Gość: ania
IP: 195.74.79.*
26.12.11, 19:28
witam,
moja pani ginekolog, którą lubię i cenię jako fachowca, ilekroć wspomnę o antykoncepcji- straszy mnie skutkami ubocznymi i odwodzi od tej decyzji. i tak już się jej kolejny raz udało ;-)
mam 26 lat, ok, nie jestem w stałym związku, ale myślałam o tabletkach, bo mogą mieć też inne działanie- np. poprawa cery, a ja borykam się z trądzikiem (delikatny, ale jednak).
czy rzeczywiście tabletki o niewielkiej zawartości hormonów mogą mieć aż taki negatywny wpływ na organizm?