Dodaj do ulubionych

orgazm pod prysznicem-pls o pomoc!!!!!!!!

15.07.02, 13:33
Witam wszystkich i zwracam się z prośba o odpowiedź w poważnej jak dla mnie
kwestii. Mam 25 lat (jeśli to ma jakieś znaczenie) i pare związków sexualnych
za sobą. Mimo,że seks sprawiał mi dużą przyjemność,nigdy nie udało mi się
jednak osiągnąć orgazmu. Było tak,aż do chwili obecnej gdy kochałam się z
moim obecnym mężczyzną pod prysznicem. Wtedy przeżyłam coś naprawdę cudownego
i wiedziałam,że to jest TO! Problem tkwi w tym, że mimo wielu starań ze
strony mojego chłopaka nie potrafię TEGO mieć w normalnych warunkach, tzn. np
w łóżku. Bardzo się kochamy i on jest wyrozumiały, ale chciałabym umieć
przeżywać orgazm w warunkach "łóżkowych", bez strumienia wody.
Proszę o pomoc.
Obserwuj wątek
    • olivvka Re: Ja nie widze problemu 15.07.02, 14:06
      lisabed1 napisał(a):

      > Witam wszystkich i zwracam się z prośba o odpowiedź w poważnej jak dla mnie
      > kwestii. Mam 25 lat (jeśli to ma jakieś znaczenie) i pare związków sexualnych
      > za sobą. Mimo,że seks sprawiał mi dużą przyjemność,nigdy nie udało mi się
      > jednak osiągnąć orgazmu. Było tak,aż do chwili obecnej gdy kochałam się z
      > moim obecnym mężczyzną pod prysznicem. Wtedy przeżyłam coś naprawdę cudownego
      > i wiedziałam,że to jest TO! Problem tkwi w tym, że mimo wielu starań ze
      > strony mojego chłopaka nie potrafię TEGO mieć w normalnych warunkach, tzn. np
      > w łóżku. Bardzo się kochamy i on jest wyrozumiały, ale chciałabym umieć
      > przeżywać orgazm w warunkach "łóżkowych", bez strumienia wody.
      > Proszę o pomoc.

      Naprawde nie widze problemu. A w czym orgazm osiagniety w lozku jest lepszy od
      orgazmu osiagnietego pod prysznicem? Wydaje mi sie, ze seks w lozku jest tak
      trywialny, jak blondynka w kolorycie (przepraszam blondynki, hi, hi, hi).
      Cieszcie sie, ze milosc w innych miejscach sprawia Wam duzo radosci i rozkoszy,
      a nie martw (martwcie) sie, ze nie mozesz dojsc do orgazmu w poscieli. Kazdy
      ma jakis schemat, ktorego realizacja pozwala dojsc na szczyt rozkoszy. Twoj
      schemat przewiduje strumienie wody spadajace na Twe wlosy, plecy, moze goraca
      pare, ktora tworzy atmosfere wzmozonego podniecenia.
      Nigdzie zreszta przeciez nie jest powiedziane i napisane, ze seks nalezy
      uprawiac w lozku, a mnie samej prysznic wydaje sie ciekawszym miejscem
      niz "leże". Powodzenia w dalszych prysznicowych igraszkach.

      pozdrowka
      olivvka
    • lisabed1 Re: orgazm pod prysznicem-pls o pomoc!!!!!!!! 15.07.02, 15:20
      Dziękuję Oliwko za odpowiedź, ale nie do końca wszystko jest takie proste. Nie
      chodz i mi bowiem o fakt kochania sie poza łóżkiem, bo to uwielbiamy, ale o
      jedyny rodzaj stymulacji-strumień prysznica, który jest w stanie zapewnić mi
      całkowitą rozkosz. Nie umiem tego też zrobić sama, ale jedynie podczas kochania
      się z moim mężczyzną.
      • jagna_jagna Re: orgazm pod prysznicem-pls o pomoc!!!!!!!! 15.07.02, 18:38
        lisabed1 napisała:

        > Dziękuję Oliwko za odpowiedź, ale nie do końca wszystko jest takie proste.
        Nie
        > chodz i mi bowiem o fakt kochania sie poza łóżkiem, bo to uwielbiamy, ale o
        > jedyny rodzaj stymulacji-strumień prysznica, który jest w stanie zapewnić mi
        > całkowitą rozkosz. Nie umiem tego też zrobić sama, ale jedynie podczas
        kochania
        >
        > się z moim mężczyzną.

        Jak to nie umiesz tego robić sama? Trzymanie główki od prysznica nie wymaga
        chyba udziału partnera. ;)
        Był tu juz chyba gdzieś wątek o masturbacji pod prysznicem. To zdaję sie
        właśnie to tyle, że odkryłaś to z partnerem. Skoro to daje ci przyjemnosć to
        korzystajcie z tego i nie martw się niepotrzebnie. Trzymaj się.
        • the_real_kris Re: orgazm pod prysznicem-pls o pomoc!!!!!!!! 16.07.02, 00:47
          jagna_jagna napisała:

          > lisabed1 napisała:
          >
          > > Dziękuję Oliwko za odpowiedź, ale nie do końca wszystko jest takie proste.
          >
          > Nie
          > > chodz i mi bowiem o fakt kochania sie poza łóżkiem, bo to uwielbiamy, ale
          > o
          > > jedyny rodzaj stymulacji-strumień prysznica, który jest w stanie zapewnić
          > mi
          > > całkowitą rozkosz. Nie umiem tego też zrobić sama, ale jedynie podczas
          > kochania
          > >
          > > się z moim mężczyzną.
          >
          > Jak to nie umiesz tego robić sama? Trzymanie główki od prysznica nie wymaga
          > chyba udziału partnera. ;)
          > Był tu juz chyba gdzieś wątek o masturbacji pod prysznicem. To zdaję sie
          > właśnie to tyle, że odkryłaś to z partnerem. Skoro to daje ci przyjemnosć to
          > korzystajcie z tego i nie martw się niepotrzebnie. Trzymaj się.


          -----> 2xjagna jak zwykle nie ma o czymś pojęcia i udziela beztrosko porad.
          Kobiety nie powinny bawić się prysznicem w celu uzyskania orgazmu, gdyż
          później mają ogromne problemy w osiągnięciu go z partnerem. Temat ten był już
          wielokrotnie poruszany zarówno w literaturze fachowej jak i na tym forum
          (2xjagna - odsyłam cię do archiwum). Niestety nigdzie nie spotkałem się z tak
          specyficznym trójkątem - kobieta, mężczyzna i prysznic więc proponuję na razie
          zaprzestać zabaw z prysznicem i poczekać na poradę doktora (który
          najprawdopodobniej zaprosi do seksuologa).
          • jagna_jagna Re: orgazm pod prysznicem-pls o pomoc!!!!!!!! 16.07.02, 07:38
            the_real_kris napisał:

            > jagna_jagna napisała:
            >
            > > lisabed1 napisała:
            > >
            > > > Dziękuję Oliwko za odpowiedź, ale nie do końca wszystko jest takie pr
            > oste.
            > >
            > > Nie
            > > > chodz i mi bowiem o fakt kochania sie poza łóżkiem, bo to uwielbiamy,
            > ale
            > > o
            > > > jedyny rodzaj stymulacji-strumień prysznica, który jest w stanie zape
            > wnić
            > > mi
            > > > całkowitą rozkosz. Nie umiem tego też zrobić sama, ale jedynie podcza
            > s
            > > kochania
            > > >
            > > > się z moim mężczyzną.
            > >
            > > Jak to nie umiesz tego robić sama? Trzymanie główki od prysznica nie wymag
            > a
            > > chyba udziału partnera. ;)
            > > Był tu juz chyba gdzieś wątek o masturbacji pod prysznicem. To zdaję sie
            > > właśnie to tyle, że odkryłaś to z partnerem. Skoro to daje ci przyjemnosć
            > to
            > > korzystajcie z tego i nie martw się niepotrzebnie. Trzymaj się.
            >
            >
            > -----> 2xjagna jak zwykle nie ma o czymś pojęcia i udziela beztrosko porad.
            > Kobiety nie powinny bawić się prysznicem w celu uzyskania orgazmu, gdyż
            > później mają ogromne problemy w osiągnięciu go z partnerem. Temat ten był już
            > wielokrotnie poruszany zarówno w literaturze fachowej jak i na tym forum
            > (2xjagna - odsyłam cię do archiwum). Niestety nigdzie nie spotkałem się z tak
            > specyficznym trójkątem - kobieta, mężczyzna i prysznic więc proponuję na
            razie
            > zaprzestać zabaw z prysznicem i poczekać na poradę doktora (który
            > najprawdopodobniej zaprosi do seksuologa).


            Będziesz dyktował kobietom w jaki sposób mają osiagać orgazm? Zajmij się swoimi
            sprawami.
            • fugazzi Re: orgazm pod prysznicem-pls o pomoc!!!!!!!! 16.07.02, 11:12
              jagna_jagna napisała:

              > Będziesz dyktował kobietom w jaki sposób mają osiagać orgazm?
              > Zajmij się swoimi sprawami.

              Czym się różnią swoje sprawy od nieswoich? Uzurpujesz sobie prawo do
              weryfikacji kto ma prawo pisać na forum a kto nie. Forum w swoim założeniu jest
              dosyć egalitarne i nie Tobie to zmieniać.

              Pozdrawiam, Fugazzi...
                • lisabed1 Re: orgazm pod prysznicem-pls o pomoc!!!!!!!! 16.07.02, 12:24
                  Zdecydowałam się przedstawić na forum mój "problem" licząc na to, że może
                  któraś z Was miała podobny i jakoś sobie z nim poradziła. Dzisiaj, po
                  przeczytaniu całej tej dyskusji sama już nie wiem, czy jestem jakąś dewiantką
                  która powinna się leczyć, czy wszystko jest w normie???!!! Nie potrafię
                  zrezygnować z tej formy seksu, o jakie mowa, bo przez całe lata nie wiedziałam
                  co to znaczy mieć orgazm. Teraz gdy już wiem, nie chcę z tego rezygnować.
                  Żałuję tylko, że nie potrafię go osiągnąć poprzez wspaniałe pieszczoty ze
                  strony mojego chłopaka. Boją się też trochę ,że jeżeli będę kontynuować te
                  zabawy z wodą nigdy nam się nie uda. Czy powinnam się leczyć?
                  • eva07 Re: orgazm pod prysznicem-pls o pomoc!!!!!!!! 17.07.02, 02:52
                    Dewiantką z pewnością nie jesteś. A tu zawsze jest cała masa takich co "się
                    mądrują". Trochę racji ma Kris, choć rozumiem cię doskonale. Niestety można się
                    nieźle uwarunkować na taki rodzaj bodźców.Ja zaczęłam sobie z tym radzić tak,że
                    spróbowałam sama, ale tym co mi Matka Natura dała czyli reką. Nie szło łatwo...
                    czasem miałam największą ochotę dokończyć przysznicem ale pomogło w
                    zmianie "odczuwania". Eksperymentowałam z wlasnym cialem co i tobie radzę(na
                    początek zamiast seksuologa). Z właczaniem do tego mężczyzny myślę,że trzeba
                    spokojnie i z wyczuciem, żeby jeszcze on nie dorobił się jakichś kompleksów"że
                    jest do niczego i nie umie cię zaspokoić. Pozdrowienia. E.
                  • jagna_jagna Re: orgazm pod prysznicem-pls o pomoc!!!!!!!! 17.07.02, 11:00
                    fugazzi napisał:

                    > jagna_jagna napisała:
                    >
                    > > A teraz mnie oświeć z czego to wyczytałeś?
                    >
                    > Oj, przepraszam. Chyba faktycznie zbyt dużo trudnych wyrazów. Zapomniałem o
                    > Twoim poziomie.
                    >
                    > Pozdrawiam, Fugazzi...


                    Przeprosiny przyjete.
                    A teraz wznieś się na mój poziom i przedstaw swój tok rozumowania, który
                    doprowadził cię do takich a nie innych wniosków. Może jak nie bedziesz używał
                    tych trudnych słów będzie ci łatwiej.
                    • mistress Re: orgazm pod prysznicem-pls o pomoc!!!!!!!! 18.07.02, 15:43
                      Jak zwykle niedowartosciowana jagna_jagna rozwala cały watek.
                      Czy wszyscy Cię już walili skoro jesteś taki ekspert?
                      kurrrrr...wa ja wiem co Ci potrzebne !!
                      Kup sobie wibrator .... nic tak człowieka nie dowartosciowuje jak udany seks,
                      czego Ci życzę. Nie ma nic gorszego jak nie wyp.... baba ekspertka.

                      pozdrawiam...
      • nell26 Re: orgazm pod prysznicem-pls o pomoc!!!!!!!! 15.07.02, 18:39
        lisabed1 napisała:

        > Dziękuję Oliwko za odpowiedź, ale nie do końca wszystko jest takie proste. Nie
        > chodz i mi bowiem o fakt kochania sie poza łóżkiem, bo to uwielbiamy, ale o
        > jedyny rodzaj stymulacji-strumień prysznica, który jest w stanie zapewnić mi
        > całkowitą rozkosz. Nie umiem tego też zrobić sama, ale jedynie podczas kochania
        >
        > się z moim mężczyzną.

        tak bywa...czasami sa potrzebne taki, a nie inne bodzce, by szczytowac. Ciesz sie, za znalazlas recepte na
        orgazm...
        Ja np. szczytuje tylko w roznych pozycjach od tylu i najlepiej na stojaco, na stole, a nigdy w lozku...
    • bia Re: orgazm pod prysznicem-pls o pomoc!!!!!!!! 16.07.02, 13:30
      Nie jest łatwo radzić w takich sprawach, mam jednak nadzieję, że moje
      doświadczenia jakoś Ci pomogą. Według wszelkich znaków na ziemi i w niebie
      (czyli w literaturze fachowej i na forum) nie mam szans na orgazm z partnerem,
      inny niż przez stymulację łechtaczki, ponieważ masturbację rozpoczęłam w wieku
      lat dwunastu i uprawiałam z pełną satysfakcją bardzo regularnie. A jednak, mimo
      początkowych trudności (przez jakieś dwa lata współżycia korzystałam wyłącznie
      z masturbacji podczas stosunku) udało się i muszę przyznać, że wcale się o to
      nie starałam. To znaczy, fakt, że potrafię osiągać orgazm jedynie w taki
      sposób, nie stanowił dla mnie problemu. Myślę, że na początek sprzyjające są
      pewne pozycje, w których drażniona jest łechtaczka, no i niezawodny sex oralny.
      Przede wszystkim jednak nic na siłę, zrelaksuj się i nie zniechęcaj, jeśli na
      początku nie wyjdzie. Życzę miłych ćwiczeń. Pozdrawiam! Bia
    • bia ach, ten realny... 17.07.02, 10:30
      Z całym szacunkiem dla realnego lub dla jego pozy: warunkiem "załapania"
      czegokolwiek, jest chęć "załapania". Jeśli the real kris twierdzi, że zabawy z
      prysznicem są niebezpieczne i chorobliwe, to pewnie tak jest. W jego świecie, w
      którym fakt, że jakiś facet (z którym kris chyba zbyt mocno się identyfikuje)
      nie potrafi (wszystko jedno z jakiego powodu) zaspokoić jakiejś kobiety jest
      nie-do-pomyślenia. W swoim świecie kris nie spotkał się również z trójkątem
      kobieta-mężczyzna-prysznic. Byćmoże boi się, że prysznic będzie lepszy od
      niego. No proszę! Nie wiem co to za świat, bo musisz wiedzieć realny, że duet
      kobieta-prysznic to bodajże jeden z popularniejszych duetów seksualnych.
      Trójkąty kobieta-mężczyzna-prysznic zdarzają się rownież często. Ale to chyba
      tylko w moim świecie, w którym wszystkie orgazmy są równie fajne. I podpiearnie
      się literaturą i panem doktorem na prawdę nic nie zmieni!
      Szczerze pozdrawiam i jeśli skorupka nie jest pozą, radzę czasem z niej wyjść.
      Bia
    • seksuolog Prysznic lub co innego 18.07.02, 07:53

      Orgazm jest kombinacja bodzcow psychicznych i fizycznych.
      Kombinacja ta ma bardzo rozne formy i kazda kobieta powinna sama siebie
      'odkryc' pod tym wzgledem. Pod prysznicem czy w inny sposob, nie ma to
      wikeszego znaczenia, byle znalezc ta kombinacje bodzcow.

      Wiadomo ze czesto potrzebne sa pozytywne bodzce psychiczne: od ogolnego
      zadowolenia z zycia az do silnych emocji uczuciowych. Skala tych potrzeb jest
      niezwykle szeroka. Niektore kobiety moga miec z tego powodu orgazm tylko z
      okreslona osoba ktora wzbudza ich emocje, a zdarza sie ze potrzebuja np.
      odpowiedniej (niezwyklej) scenerii. Znane sa potocznie opowiesci o wspanialych
      przezyciach w egzotycznych krajach, po balach, po otrzymaniu drogich prezentow,
      lub po udanych zakupach:). W skrajnych przypadkach bodzce psychiczne musza
      przybrac niezwykla postac typu "z tym miliarderem przezylam upojne wakacje na
      jego superjachcie w poblizu Hawajow, codziennie rano dawal mi bizuterie z
      diamentami". Dla takich osob zwykle "szare" zycie jest znacznie ponizej
      progu pobudzenia w ktorym potrzeby seksualne wychodza na wierzch.

      Po drugiej stronie skali sa kobiety ktorym pobudzenie psychiczne prawie nie
      jest potrzebne, wystarczy pobudzenie fizycznie.

      Ale bodzce fizyczne sa rowniez niezwykle zroznicowane: od dotyku do silnego
      draznienia warg, biustu, krocza, lechtaczki, okolic odbytu. Tutaj znowu
      jest trudno podac recepte co i jak robic jest to sprawa bardzo indywidualna.
      Wymaga ona indywidualnego eksperymentowania. Mozna tylko powiedziec ze rejon
      bodzcow obejmuje strefy erotogenne. Pobudzanie moze byc dokonane reka lub innym
      przedmiotem lub aktywnie przez partnera. Jezeli to nie daje efektu, mozna
      sprobowac wibratorow lub recznych aparatow do masazu dostepnych w sklepach.
      W wyniku badan podkresla sie obecnie znaczaca role jaka moga spelniac wibratory
      i aparaty do masazu dla kobiet ktore nie odkryly jeszcze pobudzenia fizycznego.
      Skala potrzeb jest bowiem ogromna: jednym kobietom wystarcza lekkie pobudzanie
      lechtaczki scisnietymi udami lub palcem, inne potrzebuja masowania krocza duzym
      aparatem do masazu lub grubego wibratora w pochwie.

      Jesli teraz wyobrazimy sobie ze potrzebna moze byc kombinacja tych bodzcow
      psychicznych i fizycznych ktora kazda kobieta indywidualnie powinna
      ustalic - to widac kierunek gdzie nalezy szukac ale droge trzeba ustalic
      samodzielnie.

      Rodzaj i kombinacja bodzcow musza byc tak dobrana by kobieta koncentrowala sie,
      skupiala na bodzcach i jakby wylaczala sie z otoczenia koncentrujac sie na
      bodzcach a nie na sygnalach z otoczenia.

      Czasem potrzebna moze byc w tym zakresie duza odkrywczosc w celu znalezienia
      odpowiednich bodzcow i ich kombinacji. Sa wtedy dosc zdumiewajace przypadki gdy
      kobieta odkryje np. ze do pobudzenia potrzebuje duzego aparatu do masazu
      nastawionego na maksimum jednoczesnie ogladajac filmy porno z gejami, albo tez
      pobudza sie i koncentruje seksualnie w wyniku intensywnej stymulacji penisa
      partnera ustami.

      Mowiac w przenosni, czesc kobiet dla osiagniecia orgazmu moze potrzebowac
      odprezajacego 'prysznica' psychicznego, niektore zwyklego prysznica a moze
      sie zdarzyc i tak ze bodzcem tym bedzie 'prysznic' goracej spermy partnera
      na piersi. Repertuar bodzcow jest po prostu nieograniczony i czasem ich
      znaleznienie wymaga intensywnych i dlugich poszukiwan lub bardzo szczesliwego
      przypadku.


Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka