luni8
13.02.12, 20:24
Jakoś tak wyszło że z dziewczyną od sobotniego ranka się nie widziałem. Dzwonić też nie dzwoniłem, zadzwoniłem dopiero dzisiaj i zadziwił mnie tekst "czemu nie dzwoniłem", na uwagę że ona też ma telefon odpowiedziała że to ja jestem facetem i to ja powinienem dzwonić. Szczerze mówiąc nie chciało mi się kłócić przed walentynkami. Trochę to dziwne.
W liceum spotykaliśmy się ponad rok, zerwaliśmy i po 8 latach w grudniu spotkaliśmy się ponownie, a od miesiąca spotykamy się niejako jako para.
I tak się zastanawiam, czy to ma sens?