kiedy "wypada" isc z nim do łóżka...

IP: *.play-internet.pl 24.10.11, 18:43
Kiedys sadzilam, ze tylko jesli kogos pokocham, bede chcialam uprawiac z nim milosc. Z wiekiem przestalam tak myslec. Zreszta mam 29 i poznalam kogos, tutaj pojawia się pytanie....czy facet nie pomysli o mnie zle, jesli juz na dugim spotkaniu pojde z nim lozka? skoro podobamy sie sobie i oboje tego chcemy...? znamy sie kilka miesiecy, ale tylko wymienilalismy smsy, dlatego tez duzo o nim wiem i czuje ze znam go od dawna. Pierwsze spotkanie bylo bardzo udane, drugie się zbliza..jesli do czegos dojdzie, dac sie poniesc emocjom?
    • Gość: mateusz Re: kiedy "wypada" isc z nim do łóżka... IP: *.adsl.inetia.pl 24.10.11, 18:46
      Nie pomyśli o tobie źle, jeśli jesteś w nim zakochana.
    • Gość: Bacha Re: kiedy "wypada" isc z nim do łóżka... IP: 95.108.65.* 24.10.11, 19:15
      A Ty co o nim pomyślisz jak pójdzie z Tobą do łóżka ? Co to za różnica jak jesteście zakochani. Pragniesz go i on Ciebie i wynika to z uczucia i wzajemnej fascynacji. Chcecie tego ? jeśli tak to co za problem?
    • zawsze_na_nie Re: kiedy "wypada" isc z nim do łóżka... 24.10.11, 19:44
      nigdy nie wypada iść z kimś do łóżka!!! tutaj w ogóle nie ma wypada nie wypada! albo się chce albo nie
      • n.wataha Re: kiedy "wypada" isc z nim do łóżka... 25.10.11, 09:23
        zawsze_na_nie napisała:

        > nigdy nie wypada iść z kimś do łóżka!!! tutaj w ogóle nie ma wypada nie
        > wypada! albo się chce albo nie

        Rozumiem kontekst tej wypowiedzi.
        Po prostu nie idzie się do łóżka "bo wypada". Albo się tego pragnie i wtedy jest to odruch spontaniczny, albo się tego nie pragnie i wtedy pójście do łóżka jest raczej zimną kalkulacją.
    • ewa.zeromska Re: kiedy "wypada" isc z nim do łóżka... 25.10.11, 09:31
      Nie ma reguły, to pewne. Różnie bywa i skutki też są różne.
      Na twoim miejscu nie nastawiałbym się na konkretny rozwój wypadków, ale nie pchaj się na siłę do łóżka.
      Jest stara, sprawdzona zasada. Oczekiwanie jest wspanialsze niż spełnienie.
      Ale wybór należy do ciebie. Zwykle to dziewczyna decyduje o tym, czy będzie seks, czy nie
      ( wykluczam przemoc). Więc i tym razem ty zadecydujesz. Na razie nie widać końca świata, więc może nie trzeba tak bardzo się spieszyć.......
      • Gość: gość Re: kiedy "wypada" isc z nim do łóżka... IP: *.play-internet.pl 30.10.11, 19:19
        Może spotkaj się z nim jeszcze kilka razy zanim pójdziesz z nim do łóżka, trzeba lepiej się poznać z facetem, zanim się pójdzie z nim do łóżka, a Ty tylko trochę pisałaś smsy, sama uważasz, że za dużo o nim nie wiesz, zbytnio go nie znasz, a trzeba choć trochę poznać faceta, żeby pójść z nim do łóżka, kilka razy się spotkać, żeby się zapoznać, a dopiero później uprawiać seks, bo skąd wiesz, że on nie jest z tych, co przez telefon zbajeruje panienkę, raz się spotka z panienką i później idzie uprawiać seks, zostawia dziewczynę i szuka sobie kolejnej.
    • Gość: man Re: kiedy "wypada" isc z nim do łóżka... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.11, 16:35
      Co to znaczy "nie wypada"??? Dziewczyno to się CZUJE. Jeżeli oboje macie ochotę to można to zrobić po pięciu minutach znajomości. Co w tym złego?
      • Gość: mateusz Re: kiedy "wypada" isc z nim do łóżka... IP: *.adsl.inetia.pl 25.10.11, 16:45
        Jeżeli oboje macie ochotę
        > to można to zrobić po pięciu minutach znajomości

        Wtedy nazywa się to k.. stwo.
        Do pełni szczęścia potrzeba czegoś więcej niż samej biologii.
        • triismegistos Re: kiedy "wypada" isc z nim do łóżka... 25.10.11, 17:10
          Nie wiem dlaczego szybki seks kojarz ci się wyłącznie komercyjnie. Naprawdę nie wyobrażasz sobie, ze za to nie trzeba płacić?
          • Gość: mateusz Re: kiedy "wypada" isc z nim do łóżka... IP: *.adsl.inetia.pl 25.10.11, 17:27
            Może nie "komercyjnie" ale "konsumpcyjnie"
            Bardziej wyrafinowanie smakuje podany z uczuciem.
    • ona85ona85 Re: kiedy "wypada" isc z nim do łóżka... 25.10.11, 18:57
      Sama wiesz, że tu nie ma reguł i tak naprawdę możesz zrobić wszystko, na co masz ochotę. A jeśli pójdziesz do łóżka na drugiej randce, zakochany chłopak nie odbierze tego negatywnie.

      Ale... na Twoim miejscu bym tego nie robiła. Jeśli zaczekasz, poznasz tego chłopaka bardziej i unikniesz problemu typu: "poszliśmy do łóżka za szybko i co dalej?". Na wszelki wypadek zaczekaj chociaż do piątej/szóstej randki lub 2/3 tygodnie (co najmniej). Póki facet nie powiedział, że jest w Tobie zakochany lub jesteście parą, czyli póki nie było deklaracji, nie ma sensu iść z nim do łóżka.
    • lled Re: kiedy "wypada" isc z nim do łóżka... 25.10.11, 21:51
      haha - wymienilismy kilka smsow i dlatego bardziej go poznalam.
    • porucznik.rzewski Masz 29 lat??? To masz dowcip 25.10.11, 22:20
      - Nie chcę wyjść na chama, ale bym cię ruchnął.
      - Nie chcę wyjść na k*rwę, ale się zgadzam.
    • potwor_z_piccadilly Re: kiedy "wypada" isc z nim do łóżka... 25.10.11, 22:39
      Gość portalu: olgaaaa napisał(a):

      > Pierwsze spotkanie bylo bardzo udane, drugie się
      > zbliza..jesli do czegos dojdzie, dac sie poniesc emocjom?

      Nie zalecam.
      Myślę że flirt, kuszenie, wszechstronne poznawanie się, przyniesie ci większe korzyści.
      Zalecam stopniowe dawkowanie. Niech sobie tam chłopina troszkę pomaca, poprzyciska. Sprawdzisz faceta czy myśli o tobie poważnie, czy to zrównoważony gość, czy tylko cwaniak liczący na łatwe umoczenie tego co ja wiem, a ty się domyślasz.
      Nie śpiesz się, bo jeden zbyt odważny ruch na niezbadanym terenie skończyć się może rozczarowaniem i łzami.

    • tehuana Re: kiedy "wypada" isc z nim do łóżka... 26.10.11, 01:01
      21 pierwszy wiek a podchody jak na poczatku poprzedniego; czy kobiety nie moglyby zaczac cieszyc sie seksem i przestac kalkulowac; nie ma takiej reguly, ze seks na 1,2 czy 3 randce przekresla wartosc kobiety w oczach mezczyzny;
      • n.wataha Re: kiedy "wypada" isc z nim do łóżka... 26.10.11, 08:50
        tehuana napisała:

        > 21 pierwszy wiek a podchody jak na poczatku poprzedniego; czy kobiety nie mogly
        > by zaczac cieszyc sie seksem i przestac kalkulowac; nie ma takiej reguly, ze se
        > ks na 1,2 czy 3 randce przekresla wartosc kobiety w oczach mezczyzny;

        Bo kobiety nie rozumieją, że raczej beznadziejny seks skreśla je z listy potencjalnych partnerek, a nie na której randce do niego dojdzie.
        Ale z drugiej strony mamy przecież ludzi pokroju "Josef_to_ja", którzy nie wyobrażają sobie pójścia do łóżka z kobietą bardziej doświadczoną od nich, innymi słowy musi to być "nietknięta" dziewica. I stąd bierze się ta polska zaściankowość.
        • Gość: ona Re: kiedy "wypada" isc z nim do łóżka... IP: *.pljtelecom.pl 26.10.11, 10:43
          A co oznacza ten beznadziejny seks? Jak powinien wygladac ten pierwszy seks miedzy dwojgiem by nie byl beznadziejny?
          Moze nie chodzi o same czynnosci seksualne ze strony partnerki ale o to czy zapach jej jest ok i inne temu podobne cechy?
          No bo co moze robic kobieta by bylo tak beznadziejnie? No chyba jakis naturalny powoli odblokowywany wstyd czy nieufnosc do nowego faceta nie jest ta beznadziejnoscia, a raczej wiekszosci facetow odpowiada. Maja co zdobywac, czysie myle?
          • n.wataha Re: kiedy "wypada" isc z nim do łóżka... 26.10.11, 11:06
            Co oznacza określenie "beznadziejny seks"?
            Masz tutaj malutki przykład (choć mało tam konkretów, więc mogę sie mylić)
            forum.gazeta.pl/forum/w,1190,130046805,130046805,wysokie_potrzeby_seksualne_partnera.html
            Ogólnie, dla większości facetów, beznadziejny seks oznacza całkowicie bierną postawę kobiety, czyli "leżenie kłodą i nicnierobienie".

            Zaś co do pytania jak powinien wyglądać ten pierwszy raz, to trudne pytanie, bo z zasady "pierwsze razy" są raczej mało spontaniczne. Po prostu partnerzy muszą się dotrzeć, muszą się poznać nawzajem, zaakceptować i "rozgryźć" wzajemne potrzeby. Więc nie ma się co łudzić, że już za pierwszym razem będą "wodotryski i fajerwerki".
            Ale nie oznacza to, że mamy się poddawać, bo "nie było tak jak oczekiwaliśmy".
            Już kolejne razy pokażą nam czy faktycznie zaczynamy grać jak w orkiestrze, czy raczej "każde fałszuje na własne konto, nie wsłuchując się w drugą osobę".

            Dobrze, ze piszesz o blokadzie spowodowanej wstydem, ale to również działa w obie strony. Mężczyzna również przy tym pierwszym razie czuje się nieco zblokowany, by nie przesadzić, by się nie ośmieszyć. Mało to czyta sie o sytuacjach, gdy chłopak z dziewczyną wreszcie trafiają do łóżka, a on ma przedwczesny wytrysk lub w ogóle "mu nie staje" bo jest tak zestresowany?
            Ale i tak da sie zauważyć, czy sama chęć wynika ze spontaniczności (pomimo niedociągnięć) czy raczej z kalkulacji typu "muszę mu wreszcie dać, bo inaczej znajdzie sobie inną".
            • ona85ona85 Re: kiedy "wypada" isc z nim do łóżka... 30.10.11, 13:12
              Łał, ciekawie napisane. Bardzo pouczające dla mnie jako kobiety, dziękuję :)
    • lilyrush Re: kiedy "wypada" isc z nim do łóżka... 26.10.11, 16:00
      To chyba nie tylko Twój problem- kiedy, żeby nie za wcześnie i kiedy, żeby mu sie nie znudziło czekanie.
      Problem w czekaniu jest taki, ze sa faceci, którzy chcą Cię tylko zaciągnąć do łyżka, ale czasami tak wytrwali ze przeczekaj nawet ten miesiąc czy 2. I co wtedy? I wtedy sie okazuje, ze lepiej było nie czekać, bo jak sie taki pan zwinie po 3 randkach to zdecydowane mniej boli niz jak to zrobi po 2 m-cach...
      • hitherto Re: kiedy "wypada" isc z nim do łóżka... 06.11.11, 00:37
        Kiedy to jest "za wcześnie"? Seks to nie warzywo, żeby czekać aż dojrzeje.
        A co do zwijania się - jeśli kobieta jedyne co ma do zaoferowania w łóżku to leżeć i pachnieć to niezależnie czy czekało się na ten seks pół roku czy trzy godziny, nie ma rady i trzeba się zwijać.
    • netsave Re: kiedy "wypada" isc z nim do łóżka... 27.10.11, 13:06
      Kieruj się sercem, a będziesz wiedzialaczy to już czas
      • potwor_z_piccadilly Re: kiedy "wypada" isc z nim do łóżka... 30.10.11, 16:14
        netsave napisał:

        > Kieruj się sercem, a będziesz wiedzialaczy to już czas

        www.demoty.pl/mozg-zawsze-podpowiada-ci-co-madrego-powinienes-zrobic-33731
        • Gość: marta87 szybko.. IP: *.tarniny.pl 30.10.11, 19:58
          Ja poszłam z moim obecnym facetem do łóżka na 2 spotkaniu. Trafiliśmy na siebie przypadkiem, oboje zakończyliśmy niedawno nieudane związki, nie chcieliśmy nowych zobowiązań. Ja miałam 17 lat, on o 10 więcej.. Mówił, że znajomość, która zaczyna się od łóżka nie ma szans na przetrwanie. Poszliśmy na żywioł - było mi wszystko jedno, co o mnie pomyśli, miałam przekonanie, ze to nasze ostatnie spotkanie. Zadzwonił następnego dnia, potem kolejnego i tak stuknęła nam już 7 rocznica :)
    • awimy Re: kiedy "wypada" isc z nim do łóżka... 30.10.11, 22:01
      Nie no przestań, zdecydowanie po ślubie! A tak poważnie, to ja nie ogarniam, że kobieta 29 lat ma takie dylematy.. No chyba, że w imię Boga (lub inne imię) chcesz sobie odmawiać wszelkich przyjemności, ale to już Twój wybór.
      • kelbalrai Re: kiedy "wypada" isc z nim do łóżka... 04.11.11, 00:21
        Pod warunkiem, że będzie przyjemnie ;)
    • triss_merigold6 Re: kiedy "wypada" isc z nim do łóżka... 04.11.11, 09:44
      Skoro masz już 29 wiosenek to na Twoim miejscu nie traciłabym czasu.
    • nicator9 Re: kiedy "wypada" isc z nim do łóżka... 07.11.11, 17:27
      Skąd do jasnej cholery mamy wiedziec co jakiś nieznany nam facet sobie pomyśli. Ja bym pomyślał źle, choc znam takich co by sobie nie pomyśleli źle, to zależy od osobistych preferencji.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja