Dodaj do ulubionych

A gdyby tak kochanek?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.11, 15:26
Mam 42 lata, dość dużą ochotę na seks, a mój mąż jest coraz bardziej leniwy. To dobry człowiek, dobry przyjaciel, ale w seksie nigdy nie był asem.
A gdybym tak zamówiła sobie chłopaka z agencji, tak jak to robią faceci?
Chodzi mi coś takiego po głowie, ale odwagio ki brak.
Ciekawa jestem, czy któraś z was tak już zrobiła i jaki był efekt?
Obserwuj wątek
    • n.wataha Re: A gdyby tak kochanek? 31.08.11, 16:39
      Kochanek w związku, to dokładne zaplanowanie gdzie, kiedy, alibi itd.
      Jak sobie to wyobrażasz, że zamówisz go do domu? A jak Twój man wróci to co powiesz, że hydraulik przyszedł?
      Myślisz, że takie miejsce i czas nie będą Cię stresować?

      Wszystko co robimy ma swoje za i przeciw. Zdradzając musisz zawsze brać pod uwagę, że coś takiego może się wydać, nawet płacąc za to pieniądze Twój mąż może się poczuć oszukany przez Ciebie.
    • ewa.zeromska Re: A gdyby tak kochanek? 31.08.11, 19:15
      Rozumiem, że stoisz na stanowisku - skoro faceci mogą korzystać z agencji towarzyskich, bawić się w sponsorów, to czemu kobieta nie miałaby pozwolić sobie na coś podobnego.

      O ile wiem, są panowie do wynajęcia. Jeśli chcesz spróbować jak to jest, to zrób to. Jesteś dorosła, sama decydujesz.
      Moja rada jest taka - Zachowaj jak najdalej idącą dyskrecję.
    • potwor_z_piccadilly Re: A gdyby tak kochanek? 31.08.11, 22:23
      Jest to jakiś lek na nudę w związku.
      Wiedz jednak że każdy lek, a już w szczególności ten o którym myślisz generuje skutki uboczne.
      Pani ekspert z sobie znanych powodów nie poinformowała cię o tym.
      No to i ja pomilczę. Może inni wyskrobią parę zdań nieco cię oświecających. Może sama coś tam sobie wykoncypujesz, a że jest nad czym myśleć to sama podświadomie czujesz.
      Mogę tylko oświadczyć ot, tak od siebie.
      Pospolitowanie się z k...ą męska to brudna sprawa.
      Tu coś dla ciebie.
      Czołówka świetnego filmu (+ świetna muzyka) który (jeśli gdzieś go znajdziesz) może dylemacik buzujący ci w mózgu wyjaśnić.
      www.youtube.com/watch?v=uBemzu1FchkPozdrowienia.
      Ps. pomyśl o trzeciej drodze.


    • Gość: kitty Re: A gdyby tak kochanek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.11, 20:25
      Ja też mam jak TY - 35 lat dzieci i nuuuuuuda. Nawet kiedyś się zarejestrowałam na portalu erodate czy jakoś tak i byłam tam 1 tydzień, pisałam z 1 facetem e-maile po czym stwierdziłam co ja robię???? Brałam kościelny ślub, mam dobrego męża i 2 udanych dzieci. Czy warto rujnować to wszystko dla paru chwil rozrywki z nudów a potem mieć chore sumienie do końca życia????? Poza tym każde życie zawsze niesie ze sobą jakąś nudę - w pracy, w małżeństwie ale poszukiwanie TAKICH rozrywek miesza NAS z błotem, nie udoskonala, nie rozwija. Ja akurat jestem wierząca i otrzeźwiałam pomyślałam, że Bóg wszystko widzi i zobaczy co robię ze skarbem mojego małżeństwa....Właśnie SKARBEM - po co tracić skarb, który TYLKO przestaliśmy dostrzegać?
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka