romi52
10.03.11, 16:41
Zdecydowałem się napisać , moje małżeństwo opiera się głownie na kłamstwie, ze strony ,żony , zdaje sobie sprawę z tego ,że wiekszość stanie po tej drugiej stronie , ale opisze cały przebieg zdarzeń , po poznaniu jej , w kilka dni zaprowadziła mnie do koleżanki zapytałem ile ty masz lat , faktycznie wygladała młodo , okłamała mnie obniżając wiek o 3 lata , to nie dużo , ale fakt pierwsze kłamstwo , póżniej były nastepne , przy pierwszym stosunku chciała mi wcisnąć ,że jest cnotliwa , nie byłem już prawiczkiem także jak tj. to wiem , wycofała się i powiedziała ,że był tylko raz bo chciała spróbować ,bo umarłaby i nie wiedziała jak to wyglada , i wmawiała mi tylko jeden raz , ale jej doswiadczenie w seksie mówiło co innego , pozycje etc. pytałem skąd to umiesz tj. wyższa szkoła jazdy a to nabywa się tylko praktykując, a nie teoretycznie, odpowiedziała mi ,że ja koleżanki nauczyły ? Pożniej doszło do pewnego nieporozumienia i powiedziała,że innym facetom taki rodzaj seksu nie przeszkadzał , jakim innym - zapytałem? Wiele życzliwych osób podpowiadało mi tj. tu brzydkie słowo niej na k... , pytam co w tej sprawie złego prowadzenia się ma do powiedzenia ,były złości awantury rzucanie torebkami na ulicy , nawet kobiety mówiły mi tj.k ... daj sobie spokój tj. stara baba ty jestes młody , zadawała sie z duża iloscią facetów , nawet sama kiedyś mi powiedziała ,że była k... później się z tego wycofała , zdjecia z imprezy gdzie tanczyła nago , orgie seksualne , pytałem na ten temat , nigdy temu nie zaprzeczyła , póżniej , dowiadywałem się o jej licznych kontaktach ,aż szkoda pisać , ja nie odszedłem od niej , chociaż wiele razy chciałem to zrobić , były dzieci nie mogłem ich zostawić ,seks w pozycjach jakie uprawiała tu napisze z przekasem tylko raz , było to wiele pozycji , które mi też nie odpowiadały , uprawialismy może przez rok lub dwa , póżniej nastapił koniec , jak rozpoczeła naukę wieczorowo , był seks raz na rok/ nigdy nie doszło do wypracowanie naszych nowych pozycji tylko te jej/ , byle jak i byle szybko bo nie ma czasu ,tak było wiele lat , teraz może troche się poprawiło , ale po wielkich wojnach , zachorowała , ja delikatnie to jej powiedziałem żeby poszła do specjalisty, zostałem zmieszny z błotem , jak mi się nie podoba to mogę nie uprawiac seksu , poźniej przyznała mi racje jak odwiedziła lekarza , nie przeprosiła, ona tylko raz mnie przepraszała , kiedy po pobycie w szpitalu zwykla kontuzja kolana , wrociłem na własna prośbe szybciej , bez jej wiedzy i chciałem się do niej przytulić dotknąć , wrzasneła na mnie i zamachnęła ,się by mnie uderzyć , do tej pory nie potrafi mi powiedzieć dlaczego tak zrobiła , tylko jakiś czas po tym zdarzeniu przyszła ukleknęła pocałowała mnie w ręke i prosiła o wybaczenie za to wszystko złe co mi wyrzadziła , pytanie co takiego mi wyrzadziła jest bez odpowiedzi /takie in blanco/, żyjemy w kłamstwie , z jej strony , np. miała bardzo mocno optartą i zasiniaczoną skóre pare centymetrów nad wzgórkiem łonowym , unikała seksu , ale kiedy nie dałem już wiecej odwlekać / wygasiła swiatła zasłoniła firany , żeby było ciemno/, powiedziała ,że uderzyła się , no uderzenie to siniak nie mocne do krwi otarcie , był strup , no i wiele innych dziwnych symtomów . O seksie i ilości partnerów przed ślubem , dlamnie ważna była prawda , że miała kilku partnerów/ żebym miał prawo wyboru a byłem okłamywany/ , pytałem nie raz ,czy to był narzeczony ,odpowiadała że nie ,nie miała narzeczonego , tylko tak po zabawach ,imprezach , nawet maż jej koleżanki na moim ślubie powiedział mi wprost / szkoda ,że tak póżno / uważaj na nią i nigdy samej nie puszczaj na imprezy ona pijana , d.. .sprzedana , goście narobia ci dzieci , powalajace !