na_na_online
02.05.11, 10:45
Zawsze chcielismy z moim facetem dobrze sie bawic w lozku.Pytalismy siebie o swoje fantazje.Ja mowilam,a on nigdy nie mial fantazji(tak twierdzil).Powiedzialam mu,ze kazdy ma jakies fantazje.On nie ma.OK,niech mu bedzie.Wczoraj mi napisal ,ze ma fantazje z jakas babka,sprzedawczynia ze sklepu i ze chetnie by ja bzyknal.Zatkalo mnie ! Boli jak diabli. I teraz mysle,ze moze bedac ze mna fantazjowal o tamtej?itd.
Kiedys rozmawialismy,ze moze zmontujemy jakis trojkat - ja,jakas kobieta(obca) i on.On wtedy mowil,ze by patrzyl.Wczoraj zaproponowal trojkat z ta sprzedwczynia,ale juz by nie patrzyl,a kochal sie z nia.
SZOK !!
On twierdzi,ze nic sie nie stalo,ze przeciez chcialam,by byl szczery.Nie o taka szczerosc mi chodzilo.
Dupek czy ze mna cos nie tak?
Wypowiedzcie sie prosze.