Przepraszam,że na tym forum...ale...

29.05.04, 12:35
Kochane dziewczyny. Po poronieniu byłam załamana i nieszczęśliwa. Dałyście mi
bardzo dużo wsparacia i dzięki Wam jakoś wytrzymałam te straszne chwile.
Przepraszam,że na tym forum,ale ponieważ właśnie to jest mi najbliższe
chciałam podzielić się z Wami tą wiadomością.Nie gniewajcie się. Wam
pierwszym to powiem-właśnie zrobiłam test i wyszedł pozytywny. Strasznie się
boję, nie wiem nawet, czy się cieszę, chyba tak,ale...Boję się tego co było i
tego,że znowu (po raz trzeci) się nie uda. Nie wierzę,że będzie dobrze,ale ta
wiara chyba przyjdzie z czasem.Ja przepraszam, bo rozumiem,że po stracie nie
chce się słuchać o czyjejś ciąży.Ale ja wcale się w ciąży nie czuję i tylko
czekam na krawienie,które będzie oznaczać to co zawsze sad
    • gagat100 Re: Przepraszam,że na tym forum...ale... 29.05.04, 12:50
      mam tak samo jak ty staramy sie o dziecko a mysl tylko jedna ze zakonczy sie
      jak tamta ciaza.
      polecam forum "dla starajacych sie" tam sa dziewczyny takie jak MY
    • mutantowa Re: Przepraszam,że na tym forum...ale... 29.05.04, 13:01
      Domyślam się że ci ciężko się cieszyć, tyle wcześniej przeszłaś, ale musisz być
      dobrej wiary. Pamiętaj ciąża kobiety rodzi się w głowie, więc musisz myśleć
      pozytywnie. Ja straciłam synka w 30tc , bardzo to przeżyłam i nadal przeżywam,
      i też bardzo się boję, co prawda testu jeszcze nie zrobiłam, ale kto wie:smile
      Trzymaj się cieplutko i nie zamartwiaj się, dbaj o siebie i fasolkę, kwas
      foliowy pamiętajsmile
      A takie wiadomości są jak najbardziej na miejscusmile
      Pozdrawiam Magda
    • daaisy1 Misiabella! 29.05.04, 16:26
      W końcu musi się udać! Uwierz w to całym serduszkiem! Ja jestem Tobą i trzymam
      za Ciebie kciuki!
      Pozdrawiam gorąco
      Edytka
    • anuteczek Re: Przepraszam,że na tym forum...ale... 29.05.04, 17:51
      Misiu,
      Tak bardzo się cieszę. Dbaj o siebie bardzo mocno
      trzymam kciuki.
      andzia
      • katarzynabobak Re: Przepraszam,że na tym forum...ale... 29.05.04, 21:03
        Ja też tak myślałam w trzeciej ciąży więc doskonale wiem co czujesz, ale udało
        się i mam 21 miesięczną Misię.Całą ciążę się zamartwiałam, ale przez pierwsze 3
        miesiące nie chciałam gadać z żadną ciężarną, bo ja czułam się upośledzona,
        gorsza, sama nie wiem jak to nazwać.Uwierzyłam w swoje szczęście dopiero jak z
        Michalinką wróciłam po porodzie do domu. Wcześniej oczywiście miałam ogromnie
        dużo wzruszeń i pięknych chwil, ale czas ciąży był przesłonięty czarnymi
        chmurami mojego zwątpienia we własną kobiecość, szczęście, powodzenie.
        Trzymam kciuki i życzę spełnienia marzeń.
        Kasia mama Misi
    • golo25 Re: Przepraszam,że na tym forum...ale... 31.05.04, 07:18
      Gratulacje Kochana! Ciesz się po cichutku i odpędzaj strach. Przecież wiesz jak
      nie dobrze jest przyciągać złe myśli. I uwierz, że tym razem naprawdę będzie
      dobrze. Dbaj o siebie (zamartwianie się do dbania nie należy). Ściskam mocno.
      Gosia
      • misiabella Re: Przepraszam,że na tym forum...ale... 31.05.04, 14:51
        Bardzo Wam dziękuję za dobre słowa.Muszę przyznać,że czuję się inaczej niż w
        poprzedniej ciąży,kiedy to ciągle bolał mnie brzuch,ale lekarze mówili,że to
        nic takiego.Teraz nic prawie nie boli,może dlatego,że biorę luteinę.
        Tak bym chciała,by się udało...Na razie jednak ciągle biegam do toalety i
        sprawdzam,czy nie krwawię,jestem stuknięta.
    • rendziak Re: Przepraszam,że na tym forum...ale... 31.05.04, 14:51
      Kochanie - bardzo ale to bardzo Tobie gratuluję i trzymam kciuki aby tym razem
      wszystko dobrze się układałosmile ja jestem obecnie w 14 tc - jak narazie wszystko
      jest w porządku ale mimo to obawiam się.... będziemy się wzajemnie wspierać:smile)
      pozdrawiam - wassmile
    • aniao3 Misiu - co za super wiadomosc :) 31.05.04, 23:03
      Pisz kochana od czasu do czasu smile
      bo zbyt czesto - mysle ze to forum nie jest najlepszym miejscem i to nie
      dlatego ze nam przeszkadzaja wiesci od ciebie (wrecz przeciwnie!) lecz ty
      musisz teraz otaczac sie pozytywnymi wiesciami.
      Trzymam kciuki za ciebie i Malenstwo!
      anka
Pełna wersja