2 kreski 3 miesiące po poronieniu - strach

05.01.10, 09:54
Miało być w marcu. Bo poronienie i zabieg 3 miesiące temu, bo
zapalenie macicy i cysty, bo brałąm teraz encorton, bo
zabezpieczałam się (z wyjątkiem jednego razusmile ), bo zmieniam pracę,
bo wiele innych rzeczy. I są dwie kreski. Dwie jak byk, nie ledwo
widoczne, nie słabiutkie, tylko ciemnofioletowe. Matko, jestem w
ciąży? 4 tyg temu betaHCG 2,7. To norma, więc chyba niemozliwe, żeby
z tego powodu był test dodatni. Jak myślicie ? Dzis jeszcze pójdę
oznaczyć z krwi ilościowo. Dziewczyny, jestem przerażona. Tak bardzo
boję sie, że to się nie uda. Jak długo będzie ten strach ? A jak się
nie uda rzeczywiście ?
    • marioleczka34 Re: 2 kreski 3 miesiące po poronieniu - strach 05.01.10, 10:23
      nie mysl tak, przynajmniej sie postaraj, upewnij sie ze to ciąza i
      ciesz sie !!! musi sie udac ! trzymam kciuki !
      • meresanch Re: 2 kreski 3 miesiące po poronieniu - strach 05.01.10, 13:14
        ja też zaszłam szybko w ciąże i juz sie do rozwiązania szykuje
        będzie dobrze zobaczysz
        kciukam
        • ewio Re: 2 kreski 3 miesiące po poronieniu - strach 05.01.10, 17:35
          Gratuluję. Musisz być dobrej mysliwink
          • eps osz Ty bestio!!! 05.01.10, 17:59
            Pędem na bete z krwi i prosze tu relacje zdać i to juz wink
            trzymam kciuki żeby sie udało.
            mam nadzieje że wszystko bedzie dobrze.
            Teraz gratuluje!!! i czekam na wyniki badania.
            • yotp Re: osz Ty bestio!!! 06.01.10, 10:12
              Beta 4553! progesteron 138
              Jestem w ciąży! Zaczynam się bardzo cieszyć. Mój mąż cieszy się
              strasznie. W poniedziałek mam wizytę u lekarza i usg, będziemy
              czuwać smile Jestem jeszcze ciągle w szoku, dopiero co byłam zdołowana,
              że nie wiem kiedy mi się uda ... Podobno takie ciąże z zaskoczenia
              trzymają się najlepiej wink. o, matko... już nie wiem czy bardziej się
              cieszę, czy boję
              • marsjanka1999 Re: osz Ty bestio!!! 06.01.10, 10:30
                mocno trzymam kciuki smile będzie dobrze smile

                sama zaszłam w obecną ciążę w pierwszym cyklu po drugim poronieniu - a teraz już
                26tc smile
                • eps Re: osz Ty bestio!!! 06.01.10, 11:09
                  Gratuluje!!!!!
                  zycze mało stresów w ciązy!!!!
      • marlena2727 Re: 2 kreski 3 miesiące po poronieniu - strach 07.01.10, 11:16
        ja też zrobiam wczoraj test i 2 kreski jak byk!!! jestem
        sparaliżowana, bo nie wiem co będzie, upłynęło dopiero 3 mies. od
        tego okresu który miałam zalecony 6 mies.!zabieg miałam 2
        października 2009!
        boję się strasznie też, bo nie chcę szpitala bllleeeeeeee
        dziś pojadę chyba do ginekolog, ale jestem w takim szoku że
        zgupiałam!

        pożyjemy, zobaczymy

        kiss
        • helaeasy Re: 2 kreski 3 miesiące po poronieniu - strach 13.01.10, 10:28
          Poronienie 7 listopada , w 7 tyg ciązy. Dzis dwie kreski 5 dni po terminie @ , ktorego nie ma.Ta ciąza jest dla mnie zaskoczeniem bo bez specjalnych staran , obliczen itp.Jutro do lekarza, czy tym razem sie uda ? Strach mnie nie opuszcza. Nie wiem czy ponownie isc na L4 moze jeszcze poczekac?te 2 tyg? Ale co bedzie jesli zaszkodzę tą pracą? Pracuje fizycznie w niezbyt sprzyjających warunkach dla kobiet w ciazy , na dodatek zblizaja sie nocki.Nie wiem co robic. Nie mogę starcic tej pracy a co bedzie jesli zaklad mne zwolni bo zauwazy ze chce zajsc w ciaze i korzystac z L4 platnego 100% ktore sie nalezy?
          • lipcowka2010 Re: 2 kreski 3 miesiące po poronieniu - strach 14.01.10, 21:03
            mozesz spokojnie isc na zwolnienie, bo w ciazy nie moga cie zwolnicsmile. zycze
            powodzenia
    • bea113 Re: 2 kreski 3 miesiące po poronieniu - strach 19.01.10, 20:13
      Gratuluję!
      Ja straciłam dziecko 09.01.2009. Zaszłam w ciążę w kwietniu. Dziś
      jestem 39 tyg. szczęśliwie donoszonej ciąży.
      Życzę Ci tego samego!
      Wiem, że nie będzie łatwo. Ciąża po stracie jest straszną nerwówką,
      ale warto!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja