japawian
21.12.11, 23:33
Zastanawia mnie, co sądzicie o sytuacji gdy jedno z małżonków trzyma zdjęcia swoich byłych w szufladzie. I bynajmniej nie chodzi mi o zdjęcia z wakacji wspólnych (wiadomo przecież że takich szkoda wyrzucać) ale o zdjęcia gdzie się np całują itp.
Niedawno znalazłem takie zdjęcia u swojej żony w szufladzie, zajrzałem z ciekawości bo album był zatytułowany imieniem byłego i przeżyłem duży stres. Temat pewnie bym odpuścił ale nie był to jej były, tylko jakiś inny koleś a zdjęcia były z wielu okazji i różnych okresów (z jednym tym samym kolesiem)
Zastanawiam się czy powinienem o tym z nią porozmawiać. Bo z jednej strony są to jej zdjęcia i może nie powinienem się interesować (i przemilczeć temat).
Z drugiej jesteśmy małżeństwem więc jeśli takie zdjęcia są w domu to dlaczego nie miałbym zajrzeć.