moje libido rowna sie zeru!!!

04.03.11, 12:54
witam jestem 39 letnia kobieta w zwiazku z tym samym facetem od 21 lat to moj pierwszy facet i problem jest nastepujacy niemam wogole ochoty na seks kocham go jest przystojnym facetem ale.....uwielbiam sie do niego przytulac calowac ale penetracja popierwsze niesprawia ni zadnej przyjemnosci wrezc odczowam bol
--nasze zycie seksualne nigdy niebyło jakies wybujałe zaspakajalismy siebie tak mysle i tak go podziwiam ze jeszcze sobie kogos nieznalazł on temperamentny a ja...chcialabym zeby byl szczesliwy co zrobic zebym miała ochote noi penetracja sprawiała wkocu satysfakcje pozdrawiam
Mój suwaczek w portalu Ślub-Wesele.pl

Mój suwaczek w portalu Ślub-Wesele.pl
    • galgenbaum Re: moje libido rowna sie zeru!!! 04.03.11, 14:45
      donata72 napisała:

      > niemam wogole ochoty na seks

      To zrob sobie kilka dni przerwy i wykorzystaj ten czas na czytanie.
      Moze to.
      merlin.pl/Wielki-slownik-ortograficzny-PWN-CD_PWN/browse/product/1,594897.html
    • donata72 Re: moje libido rowna sie zeru!!! 04.03.11, 14:59
      nigdy niebylam dobra z polskiego zreszta to nie jest forum chyba ortograficzne prawda??
      • honey83 Re: moje libido rowna sie zeru!!! 04.03.11, 15:32
        Fakt, nie jest to forum ortograficzne, ale twoje błędy rzeczywiście rażą.
        Jeżeli odczuwsza ból podczas stosunku, to moze oznaczać, że cierpisz na jakąś chorobę, albo jesteś niewystarczająco nawilżona. Zajmij się na początku tym problemem.
      • galgenbaum Re: moje libido rowna sie zeru!!! 04.03.11, 15:56
        donata72 napisała:

        > nigdy niebylam dobra z polskiego zreszta to nie jest forum chyba ortograficzne
        > prawda??

        Prawda.
        Nie gniewaj sie. Tak mi sie wyrwalo.
        A wracajac do tematu to pojdz za rada honey83
        Warto sprobowac a wydatek niewielki.

        www.e-farm.pl/p/787/Durex-Play-zel-intymny-potegujacy-doznania.html
        • galgenbaum Re: moje libido rowna sie zeru!!! 07.03.11, 07:54
          galgenbaum napisał:

          > donata72 napisała:
          >
          > > nigdy niebylam dobra z polskiego zreszta to nie jest forum chyba ortograf
          > iczne
          > > prawda??
          >
          > Prawda.
          > Nie gniewaj sie. Tak mi sie wyrwalo.
          > A wracajac do tematu to pojdz za rada honey83
          >
          I jeszcze jedno.
          Warto sprobowac pozycji w ktorej to Ty bedziesz decydowala o kacie i glebokosci penetracji.
          Moze sprobujesz z partnerem pozycji na jezdzca
    • ewa.zeromska Re: moje libido rowna sie zeru!!! 04.03.11, 16:22
      Przypuszczam, że nigdy nie przekroczyłas progu rozbudzenia seksualnego. Robiłas to, czego od dziewczyny oczekuje chłopak, ale to nie wynikało z twojej chęci. I to się mści. Niestety jest w tym również trochę winy twojego chłopaka, który nie zadał sobie trudu, żeby cię naprawdę otworzyć. Po prostu cię brał, a ty godziłaś się.
      Wydawało ci się, że właśnie na tym polega seks. Technicznie, tak. Emocjonalnie, zupełnie nie.
      Na początku było nawet dość fajnie, na zasadzie nowości i zdobywania, a właściwie utrzymania przy sobie chłopaka, obecnie męża.
      Ale w końcu stało się to dla ciebie przykre, przymusowe, a zatem bolesne.
      Myślę, że bardzo przydałaby się wam obojgu terapia u seksuologa. Naprawdę warto, żeby wasze życie stało się prawdziwe, a nie udawane.
      Pozdrawiam
      • sant.iago Re: moje libido rowna sie zeru!!! 07.03.11, 13:32
        > Niestety jest w tym również trochę winy twojego chłopaka, który
        > nie zadał sobie trudu, żeby cię naprawdę otworzyć. Po prostu cię brał, a ty god
        > ziłaś się.

        Mogłaby Pani bardziej wyjaśnić w jaki sposób chłopak może otworzyć niechętną na eksperymenty, traktującą seks jak obowiązek i ogólnie kłodowatą partnerkę?
Pełna wersja