dziwne formy zabawy męża

IP: *.adsl.inetia.pl 06.03.11, 13:36
Mój mąż od jakiegoś czasu ma dość specyficzny sposób na zabawę podczas wspólnych wyjść. Tańczy z innymi kobietami w dość, moim zdaniem, nieakceptowany powszechnie sposób: dotyka pośladków (np. wkłada rękę do tylnej kieszenie spodni), tańczy przytulańce wsuwająć nogi międy nogi partnerki, przgina do samej ziemi i co chwila wyrywa do tańca inną kobietę. Odbywa się to przy mnie i jest mi przykro i wstyd ,że takie pozy wykonuje z innymi dziewczynmi. Czy jego zachowanie jest normalne, czy to ja jestem prewrażliwiona?
    • wikary.bis Re: dziwne formy zabawy męża 06.03.11, 14:30
      jak to moze normalne byc ?? Facet jest totalnie poebany.
      Ciekawe w jakim towarzystwie sie obracacie , ze dotad w ryj nie dostal od zadnej pani badz jej partnera
      • Gość: rereqmqm Re: dziwne formy zabawy męża IP: *.net.stream.pl 06.03.11, 19:14
        a może tak żona pierwsza dałaby mu w ryj? a przynajmniej powinna go zdrowo opier.lić
        • Gość: gość Re: dziwne formy zabawy męża IP: *.adsl.inetia.pl 06.03.11, 20:07
          zrobiłam mu awanturę, powiedziałam że dla mnie takie zachowanie jest nie na miejscu, ale on twierdzi, że takie tańce nic nie znaczą, dla niego nie ma sprawy i nie ma o czym rozmawiać
          • rubarom Re: dziwne formy zabawy męża 06.03.11, 21:10
            Kobieto,
            jestem facetem, i powiem ci, psychicznie jesteś strasznie zamotana i uzależniona od meża, bo dajesz po sobie jeździć jak po burej kobyle, i jednocześnie dajesz wmówić sobie, ze to jest normalne.
            Obudź się, to, co on robi z tymi kobietami, jest maksymalnie upokarzające i chore na wskroś! Co sie z Tobą dzieje, zadaj sobie takie pytanie.
            Facet miesza cę z błotem, i to publicznie.
    • Gość: Damian Re: dziwne formy zabawy męża IP: *.szczecin.mm.pl 06.03.11, 22:17
      Gdybym to ja tak się zabawiał w towarzystwie mojej dziewczyny..to delikatnie mówiąc dostał bym w mordę...
    • ewa.zeromska Re: dziwne formy zabawy męża 07.03.11, 10:01
      Najwyraźniej mąż chce coś udowodnić - tobie, sobie, nie wiem komu.
      Robi to w twojej obecności, więc chyba o ciebie mu chodzi. Może wiesz o co mu chodzi, tylko wolisz nie dopuszczać do siebie pewnych myśli.
      Dziwi mnie, że kobiety, z którymi tak się zabawia (rozumiem, że to nie są obce panie, tylko z waszej grupy) nie reagują, pozwalają na obmacywanki i wygibasy. Zupełnie tak, jakby robiły to celowo.
      Jaki jest cel?
      Oto jest pytanie, na które szukaj odpowiedzi. Ja jej nie wymyślę, bo nic nie wiem o waszym związku i wzajemnych relacjach, a chyba tu jest pies pogrzebany.
      • klekle77 Dodam cos od siebie............ 10.03.11, 14:17
        ......a wez raz przelam sie i zrob dokladnie to, co robi on. Wyrwij jakiegos faceta (jesli ci sie uda to kilku) i pokaz mu jak to milo. Nie rob awantur, jemu wlasnie moze o to chodzic, chce zobaczyc jak zareagujesz, sprawdza twoja cierpliwosc, sprawdza na ile moze sobie pozwolic. A jesli po tym jak ty sobie kogos wyrwiesz i bedziesz sie zachowywala w taki sam sposob, w jaki on z tymi dziwnymi paniami i on ci nie zrobi awantury to jest penisem niewartym zachodu.
        Jesli bedziesz na takie tance pozwalala to ktoregos dnia przyprowadzi ci pania do domu i tez powie, ze to normalne.
Pełna wersja