bedziemy badac nasionka... boje się!!! :(

20.06.04, 16:05
no wlasnie.... strasznie sie boje... to juz jutro, idziemy z mezem na badania
genetyczne a potem zbadac nasionka... Boje sie chyba podwojnie za meza i za
siebie... Nie wiem jak sie zachowac jesli wyjdzie cos nie tak, boje sie ze on
sie bedzie bał i że sie zamknie w sobie. On juz taki jest- woli trzymac
emocje w sobie, ambitny i wogole - jak typowy samiec !! Jak to było u was?
Czy ktoras ma takie doswiadczenia? Prosze napiszcie cos, bo mnie nerwy jutro
zjedzą i zwariuje !!!

pozdrawiam wszystkich
maja i aniołeczki (02.04.2003 i 10.12.2003)
    • maretina Re: bedziemy badac nasionka... boje się!!! :( 20.06.04, 21:05
      przede wszystkim daj mezowi odczuc, ze jest najwazniejszy i najkochanszy na
      calym boskim swiecie.
      do tej pory nie badalam nasienia, ale w sierpniu czeka mnie i meza badanie
      genetyczne ( kariotyp), zatem po czesciu wiem co czujecie.
      badania plemnikow sprobujcie traktowac jak zwykle badanie ludzi chcacych miec
      bobasa.
      jesli piszesz na forum poronienie, domyslam sie, ze w ciaze juz raz
      zaszliscie..... zatem jesli cos moze byc plemnikom, to moze jakas bakteria? a
      to sie leczy z duzym powodzeniem.
      ja bardzo w was wierze, uda sie a kazde badanie powoli przybliza Was do celu.
      pozdrawiam cieplo
      marta
      • maja_m1 Re: bedziemy badac nasionka... boje się!!! :( 20.06.04, 23:09
        dziekuje Marta za odpowiedz.

        Strasznie sie boje, moze tym bardziej ze on wogole stara sie nie okazywac tego
        ze sie boi i ze sie tego obawia...

        A co do moich doswiadczen to rzeczywiscie juz dwa razy byłam w ciazy i dwa razy
        je straciłam: w 9 tyg - puste jajo płodowe i w 6 tyg - samoistne poronienie.
        Takze łudze sie ze z "chlopaczkami" wszystko ok, choc z drugiej strony to
        jednak cos musiało byc powodem niepowodzen...

        jakos bede musiała to przezyc.. dziekuje i pozdrawiam. maja m.
        • agablues Re: bedziemy badac nasionka... boje się!!! :( 21.06.04, 00:51
          Maju, trzymam kciuki, zeby było wszystko dobrze.
          A z mężami to chyba tak jest, że wolą się zamknąć w sobie i być twardymi
          facetami. Na pewno bardzo to przeżywa. Jeżeli będzie czuł Twoją akceptację i
          miłość - będzie mu łatwiej. Zyczę Wam dużo miłości Aga
          • maretina Re: bedziemy badac nasionka... boje się!!! :( 21.06.04, 08:58
            majuja rowniez dwa razy zaszlam w ciaze i dwa razy poronilam.
            w sierpniu genetyka, ale juz jej nie demonizuje, wiem, ze nawet zly wynik nie
            przekresla szans na macierzynstwo, poza tym mysle, ze u mnie jednakprolaktyna
            namieszala, cykle byly z wydluzona 1 faza i krotka druga. teraz staram sie o
            trzecia ciaze, jestem pelna sprzecznych uczuc, ale nad wszystkim goroje jedno:
            chce miec dziecko!smile zatem sie uda.
            najwazniejsze, ze jetescie plodni. reszta sie ulozy!smile
          • maja_m1 Re: bedziemy badac nasionka... boje się!!! :( 21.06.04, 18:24
            jakos sie udało smile Dałam mu do zrozumienia, ze wszystko ma byc tak zeby jemu
            było dobrze i zeby czul sie komfortowo.. A i podejscie personelu kliniki w
            ktorej bylismy i samo miejsce bylo bardzo ok smile

            Teraz tylko został jeden stres - wynik... zobaczymy co los przyniesie smile

            pozdrawiam. maja m.
            • maretina Re: bedziemy badac nasionka... boje się!!! :( 21.06.04, 19:18
              mysle, ze wszystko sie ulozy. zachodzicie w ciaze, to najwazniejsze!smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja