Dodaj do ulubionych

Masturbacja - szok dziewczyny.

IP: *.ip.netia.com.pl 16.09.11, 23:23
Mam problem bo niedawno poznałem dziewczynę nie sypiamy ze sobą i dowiedziała się że się masturbuje czy ktoś może mi powiedzieć czy masturbacja to problem czy porostu dziewczyna przesadza, i to jest normalne. ?
I chciałbym tutaj usłyszeć normalne odpowiedzi a nie jakieś wyśmiewanie itp.
Obserwuj wątek
    • ewa.zeromska Re: Masturbacja - szok dziewczyny. 17.09.11, 09:30
      Witaj,
      Nie wiem dlaczego dziewczynie w ogóle o tym powiedziałeś, tym bardziej, że jak piszesz, znacie się krótko, więc może za wcześnie było na takie intymne wyznanie.
      Nie wiem ile ona ma lat, ale chyba jest trochę niedojrzała, mało wie o intymnej stronie życia ludzi i masturbacja wydała się jej czymś strasznym, nieprzyzwoitym, a poza tym być może pomyślała sobie, że jesteś jakimś demonem seksu.
      Może porozmawiajcie o seksie tak w ogóle. Nie o waszym ewentualnym, tylko ogólnie. Wytłumacz jej, że masturbacja jest całkiem normalnym zachowaniem, wręcz zalecanym jako środek zastępczy rozładowania napięcia seksualnego. Przy czym owo napięcie nie świadczy o wynaturzeniu, ale jest normalną ludzką potrzebą, świadczy o zdrowiu, o prawidłowych potrzebach i9 reakcjach.
      A na przyszłość, bądź bardziej powściągliwy w opowieściach o sobie. To co intymne, powinno takim pozostać.
        • Gość: Grażyna dziewczyna ma racje IP: *.e-wro.net.pl 18.09.11, 23:05
          >Nie wiem ile ona ma lat, ale chyba jest trochę niedojrzała, mało wie o intymnej stronie życia
          >ludzi i masturbacja wydała się jej czymś strasznym, nieprzyzwoitym, a poza tym być może >pomyślała sobie, że jesteś jakimś demonem seksu.
          Pani Ewa jak zwykle ma porady, które można o kant d. potłuc.
          Dziewczyna pomyślała sobie, że jak się masturbujesz to o niej myślisz. Że wulgarnie pisząc walisz pod nią konia.
          Ja kobieta powie facetowi, że myślała o nim podczas zabawy solo to facet się raczej cieszy. Ale w drugą stronę to nie działa (a już na pewno na początku związku).
          Rada na przyszłość. Nie słuchaj rad pani Ewy bo to tylko teoria nie poparta żadną praktyką.
          • kasssannndra Re: dziewczyna ma racje 20.09.11, 20:15
            Gość portalu: Grażyna napisał(a):

            > >Nie wiem ile ona ma lat, ale chyba jest trochę niedojrzała, mało wie o int
            > ymnej stronie życia
            > >ludzi i masturbacja wydała się jej czymś strasznym, nieprzyzwoitym, a poza
            > tym być może >pomyślała sobie, że jesteś jakimś demonem seksu.
            > Pani Ewa jak zwykle ma porady, które można o kant d. potłuc.
            > Dziewczyna pomyślała sobie, że jak się masturbujesz to o niej myślisz. Że wulga
            > rnie pisząc walisz pod nią konia.
            > Ja kobieta powie facetowi, że myślała o nim podczas zabawy solo to facet się ra
            > czej cieszy. Ale w drugą stronę to nie działa (a już na pewno na początku związ
            > ku).

            I tu się mylisz i piszesz wyłącznie o swoim zdaniu.
            Czyżby też teoria nie podparta żadną praktyką?

            A "walenie pod kogoś konia"... kurcze Grażynko ty sie chyba wulgarnych filmów dla dorosłych naoglądałaś i wymądrzasz się pouczając seksuologa jaka to ty jesteś "praktycznie obeznana"
            hehe, zabawna jesteś
    • tehuana Re: Masturbacja - szok dziewczyny. 18.09.11, 23:27
      Ty jestes normalny-ona dziwna, albo obludna. Masturbacja to normalna czynnosc. Nie ma sie czego wstydzic, jesli jest uzupelnieniem zycia seksualnego ludzi.
      Jak zalezy ci na udanym zyciu seksualnym-to nie licz na te dziewczyne. Taka da sie dotknac moze po slubie, urodzi dzieciaka , a potem powie, ze seksu nie potrzebuje.
      • Gość: Adam Re: Masturbacja - szok dziewczyny. IP: 213.146.58.* 19.09.11, 00:29
        W związku a już na pewno w małżeństwie seks jest ważny ale myślę że nie najważniejszy.
        A co do mówienia o masturbacji to bawiliśmy się w pytanka i tak jakoś sam nie wiem wyszło szydło z worka. A demonem seksu nie jestem , a rozmowa o seksie to przecież nie żadna zbrodnia ani nic dziwnego. A co do otwartości to nie wszystkie dziewczyny się pchają na początku związku od razu do łóżka a i tak są szczęśliwe i mają piękne związki/małżeństwa.
        Nie każda dziewczyna musi być wyzwolona bez żadnych zahamowań, i nie każda dziewczyna z zahamowaniami musi być nudna.
    • Gość: Gość Re: Masturbacja - szok dziewczyny. IP: 212.160.172.* 19.09.11, 07:22
      Mój drogi, w tym temacie mogę Ci dużo powiedzieć. Mój mąż jest uzależniony od masturbacji. To coś bardzo nas dzieli. Gdyby nie jego problem bylibyśmy idealnym związkiem. On traktuje masturbację jako coś normalnego i nie widzi w tym problemu, nie przyjmując do wiadomości, że okrada nasz związek z tego co najpiękniejsze, czy ze wspólnego przeżywania doznań. Każda rozmowa na ten temat kończy się cichymi dniami. Mam duży temperament. Chciałabym mieć seks minimum dwa razy w tygodniu, a mam raz na dwa tygodnie albo i nie. ON wykorzystuje każdą okazję, żeby zrobić sobie dobrze. Wtedy kiedy próbuję coś zainicjować mówi, że jest zmęczony. Musisz wiedzieć, że w takiej sytuacji kobieta czuje się upokorzona. Bardzo mnie boli ten stan. Jeżeli kochasz swoją dziewczynę zadbaj o nią.
          • Gość: mąż Re: Masturbacja - szok dziewczyny. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.11, 12:29
            a pytałaś go czego pragnie? Pewien seksuolog promuje taki sposób na udane pożycie, "jak facet chce żebyś była jego niewolnicą, to bądź, jak kobieta chce żebyś szczekał to szczekaj, jak jego kręcą przebrania, to się przebieraj za pielęgniarkę itd." W łóżku nie ma miejsca na skrępowanie czy strach, bo może facet nie mówi ci np. o tym że lubi posu..ć sekretarki w szpilkach pończoszkach i okularach, ze strachu przed śmiesznością. A wystarczyłoby żebyś siię tak przebrała, troszkę alkoholu, gry wstępnej... oj tam, wiesz o czym mówię. Po kilkunastu latach małżeństwa też można się uwodzić.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka