maja_m1
20.06.04, 16:05
no wlasnie.... strasznie sie boje... to juz jutro, idziemy z mezem na badania
genetyczne a potem zbadac nasionka... Boje sie chyba podwojnie za meza i za
siebie... Nie wiem jak sie zachowac jesli wyjdzie cos nie tak, boje sie ze on
sie bedzie bał i że sie zamknie w sobie. On juz taki jest- woli trzymac
emocje w sobie, ambitny i wogole - jak typowy samiec !! Jak to było u was?
Czy ktoras ma takie doswiadczenia? Prosze napiszcie cos, bo mnie nerwy jutro
zjedzą i zwariuje !!!
pozdrawiam wszystkich
maja i aniołeczki (02.04.2003 i 10.12.2003)