wzrastające HCG po poronieniu ??

06.04.04, 22:43
jestem tu nowa i jeszcze troche zagubiona ale te wszystkie rzeczy o których
sie tu dowiedzialam sa bezcenne, niestety moja historia jest tak samo bolesna
jak wszystkie inne, sposób traktowania w szpitalu też niestety taki sam. To
była moja pierwsza ciąża poroniłam w 5 tyg. zaczeło się od plamienia i
drętwienia nogi, potem krew. Trzymano mnie w szpitalu 10 dni i niestety
wygląda na to że to nie koniec. Po powrocie do domu czułam się dość dobrze
niestety po paru dniach wróciły bóle krzyżowe i kolejne plamienia. Znowu
szpital. I co się okazuje moje beta HCG nie spada a wręcz rośnie ponad 400.
Lekarze oczywiście rozłozyli ręce, bezpośrednio po ... miałam 90, potem 130
ale jakos to nikogo nie zdziwiło złożono wszystko na karby błędu
laboratoryjnego. Zadecydowano jak się wyraził lekarz cyt. trzeba brać łyche i
do dzieła. Więc miałam wczoraj łyżeczkowanie. Dziś rano okazało się że
betaHCG nie spada. Wypisano mnie do domu. Mam sie stawic w czwartek, jeśli
nie spadnie czeka mnie laparoskopia. Bo na tym przekletym sprzęcie do USG
niczego nie widać. Teraz podejrzewają obumarłą ciąże pozamaciczną. To jest
straszne co oni z człowiekiem wyprawiają. Psychicznie nie da się tego chyba
wytrzymać. A i dowiedziałam się od pana ordynatora, że ludziom takie rzeczy
się nie zdarzają tylko kobietom. Nie wiem co robić???? Jesli ktoś miał
podobne problemy proszę o wsparcie bo nie wytrzymam do czwartku. Boję się, że
stracę jajnik, jajowód i że nie będę mogła mieć już dziecka.....
    • bajkare Re: wzrastające HCG po poronieniu ?? 06.04.04, 23:08
      Bardzo mi przykro z powodu tego co Cię spotkało. Wiem doskonale jak to boli, bo
      2 tygodnie temu usunięto mi prawidłową ciążę pozamaciczną (byłam w 7 tygodniu
      ciąży). Nie pocieszę Cię zbytnio psychicznie, bo sama jestem w złym stanie, ale
      podpowiem Ci coś ze stony fizycznej / farmakologicznej - może się przyda. A
      mianowicie : jest taki lek - methotrexat, który - wydaje mi się mógłby w Twoim
      przypadku "doczyścić" Cię i może obyło by się bez laparo. Ale podkreślam
      wyraźnie, że nie jestem lekarzem i nie mam pojęcia, czy u Ciebie można go
      zastosować. Możesz jednak zapytać o tą metodę (zachowawczą !) swojego lekarza.
      U mnie było tak, że też o to zapytałam i najpierw usłyszałam, że tu tą metodą
      nie leczą, ale potem podano mi go w kroplówce i może dlatego udało mi się
      zachować moje narządy. Tzn laparo też miałam, ale usunęli mi przy niej to co
      mogli (bez usuwania narządów) a potem "doczyścili" methotrexatem. I chyba
      będzie ok, bo betaHCG jest już 17.
      Trzymaj się ciepło, nie daj się. Pozdrawiam serdecznie
      • edwarda3 Re: wzrastające HCG po poronieniu ?? 06.04.04, 23:24
        dziękuje Ci bardzo na pewno zapytam. Czemu Ci lekarze nie mowia nam takich
        rzeczy. Przeciez tu chodzi o nasze dzieci o nasze ciała i nasze życie?? Nie
        rozumiem czemu tak to jest??? Mam jeszcze pytanie czy i jak wyglada
        znieczulenie do laparo ?? A i jak to wszystko przeżyć ??
        • anuteczek Re: wzrastające HCG po poronieniu ?? 06.04.04, 23:41
          Kochana,
          Bardzo, bardzo mi przykro. Tylko tyle mogę Ci powiedzieć.
          Niepokoi mnie jednak to, że napisałaś, że drętwiała Ci noga. U mnie tak zaczęło
          się zakrzepowe zapalenie żył. Chuchaj na zimne i zrób sobie wskażnik
          protrombinowy i czas krwawienia i krzepnięcia. Nawet bez skierowania zapłacisz
          grosze, ale wierz mi warto. Tym bardziej, że to się czasmi zdarza jako
          powikłanie komplikacji ginekologicznych.
          Na pytanie jak przeżyć - nie ma odpowiedzi, ale wcale nie musisz być dzielna.
          Każda z nas przeżywa to inaczej. W każdej chwili możesz pisać, tu zostaniesz
          wysłuchana i na pewno zawsze znajdzie się ktoś, kto doda Ci otuchy.
          trzymaj sie cieplutko,
          andzia
        • bajkare Re: wzrastające HCG po poronieniu ?? 06.04.04, 23:45
          Laparo się nie przejmuj - przynajmniej od strony fizycznej. Robi się je w
          znieczuleniu ogólnym, także będziesz spała i nic nie będziesz czuła. Nie wiem
          czy tak jest wszędzie, ale u mnie przed znieczuleniem ogólnym były jeszcze
          jakieś zastrzyki, a wśród nich jeden taki, który spowodował moje zupełne
          zobojętnienie i senność. To było dobre uczucie bo zaraz po zastrzyku - choć
          byłam jeszcze świadoma to wszystko przestało mnie zupełnie obchodzić i
          spokojnie czekałam na znieczulenie ogólne. Potem po przebudzeniu dają z kolei
          zastrzyki przeciwbólowe. Także fizycznie - nie ma problemu. Gorzej jest z
          psychiką, ale tu nie umiem Cię pocieszyć, bo sama nie wiem jak sobie z tym
          poradzić. To bardzo boli, a wraz z upływem kolejnych dni jest coraz gorzej. Ale
          u mnie nałozyły się jeszcze inne problemy - i może dlatego taka kumulacja mi
          nie służy. Mam nadzieję, że Ty zniesiesz to dużo lepiej i spróbuj jeszcze
          popytać o tą metodę zachowawczą - może uda się uniknąć laparo i jej
          ewentualnych skutków.
          Pozdrawiam serdecznie i trzymam za Ciebie kciuki
    • agnes11111 Re: wzrastające HCG po poronieniu ?? 07.04.04, 00:13
      Ja też Cię zbytnio nie pocieszę. U mnie wzrastające HCG po poronieniu okazało
      się ciążą pozamaciczną. Moja historia w poście "Nie mam już siły!" Skończyło
      się laparoskopią i usunięciem jajowodu. Lekarz zapewnia, że z jednym jajowodem
      można rodzić dzieci i muszę się tego trzymać żeby nie zwariować. Ważna sprawa
      czy HCG było robione w tym samym laboratorium? Jeśli chodzi o laparoskopię to
      miałam robioną w narkozie i to akurat sama pzyjemność. Nie panikuj na zapas, u
      mnie na USG było widać coś tylko nie wiedzieli czy to ciałko żółte czy ciąża
      pozamaciczna. Jestem z Tobą i trzymam kciuki.
      Pozdrawiam
      Aga
    • lidek0 To jeszcze nie koniec świata. 07.04.04, 10:31
      Usunięcie ewentulanj ciązy pozamacicznej bezinwazyjnie to najlepsze rozwiązanie
      bo laparo niesie za soba ryzyko zrostów. Co do bety to przy ciąży pozamacicznej
      ono rośnie i spada, możesz odczuwac bóle barków. dziwi mnie ti jedna rzecz,
      skor lekarz stwierdził poronienie to musiał widziec coś na usg, nie mogł tak
      przeciez w ślepo robić łyżeczkowania bo po nim też mogą /bardzo żadko/ pojawić
      się zrosty. Ja sama jestem po ciązy pozamacicznej z wycięciem jajowodu i to nie
      koniec świata, ja na domiar złego mamdwurożna macicę i sama urodziłam
      wspaniałego synka, to jeszcze nie koniec świata.
      pozdrawiam
    • yousta1 Re: wzrastające HCG po poronieniu ?? 07.04.04, 11:26
      Nie bardzo mogę Ci pomóc z hcg bo to naprawdę dziwne, że rośnie ale moge Cię
      zapewnić że jeśli tylko okaże się to być ciąża pozamaciczno to wcale nie musi
      to oznaczać usunięcia jajowodu. Nawet jeśli by się tak stało to absolutnie nie
      tracisz 50%szans za kolejną ciążę!!!!Nasze organizmy są tak skonstruowane że
      drugi jajnik przejmuje rolę tego usuniętego i co miesiąc owulujesz!!!
      Niestety w takich wypadkach trzeba zaufać lekarzowi a jeśli takiego zaufania
      nie ma to trzeba udać się po pomoc gdzieś indziej.
      Proponowałabym Ci wybrać się prywatnie na konsultację do innego, obiektywnego
      lekarza z dobrym sprzętem USG. Czasami w szpitalach nawet jak lekarz ma sprawne
      oko nie jest w stanie nic zauważyć (np. ciąży pozamacicznej)bo sprzęt jest
      starszy od niego samego. Dlatego uważam że warto udać się na konsultację i mieć
      jakieś porównanie, wybór.
      Pozdrawiam Cię kochana i życzę dużo siły w walce o dzidziusia-Uda się-
      zobaczysz!!!!!
      Justa
    • justyna1212 Re: wzrastające HCG po poronieniu ?? 07.04.04, 11:56
      Czy mogłybyście napisać mi więcej o beta HCG? Po co właściwie się go robi? Ja
      dziś po raz pierwszy miałam robione to badanie (straciłam dziecko 18.01.br w
      12.tyg) O czym świadczy wynik?
    • edwarda3 Re: wzrastające HCG po poronieniu ?? 07.04.04, 11:58
      Bardzo Wam dziękuje. Nie opisywałam całego zdarzenia dokładnie bo miejsca by tu
      chyba zabrakło ale juz w trakcie wczesniejszego pobytu w szpitalu stwierdzono u
      mnie abortus completus i wypisano mnie do domu choc podejrzewano tez ciaze
      pozamaciczna. Nie wiem czy to możliwe żeby mieć zarodki w dwóch miejscach w
      macicy i gdzies jeszcze. Lekarze mieli nadzieję, że oczyszczę się sama i że
      łyżeczkowanie nie będzie konieczne ale kiedy beta zaczeło wzrastać postanowiono
      mnie doczyścić . Na dodatek mam teraz dużą torbiel na lewym jajniku i małą na
      prawym. Oczywiście powiedziano mi że tak może być i że najprawdopodobniej same
      się rozejdą ale ja juz kompletnie im nie wierze. Chyba umrę do jutra z nerwów.
      Zastanawiam sie czy to mozliwe żeby tej ciązy pozamacicznej nie było widać?
      • maretina Re: wzrastające HCG po poronieniu ?? 08.04.04, 07:47
        moze tej ciazy nie widac, bo po pierwsze zapewne nie jest w macicy, a po drugie
        przy beta hcg 400 nic nie zobaczy sie nawet na najlepszym usg. normalnie w
        ciazy zarodek mozna ogladac, kiedy beta jest ok 1000.
Pełna wersja