Czy tak powinno być ?

10.03.11, 16:41









Zdecydowałem się napisać , moje małżeństwo opiera się głownie na kłamstwie, ze strony ,żony , zdaje sobie sprawę z tego ,że wiekszość stanie po tej drugiej stronie , ale opisze cały przebieg zdarzeń , po poznaniu jej , w kilka dni zaprowadziła mnie do koleżanki zapytałem ile ty masz lat , faktycznie wygladała młodo , okłamała mnie obniżając wiek o 3 lata , to nie dużo , ale fakt pierwsze kłamstwo , póżniej były nastepne , przy pierwszym stosunku chciała mi wcisnąć ,że jest cnotliwa , nie byłem już prawiczkiem także jak tj. to wiem , wycofała się i powiedziała ,że był tylko raz bo chciała spróbować ,bo umarłaby i nie wiedziała jak to wyglada , i wmawiała mi tylko jeden raz , ale jej doswiadczenie w seksie mówiło co innego , pozycje etc. pytałem skąd to umiesz tj. wyższa szkoła jazdy a to nabywa się tylko praktykując, a nie teoretycznie, odpowiedziała mi ,że ja koleżanki nauczyły ? Pożniej doszło do pewnego nieporozumienia i powiedziała,że innym facetom taki rodzaj seksu nie przeszkadzał , jakim innym - zapytałem? Wiele życzliwych osób podpowiadało mi tj. tu brzydkie słowo niej na k... , pytam co w tej sprawie złego prowadzenia się ma do powiedzenia ,były złości awantury rzucanie torebkami na ulicy , nawet kobiety mówiły mi tj.k ... daj sobie spokój tj. stara baba ty jestes młody , zadawała sie z duża iloscią facetów , nawet sama kiedyś mi powiedziała ,że była k... później się z tego wycofała , zdjecia z imprezy gdzie tanczyła nago , orgie seksualne , pytałem na ten temat , nigdy temu nie zaprzeczyła , póżniej , dowiadywałem się o jej licznych kontaktach ,aż szkoda pisać , ja nie odszedłem od niej , chociaż wiele razy chciałem to zrobić , były dzieci nie mogłem ich zostawić ,seks w pozycjach jakie uprawiała tu napisze z przekasem tylko raz , było to wiele pozycji , które mi też nie odpowiadały , uprawialismy może przez rok lub dwa , póżniej nastapił koniec , jak rozpoczeła naukę wieczorowo , był seks raz na rok/ nigdy nie doszło do wypracowanie naszych nowych pozycji tylko te jej/ , byle jak i byle szybko bo nie ma czasu ,tak było wiele lat , teraz może troche się poprawiło , ale po wielkich wojnach , zachorowała , ja delikatnie to jej powiedziałem żeby poszła do specjalisty, zostałem zmieszny z błotem , jak mi się nie podoba to mogę nie uprawiac seksu , poźniej przyznała mi racje jak odwiedziła lekarza , nie przeprosiła, ona tylko raz mnie przepraszała , kiedy po pobycie w szpitalu zwykla kontuzja kolana , wrociłem na własna prośbe szybciej , bez jej wiedzy i chciałem się do niej przytulić dotknąć , wrzasneła na mnie i zamachnęła ,się by mnie uderzyć , do tej pory nie potrafi mi powiedzieć dlaczego tak zrobiła , tylko jakiś czas po tym zdarzeniu przyszła ukleknęła pocałowała mnie w ręke i prosiła o wybaczenie za to wszystko złe co mi wyrzadziła , pytanie co takiego mi wyrzadziła jest bez odpowiedzi /takie in blanco/, żyjemy w kłamstwie , z jej strony , np. miała bardzo mocno optartą i zasiniaczoną skóre pare centymetrów nad wzgórkiem łonowym , unikała seksu , ale kiedy nie dałem już wiecej odwlekać / wygasiła swiatła zasłoniła firany , żeby było ciemno/, powiedziała ,że uderzyła się , no uderzenie to siniak nie mocne do krwi otarcie , był strup , no i wiele innych dziwnych symtomów . O seksie i ilości partnerów przed ślubem , dlamnie ważna była prawda , że miała kilku partnerów/ żebym miał prawo wyboru a byłem okłamywany/ , pytałem nie raz ,czy to był narzeczony ,odpowiadała że nie ,nie miała narzeczonego , tylko tak po zabawach ,imprezach , nawet maż jej koleżanki na moim ślubie powiedział mi wprost / szkoda ,że tak póżno / uważaj na nią i nigdy samej nie puszczaj na imprezy ona pijana , d.. .sprzedana , goście narobia ci dzieci , powalajace !
    • Gość: Psychol(ożka:)) Re: Czy tak powinno być ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.11, 17:49
      Co to w ogóle ma być? Co to za bełkot nieszczęsny? Znasz ty w ogóle człowieku zasadę podziału tekstu na zdania? Trochę szacunku dla czytających!
    • Gość: Mia Re: Czy tak powinno być ? IP: *.range86-174.btcentralplus.com 10.03.11, 18:24
      Troche trudno zrozumiec to co napisales.Dlaczego zatem ozeniles sie z nia skoro od poczatku miales takie sygnaly?Wynika,ze jestescie razem dosc dlugo,macie dzieci czy nie mozecie szczerze i otwarcie porozmawiac o swoich problemach?Dlaczego bardziej przejmujesz sie tym co mowia ludzie?Co czujesz do zony,chcesz nadal z nia byc?Jesli tak,to czas zaczac rozmawiac ze soba jak dorosli ludzie.
    • Gość: Dsds Re: Czy tak powinno być ? IP: *.acn.waw.pl 10.03.11, 22:49
      Naucz się pisać, tego się nie da czytać. Jak ty masz taki chaos w głowie na jaki wskazuje sposób pisania to nic dziwnego, że sobie jakaś latawica jelenia poderwała(ciebie). Cheers!
      • Gość: ASIA Re: Czy tak powinno być ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.11, 23:17
        nie da się czytać... mało zrozumiała treść. Zaczynasz jakby od połowy, ma mniej lat, czy więcej?? nie kumam...
    • ewa.zeromska Re: Czy tak powinno być ? 11.03.11, 10:35
      Rany boskie, jak można tak pisać!!!!!!. To jakiś potok, belkot. Jesli tak myślisz, jak piszesz, to naprawdę ci współczuję.
      Kładę to na karb emocji.
      Sama nie wiem, czy tak bardzo kochasz tę kobietą, czy boisz się jej, czy ona cię przeraża i fascynuje jednocześnie?
      Nie rozumiem dlaczego tkwisz w takim zawiłym, nieszczerym układzie. Masz wiarę, że coś się zmieni?
      Jakoś nie widzzę, żebyś był w tym małżeństwie aktywną stroną. Odbierasz ciosy, kłamstwa i co? I nic!
      Zastanów się, czego chcesz, co możesz zrobić, jak zapanować nad swoim życiem. Porozmawiaj z psychologiem, wyznacz z nim linię postępowania, jakiś plan. Sam raczej nie dasz rady, zanadto się uwikłałeś.
    • blue-louisiana Re: Czy tak powinno być ? 11.03.11, 13:48
      co za patologia...
    • Gość: grz-aneczka Re: Czy tak powinno być ? IP: *.net.stream.pl 13.03.11, 10:18
      wiesz od czego powinieneś zacząć? Od spisania tego wszystkiego jeszcze raz - tak, by dało się zrozumieć. Zachowaj chronologię. Używaj kropek, przecinków. Uporządkuj to wszystko - postaraj się to tak napisać, jakbyś pisał wypracowanie do szkoły. Myślę, że pomoże ci to uporządkować też myśli. Potem przeczytaj uważnie to, co napisałeś. Tak jakbyś czytał książkę. Wtedy zobaczysz czym jest twoje życie, w co się wpakowałeś. Myślę, że odpowiedź co dalej pojawi się szybko. I daj znać jak ci poszło :-)
    • romi52 Re: Czy tak powinno być ? 13.03.11, 13:35
      • romi52 Re: Czy tak powinno być ? 13.03.11, 13:47
        A napiszę tak , nikt nie daje mi sznasy sprostować , tego posta pomimo wileu próśb , moderator ma do w dupie , więc jest napisane jak jest , a kobiety jak zwykle staja po stronie swojej , czyli kobiet , czy to bełkot , pewnie tak , bełkocie bo ku... , taki mi się chce świadomie łamie regulamin zobacze czy mnie usuną ,bo prosba nic nie wskóram
        • Gość: Mia Re: Czy tak powinno być ? IP: *.range86-174.btcentralplus.com 13.03.11, 14:55
          Wlasnie dales popis:/Wiesz co,wracaj do zony i nie zawracaj glowy na forum,jestescie siebie warci.
          • romi52 Re: Czy tak powinno być ? 13.03.11, 19:07
            Nie znasz mnie wiec nie oceniaj , ja buntuje sie przeciw moderatorowi forum gdyz nie moge sprostowac , posta , poprawic , pisze do niego 5 emaili i nic odpisuje bym mu dał linka dałem 5 razy i nic , jak grochem o sciane wiec ten list pełen emocji , to tylko przeciw moderatorowi i jego braku zaintersowania moimi prosbami ! Czy ja wrócę , a kto powiedział ,ze uciekłem ! Nie osadzaj kogos jak nie znasz , !!!!!
            • moonogamistka Re: Czy tak powinno być ? 13.03.11, 19:35
              Czlowieku, dales popis chamstwa w poprzednim poscie. Trzeba bylo napisac jeszcze raz na spokojnie i rozsadnie a nie wylac frustracje na kobiety. Teraz to sie bujaj, bo nikogo nei zainteresujesz po takim wystepie.
            • Gość: grz-aneczka Re: Czy tak powinno być ? IP: *.net.stream.pl 13.03.11, 23:17
              co się facet denerwujesz? napisz raz jeszcze pod spodem i tyle. w domu jesteś pod kapciem, to na forum się wyżywasz?
            • ewa.zeromska Re: Czy tak powinno być ? 14.03.11, 09:37
              Wiesz co, w twoim związku zachowujesz się pewnie tak samo, jak na tym forum.
              Wściekasz się, oskarżasz kogo się da, że moderator zły, że ludzie źle cię oceniają itd....

              Tracisz energię na sprawy nie istotne, drugorzędne, zamiast iść do sedna.
              Napisałeś zły post, to napisz drugi, jeszcze raz, z wyjaśnieniem, że poprzedni jakoś ci się nie udał.
              Proste, prawda?!
              W związku robisz to sama. Miotasz się, zamiast wyraźnie odpowiedzieć samemu sobie na pytanie - czego chcę, do czego dążę?
              Jeśli tego nie zrobisz, to będziesz kręcił się w kółko i mało kto cię zrozumie.
              Więc jeśli masz ochotę, to pomyśl i napisz do mnie jeszcze raz. Ja chętnie przeczytam
              Pozdrawiam
    • albertusia Re: Czy tak powinno być ? 15.04.11, 06:30
      Romi 52,po przeczytaniu twojego postu odnioslam wrazenie ze ty jestes b.podejrzliwy facet.Moze twoja zona nie jest krysztalowa,ale ty po prostu caly czas sie doszukujesz jej winy.Zadreczasz ja swoja podejzliwoscia i oskarzeniami.Moge sobie wyobrazic jak ona sie musi czuc .Jak zaszczute zwierze.Czy aby raz usiadles ze swoja zona,powiedziales jej ze ja kochasz?czy porozmawiales z nia,ale nie w formie wyrzutow i oskarzen?Jak sie kocha z toba wolno i wyszukanie ,to ku....a,jak szybko to ze odwala chalture,Ty masz problem sam ze soba.Mniej sluchaj obcych a bardziej swoja zone.Powodzenia
      • bombalska Re: Czy tak powinno być ? 15.04.11, 09:22
        Bzdura. On jej nie ufa, bo rzeczywiscie zwiazal sie z kobieta lekkich obyczajow.
        Romi52, tak naprawde nie wiemy, czego od nas oczekujesz. Prawdopodobnie masz juz jakas nerwice z powodu ciaglego zycia w stersie, zastanawianiu sie, czy dzisiaj znowu Ci zdradzila.
        No, sam to sobie zafundowales. Kiedys, dawno temu, podjales decyzje, ze tak, ze bedziesz z kobieta, ktora, no nie wiem, lubi seks z roznymi facetami, jest puszczalska, albo czerpie z nierzadu korzysci finansowe. Albo jestes taki naiwny, albo uznales, ze "jakos to bedzie".
        No wiec to nie jest normalne. Normalnie jest wtedy, gdy ludzie bedacy w malzenstwie sypiaja ze soba i sie nie oklamuja. Twoja zona, to taki psychopatyczny przypadek osoby, ktora cale zycie posluguje sie klamstwem. Taki sposob na zycie, dla zaspokojenia jakichkolwiek swoich potrzeb. Prawdopodobnie ma urok, ktoremu inni sie poddaja i ona z tego korzysta. Dla potwierdzenia wlasnej atrakcyjnosci (proznosc), dla korzysci materialnych i finansowych.
        To sa osoby niedojrzale emocjonalnie, ktorych nijak nie zmusisz do milosci wobec innych. One po prostu nie sa w stanie uzyskac takich emocji. Dlatego nie nadaja sie do zwiazkow, bo co to za zwiazek?? Jest z Toba z zupelnie innych powodow niz Ty z nia.
        Ale czas leci, zapewne spedziliscie ze soba juz sporo lat, wiec teraz macie juz z gorki. Czy ona nadal jest atrakcyjna?
        Przykro tylko, ze taka matka jest przykladem dla swoich dzieci. Ile one maja lat?
        Nie mam dla Ciebie rady na ten zwiazek. Ale mam dla Ciebie: zacznij dbac o swoje zdrowie psychiczne. Warto.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja