Gość: Justyś28
IP: 46.7.95.*
05.08.11, 23:12
Witam!Moj partner zostawil mnie w ciazy,teraz chce powrotu.Zostawil mnie dla innej kobiety z ktora tez ma dziecko.Ja byłam jego kochanką..Wczesniej o tym nie wiedzialam.Minął juz jakis czas..Nie mielismy kontaktu.Nic.Zero.Nagle kontakt sie odnowil.Wybaczyłam Mu ale nie zapomnialam.Kocham Go nadal.Spotykamy sie nadal.Nadal jestesmy kochankami.Przychodzi do mnie i naszej corki w tajemnicy przed tamtą,nie są razem ale mieszkają,znalazl teraz prace,chce sie od niej wyprowadzic,.chce byc ze mną,ale ja nie wiem czy chce z nim byc.Odpowiada mi ten uklad,spotkania,pogawędki i seks.TYLKO.Idzie do domu i potem przychodzi znowu.Jak idzie do domu mam lekkie wyrzuty sumienia,czemu tak robię?Ja tego chcę ,On też.to dlaczego wiec nie chce z nim być kiedy Go ciągle kocham..To chore i toksyczne,wykorzystujemy sie wzajemnie,On nie chce zebym z kims byla i ja tez nie chce zeby z kims byl ale jednoczesnie nie chcac byc z nim.Dobrze jest jak jest,nie daję też szans nikomu innemu,chociaz spotykam wielu mężczyzn ale w głowie ciągle ON..;(Czy On jest moim uzaleznieniem?Czy to seksoholizm?Choc nie sądze..Nie szukam potencjalnych kochankow,z nikim sie nie spotykam tylko z nim...Masakra...POMOCY!