mabuk123
11.06.12, 22:39
Mam do was pytanie, jak sadzicie bo mnie ta myśl już przeciąża. może ktoś z innej strony na to spojrzy. mam dziewczynę która bardzo lubi sex. kiedyś mi się zwierzyła że w wieku 14 lat chciała się oddać chłopakowi. co prawda to dawno temu ale przeraziło to mnie. oboje mamy po 19 lat. po 2 mieś znajomości chciała mi się oddać była dziecięcą, tak twierdziła. często się kochaliśmy. teraz coraz rzadziej, nie potrawie jej wgl. zaufać. czy idzie na imprezę, czy na wyjazd, czy z kolega sie spotka, cały czas mam w głowie czarna scenariusze zdrady. Jak myślicie czy kobieta która tak bardzo pragnie sexu może być godna zaufania ?? nie wiem jak bobiety myslą. twierdz że jestem dla niej najwazniejszy i nie chce innego, nie układa sie nam najgożej, ale za cholere nie potrafie jej zaufać. nie wiem czy pragnie samego sexu czu sexu ze mna. gdy rozmawialismy na ten temat nie chciała odpowiedziec. oburzajac się. ale nie wiem co sądzicie? ufać czy za cholere się nie da ?