mam prawo się wqrzać?

27.06.12, 20:11
Mąż wyjechał na 9 dni na wakacje ze znajomymi.
Zostawił mnie z półrocznym niemowlęciem. Wstajemy 5-6. Ja pracuję do 16:00, potem odbieram go ze żłobka i do wieczora zabawa.
Zaborcza jestem i despotka czy mam prawo się wqu...?

ps. ja tak zrobić nie mogę, bo karmię piersią
    • Gość: Joanna Re: mam prawo się wqrzać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.12, 20:48
      Masz prawo sie wkurzać, ale po co? Pewnie na ten wyjazd się zgodziłaś? To, ze on odpocznie, to będzie tylko lepiej, a nie gorzej, bo potem i Ty będziesz miała lepiej, wróci wypoczęty, powinien jakoś Ci to zrekompensować... Bo co Cię denerwuje?- brak solidarnośći? mogłaś sie nie zgadzać; to, ze Ty zmęczona, a on nie?- no to już bardziej egoizm, bo jak oboje będziecie zmęczeni, to pozorna równość, a na pewno więcej konfliktów. Możesz przyjąć to z uśmiechem i zarezerwować sobie wyjazd z koleżanką do Spa, jak już będziesz mogła... To znacznie lepsza strategia niż strata nerwów i wbijanie go w poczucie winy....
    • Gość: mamuśka Re: mam prawo się wqrzać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.12, 20:49
      jasne że masz prawo !
      też bym się wkurzyła - też mam półroczne dziecko , ale ja dla odmiany wyjadę na kilka dni z dzieckiem - też karmię piersią a ostatni miesiąc urlopu muszę dobrze wykorzystać ( jadę na kaszuby do swojej mamy ). Tatuś niestety nie będzie miał wolnego i musi pracować !
      • sabina277 Re: mam prawo się wqrzać? 28.06.12, 11:22
        Karmić piersią się powinno max pół roku bo potem mleko matki i tak nie ma wartości odzywczych więc daruj sobie bo zamiast piersi będziesz miec dwa naleśniki , weź urlop jak panicz wróci i jedź gdzieś tak jak ona sama albo ze znajomymi.
        • odmieniona44 Re: mam prawo się wqrzać? 28.06.12, 11:42
          Karmić piersią się powinno max pół roku bo potem mleko matki i tak nie ma warto
          > ści odzywczych więc daruj sobie bo zamiast piersi będziesz miec dwa naleśniki ,

          .............
          Niunia a skąd Ty czerpiesz takie sensacyjne informacje? Z Bravo Girl?
          • sabina277 Re: mam prawo się wqrzać? 28.06.12, 11:54
            Spytaj lekarza "Niunia"
            pewnie odezwałaś się od razu z jadem bo masz już dwa naleśniki po ciąży a teraz zcazynasz dokształcanie zamiast myslec przed
            • Gość: kredka85 Re: mam prawo się wqrzać? IP: *.netfala.pl 28.06.12, 12:01
              Mój lekarz powiedział mi tydzień temu, że dobrze będzie dla dziecka jak pokarmię do roku. Nabierze odporności, nie będzie zagrożone nadwagą i chorobami ukł. krążenia
              • sabina277 Re: mam prawo się wqrzać? 28.06.12, 12:17
                no no najlepiej do 6ego roku życia ;/
                ani moi kuzyni ani przyjaciele nie byli karmieni piersią wcale a nigdy nie chorują, zdrowi i żywiołowi, natomiast brat był karmiony prawie 2 lata i non stop jakieś infekcje łapał całe dzieciństwo właściwie do końca liceum.Także totalna bzdura z tym karmieniem zwłaszcza,że matka też nigdy nie chorowala także w trosce o biust, chyba,że ktoś planuje plastykę lepiej sobie darować niż potem ryczeć że cycki do pasa a mąż ma młodszą.
                • zakletawmarmur Re: mam prawo się wqrzać? 28.06.12, 15:52
                  A może Twój brat, gdyby nie był karmiony piersią wcale, chorowałby jeszcze bardziej? A znajomi byliby jeszcze zdrowsi?

                  Karmienie piersią jest zdrowe dla dziecka i w wieku 6 miesięcy i w wieku 2 lat... Oczywiście nie ma przymusu, można i od początku przejść na butelkę, nie widzę w tym nic złego. Nie powinno się jednak wmawiać, że karmienie powyżej 6 miesięcy jest dla dziecka bezwartościowe:-)

                  Poczytaj np. tu:
                  www.edziecko.pl/pierwszy_rok/1,79400,7088867,Jak_dlugo_warto_karmic_piersia_.html
                  A co do kształtu piersi, długie karmienie nie zmieni piersi w skarpety. Raczej zbyt gwałtowne odstawienie dziecka od piersi. Dlatego też powinno się stopniowo zmniejszać ilość karmień aż do 1-2 na dobę i dopiero odstawiać. Mam znajomą, która odstawiła od piersi mięsięczniaka, kiedy to karmiła na cały etat. Dla ich piersi był to zbyt duży szok...
                • Gość: eciepecie Re: mam prawo się wqrzać? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.12, 11:03
                  Taaa, rzeczywiście pełen przekrój społeczeństwa, Ty i Twoja rodzina...
                  I pierwsze słyszę o naleśnikach po karmieniu, doucz się.
    • Gość: Nana Re: mam prawo się wqrzać? IP: 95.108.74.* 28.06.12, 20:22
      Jest takie powiedzenie , masz to na co się godzisz. Na pocieszenie ja też taka byłam zanim nie przejrzałam na oczy.
      • Gość: becia Re: mam prawo się wqrzać? IP: *.play-internet.pl 28.06.12, 21:13
        Apropo karmienia piersią ,to ja karmiłam półtora roku i mam ładne piersi...a co do wyjazdu,ja tam bym chyba eksplodowała,ale wiem,że zdarzają się takie"szczęśliwe"parki.
        • kredka85 Re: mam prawo się wqrzać? 28.06.12, 21:27
          No to Wam powiem, że nie jest tak źle. Synka układam spać i mogę robić co chcę :D Fajnie jest czasem z nikim nie gadać i robić różne bzdury.
          I największa zaleta - od tygodnia mam porządek! :D
    • king.james Re: mam prawo się wqrzać? 29.06.12, 11:51
      Sam wyjazd zbrodnią nie jest, pod warunkiem, że się na to umówiliście. Jeśli zwyczajnie spieprzył przed obowiązkami domowymi, no to nie dziwne, że się wkurzasz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja