Dodaj do ulubionych

Co zrobić, żeby facet mnie rzucił?

IP: *.ip.netia.com.pl 18.03.12, 19:02
jesteśmy ze sobą już dość długo, mieszkamy razem, niby planujemy wspólną przyszłość... ale ja wiem, że to jeszcze nie ten z którym chcę być do końca życia, nie chcę mieć z nim dzieci, ani brać ślubu... trudno powiedzieć czy nic do niego nie czuję, ale nie jest to na pewno miłość.
wiem, że on traktuje nasz związek bardzo poważnie, to dobry chłopak,bardzo go lubię, kiedyś nawet myślałam że to miłość... ale teraz właściwie jestem z nim tylko z litości, on jest po przejściach, a ja nie potrafię powiedzieć mu wprost, że to koniec, że z nim zrywam, że już go nie kocham... tyle razy się do tego przymierzałam, ale wiem, że nie potrafię, nigdy mu tego prosto w oczy nie powiem, nie zerwę z nim tak bez przyczyny, bo poprostu się odkochałam.

już wymyślam coraz to głupsze rzeczy, żeby ze mną zerwał, staram się mu uprzykrzać, żeby miał mnie dosyć, podsuwam mu koleżanki które niby mają go poderwać, ale on jakby był ślepy na nie! robię jeszcze sto tysięcy różnych głupszych rzeczy o których nie chcę tu nawet pisać, ale poprostu jestem już zdesperowana

macie jakieś pomysły jak sprawić, żeby to on mnie rzucił? wszelkie rzeczy typu zdradzić go, czy powiedzieć, że kocham innego odpadają...
pomóżcie.
Obserwuj wątek
    • Gość: blee Re: Co zrobić, żeby facet mnie rzucił? IP: *.doplaty.gov.pl 20.03.12, 09:33
      byłem na miejscu tego chłopaka tylko ze mną nikt się nie bawił.
      zacznij od tego typu twierdzeń: chcę odpocząć od związku, chcę czasu dla siebie, czuję się ograniczona i potrzebuję wolności - jak ma jakąś kumatą koleżankę, matkę, siotrę to mu wytłumaczą o co chodzi.
      Potem wyprowadź się na 2 tygodnie - następnie oświadcz, że między nami to koniec, utnij to szybko jak się tnie wrzód. Nie baw się, nie próbuj tłumaczyć, nie mów jaki jest fajny ale musisz to zrobić - po prostu zrób to. Nie wyciągaj brudów w kłótniach, nie tłumacz się, nie daj mu się tłumaczyć. Zakończ to i bądź cicho. Nie wydaje mi się, że będziesz umiała się powstrzymać potem od głupot na wszelkich portalach społecznościowych skoro tutaj szukasz rozwiązania ale zawsze masz szansę pokazać klasę i zrobić to jak należy. Jeśli zrobisz to jak należy i wytrzymasz od bawienia się nim to po pół roku chłopak będzie znów wolny, w miarę uspokojnymi uczuciami.
      • Gość: Beata Re: Co zrobić, żeby facet mnie rzucił? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.03.12, 12:39
        Bardzo mądra rada Blee.
        Niestety, kończenie związku nie należy do przyjemnych rzeczy. Zawsze jest to niekomfortowa sytuacja. Nie mówiąc wprost chłopakowi o tym, że Twoje uczucia się odmieniły, chcesz ratować swój dobry wizerunek. Nie chcesz, żeby ktoś o Tobie myślał, że jesteś zołza, nieczuła, okrutna, bo zadajesz ból...
        Przykro mi, ale trzeba wziąć odpowiedzialność za siebie i swoje uczucia. Chłopak nie będzie zadowolony, że dziewczyna go zostawia, Ty nie będziesz czuła się dobrze, że kogoś ranisz...
        Inaczej się nie da. Musi trochę poboleć, żeby potem było ok.
        Zerwanie z chłopakiem musisz przyjąć "na klatę". Taka jest cena wolności.
        • Gość: :D Re: Co zrobić, żeby facet mnie rzucił? IP: *.dynamic.chello.pl 02.04.12, 17:30
          @aga:
          tak się zaczyna, a potem będziesz "wszystkie orgazmy udawała" juz tak do końca zycia! warto?
          odpowiedz sobie, czy warto choćby w tej ostatniej kwestii?
          to miej honor i wynoś sie od niego czym prędzej, daj mu spokój.
          pociesz się, że facet w tej sytuacji, miałby gorzej, bo już by go ochrzcili, że dzieciak kompletny niepowazny, niedorozwinięty, jak on tak mógł!
          Przecież ten facet ma pewnie jeszcze mozliwośc spotkac fajną laskę, ulozyć sobie fajnie zycie, zakochać się, może już parę jakiś dziewczyn odrzucił, bo w sumie jest w związku, nie mógłby sobie spojrzeć w lustro przy goleniu.

          Dlaczego wszystkie idiotki są takie samolubne, hę?
          nie masz z nim dzieci, to wyp..., tylko nie kłam mu, bądź choć raz odwazna i nie szachruj, nie ukrywaj, powiedz jak jest, dziejsza kobieta nie powinna miec zadnych problemów z wyartykułowaniem swoich potrzeb w związku, masz łatwiej niz twoje babcie.. doceń to!
          skorzystaj z tego, o co walczyły sufrażystki i i.dź.w.pi.zdu
          brak decyzji zwalaj tylko li na siebie!
          oby tylko normalny mężczyzna nigdy na taką zakłamaną jak ty nie wpadł, równaj się z podobnymi szujami, tyle że płci przeciwnej...
    • Gość: gnago Re: Co zrobić, żeby facet mnie rzucił? IP: *.opera-mini.net 20.03.12, 17:48
      Hm. dywagacje pani Niechcic?

      miłość trwa max 7 lat , szacunek do końca...... Może faktycznie nie dojrzałaś jeszcze do stałego związku?
      Ale jeśli chcesz.... to przypraw mu rogi z jego gadatliwym znajomym.
      Tylko z opisu dobry chłop to i wybaczy.

      Skarb masz, to chcesz go zamienić na tombak, bywa. Egoistycznie to może potrzymaj go gdy spotkasz TEGO właściwego , dziecko czy parka dziś nie są problemem. No chyba że ten wymarzony ideałem nie jest
    • jim777 A moze z nim zostan? 20.03.12, 18:26
      Mam wrazenie ze Ty po prostu masz "za dobrze". Brakuje "pieprzu" w waszym zyciu. On Cie kocha, a Ty jestes tym znudzona. To jest zupelnie naturalne, niektorzy po prostu potrzebuja wrazen...ale czy ich chwilowy brak, to jest powod zeby sie rozstawac? Mniej planujcie, wiecej robcie. Spontan, po prostu! Pogadaj z nim o tym, albo moze lepiej napusc na niego kogos kto mu to wylozy jak trzeba.
      • Gość: Do_remi Re: A moze z nim zostan? IP: 89.167.0.* 13.04.12, 08:04
        Popieram, z następnym będzie to samo i autorka będzie musiała dość wtedy do wniosku że z nią jest coś nie tak. Albo spotka kogoś z kim będzie mieć dużo wrażeń ale ten ktoś nie będzie jej na prawde kochał, i związek rozpadnie się szybciej niż się rozpoczął - ewentualnie będą żyć w pełnej wrażeń patologii.
        Owszem, stabilizacja nie jest najprostszą rzeczą.. ale może czasem warto.
        Odradzam tylko uprzykrzanie życia chłopakowi, owszem, zakochany zniesie wszystko.. ale czy warto krzywdzić?
    • Gość: normalnie_potwór Re: Co zrobić, żeby facet mnie rzucił? IP: *.dynamic.chello.pl 21.03.12, 14:40
      Rzuć natychmiast. Nieodwołalnie. Spal mosty, wykop fosę. Nie lituj się, nie żałuj . Nie ma tu niczyjej winy. W każdym związku temperatura po latach spada ; a co dopiero w takim letnim od początku. . Do wspólnego bycia potrzebna miłość, namiętność, podziw. Trzeba przepadać za tą osobą, lubić zapach, wszystko. A jak jest tylko miło i poprawnie...:((
    • Gość: princes Re: Co zrobić, żeby facet mnie rzucił? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.12, 09:59
      droga Silesianko nie można było tak od razu napisać że masz dosyć swojego Przemka a nie jeździsz po nim ubliżasz mu publicznie zresztą po co w ogóle wylewasz tu swoje emocje powiedz mu poprostu że nie chcesz z nim być i nara tyle koniec trudne to?
      właściwie już trudno mi powiedzieć czy prawdą jest to że się odkochałaś czy że pastwiłaś się nad nim przez cały związek
      tak czy siak daj mu spokój
    • Gość: ała Re: Co zrobić, żeby facet mnie rzucił? IP: *.play-internet.pl 22.03.12, 17:17
      Zetrzyj tapetę z twarzy .

      Żaden facet nie wytrzyma widoku dziewczyny bez makijażu .

      Zacznij ubierać się w brudne i śmierdzące łachy najlepiej po bezdomnym .

      Żaden facet nie wytrzyma tego smrodu.

      Jak będzie chciał się całować to zjedz sól żebyś miała słone usta.

      Żaden facet nie wytrzyma słonych pocałunków

      Zacznij skrzeczeć głosem Niani Frani

      Żaden facet nie wytrzyma tego skrzeczenia.


      P.S. Tylko całkowity masochista jest w stanie wytrzymać takie tortury
    • Gość: Piotr Re: Co zrobić, żeby facet mnie rzucił? IP: *.zone4.bethere.co.uk 22.03.12, 20:51
      Nie znam historii Waszego zwiazku ale jestem pewien ze go oszukałas i skrzywdziłas. To ze sie odkochałas to normalne niestety ale czy wowczas mamy prawo w imie wlasnego szczescia krzywdzic kogos ? A skrzywdzisz go jeszcze bardziej. Tyle dobrze ze nie macie ślubu i dzieci ale i tak powinnas zostać spróbowac naprawic Wasz zwiazek. A ze sie nie chce to tez normalne zyjemy w czasach gdzie wszystko ma był łatwe i na skróty i skoncentrowane tylko na swoich 4 literach.
    • Gość: starościecki Re: Co zrobić, żeby facet mnie rzucił? IP: *.174.227.249.rybnet.pl 23.03.12, 22:42
      jak niezwykłym jest to że losy... historie.... dla nas wydające się jedynymi, niepowtarzalnymi po wejściu na tego typu stronę okazują się czymś co przytrafia się połowie społeczeństwa - na dodatek wręcz precyzyjnie według jednego szablonu.... dlaczego o tym piszę?.... bo czytając o Twoim problemie wręcz mógłbym być jego bohaterem (oczywiście wszyscy wiemy że każdemu przytrafiają się te same zdarzenia.... ooooo.... pojawia się różnica....jeszcze tylko dodam że zaczynam tracić szacunek do anonimowości a ludzie zwykle mają imiona dlatego przyjmijmy że nazwę się Edek - będzie chyba cieplej niż wymyślanie nie do końca sensownych a zwłaszcza "zimnych" loginów - zwłaszcza pisząc o gorących i wzniosłych uczuciach........ ale już wpadły mi do głowy dwa uzasadnienia... - pierwsze - niezwykłe opisy uczuć, wzniosłe sytuacje - "przystrojone" pięknymi (chociaż dla wielu jak można zauważyć - niezrozumiałymi ...) górnolotnie brzmiącymi słowami.... jednak są tylko "wybitnymi" szczycącymi się sukcesami zdobytymi umiejętnością "niestety" tylko teoretyzowania w skomplikowanej i nie do końca zrozumiałej krainie uczuć.... drugie uzasadnienie (dla wielu niezwykle trafne).... to zbędne wyolbrzymianie znaczenia (jednak np dla mnie nadal ważnych) - takich słów a nawet wartości jak np:.... miłość, zaufanie, odwaga, czy przyjaciel - przyznam że czytając te wypowiedzi cofam się w czasie do epoki byłego Związku Radzieckiego - gdzie wszyscy byli dla siebie przyjaciółmi.... jednak zapewne nie zgodzicie się z moimi uzasadnieniami....i chyba macie rację bo chyba moje wartości , zasady jakimi starałem się kierować w życiu nie wzbudzaja u wielu zainteresowanie... są staroświeckie , skomercjalizowane i co najważniejsze czasami wymagają od nas odrobiny chęci i wysiłku dlatego nie warto zawracać sobie nimi głowy (nie wspominając już tych raczej "innych" bo dla wielu niezrozumiałych - krótko- przestarzałych czyli zbędnych nam ludzi..,.. - po co ten "wstęp" - bo taką wartością dla mnie jest szczery dialog.... w którego "magię" nie wierzy moja wyjątkowa znajoma.... która również uważa że mam zamiar zmusić ja do czegos czym ja darzę.... kiedy to od ponad roku proszę ją o rozmowę aby ja przekonać że jezeli nie chce sie być z daną osoba (bno np jes t" przestarzały") to nie nalezy od razu pozbywać sie z "wykazu" znajomych kogoś kto posiada dla nas inne wartości za które go ceniliśmy.... czy nawet jeżeli już koniecznie chcemy się pozbyć kogoś takiego to wystarczy zwyczajnie o tym powiedzieć i poczekać az taka znajomość sama wygaśnie... nie prowokując ,czy rozpalając w takiej osobie niepotrzebnych nadziei.... - - jednak taki czyn wymaga odwagi - chociaż Edek jest życiowym człowiekiem tylko dlaczego ona nie chce w to uwierzyć że Edek jest kimś kto wiele rozumie a jeszcze więcej potrafi wybaczyć.... i tu widzimy brak praktycznego zastosowanie tego rozwiązanie... tracimy cenny czas, energie podczas mówienia a przede wszystkim trzebasięgnąć po prawdę.... więc po co się trudzić i wqyznawać takie uciążliwe wart0ości.... skoro można siedząc w fotelu, słuchając ulubionej muzyki spławić kogos takiego nie jednokrotniebhardzo raniac taką osobe czy obwiniajac go o natręctwo itp..... jednak na tym polega moja "inność" "mój świat" w którym chyba muszę się zamknąć bo chyba nikt nie jest go w stanie pojąć - bo to trochę taka utopia ale wykonalna.... no nie.... niewykonalna.... bo w moim świecie mile widziane są chęci i zaangażowanie dwóch stron..... pozostało niewiele czasu aby spróbowała mojej wersji i sensowności tego co cenię... jednak o północy przekona sie że dane słowo też ma wartość - dlatego mówiąc że znikne bedzie mogła się przekonaćczy przestrzegam swoich zasad.... a szkoda bo niewiele tak wartościowych ludzi w życiu poznałem... ...

      więc może przynajmniej Ty spróbuj "magii" rozmowy.... może pomoże - i rozstaniecie się bez bólu jaki funduje mi moja znajoma.... a może aby jej nie raniąc powinienem napisać ex-znajoma - aby już nie narażać ją na komentarze znajomych co do doboru takiego całe szczęście dla niej "tylko" kumpla - który mimo wszystko szanuje ją za wiele rzeczy które wniosła w jego życie..,. i powiem w tajemnicy że jak będzie potrzebowała pomocy ,wsparcia to zawsze może na Edka liczyć.... tylko ze będzie musiała włożyć w to więcej wysiłku niż tylko napisanie maila.... może kiedyś zateskni za chociażby rozmową z takim zwykłym , prostym ale z sercem Edkiem
    • rymcycymcy Re: Co zrobić, żeby facet mnie rzucił? 24.03.12, 21:11
      Tak działa prawo nieustannego spadku atrakcyjności ! :) ...tak dzieje się we wszystkich związkach, czasem szybciej, czasem wolniej ! Bardzo wielki plus dla Ciebie, że potrafisz to wszystko realnie ocenić. Teraz pora na świadome działanie ! :) ...życzę powodzenia i szybkiej zmiany partnera :)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka