Dodaj do ulubionych

sex analny

26.07.02, 19:02
Powiedzcie mi jak to jest. Poczytałam sobie trochę listów na tym forum i
zauważyłam,że sporo ludzi uprawia sex analny. Ja osobiście jestem do tego
uprzedzona. Mój facet bardzo często namawia mnie na takie zabawy, ale ja nie
mogę zrozumieć. Przecież to jest odbyt, tam są różnego rodzaju bakterie, nie
jest to tak czysty jak pochwa (ktora w zasadzie sama usuwa zarazki). Jak się
kochacie: po wypróżnieniu, czy przed? Ja przynajmniej jak miałam mieżoną
temperaturę w tyłku (jedyne obce cialo, ktore wsadzono mi w tyłek) to od razu
go (nie wiem czy tak można napisać) ale wyrzucalam (bez użycia rąk).
Zastanawiam się, jak to jest, że niektóre panienki mają tak szeroki otwór, że
bez problemów wsadza sobie całą łapę. A ja się pytam gdzie one mają
zwieracze???
Obserwuj wątek
    • chujoza Re: sex analny 28.07.02, 21:53
      Czytałem twoje wypowiedzi na forum i sądzę że jest to co najmniej nietrafiony
      pomysł. Dlatedo radzę ci nie próbować anala bo możesz mieć potem uraz
      psychiczny. Najpierw zastanów się czy seks wogóle sprawia ci przyjemność. Z
      twoich wypowiedzi wnoszę że raczej niewielką. Po co zatem katować się jeszcze
      bardziej. Mimo że jesteś już stara dupa to doświadczenie masz chyba niewielkie
      w tych sprawach, a piszesz jak nastolatka.
      W przyszłości nie ośmieszaj się stwierdzeniami typu "ręce mi opadają na widok
      opinii wydawanych przez facetów na temat smaku spermy" niezależnie od twoich
      preferencji w tej sprawie. Kto jak kto, ale mężczyźni chyba wiedzą jak smakuje
      ich sperma, chciaż oczywiście nie wszyscy.

      Jak czytam wypowiedzi takich oszołomów jak ty to też mi ręce opadają...

      Pozdrawiam.
      • reni22 Re: sex analny 30.07.02, 07:39
        chujoza napisał:

        > Czytałem twoje wypowiedzi na forum i sądzę że jest to co najmniej nietrafiony
        > pomysł. Dlatedo radzę ci nie próbować anala bo możesz mieć potem uraz
        > psychiczny. Najpierw zastanów się czy seks wogóle sprawia ci przyjemność. Z
        > twoich wypowiedzi wnoszę że raczej niewielką. Po co zatem katować się jeszcze
        > bardziej. Mimo że jesteś już stara dupa to doświadczenie masz chyba
        niewielkie
        > w tych sprawach, a piszesz jak nastolatka.
        > W przyszłości nie ośmieszaj się stwierdzeniami typu "ręce mi opadają na widok
        > opinii wydawanych przez facetów na temat smaku spermy" niezależnie od twoich
        > preferencji w tej sprawie. Kto jak kto, ale mężczyźni chyba wiedzą jak
        smakuje
        > ich sperma, chciaż oczywiście nie wszyscy.
        >
        > Jak czytam wypowiedzi takich oszołomów jak ty to też mi ręce opadają...
        >
        > Pozdrawiam.


        Wiesz co? Na początku chciałam ci pogratulować świetnego wyboru nick`a-
        Chujoza. Chujozo , ja też sobie poczytałam większość wypowiedzi na forum. Kim
        ty u licha jesteś?- jasnowidzem, to spieprzaj do cyrku wróżyć z kart. Skąd ty
        możesz wiedzieć ile lat ma dziewczyna i czy sex sprawia jej przyjemność czy nie-
        z czytanych wypowiedzi ona nic o tym nie mówi. Jak byś chujozo ruszyła trochę
        tym swoim tempym łbem to byś doszła do tego, że 78 za nickiem to prawdopodobnie
        rok urodzenie (bardz częśto się tak zdarza). I jeżeli tak jest, to jak możesz o
        24-letniej dziewczynie pisać, że jest starą dupą. Ciekawe ile ty masz lat?
        Rżnąłeś(łaś) ją , że wiesz, że ma niewielkie doświadczenie? Po co wogóle
        wchodzisz na forum?Chcesz popisać się swoją elokwencją, to idź na czata i tam
        podyskutuj na żywo- a nie cały dzień się zastanawiasz nad odpowiedzią.
        Niestety forum gazety stało się śmieciowiskiem. Wchodzą tu ludzie w celu
        rozwiązania swoich problemów, a tu takie chujozy się wpieprzają w dyskusję.
        Nie warto dzielić się na tym forum swoimi doświadczeniami i problemami.


    • lucja7 Re: sex analny 29.07.02, 09:49
      Poruszasz wiele problemow.
      Jesli chodzi o czystosc, to wiedz ze masz wiecej bakterii w ustach niz w
      okolicach odbytu. Jesli juz naprawde chcesz sie myc przed kazdym kochaniem, to
      czemu nie, nawet mala lewatywka moze byc erotycznie przyjemna. Moj kochany
      woli mnie bez mycia, bo lubi moj zapach. Caluje, Lucja7.
      • tassman Re: sex analny 29.07.02, 12:03
        lucja7 napisała:

        > Poruszasz wiele problemow.
        > Jesli chodzi o czystosc, to wiedz ze masz wiecej bakterii w ustach niz w
        > okolicach odbytu. Jesli juz naprawde chcesz sie myc przed kazdym kochaniem,
        to
        > czemu nie, nawet mala lewatywka moze byc erotycznie przyjemna. Moj kochany
        > woli mnie bez mycia, bo lubi moj zapach. Caluje, Lucja7.

        **********************
        Lucja,

        Wiecej bakterii masz w ustach niż w brudnej dupie. O to ciekawe !!Twój kochany
        woli cie z brudną odbytnicą - pewnie jest miłosnikiem mieszania "zrazów"
        członem w twoim dupsku.......

        tassman:)
      • aremo Re: sex analny 29.07.02, 17:05
        lucja7 napisała:

        > Poruszasz wiele problemow.
        > Jesli chodzi o czystosc, to wiedz ze masz wiecej bakterii w ustach niz w
        > okolicach odbytu.


        Głupota do kwadratu!!!!


        Moj kochany
        > woli mnie bez mycia, bo lubi moj zapach.


        Wielu mężczyzn lubi naturalny zapach kobiety.I faktycznie wydzielina z pochwy
        zdrowej kobiety jest czysta.Może pomyliła Ci się pochwa z odbytem???? Ale nie
        pisz durnot,że w ustach jest więcej bakterii niż w okolicach odbytu.A jak tak
        jest w Twoim przypadku to nie kończ postu słowami "całuję,Lucja7":-))
        • elfikt Re: sex analny 15.08.02, 00:09
          aremo napisała:

          >
          > Wielu mężczyzn lubi naturalny zapach kobiety.I faktycznie wydzielina z pochwy
          > zdrowej kobiety jest czysta.Może pomyliła Ci się pochwa z odbytem???? Ale nie
          > pisz durnot,że w ustach jest więcej bakterii niż w okolicach odbytu.A jak tak
          > jest w Twoim przypadku to nie kończ postu słowami "całuję,Lucja7":-))


          To jeszcze zależy od tego kto w jakim stanie higienicznym ma odbyt i usta.
          ( czy aby nie rozmawiamy nie o odbycie tylko - odbytnicy i nie
          ustach, tylko - jamie ustnej) ??
          Głupota do sześcianu !
          • aremo Re: sex analny 15.08.02, 01:06
            elfikt napisała:


            >
            >
            > To jeszcze zależy od tego kto w jakim stanie higienicznym ma odbyt i usta.
            > ( czy aby nie rozmawiamy nie o odbycie tylko - odbytnicy i nie
            > ustach, tylko - jamie ustnej) ??
            > Głupota do sześcianu !

            Zauważ ,że mój post to odpowiedz Lucji7 ,która twierdziła,że nie ma
            konieczności mycia sie przed stosunkiem analnym, bo w okolicach odbytu jest
            mniej bakterii niż w jamie ustnej.Możliwe, ale w UMYTEJ(-YM).Czytaj
            dokladniej.Masz rację to nie głupota do kwadratu, a do sześcianu!!
    • lucja7 Re: sex analny 29.07.02, 11:51
      A nigdy nie ruszalas sobie odbytu sama? Sproboj przy okazji, kiedy bedziesz
      chciala sobie zrobic przyjemnie, np ja to robie olowkiem, mowie ci cos
      genialnego. Oczywiscie pieszczac sobie jednoczesnie sex.
      Jesli bedziesz gotowa robic to z twoim, pamietaj o natluszczeniu odbytu, o
      jego przygotowaniu dlugim i powolnym. Moge ci powiedziec ze to bardzo
      przyjemne. Zwieracz, jak sama nazwa wskazuje zwiera sie i rozwiera, juz takie
      jego zycie. Zobacz jakie wielkie i grube kupy walisz nieraz. A jak bedziesz to
      robila przed wyproznieniem, to zaraz po wyjeciu czlonka bedzie ci sie chcialo
      isc zrobic kupe.
      Na poczatek radze zebys usiadla na twoim ukochanym i sama dyktowala tempo
      penetracji, unikniesz w ten sposob niespodzianek. Ale skoro facet cie kocha....
      No i jeszcze jedno, wiedz ze wszystko polega na wzajemnym zaufaniu i wogole
      kochaniu. Caluje, Lucja7.
      A, zapomnialam. Temu co mnie pytal czy robie to mojemu kochankowi, odpowiadam
      ze oczywiscie. Poza tym on uwielbia gdy wkladam mu do odbytu plug analny
      podczas gdy sie kochamy. Jego orgazmy sa szalone.
      • tassman Re: sex analny 29.07.02, 12:05
        lucja7 napisała:

        > A nigdy nie ruszalas sobie odbytu sama? Sproboj przy okazji, kiedy bedziesz
        > chciala sobie zrobic przyjemnie, np ja to robie olowkiem, mowie ci cos
        > genialnego. Oczywiscie pieszczac sobie jednoczesnie sex.
        > Jesli bedziesz gotowa robic to z twoim, pamietaj o natluszczeniu odbytu, o
        > jego przygotowaniu dlugim i powolnym. Moge ci powiedziec ze to bardzo
        > przyjemne. Zwieracz, jak sama nazwa wskazuje zwiera sie i rozwiera, juz takie
        > jego zycie. Zobacz jakie wielkie i grube kupy walisz nieraz. A jak bedziesz
        to
        > robila przed wyproznieniem, to zaraz po wyjeciu czlonka bedzie ci sie chcialo
        > isc zrobic kupe.
        > Na poczatek radze zebys usiadla na twoim ukochanym i sama dyktowala tempo
        > penetracji, unikniesz w ten sposob niespodzianek. Ale skoro facet cie
        kocha....
        > No i jeszcze jedno, wiedz ze wszystko polega na wzajemnym zaufaniu i wogole
        > kochaniu. Caluje, Lucja7.
        > A, zapomnialam. Temu co mnie pytal czy robie to mojemu kochankowi, odpowiadam
        > ze oczywiscie. Poza tym on uwielbia gdy wkladam mu do odbytu plug analny
        > podczas gdy sie kochamy. Jego orgazmy sa szalone.

        *******************
        Lucja,

        Wsadz swojemu kochanemu do dupy bronę albo rozrzutnik z obornikiem - mysle że
        będzie miał szalony orgazm......

        tassman:)
    • lucja7 Re: sex analny 29.07.02, 11:52
      A nigdy nie ruszalas sobie odbytu sama? Sproboj przy okazji, kiedy bedziesz
      chciala sobie zrobic przyjemnie, np ja to robie olowkiem, mowie ci cos
      genialnego. Oczywiscie pieszczac sobie jednoczesnie sex.
      Jesli bedziesz gotowa robic to z twoim, pamietaj o natluszczeniu odbytu, o
      jego przygotowaniu dlugim i powolnym. Moge ci powiedziec ze to bardzo
      przyjemne. Zwieracz, jak sama nazwa wskazuje zwiera sie i rozwiera, juz takie
      jego zycie. Zobacz jakie wielkie i grube kupy walisz nieraz. A jak bedziesz to
      robila przed wyproznieniem, to zaraz po wyjeciu czlonka bedzie ci sie chcialo
      isc zrobic kupe.
      Na poczatek radze zebys usiadla na twoim ukochanym i sama dyktowala tempo
      penetracji, unikniesz w ten sposob niespodzianek. Ale skoro facet cie kocha....
      No i jeszcze jedno, wiedz ze wszystko polega na wzajemnym zaufaniu i wogole
      kochaniu. Caluje, Lucja7.
      A, zapomnialam. Temu co mnie pytal czy robie to mojemu kochankowi, odpowiadam
      ze oczywiscie. Poza tym on uwielbia gdy wkladam mu do odbytu plug analny
      podczas gdy sie kochamy. Jego orgazmy sa szalone.
      • tassman Re: sex analny 29.07.02, 12:08
        lucja7 napisała:

        > A nigdy nie ruszalas sobie odbytu sama? Sproboj przy okazji, kiedy bedziesz
        > chciala sobie zrobic przyjemnie, np ja to robie olowkiem, mowie ci cos
        > genialnego. Oczywiscie pieszczac sobie jednoczesnie sex.
        > Jesli bedziesz gotowa robic to z twoim, pamietaj o natluszczeniu odbytu, o
        > jego przygotowaniu dlugim i powolnym. Moge ci powiedziec ze to bardzo
        > przyjemne. Zwieracz, jak sama nazwa wskazuje zwiera sie i rozwiera, juz takie
        > jego zycie. Zobacz jakie wielkie i grube kupy walisz nieraz. A jak bedziesz
        to
        > robila przed wyproznieniem, to zaraz po wyjeciu czlonka bedzie ci sie chcialo
        > isc zrobic kupe.
        > Na poczatek radze zebys usiadla na twoim ukochanym i sama dyktowala tempo
        > penetracji, unikniesz w ten sposob niespodzianek. Ale skoro facet cie
        kocha....
        > No i jeszcze jedno, wiedz ze wszystko polega na wzajemnym zaufaniu i wogole
        > kochaniu. Caluje, Lucja7.
        > A, zapomnialam. Temu co mnie pytal czy robie to mojemu kochankowi, odpowiadam
        > ze oczywiscie. Poza tym on uwielbia gdy wkladam mu do odbytu plug analny
        > podczas gdy sie kochamy. Jego orgazmy sa szalone.

        ***********************
        Lucja7,

        Ten twój text:"Zwieracz, jak sama nazwa wskazuje zwiera sie i rozwiera, juz
        takie jego zycie."- wskazuje, że mamy tutaj do czynienia na forum z nielada
        kretynem. Nie kretynką, tylko kretynem. Weź samalec, nasmaruj se oko i wsadz
        ołówek głęboko....masz orgazm???

        tassman:)
        • elfikt Re: sex analny 15.08.02, 00:14
          tassman napisał:

          >
          > Ten twój text:"Zwieracz, jak sama nazwa wskazuje zwiera sie i rozwiera, juz
          > takie jego zycie."- wskazuje, że mamy tutaj do czynienia na forum z nielada
          > kretynem. Nie kretynką, tylko kretynem. Weź samalec, nasmaruj se oko i wsadz
          > ołówek głęboko....masz orgazm???
          >


          Nie , bo w próbach smarowania oka smalcem - smarujesz nie zwieracze ale mięsień
          dzwigacz powieki górny, matołku.
          Jak ty w seksie jesteś taki cieńki jak w wiedzy ogólnej to lichutki jesteś!
    • lucja7 Re: sex analny 29.07.02, 11:52
      A nigdy nie ruszalas sobie odbytu sama? Sproboj przy okazji, kiedy bedziesz
      chciala sobie zrobic przyjemnie, np ja to robie olowkiem, mowie ci cos
      genialnego. Oczywiscie pieszczac sobie jednoczesnie sex.
      Jesli bedziesz gotowa robic to z twoim, pamietaj o natluszczeniu odbytu, o
      jego przygotowaniu dlugim i powolnym. Moge ci powiedziec ze to bardzo
      przyjemne. Zwieracz, jak sama nazwa wskazuje zwiera sie i rozwiera, juz takie
      jego zycie. Zobacz jakie wielkie i grube kupy walisz nieraz. A jak bedziesz to
      robila przed wyproznieniem, to zaraz po wyjeciu czlonka bedzie ci sie chcialo
      isc zrobic kupe.
      Na poczatek radze zebys usiadla na twoim ukochanym i sama dyktowala tempo
      penetracji, unikniesz w ten sposob niespodzianek. Ale skoro facet cie kocha....
      No i jeszcze jedno, wiedz ze wszystko polega na wzajemnym zaufaniu i wogole
      kochaniu. Caluje, Lucja7.
      A, zapomnialam. Temu co mnie pytal czy robie to mojemu kochankowi, odpowiadam
      ze oczywiscie. Poza tym on uwielbia gdy wkladam mu do odbytu plug analny
      podczas gdy sie kochamy. Jego orgazmy sa szalone.
    • lucja7 Re: sex analny 29.07.02, 13:23
      Tassman, to sa powazne tematy, nie dla chlopkow niodrosnietych od nocnika.
      Dajesz dowod dobrej znajomosci narzedzi rolniczych, czy ta ciezka praca na wsi
      przeszkadza ci w normalnym rozwoju?
      Jesli twierdze ze okolice odbytu sa czysciejsze od jamy ustnej, to mowie
      oczywiscie o ludziach normalnie czystych. Bo twoja morde mozna porownac chyba
      tylko do kloaki, albo szamba, wiesz tego tam w twoim ogrodzie, albo za stodola.
      Jeszcze jedno, nie zapomnij spowiadac sie przed najblizsza msza, no bo takie
      swintuszenie uprawiesz!Lucja7.
      • bajerful Re: sex analny 29.07.02, 16:39
        lucja7 napisała:

        > Tassman, to sa powazne tematy, nie dla chlopkow niodrosnietych od nocnika.
        > Dajesz dowod dobrej znajomosci narzedzi rolniczych, czy ta ciezka praca na
        wsi
        > przeszkadza ci w normalnym rozwoju?
        > Jesli twierdze ze okolice odbytu sa czysciejsze od jamy ustnej, to mowie
        > oczywiscie o ludziach normalnie czystych. Bo twoja morde mozna porownac chyba
        > tylko do kloaki, albo szamba, wiesz tego tam w twoim ogrodzie, albo za
        stodola.
        > Jeszcze jedno, nie zapomnij spowiadac sie przed najblizsza msza, no bo takie
        > swintuszenie uprawiesz!Lucja7.

        lucja
        nie chciałbym się z tobą całować skoro masz dupę czystszą niż gębę....no ale
        pewnie nie możesz sobie odmówić orala po analu
        Błuehehehehehe
        • tassman lucja na maxa 30.07.02, 11:36
          bajerful

          Lucja7 nie odmawia sobie niczego. Teraz kolej na psa sasiada......
          Lucjo bacz jeno aby mu z dupy lepiej pachniało niż z pyska....

          tassman:)

    • lucja7 Re: sex analny 30.07.02, 13:57
      Tassman, odstawiles na chwile plug i wpadles tutaj zeby sie troche
      pobranzlowac, podobno to niektorym dobrze robi. Przypominam, nie zapomnij sie
      spowiadac bo wysla cie a nuz do piekla, a tam, nie wiem czy wiesz, bedziesz
      skazany na lizanie w nieskonczonosc wszystkich grzesznic, w miejscach ktore ci
      wskaza. A jesli chodzi o pysk to znow chyba mylisz psi z twoim. Ach, ta nasza
      zdrowa, wiejska kultura. Pomimo wszystko zycze ci przyjemnych wzruszen przy
      twojej codziennej branlette.Lucja7.
      • tassman Re: sex analny 30.07.02, 14:33
        lucja7 napisała:

        > Tassman, odstawiles na chwile plug i wpadles tutaj zeby sie troche
        > pobranzlowac, podobno to niektorym dobrze robi. Przypominam, nie zapomnij sie
        > spowiadac bo wysla cie a nuz do piekla, a tam, nie wiem czy wiesz, bedziesz
        > skazany na lizanie w nieskonczonosc wszystkich grzesznic, w miejscach ktore
        ci
        > wskaza. A jesli chodzi o pysk to znow chyba mylisz psi z twoim. Ach, ta nasza
        > zdrowa, wiejska kultura. Pomimo wszystko zycze ci przyjemnych wzruszen przy
        > twojej codziennej branlette.Lucja7.


        **********************
        Błahahahahahahahahaa
        A to się setnie ubawiłem z twoich wypocin....

        tassman:)

        More & more, make my day slut :)
    • lucja7 Re: sex analny 30.07.02, 16:16
      Kmiotku tassmanie, widze ze po francuskim z bledami, zaczynasz nowy belkot,
      tym razem po angielsku. Proponuje ci opanowac najpierw polski, ale to
      wymagaloby oderwanie sie od pluga, obawiam sie ze to ponad twoje sily.
      • koteczek_m Re: sex analny 30.07.02, 16:30
        Lucja, nie marnuj czasu na podgrzewanie bezsensownych klótni. Sam lubie poczytac niektore szydercze teksty (w
        tym takze i Tasmana) ale co za duzo to niezdrowo. Nie reaguj na zaczepki bo zasada jest taka ze radocha jest
        wlasnie wtedy, gdy sie rzeczona reakcje widzi.

        W moim przekonaniu anal jest dobry do ogadania w TV (podniecajacy), ewentualnie mozna tego sprobowac osobiscie
        kilka razy, ale raguarne penetrowanie czlonkiem odbytu dziewczyny czy kobiety do niczego dobrego nie prowadzi.
        Popatrzcie tyko na tyłki niektórych aktorek porno lub pan pozujacych do zdjec zamieszczanych w www.
        • tassman koteczek 31.07.02, 13:33
          koteczek_m

          Nie pouczaj Lucji czy ma odpowiadac na moje posty czy nie. Ona jest z
          zagranicy, z zachodu - wie lepiej co powinna zrobić. Siedzmy cicho i uczmy sie
          tego co na powie. A mówi same mądre rzeczy.....

          tassman:)
        • aremo Re: sex analny 31.07.02, 16:30
          koteczek_m napisał(a):

          ewentualnie
          > mozna tego sprobowac osobiscie
          > kilka razy, ale raguarne penetrowanie czlonkiem odbytu dziewczyny czy kobiety
          d
          > o niczego dobrego nie prowadzi.
          > Popatrzcie tyko na tyłki niektórych aktorek porno lub pan pozujacych do zdjec
          z
          > amieszczanych w www.

          Mam nadzieje ,że sporo ludzi ma świadomość,że czeste uprawianie seksu analnego
          może mieć złe konsekwencje(ewentualne i w starszym wieku).Dlatego dzięki za
          głos rozsądku .
          • aniats Re: sex analny 31.07.02, 16:38
            Gdzies na forum znalazlam wypowiedz szanownego pana Depko na temat konsekwencji
            uprawiania seksu analnego. Wiec parafrazujac nie ma zadnych dlugotrwalych
            konsekwencji.

            Jedyne moga wystapic w sytuacji kiedy partner jest nie delikatny lub tez za
            duzy, co moze spowodowac uszkodzenie naskorka. Nie ma ryzyka rozdarcia samego
            miesnia. Dajcie sobie spokoj ze swoja troska o cudzy odbyt.

            Fizjologicznie rzecz ujumuja to nie zwieracz zewnetrzny trzyma kal lecz
            zwieracz wewnetrzny. Wypieranie kupy polega krotko mowiac na skracaniu sie
            odcinak miedzy obydwoma zwieraczami.
            • aremo Re: sex analny 31.07.02, 17:59
              aniats napisała:

              Dajcie sobie spokoj ze swoja troska o cudzy odbyt.



              Wiedziałam ,byłam pewna takich reakcji:)Zauważ ,że napisałam o ewentualnych
              konsekwencjach w starszym wieku.Dlaczego się tak tłumaczysz? Boisz się tych
              ewentualnych konsekwencji w starszym wieku, które jednak dopadają sporo
              homoseksualistów i gwiazdy porno? Konsekwencje mogą być to fakt.O Twój odbyt
              się nie troszczę tylko przyznałam rację rozsądnemu głosowi Koteczka(spróbować
              można, ale nie praktykować).
              • aniats Re: sex analny 31.07.02, 18:14
                Dla mnie glosem rozsadku jest glos seksuologa, ktory zabral stanowisko w tej
                sprawie. Nikt jeszcze nie udowodnil, ze seks analny wywoluje problemy ze
                zwieraczem.
                Jezeli mowisz o gwiazdach porno, to wydaje mi sie, ze jest to chorba zawodowa.
                Normalka. Kierowcy maja problem z kregoslupem, informatycy ze wzrokiem,
                nauczyciel z glosem, a gwiazdy porno z rozklepanymi otworkami.
                Co do homoseksualistow to nie chce sie wypowiadac bo nie wiem.
              • koteczek_m Re: sex analny 31.07.02, 18:15
                No wlasnie, tyle ze wypowiedz pana Depko to jedno, a to, co sami widzimy na zdjeciach lub filmach to
                druga rzecz.
                Może nasz seksuolog po prostu nie oglada pornografii i przez to jest nieswiadomy pewnych rzeczy i
                zjawisk ;-) Jak dla mnie fotki mowia swoje - anal w nadmiarze ewidentnie szkodzi.
                Faktem jest ze częsc facetow ma ochote jezdzic na tykach kobiet tak, jak widza to na pornosach. Ale, do
                diaska, niech kazdy zastanowi sie chwile czy w dalszej perspektywie nie wyrzadzi w ten sposob swojej
                ukochanej (czy chocby "tylko" partnerce) krzywdy. Szacunek da tej drugiej osoby powinien byc przeciez
                ponad realizacja wlasnych fantazji.
                • aniats Re: sex analny 31.07.02, 20:33
                  Znowu nawiazujesz do gwiazd porno. Mowie ci, ze to chyba jest choroba zawodowa.
                  Jak sie ciagle grzmoca w te otworki to im sie krzywda rzeczywiscie dzieje.
                  Wyobraz sobie taka sesje zdjeciowa. Wali ja wali, wali....
                  Rezyser krzyczy: Dubel!!! I odnowa.
                  A poza tym zwroc uwage jaki wielki czlonki maja meskie gwiazdy porono. Przeciez
                  to sa potwory. Mezczyzna z umiarkowanym, standardowym przyrodzeniem nie
                  zostanie przeciez gwiazda porno.

                  No sama nie wiem. Pewnie jest troche racji w tym co mowisz, ale nie sadze aby
                  pary, ktore uprawiaja ten rodzaj seksu robily to z taka intensywnoscia jak
                  wyzej wspomniani.

                  Nie sadze tez aby czestotliwosc uprawiania seksu przez gwiazdeczki porno
                  pozostawala bez wplywu na ich pochwy.

                  Zalecany jest umiar we wszystkim, czyz nie?



                  koteczek_m napisał:

                  > No wlasnie, tyle ze wypowiedz pana Depko to jedno, a to, co sami widzimy na
                  zdj
                  > eciach lub filmach to
                  > druga rzecz.
                  > Może nasz seksuolog po prostu nie oglada pornografii i przez to jest
                  nieswiadom
                  > y pewnych rzeczy i
                  > zjawisk ;-) Jak dla mnie fotki mowia swoje - anal w nadmiarze ewidentnie
                  szkodz
                  > i.
                  > Faktem jest ze częsc facetow ma ochote jezdzic na tykach kobiet tak, jak
                  widza
                  > to na pornosach. Ale, do
                  > diaska, niech kazdy zastanowi sie chwile czy w dalszej perspektywie nie
                  wyrzad
                  > zi w ten sposob swojej
                  > ukochanej (czy chocby "tylko" partnerce) krzywdy. Szacunek da tej drugiej
                  osoby
                  > powinien byc przeciez
                  > ponad realizacja wlasnych fantazji.
              • olivvka Re: Do aremo o konsekwencjach s.analnego 01.08.02, 09:46
                aremo napisała:

                > aniats napisała:
                >
                > Dajcie sobie spokoj ze swoja troska o cudzy odbyt.
                >
                >
                >
                > Wiedziałam ,byłam pewna takich reakcji:)Zauważ ,że napisałam o ewentualnych
                > konsekwencjach w starszym wieku.Dlaczego się tak tłumaczysz? Boisz się tych
                > ewentualnych konsekwencji w starszym wieku, które jednak dopadają sporo
                > homoseksualistów i gwiazdy porno? Konsekwencje mogą być to fakt.O Twój odbyt
                > się nie troszczę tylko przyznałam rację rozsądnemu głosowi Koteczka(spróbować
                > można, ale nie praktykować).

                Aremo,
                Uprawiam seks analny, zeby nie skłamać, ale już dobre 10 lat. Powiem wiecej,
                bardzo lubie te forme wspolzycia i niejednokrotnie wole ja od seksu
                waginalnego. I po tych 10 latach wspolzycia (chyba nawet intensywnego), jedynym
                skutkiem jaki uprawianie tej milosci u mnie pozostawilo jest...... doskonale
                wycwiczenie miesnia zwieracza. Potrafie go mocno zaciskac i mocno rozluzniac.
                Zadnych problemow z trzymaniem stolca, wprost przeciwnie, wiem ze w razie
                naglego "wypadku" jestem w stanie tak zacisnac miesien zwieracza, by nie doszlo
                do przykrej niespodzianki.
                Wszystko jest kwestia treningu, a o nadmierne rozciagniecie miesnia zwieracza
                rzeczywiscie mozna chyba sie obawiac jedynie wtedy, gdy do odbytu wprowadzane
                sa obce ciala o dosc duzej srednicy. Choc obserwujac siebie po wykonywaniu
                niektorych praktyk, rowniez trudno mi uwierzyc, ze moze to znaczaco wplynac na
                zdolnosc obkurczania sie zwieracza.

                pozdrawiam
                olivvka

                PS. Tassman, kretynie, nawet nie waz sie odezwac.
                • aremo Re: Do olivvki 01.08.02, 23:26
                  Ciekawe dlaczego kierujesz ten post do mnie.Przecież Koteczek jako pierwszy
                  napisał o EWENTUALNYCH konsekwencjach częstego seksu analnego.Czyżbyś kolejny
                  raz zachęcała na forum do ulubionych praktyk(piszesz,że niczym nie grozi czeste
                  penetrowanie odbytu i wolisz to od stosunków pochwowych)Ja pisałam o
                  ewentualnych konsekwencjach.Podałaś swój przykład.Czy to wyklucza ewentualne
                  konsekwencje u innych osób.Albo w starszym wieku.Masz prawo robić w seksie co
                  chcesz,masz prawo pisać ze szczegółami o doświadczeniach seksualnych.Niestety
                  często zdarza Ci się bawić w seksuologa, psychologa, lekarza.Dlaczego nie
                  skomentujesz wypowiedzi:"niekoniecznie należy MYĆ się przed analem,bo w
                  oklicach odbytu jest mniej bakterii niż w jamie ustnej".Seks analny wymaga
                  ogromnej kultury, przygotowania, szacunku.No i checi obojga partnerów.A z tą
                  kulturą czasem jest róznie sądząc choćby po niektórych wypowiedziach kobiet
                  traktowanych jak przedmioty przez partnerów czerpiących cała wiedze o
                  wyrafinowanym seksie z pornosów.Dlatego warto napisać o ewentualnych
                  skutkach,ale przecież wiadomo,że przy wrażliwości i delikatności partnera-nie
                  ma problemu.Ty masz po czestym seksie analnym ,po 10 latach mocne zwieracze i
                  po seksie grupowym mocny związek,ale z tego co widać nie jesteś lekarzem i
                  psychologiem więc nie sugeruj,że to reguła.
                  • olivvka Re: Do Aremo 02.08.02, 09:30
                    aremo napisała:

                    O rany, Aremo, zaatakowalas mnie nie wiedzac czemu. Za oknem piekne slonce, a
                    Ty sie denerwujesz, czym? Czym moglam Cie tak zdenerwowac w moim poscie? On był
                    przeciez o mnie a nie o wszystkich.


                    > Ciekawe dlaczego kierujesz ten post do mnie.Przecież Koteczek jako pierwszy
                    > napisał o EWENTUALNYCH konsekwencjach częstego seksu analnego.Czyżbyś kolejny
                    > raz zachęcała na forum do ulubionych praktyk(piszesz,że niczym nie grozi
                    czeste

                    Gdzie ja w tym watku zachecałam, którymi słowy?


                    >
                    > penetrowanie odbytu i wolisz to od stosunków pochwowych)Ja pisałam o
                    > ewentualnych konsekwencjach.Podałaś swój przykład.Czy to wyklucza ewentualne
                    > konsekwencje u innych osób.

                    Gdzie ja napisałam, ze wyklucza to konsenwencje u innych osob? (ale przyznam,
                    ze nie poznalam do tej pory zadnej kobiety, ktora po seksie analnym mialaby
                    problemy ze zwieraczem)


                    >Albo w starszym wieku.Masz prawo robić w seksie co
                    > chcesz,masz prawo pisać ze szczegółami o doświadczeniach seksualnych.Niestety
                    > często zdarza Ci się bawić w seksuologa, psychologa, lekarza.

                    Dlaczego wiele osob i Ciebie tez przy okazji bulwersuje to, ze inni sa od nich
                    nieco bardziej doswiadczeni i tym doswiadczeniem probuja sie tylko podzielic?
                    Czy boli to, ze ktos cos robi i jest szczesliwy i sprawia mu to przyjemnosc?


                    >Dlaczego nie
                    > skomentujesz wypowiedzi:"niekoniecznie należy MYĆ się przed analem,bo w
                    > oklicach odbytu jest mniej bakterii niż w jamie ustnej".

                    Bo to niestety ewidentna bzdura, i tyle.

                    >Seks analny wymaga
                    > ogromnej kultury, przygotowania, szacunku.No i checi obojga partnerów.

                    Przede wszystkim wymaga wyzbycia sie dziwnych uprzedzen i strachu, ze to boli i
                    ze jest to "nieczyste".

                    >A z tą
                    > kulturą czasem jest róznie sądząc choćby po niektórych wypowiedziach kobiet
                    > traktowanych jak przedmioty przez partnerów czerpiących cała wiedze o
                    > wyrafinowanym seksie z pornosów.

                    Czy to do mnie?

                    >Dlatego warto napisać o ewentualnych
                    > skutkach,ale przecież wiadomo,że przy wrażliwości i delikatności partnera-nie
                    > ma problemu.Ty masz po czestym seksie analnym ,po 10 latach mocne zwieracze i
                    > po seksie grupowym mocny związek,ale z tego co widać nie jesteś lekarzem i
                    > psychologiem więc nie sugeruj,że to reguła.

                    A gdzie ja napisałam, ze to regula. Aremo, litosci, nie wkładaj mi do ust, słów
                    których nie napisałam :-)))

                    pozdrawiam cieplutko
                    olivvka
                    • aremo Re: Do Aremo 02.08.02, 10:58
                      olivvka napisała:

                      > aremo napisała:
                      >
                      > O rany, Aremo, zaatakowalas mnie nie wiedzac czemu. Za oknem piekne slonce, a
                      > Ty sie denerwujesz, czym? Czym moglam Cie tak zdenerwowac w moim poscie? On
                      był
                      >
                      > przeciez o mnie a nie o wszystkich.


                      Jak pisałam to słoneczko już zaszło:-)


                      >
                      >
                      > > Ciekawe dlaczego kierujesz ten post do mnie.Przecież Koteczek jako pierwsz
                      > y
                      > > napisał o EWENTUALNYCH konsekwencjach częstego seksu analnego.Czyżbyś kole
                      > jny
                      > > raz zachęcała na forum do ulubionych praktyk(piszesz,że niczym nie grozi
                      > czeste
                      >
                      > Gdzie ja w tym watku zachecałam, którymi słowy?


                      Trochę nie załapałaś żartu.Skierowałaś posta do mnie a nie do Koteczka, który
                      ma takie zdanie jak ja i wyraził je pierwszy.Zabrzmiało to:"ej Aremo, bez obaw,
                      śmiało, niczym nie grozi częste penetrowanie odbytu";-)

                      >
                      >
                      > >
                      > > penetrowanie odbytu i wolisz to od stosunków pochwowych)Ja pisałam o
                      > > ewentualnych konsekwencjach.Podałaś swój przykład.Czy to wyklucza ewentual
                      > ne
                      > > konsekwencje u innych osób.
                      >
                      > Gdzie ja napisałam, ze wyklucza to konsenwencje u innych osob? (ale przyznam,
                      > ze nie poznalam do tej pory zadnej kobiety, ktora po seksie analnym mialaby
                      > problemy ze zwieraczem)
                      >
                      >
                      > >Albo w starszym wieku.Masz prawo robić w seksie co
                      > > chcesz,masz prawo pisać ze szczegółami o doświadczeniach seksualnych.Niest
                      > ety
                      > > często zdarza Ci się bawić w seksuologa, psychologa, lekarza.
                      >
                      > Dlaczego wiele osob i Ciebie tez przy okazji bulwersuje to, ze inni sa od
                      nich
                      >
                      > nieco bardziej doswiadczeni i tym doswiadczeniem probuja sie tylko podzielic?
                      > Czy boli to, ze ktos cos robi i jest szczesliwy i sprawia mu to przyjemnosc?



                      Ja się nie bulwersuje Twoim doświadczeniem,ale nie podoba mi się ,że czasem
                      bawisz sie w lekarza i psychologa mając jedynie elementarną wiedzę z tych
                      dziedzin.Już nieraz popisałaś głupoty.A to,że ktoś ośmieli sie podważyć Twoje
                      zdanie odbierasz jako nietolerancję i zazdrość...a po prostu czasem się
                      mylisz.I nie zazdroszczę Ci.Jesteśmy z innych światów i ja zostanę w moim choć
                      tak kusisz;-)

                      >
                      >
                      > >Dlaczego nie
                      > > skomentujesz wypowiedzi:"niekoniecznie należy MYĆ się przed analem,bo w
                      > > oklicach odbytu jest mniej bakterii niż w jamie ustnej".
                      >
                      > Bo to niestety ewidentna bzdura, i tyle.


                      Ufff, ulżyło mi.

                      >
                      > >Seks analny wymaga
                      > > ogromnej kultury, przygotowania, szacunku.No i checi obojga partnerów.
                      >
                      > Przede wszystkim wymaga wyzbycia sie dziwnych uprzedzen i strachu, ze to boli
                      i
                      >
                      > ze jest to "nieczyste".


                      Zgoda.


                      >
                      > >A z tą
                      > > kulturą czasem jest róznie sądząc choćby po niektórych wypowiedziach kobie
                      > t
                      > > traktowanych jak przedmioty przez partnerów czerpiących cała wiedze o
                      > > wyrafinowanym seksie z pornosów.
                      >
                      > Czy to do mnie?


                      Nie.


                      >
                      > >Dlatego warto napisać o ewentualnych
                      > > skutkach,ale przecież wiadomo,że przy wrażliwości i delikatności partnera-
                      > nie
                      > > ma problemu.Ty masz po czestym seksie analnym ,po 10 latach mocne zwieracz
                      > e i
                      > > po seksie grupowym mocny związek,ale z tego co widać nie jesteś lekarzem i
                      >
                      > > psychologiem więc nie sugeruj,że to reguła.
                      >
                      > A gdzie ja napisałam, ze to regula. Aremo, litosci, nie wkładaj mi do ust,
                      słów
                      >
                      > których nie napisałam :-)))

                      pozdrawiam, aremo
                • jagna_jagna Re: Do aremo o konsekwencjach s.analnego 06.08.02, 11:57
                  olivvka napisaýa:


                  > Aremo,
                  > Uprawiam seks analny, zeby nie skłamać, ale już dobre 10 lat. Powiem wiecej,
                  > bardzo lubie te forme wspolzycia i niejednokrotnie wole ja od seksu
                  > waginalnego. I po tych 10 latach wspolzycia (chyba nawet intensywnego),
                  jedynym
                  >
                  > skutkiem jaki uprawianie tej milosci u mnie pozostawilo jest...... doskonale
                  > wycwiczenie miesnia zwieracza. Potrafie go mocno zaciskac i mocno rozluzniac.
                  > Zadnych problemow z trzymaniem stolca, wprost przeciwnie, wiem ze w razie
                  > naglego "wypadku" jestem w stanie tak zacisnac miesien zwieracza, by nie
                  doszlo do przykrej niespodzianki.

                  Czy mogłabyś podać przykład takiego nagłego "wypadku" z którym nie poradzi
                  sobie "zwykły" zwieracz?
          • tassman a aremo 01.08.02, 07:45
            aremo
            > Mam nadzieje ,że sporo ludzi ma świadomość,że czeste uprawianie seksu
            analnego
            > może mieć złe konsekwencje(ewentualne i w starszym wieku).Dlatego dzięki za
            > głos rozsądku .

            *************************
            Aremo,

            Masz na mysli bezwiedne wypadanie balasa do majciochów??

            tassman:)
              • aremo Re: Re Re Re 01.08.02, 23:41
                Doktor Depko zapewne pisał,że seks analny wymaga przygotowania,odpowiedniego
                poziomu kultury erotycznej,a z tym bywa róznie(warto poczytac perełke o
                niekoniecznym myciu przed analem).Nie twiedzę,że uprawianie seksu analnego jest
                szkodliwe ,ale bez przygotowania , na "siłę",intensywne owszem może mieć
                konsekwencje.
        • reni22 Re: sex analny 02.08.02, 07:08
          koteczek_m napisał(a):

          > Lucja, nie marnuj czasu na podgrzewanie bezsensownych klótni. Sam lubie
          poczyta
          > c niektore szydercze teksty (w
          > tym takze i Tasmana) ale co za duzo to niezdrowo. Nie reaguj na zaczepki bo
          zas
          > ada jest taka ze radocha jest
          > wlasnie wtedy, gdy sie rzeczona reakcje widzi.
          >
          > W moim przekonaniu anal jest dobry do ogadania w TV (podniecajacy),
          ewentualnie
          > mozna tego sprobowac osobiscie
          > kilka razy, ale raguarne penetrowanie czlonkiem odbytu dziewczyny czy kobiety
          d
          > o niczego dobrego nie prowadzi.
          > Popatrzcie tyko na tyłki niektórych aktorek porno lub pan pozujacych do zdjec
          z
          > amieszczanych w www.

          zgadzam się z Tobą koteczku_m
          • olivvka Re: sex analny 02.08.02, 09:45
            reni22 napisała:

            > koteczek_m napisał(a):
            >
            > > Lucja, nie marnuj czasu na podgrzewanie bezsensownych klótni. Sam lubie
            > poczyta
            > > c niektore szydercze teksty (w
            > > tym takze i Tasmana) ale co za duzo to niezdrowo. Nie reaguj na zaczepki b
            > o
            > zas
            > > ada jest taka ze radocha jest
            > > wlasnie wtedy, gdy sie rzeczona reakcje widzi.
            > >
            > > W moim przekonaniu anal jest dobry do ogadania w TV (podniecajacy),
            > ewentualnie
            > > mozna tego sprobowac osobiscie
            > > kilka razy, ale raguarne penetrowanie czlonkiem odbytu dziewczyny czy kobi
            > ety
            > d
            > > o niczego dobrego nie prowadzi.
            > > Popatrzcie tyko na tyłki niektórych aktorek porno lub pan pozujacych do zd
            > jec
            > z
            > > amieszczanych w www.
            >
            > zgadzam się z Tobą koteczku_m

            A ja niestety sie nie zgadzam z Toba koteczku_m

            pozdrowka
            olivvka
            • tassman Re: sex analny 02.08.02, 11:13
              olivvka
              >
              > A ja niestety sie nie zgadzam z Toba koteczku_m
              >
              > pozdrowka
              > olivvka

              *********************************
              To zrozumiałe u Ciebie Oliwka wszak twoje ciało od dawna nie rozumie juz twojej
              głowy....

              tassman:)
            • koteczek_m Re: sex analny 02.08.02, 12:30
              > reni22 napisała:
              > zgadzam się z Tobą koteczku_m

              > olivvka napisała:
              > A ja niestety sie nie zgadzam z Toba koteczku_m

              Nie róbcie ze mnie kozla ofiarnego :)))
              Obie macie prawo do wlasnego zdania - zwlaszcza jesli jest ono poparte doswiadczeniem (oliwka,
              pozdrawiam).
              Wierzcie mi, że gdybym mial pewnosc (a aktualnie - mimo zapewnien niektorych lekarzy - jej nie mam) ze
              seks analny nie szkodzi miesniom odbytu i nie moze sprzyjac np. powstawaniu hemoroidów to sprawa
              przedstawiałaby sie inaczej. Twierdze jednak, ze potrafie "na oko" odroznic ktora pani ma za sobą
              doswiadczenia analne a ktora nie (w pierwszym przypadku odbyt jest nieco luzniejszy i - pirzepraszam za
              wyrazenie - nieco "rozepchany"). A skoro tak, to znaczy ze jakies zmiany natury fizjologicznej w tych
              okolicach maja miejsce (wezmy za przykad fakt, ze lekarz potrafi ocenic czy u pacjenta miala miejsca
              penetracja analna). Z powyższego wlasnie, oraz ze wspominanej wczesniej obserwacji aktorek filmow
              pornograficznych wynika taka, a nie inna moja postawa wobec s.analnego. Jesli ktos ma inne
              doswiadczenia, to chyba moge tylko mu zazdroscic (tu bez ironii)
              • olivvka Re: sex analny 02.08.02, 12:58
                koteczek_m napisał:

                Koteczku_m, pozdrowionka

                > > reni22 napisała:
                > > zgadzam się z Tobą koteczku_m
                >
                > > olivvka napisała:
                > > A ja niestety sie nie zgadzam z Toba koteczku_m
                >
                > Nie róbcie ze mnie kozla ofiarnego :)))

                Ktoz by smial, koteczku_m :-))))

                > Obie macie prawo do wlasnego zdania - zwlaszcza jesli jest ono poparte
                doswiadc
                > zeniem (oliwka,
                > pozdrawiam).

                dziekuje

                > Wierzcie mi, że gdybym mial pewnosc (a aktualnie - mimo zapewnien niektorych
                le
                > karzy - jej nie mam) ze
                > seks analny nie szkodzi miesniom odbytu i nie moze sprzyjac np. powstawaniu
                hem
                > oroidów to sprawa
                > przedstawiałaby sie inaczej.

                Powstawaniu hemoroidow? Nie sprzyja zazwyczaj. Mysle (zgodnie z opiniami
                lekarskimi), ze sprzyja temu raczej siedzacy tryb zycia, a nie analne
                penetracje. Przeciez tak naprawde codziennie wyprozniasz sie i miesnie Twojego
                odbytu sa rozciagane. Mysle, ze dodatkowe 5-10-20 minut nie stanowia dla tego
                miesnia roznicy.



                Twierdze jednak, ze potrafie "na oko" odroznic kto
                > ra pani ma za sobą
                > doswiadczenia analne a ktora nie (w pierwszym przypadku odbyt jest nieco
                luznie
                > jszy i - pirzepraszam za
                > wyrazenie - nieco "rozepchany").

                Powiem szczerze: myslisz sie koteczku. Tego nie da sie odroznic u wiekszosci
                kobiet, ktore wspolzyja analnie. W obrebie wlasnego odbytu nie mam zadnych
                zmian swiadczacych o uprawianiu seksu analnego. To co widzisz na zdjeciach, to
                fikcja tworzona na potrzeby chwili. Robione one sa tuz po penetracji analnej,
                kiedy zwieracz rzeczywiscie jest nieco rozluzniony, lecz juz po krotkiej chwili
                wraca do normalnego stanu. Rzeczywiscie po wyjeciu penisa, czy innego
                przedmiotu ktorym penetrowany jest odbyt (zwlasza gdy jest on dosc sporej
                srednicy), pozostaje szczelina w odbycie, ale tylko doslownie na moment.
                Pozniej miesnie normalnie sie zwieraja i pupa robi sie jak u dziewicy :-)))


                A skoro tak, to znaczy ze jakies zmiany natur
                > y fizjologicznej w tych
                > okolicach maja miejsce (wezmy za przykad fakt, ze lekarz potrafi ocenic czy u
                p
                > acjenta miala miejsca
                > penetracja analna).

                O fakcie, czy byla penetracja analna czy nie, slyszy sie zazwyczaj z jakichs
                meldunkow, ktore sa obdukcjami lekarskimi po gwalcie. Wtedy zawsze pozostana
                slady, z kilku powodow: penetracja odbywa sie na sucho i dochodzi do
                uszkodzenia nablonka (pekniecie naskorka przy wejsciu do odbytnicy), penetracja
                odbywa sie gwaltownie i moze dochodzic do rozleglych urazow wewnetrznych, wraz
                z przebiciem sciany jelita wlacznie (grozi zgonem), stwierdzenie nasienia w
                jelicie grubym.

                Przy normalnej analnej penetracji, za zgoda kobiety, przy odpowiednim
                rozluznieniu miesni, przy uzyciu lubrykantow, nie pozostaja zadne zmiany.
                Faktem jest, ze miesien robi sie bardziej elastyczny, ale to w niczym nie
                przeszkadza, a pomaga.

                U aktorek porno dochodzi natomiast do czego innego: faszerowane one bywaja
                czesto srodkami znieczulajacymi i rozluzniajacymi, powodujacymi nadmierne
                rozciagniecie miesnia zwieracza, przy jednoczesnym nie odczuwaniu bolu. I wtedy
                rzeczywiscie moga byc problemy. Zapewniam Cie, ze przy penetracji odbytu
                penisem nie istnieje u zdecydowanej wiekszosci czy to kobiet czy mezczyzn
                ryzyko takiego obluzowania sie miesnia zwieracza, ktore to obluzowanie nie
                pozwalaloby na utrzymanie kalu.

                Z powyższego wlasnie, oraz ze wspominanej wczesniej obserwa
                > cji aktorek filmow
                > pornograficznych wynika taka, a nie inna moja postawa wobec s.analnego. Jesli
                k
                > tos ma inne
                > doswiadczenia, to chyba moge tylko mu zazdroscic (tu bez ironii)

                Nie ma co zazdroscic tylko trzeba probowac, probowac i jeszcze raz probowac, a
                trening uczyni z Ciebie czy Twojej partnerki mistrza.

                pozdrawiam
                olivvka

                PS. Kundel Tassman niech nie szczeka. Do budy psie!!!
    • lucja7 Re: sex analny 06.08.02, 11:20
      Olivvko, zgadzam sie z tym co piszesz. Dodam tylko, zeby uspokoic
      zaniepokojonego koteczka, ze mezczyzni sa bardziej wrazliwi na penetracje
      analne niz kobiety, no bo obecnosc prostaty. A ta bardzo lubi pieszczoty i
      jest dostepna tylko przez odbyt. Obawiam sie ze to tez moze wywolac reakcje
      kmiotkow. Lucja7.
      • aniats Re: sex analny 06.08.02, 11:25
        Czesc Lucja,
        Zgadzam sie z toba w stu procentach. Faceci rzeczywiscie wariuja jak sie ich
        tam piesci. Fajna sprawa.
        Ania

        lucja7 napisaýa:

        > Olivvko, zgadzam sie z tym co piszesz. Dodam tylko, zeby uspokoic
        > zaniepokojonego koteczka, ze mezczyzni sa bardziej wrazliwi na penetracje
        > analne niz kobiety, no bo obecnosc prostaty. A ta bardzo lubi pieszczoty i
        > jest dostepna tylko przez odbyt. Obawiam sie ze to tez moze wywolac reakcje
        > kmiotkow. Lucja7.
      • olivvka Re: Pozwolcie, ze i ja sie zgodze 06.08.02, 12:42
        lucja7 napisaýa:

        > Olivvko, zgadzam sie z tym co piszesz. Dodam tylko, zeby uspokoic
        > zaniepokojonego koteczka, ze mezczyzni sa bardziej wrazliwi na penetracje
        > analne niz kobiety, no bo obecnosc prostaty. A ta bardzo lubi pieszczoty i
        > jest dostepna tylko przez odbyt. Obawiam sie ze to tez moze wywolac reakcje
        > kmiotkow. Lucja7.

        Aniu i Lucjo,
        To prawda, ze penetracja odbytu daje mezczyznom niezapomnianych wrazen. Zgadzam
        sie w 10000%. NIestety w swiadomosci wielu mezczyzn, penetrowanie ich odbytow
        odbiera im godnosc bycia mezczyzna i spycha do roli homoseksualistow, bowiem ta
        forma wspolzycia wlasnie czesto jest kojarzona z zachowaniami gayowskimi.
        szkoda, ze taki mit pokutuje.

        Panom, ktorzy tej formy do tej pory nie praktykowali, proponuje zebrac sie na
        chwile odwagi i sprobowac, ile penetracja analna moze dostarczyc rozkoszy, nie
        tylko przy wsuwaniu penisa do odbytu, ale i z pozycji "bycia penetrowanym".

        pozdrawiam
        olivvka
        • amsti Re: Pozwolcie, ze i ja sie zgodze 06.08.02, 15:48
          olivvka napisała:

          >> To prawda, ze penetracja odbytu daje mezczyznom niezapomnianych wrazen.
          Zgadzam
          >
          > sie w 10000%. NIestety w swiadomosci wielu mezczyzn, penetrowanie ich
          odbytow
          > odbiera im godnosc bycia mezczyzna i spycha do roli homoseksualistow, bowiem
          ta
          >
          > forma wspolzycia wlasnie czesto jest kojarzona z zachowaniami gayowskimi.
          > szkoda, ze taki mit pokutuje.
          >
          > Panom, ktorzy tej formy do tej pory nie praktykowali, proponuje zebrac sie
          na
          > chwile odwagi i sprobowac, ile penetracja analna moze dostarczyc rozkoszy,
          nie
          > tylko przy wsuwaniu penisa do odbytu, ale i z pozycji "bycia penetrowanym".
          >
          > pozdrawiam
          > olivvka

          Szach i mat

          Uczciwiej byłoby pisać pod męskim nickiem. No cóż


    • lucja7 Re: sex analny 06.08.02, 13:34
      Aniats, Olivvka, nie dziwcie sie ze tak jest. Przeciez ci nieodrosnieci od
      nocnika kmiotkowie nie wiedza czym moze byc mezczyzna. Ach ta ciezka praca, to
      oranie i ten onanizm za darmo...., oni w koncu maja ciezkie zycie.

      W jakims innym temacie, agencja sowiecka tass man zapowiedziala ze w Polsce
      jest demokracja, a demokracja to wolnoamerykanka (cytuje). Uwaga! kmiotek
      wzial sie za polityke!

      A propos, zadam autorstwa pojecia "kmiotek onanista", widze ze odpowiada ono
      wielu forumowiczom.

      Kocham was, bo obydwie wydajecie mi sie szczesliwe. Lucja7.
      • olivvka Re: sex analny 06.08.02, 13:36
        lucja7 napisaýa:

        > Aniats, Olivvka, nie dziwcie sie ze tak jest. Przeciez ci nieodrosnieci od
        > nocnika kmiotkowie nie wiedza czym moze byc mezczyzna. Ach ta ciezka praca,
        to
        > oranie i ten onanizm za darmo...., oni w koncu maja ciezkie zycie.
        >
        > W jakims innym temacie, agencja sowiecka tass man zapowiedziala ze w Polsce
        > jest demokracja, a demokracja to wolnoamerykanka (cytuje). Uwaga! kmiotek
        > wzial sie za polityke!
        >
        > A propos, zadam autorstwa pojecia "kmiotek onanista", widze ze odpowiada ono
        > wielu forumowiczom.
        >
        > Kocham was, bo obydwie wydajecie mi sie szczesliwe. Lucja7.

        Ja rowniez znajduje w Was oparcie, wiec dziekuje za nie.

        Mam nadzieje, ze wybaczycie mi, iz w innych watkach nie przypominam samej
        siebie, ale moj tatus mowil mi, ze z chamami trzeba po chamsku. Moja prawdziwa
        natura jednak jest tutaj z Wami.

        pozdrawiam
        olivvka
        • aniats Re: sex analny 06.08.02, 14:24
          Hej Olivvka i Lucja,

          Niestety musze zgodzic sie z Olivvka. Poziom tego forum rzeczywiscie zaczyna
          spadac. Czasami nie chce mi sie zabierac glosu. Nawet interesujace watki mnie
          zniechecaja kiedy musze wciskac moje zdanie miedzy stek durnych wypowiedzi.
          Traci to sens.

          Puszcze wam mailika od czasu do czasu.
          Pa.
          • tassman underground 07.08.02, 09:42
            aniats napisała:

            > Hej Olivvka i Lucja,
            >
            > Niestety musze zgodzic sie z Olivvka. Poziom tego forum rzeczywiscie zaczyna
            > spadac. Czasami nie chce mi sie zabierac glosu. Nawet interesujace watki mnie
            > zniechecaja kiedy musze wciskac moje zdanie miedzy stek durnych wypowiedzi.
            > Traci to sens.
            >
            > Puszcze wam mailika od czasu do czasu.
            > Pa.

            **********************************
            "Dziewczęca niewinność" schodzi do podziemia??

            tassman:)
        • tassman Re: sex analny 07.08.02, 09:40
          olivvka napisała:

          > lucja7 napisaýa:
          >
          > > Aniats, Olivvka, nie dziwcie sie ze tak jest. Przeciez ci nieodrosnieci od
          >
          > > nocnika kmiotkowie nie wiedza czym moze byc mezczyzna. Ach ta ciezka praca
          > ,
          > to
          > > oranie i ten onanizm za darmo...., oni w koncu maja ciezkie zycie.
          > >
          > > W jakims innym temacie, agencja sowiecka tass man zapowiedziala ze w Polsc
          > e
          > > jest demokracja, a demokracja to wolnoamerykanka (cytuje). Uwaga! kmiotek
          > > wzial sie za polityke!
          > >
          > > A propos, zadam autorstwa pojecia "kmiotek onanista", widze ze odpowiada o
          > no
          > > wielu forumowiczom.
          > >
          > > Kocham was, bo obydwie wydajecie mi sie szczesliwe. Lucja7.
          >
          > Ja rowniez znajduje w Was oparcie, wiec dziekuje za nie.
          >
          > Mam nadzieje, ze wybaczycie mi, iz w innych watkach nie przypominam samej
          > siebie, ale moj tatus mowil mi, ze z chamami trzeba po chamsku. Moja
          prawdziwa
          > natura jednak jest tutaj z Wami.
          *********************************
          olivvka

          Nie tłumacz sie tak pokrętnie. Twoja prawdziwa natura jaka jest, kazdy tutaj
          widzi. Tani poklask, płytkośc umysłowa, bogata iscie kobieca "łacina". To twoja
          prawdziwa nautra. I widzę dobrze Ci z nią....

          tassman:)

          ps. twój tata wiele dobrego cię nauczył....
      • tassman kocham Lucję 7 07.08.02, 09:37
        lucja7 napisała:

        > Aniats, Olivvka, nie dziwcie sie ze tak jest. Przeciez ci nieodrosnieci od
        > nocnika kmiotkowie nie wiedza czym moze byc mezczyzna. Ach ta ciezka praca,
        to
        > oranie i ten onanizm za darmo...., oni w koncu maja ciezkie zycie.
        >
        > W jakims innym temacie, agencja sowiecka tass man zapowiedziala ze w Polsce
        > jest demokracja, a demokracja to wolnoamerykanka (cytuje). Uwaga! kmiotek
        > wzial sie za polityke!
        >
        > A propos, zadam autorstwa pojecia "kmiotek onanista", widze ze odpowiada ono
        > wielu forumowiczom.
        >
        > Kocham was, bo obydwie wydajecie mi sie szczesliwe. Lucja7.

        *************************
        Lucja7,

        Ja ciebie też kocham. Też wydajesz mi sie "szczęśliwa" ale inaczej....

        tassman:)
    • lucja7 Re: sex analny 07.08.02, 16:49
      poklep twoje porzadne krowy po dupach, ewentualnie zajrzyj im pod ogon jesli
      masz jeszcze sily, i dalej, do orania kmieciu onanisto.
      Dzieki takim kmiotkom polskim jak ty, ktorzy myla demokracje z wolnoamerykanka,
      demokracja w Polsce ma szalenie bogata historie. Moze kilka lat do policzenia
      palcami jednej reki w calej swojej historii. Pomyslnosci w twojej demokracji
      kmiotku onanisto.
      • tassman ubaw 08.08.02, 08:42
        lucja7

        Widzę, że wiedza seksualna idzie u ciebie w parze z wiedzą rolniczą -na tym
        samym wysokim poziomie.
        Nie obniżaj go tylko!!
        Stracilibyśmy taki ubaw ...

        tassman:)
        • kagan_z_australii Re: sex analny 08.08.02, 13:20
          Jedyna dobra rzecz jaka jest w USA to to ze w 20 stanach zabroniony jest seks
          oralny i analny. Tutaj musze im przyznac calkowita racje. Proponuje
          wprowadzic taki sam zakaz w Polsce. Bronmy sie przed zboczencami z Unii
          Europejskiej.
          ZBOCZENCOM Z UNII EUROPEJSKIEJ STANOWCZE NIE !!!

          KAGAN MLOT NA ZBOCZENCOW
          • jagna_jagna Re: sex analny 09.08.02, 09:51
            kagan_z_australii napisał:

            > Jedyna dobra rzecz jaka jest w USA to to ze w 20 stanach zabroniony jest seks
            > oralny i analny. Tutaj musze im przyznac calkowita racje. Proponuje
            > wprowadzic taki sam zakaz w Polsce. Bronmy sie przed zboczencami z Unii
            > Europejskiej.
            > ZBOCZENCOM Z UNII EUROPEJSKIEJ STANOWCZE NIE !!!
            >
            > KAGAN MLOT NA ZBOCZENCOW


            Czy nalezy przez to rozumieć, że dla ciebie USA = UNIA EUROPEJSKA?
        • duza_klucha Panie Tassman, Panie Bajerful uczcie sie 08.08.02, 14:00
          buh napisał:

          > a nie można było skończyć na:
          > "Panie buh, taka mozliwosc istnieje, ale oczywiscie nie jest zasada." ?

          Panie Tassman, Panie Bajerful,
          Prosze zwrocic uwage na te wymiane zdan. Podobno czlowiek uczy sie cale zycie.
          Nie nalezy sobie tego odmawiac.
    • kasia_ania Re: sex analny 17.08.02, 03:01
      Do Lucja7, aniats, Olivvka
      Nie czytalam wszystkich postow na tym forum bo zrobila sie z tego niezla degrengolada i nie ciekawia mnie napady na ludzi i ich przekonania (choc niektorz sa rzeczywiscie przerazajaco nietolerancyjni). Chcialabym sie po prostu podzielic wlasnymi wrazeniami. Seks analny uprawiam, moze nie regularnie ale dosyc czesto aby moc sie wypowiedziec. Traktujemy to z moim chlopakiem raczej jak "deser" czy cos ekstra na dodatek, moze nie na codzien, a na specjalne okazje. Inicjatywa wyszla od niego a ja na poczatku sie balam - bolu i nieznanego, ale musze powiedziec ze chlopaka mam tak czulego i kochajacego ze moge mu 100% wierzyc ze nie zrobi mi krzywdy. No a juz po pierwszym razie... sama rozkosz! Doszlo do tego ze gdy nie kochamy sie analnie przez dluzszy czas, czegos mi brakuje, odczuwam pragnienie. Uzywamy zawsze prezerwatyw (to tak z przyzwyczajenia) no i trzeba to robic stopniowo zeby nie zadac bolu partnerce, ale po pewnym czasie cialo sie samo dostosowuje i zostaje juz tylko sama przyjemnosc.
      Chcialam jeszcze tylko dodac ze wszystko zalezy od nastawienia obu partnerow, otwartosci i poczucia bezpieczenstwa jakie sie ma (lub nie!) wspolzyjac z chlopakiem. Nie mozna nikogo zmuszac (fizycznie czy psychcznie) na sile, ale czasem "poeksperymentowac" warto. No nie?
      Trzymajcie sie! Jestescie rowne babki.
      Pzdr.
    • neutralny_nick Re: sex analny 19.08.02, 09:21
      Wydaje mi się, że seks analny rzeczywiscie powinien byc potraktowany jako deser
      ze względów zdrowotnych. Naprawdę nawet największe ekscesy seksualne nie są
      warte najmiejszego uszaczerbku zdrowia. Hemoroidy to nie jest przyjemna sprawa,
      a czy wiecie jaki rak jest najczestsza przyczyna zgonów?
      Pewna dzieczyna która uprawia dość czesto seks analny powiedziała mi że sama
      nie wie czy warto, bo ona czuje ze zwieracze juz nie działaja tak jak trzeba.
      Nie wiem w jakim wieku sa panie lucy i olivvka, ale pamietajcie ze wszystko
      jeszcze przed wami. Ciąża pogłebia bardzo często problemy ze zwieraczami i
      wtedy możecie jednak pozałowac.
      Jak wszystko, najlepiej z umiarem.
      Osobiscie nie jestem zwolennikiem tego rodzaju seksu.
      • jesiony Re: sex analny 17.09.02, 01:30
        seks analny uprawiamy juz od dobrych 25 lat, zadna inna metoda wpolzycia nie
        wchodzi w gre, nawet dzieci ktore urodzilam zostaly poczete analnie a nastepne
        lyzka kuchenna przeniesione do wnetrza pochwy. Pupa ma nadal pracuje lecz musze
        przyznac zdarza sie ze przyniose stolca w ponczochach nie wiedzac o tym. Te
        forme seksu zaczelam praktykowac w wieku 12 lat odkad przez przypadek, robiac
        kupe w lesie natknelam sie na gruba galaz wystajaca z ziemi, wlasciwie jestem
        jeszcze pochwowa dziewica mimo moich 37 lat, jednak seks analny stal sie dla
        mnie jedyna przyjemnoscia i nie chce probowac nic innego, a wiec apeluje do
        wszystkich kobiet, oddajcie swe obrosniete, obrazowione, kakaowe oczka swym
        partnerom, niech sila rozchyla wasze zwieracze i wjada w pupsztala, nawet
        pelnego(moj maz uwielbia gdy pojem grochowki przed stosunkiem i w trakcie jego
        pchniec, wesolo popierduje, mowi ze zapach ten wywoluje u niego orgazm i lechce
        dziurke w penisie) a wiec ANALY W GORE!!!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka