czy komuś sie udalo po 5 poronieniach?

21.12.09, 14:13
desperacko przeszukuje internet aby znalezc czy sa kobiety ktore
urodzily po pieciu poronieniach, bo sama jestem w takiej sytuacji i
juz przestalam wierzyc ze kiedykolwiek mi sie uda.
Jest wiele kobiet ktore poronily 3-4 razy ale po pieciu stratach nie
znalazlam .
Jesli sa takie osoby to prosze piszcie jaki problem powodowal u was
poronienia i jakie przyjmowalyscie leki.
To dla mnie bardzo wazne mam nadzieje ze kots sie odezwie i odzyskam
wiare.
    • anina-1 Re: czy komuś sie udalo po 5 poronieniach? 21.12.09, 19:14
      Ja też jestem po 5 poronieniach, w tym 2 biochemiczne.
      Jestem na tym samym etapie poszukiwań co ty.
      Choć udało mi się znaleźć wroga. Nie wiem jeszcze czy to rzeczywiście było
      przyczyną. Okaże się jak zajdę 6 raz w ciąże...
    • black-mama Re: czy komuś sie udalo po 5 poronieniach? 21.12.09, 21:02
      Żona pracownika mojego meża poroniła 5 razy. Bardzo to wszystko
      przeżywała, ale udało się, w zeszłym tygodniu urodziła córkę..z tym,
      że ciążę miała calutką przeleżaną, w ciągłym strachu. Nie wiem
      niestety co było przyczyną poronień...
      • justyla Re: czy komuś sie udalo po 5 poronieniach? 21.12.09, 23:30
        Napisz do Maretiny na priv,z tego co pamietam ona przeszła 5 poronień.
        Leczyła się w Białymstoku i w efekcie urodziła syna,a potem córkę.
        Życzę powodzenia smile
        • ewcik66 Re: czy komuś sie udalo po 5 poronieniach? 23.12.09, 16:57
          ja poroniłam co prawda 4 razy, a za piątym mi się udało.Leżąc w
          szpitalu poznałam kobietę, która straciła ciążę 7 razy. Przyczyna
          tkwiła w mężu, który pracował w jakimś chemicznym środowisku i w
          efekcie upośledzało to plemniki. Zmienił pracę i w odstępie jakiegoś
          czasu spróbowali raz jeszcze i za 8 razem urodziła dziecko.
          • ewcik66 Re: czy komuś sie udalo po 5 poronieniach? 23.12.09, 17:00
            Jeszcze dodam,że Profesor, który prowadził moją ciąże opowiadał mi o
            pacjentce której udało się urodzić dziecka z dziewiątej ciąży.Co
            prawda wcześniaczka w 29 tyg, ale jest cały i zdrowy.
            • bezimiennanadin Re: czy komuś sie udalo po 5 poronieniach? 27.12.09, 14:10
              Kochana nie martw się moja najlepsza przyjaciółka roniła 6 razy a teraz jest
              mamą rozbrykanych 2-letnich bliźniaków i w 30tyg ciąży smile. Więc wszystko jest
              możliwe.
              • jolusia77 Re: czy komuś sie udalo po 5 poronieniach? 27.12.09, 16:58
                Też chciałabym zadać to pytanie, choć moja sytuacja się różni. Ja
                urodziłam córcię potem poroniłam dwa razy, urodziłam kolejną córcię
                i poroniłam trzy razy w tym roku. Przede mna kolejne starania, ale
                wpierw diagnostyka.
    • aga43214 Re: czy komuś sie udalo po 5 poronieniach? 29.12.09, 11:23
      Maretina leczyla sie u tego samego lekarza co ja, ja wprawdzie
      poronilam 3 razy ale pomogl mi wolczynski z bialegostoku!!!
    • smutnaa.a Re: czy komuś sie udalo po 5 poronieniach? 02.01.10, 12:05
      dziekuje wam za odpowiedzi


      aga43214 ,czy mozesz napisac jakie terapie stosuje ten slynny prof
      Wolczynski na poronienia nawykowe??

      bezimiennanadin, a moze wiesz co moglo byc przyczyna poronien u
      przyjaciolki i na jakim etapie ciazy ona ronila??
Inne wątki na temat:
Pełna wersja