benitta36
11.03.11, 18:22
Kurcze mam dosyc dziwny problem i nie bardzo wiem jak sie zachowac.
Jakis czas temu poznalam faceta......w sumie w moim typie, i naprawde mnie pociagal.
Az w koncu przyszla pora na seks....no i tu zaczyna sie moj problem.
po prostu w lozku zmienil sie w jakiegos dzikusa.....prawie zdarl ze mnie ubranie....i doslownie co minute zmienial pozycje.
I tak przez godz......po czym modlilam sie zeby juz skonczyl. Wszystko dzialo sie tak szybko....ze doslownie czulam sie jak na karuzeli....haha.
Potem zjedlismy kolacje, a ja nie bardzo wiedzialam jak mu powiedziec, zeby go nie urazic, ze nie odpowiada mi taki seks.
Musze dodac, ze nie jestem oziebla osoba, lubie czasem ostry seks, czasem mniej, ale niekoniecznie w takim tempie.
Moze przyzwyczailam sie do mojego byłego partnera z ktorym seks byl cudowny.....sama nie wiem.
Chyba zobaczyl ze cos jest nie tak, bo jakos nie moglam tego ukryc. Teraz boje sie nastepnego razu.....bo jak ma byc tak samo to ja dziekuje juz