrać sama, podałam Ci linki do metody Kippleyów, bo sama z niej korzystam i jest bardzo skutecznaale ale są też inne metody. Np. w ścisłej termicznej mierzysz tylko temperaturę.

            • kag73 Re: trudne wybory 07.03.11, 23:11
              Ja bym Ci radzila, jezeli sie zdecydujesz na opisywana tutaj metode, i tak dodatkowo stosowac prezerwatywy.
              • Gość: patrycja21 Re: trudne wybory IP: *.play-internet.pl 08.03.11, 16:43
                :) no to oczywiste :) tylko swoją drogą hmmm jak ja przekonam swojego faceta, że nie wpadniemy... hmmm chyba muszę go upić haha o ironio
            • Gość: patrycja21 Re: trudne wybory IP: *.play-internet.pl 08.03.11, 16:40
              dzieki za kompleksowe zajęcie się tematem :)
    • Gość: patrycja21 Re: trudne wybory IP: *.play-internet.pl 09.03.11, 16:02
      Jakże strasznie denerwujące jest to, że praktycznie na każdej stronie dotyczącej nmpr wyjeżdzają mi z "sakramentem, wiarą" itd aż mnie to zniechęciło do czytania :( nie chcę tu obrażać uczuć religijnych niektórych z Was, ale mnie osobiście wiara nie interesuje. Delikatnie mówiąc :P
    • Gość: patrycja21 Re: trudne wybory IP: *.play-internet.pl 17.06.11, 22:02
      wracam tu po kilku miesiącach szukając pocieszenia tak naprawdę... w miom życiu nic się nie zmieniło jeśli chodzi o pierwszy post. właśnie skończyłam szkołę policealną, napisałam egzamin zawodowy. czy stanę się po nim technikiem farmaceutycznym dowiem się dopiero pod koniec sierpnia jak będą wyniki... przytłacza mnie odpowiedzialność za wszystko co się dzieje w zyciu miom i mojej rodziny. nie potrafię przestać myśleć cóż.
      Kiedyś ktoś w poście mi napisał, że chłopak mnie zostawi przez brak seksu i muszę to powiedzieć że BARDZO SIĘ MYLIŁ! W te wakacje będzie nasza 4.rocznica :) on nie chce mnie skrzywdzić - dzieckiem, jest najrozsądniejszą osobą jaką znam, i nic nie ma z geja!!! myśli głową i kieruje się sercem, a nie samczymi, egoistycznymi instynktami jak wielu playboyów dzisiejszej mody.
      Gadam tyle, bo muszę... tak to ze mnie płynie jakoś... :(
    • malgos88 Re: trudne wybory 19.06.11, 19:33
      Kochana sex w związku jest czymś bardzo ważnym,a te powstrzymywanie żle działa na psychikę.Moja rada idź do lekarza on doradzi jakie tabletki antykoncepcyjne.Dużo dziewczyn bierze i jest ok.Idz i skączcie z celibatem pozdro
    • Gość: gosc Re: trudne wybory IP: *.dynamic.chello.pl 19.06.11, 21:06
      bez sensu.widac ze niemialas z kim pogadac o antykoncepcji lub nie mialas zrodel by sie o nich moc dowiedziec.wiec teraz sluchaj-sa pigulki skuteczne w 99,9% jesli nie zapomnisz,sa prezenrwatywy choc odbieraja przyjemnosc;)wedlug mnie,sa plasterki antykoncepcyjne jest tego wiele.nie rezygnuj z przyjemnosci przez brak dosiwadczenia.wiele tracisz:)idz do ginekologa i porozmawiaj rozwieje watpliwosci
Pełna wersja