ALLE MI SMUTNO!!!!!!!!!!!!!

22.07.04, 16:39
Dziewczynki tak bardzo mi dziś smutno,spotkałam dwie koleżanki---obie w
zaawansowanej ciąży,jedna z nich zapytała mnie nawet--a kiedy Ty?Nie muszę
chyba mówić jak przykro mi było sad,sad,ale przynajmniej podotykałam sobie
brzuszków--może się zaraziłam?Wsiadam do tramwaju a tu dziewczyna z
niemowlakiem.Oj jakie to smutne,popłakałam sobie nawet!!!!Bardzo mi przykro
dziś,tak mam od wczoraj sad.Nio,wygadałam się tutaj przynajmniej.Cieszę się
że Was przynajmniej mam,to mnie podnosi na duchu,że nie jestem sama,pozdrawiam
    • gagat100 Re: ALLE MI SMUTNO!!!!!!!!!!!!! 22.07.04, 18:04
      Kobietko a co ty tu jeszcze robisz juz zmykaj na forum:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19585 Mi rowniez jest smutno w
      styczniu zaszlam w upragniona ciaze taka wyczekiwana i po lutowym przeziebieniu
      straciłam ja w marcu płodzik byl taki malutki 2,5 cm ze zarazki go zabiły i
      umarł we mnie teraz zaczelam starania tylko to mnie trzymalo ze tak powiem przy
      zyciu, w tamtym mies jak dostałam @ tłumaczylam sobie ze za pierwszym razem to
      kazdy by chcial w tym mies stosowalam wszystko testy owu, tempka, sluz ,
      kalendarzyk i zrobiłam wczoraj test w 35 dc i dwie kreseczki jedna delikatna
      ale rozowa super cieszylam sie znow usmiech na mojej twarzy dzis chcialam
      potwierdzic wczorajszy test i nie zdazyłam przyszła wredna małpa wiec do trzech
      razy sztuka zapraszam jeszcze jesli sie starasz na
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=14369967
      Usmiechaj sie za mies bedziemy szczesliwsze!!!!


      ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
      Czytelna lista DOBRYCH ginekologow:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18090 polecajcie!
      • star242 Re: ALLE MI SMUTNO!!!!!!!!!!!!! 22.07.04, 19:10
        gagatku kochany,wiem co Ci się przytrafiło i szczerze współczuję,a co do mnie
        to mnie jest wszędzie pełno,jestem chyba na wszystkich możliwych tutaj forach :-
        )Pozdrawiam cieplutko
    • 30.tka Re: ALLE MI SMUTNO!!!!!!!!!!!!! 22.07.04, 21:15
      Kochane!!!

      Glowa do gory i dla nas WKROTCE zaswieci slonce i bedziemy dumnie obnosic sie
      swoimi pieknymi duzymi brzuszkami. Trzeba tylko glkeboko w to wierzyc.
      Ja ma 1 @ juz sa soba, jeszcze tylko 2...

      Trzymajcie sie cieplo (hmmm... w taka pogode o to nie trudno), ale badzmy
      wszystkie dzielne i wzmacniajmy nasza Psyche na najblizsze 9 miesiecy, bo po
      takich doswiadczeniach bedzie nam to BARDZO BARDZO potrzebne! Star242, placz
      ile sie da i kiedy tylko poczujesz scisniecie w gardle! Nie myls jednak na
      widom brzuszka i malenstwa na reku mamy, dlaczego nie ja?? Mysl: juz niebawem
      JA!!!

      Powodzenia
    • gumecka Re: ALLE MI SMUTNO!!!!!!!!!!!!! 23.07.04, 11:06

      Jestem z toba. Ja mialam tak samo w sobote jak bylam na weselu a jedna z
      kolezanek przyszla z wielkim brzusiem, druga dopiero co urodzila a trzecia
      szczesliwa mamusia trzylatka.Odechcialo mi sie zabawy i jakos tak smutno na
      sercu zrobilo.Ale przyjdzie pora na nas i inne beda nam
      zazdroscily.Pozdrawiam.jjj
      • star242 Re: ALLE MI SMUTNO!!!!!!!!!!!!! 23.07.04, 13:48
        Wiecie co dziewczyny?Nie wyobrażałam sobie że z zajściem w ciążę mogą być takie
        problemy!!I tak sobie myślę że prawdą jest że dopóki się nie sparzysz nie
        dowiesz się jak to boli i stało się,zawsze myślałam że jak już się oboje
        zdecydujemy na dziecko(ja zawsze chciałam)to już załatwione,a tu masz Ci
        los,ale wiecie co?Mój mężczyzna teraz strasznie pragnie dziecka i tylko to
        chyba mnie trzyma.Wierzę że nam się uda smileUff dziś nie widziałam żadnego
        brzusia(pogoda kiepska)Pozdrawiam i czekam na dobre wiadomości
        • 30.tka Re: ALLE MI SMUTNO!!!!!!!!!!!!! 24.07.04, 10:55
          Jak tam Star?

          Juz lepiej?
          Trzymaj sie
    • adju Re: ALLE MI SMUTNO!!!!!!!!!!!!! 24.07.04, 22:01
      Ja też miałam takie doły jak widziałam ciężarówki. Po poronieniu wydawało mi
      się, że jest nagły wysyp babek w ciąży, jakby się worek z nimi rozprół. Podtem
      uświadomiłam sobie, że one zawsze były tylko jak zrobiło się ciepło to
      pozrzucały ciepłe paltka i prężyły brzuchy do słońca-na złość mi!
      Szybko mi jednak przeszło jak niezważając na opinie lekarzy niecałe 3 m-ce
      później znów byłam w ciąży. Zaszałam za pierwszym razem choć pierwsza ciąża nie
      przyszła mi łatwo. Z Wami kochane też tak będzie. Choć rok temu jak mi ktoś tak
      mówił to nie wierzyłam a teraz wiem, że to prawda. Jestem pewna, że za rok
      będziecie tuliły swoje skarby w ramionach i z tą myślą kładźcie się spać a rano
      na serduchu będzie lżej!A płacz zawsze pomaga-to naturalna reakcja. Ja nadal
      czasem sobie popłaczę nad moim małym szczęściem którego już nie ma ale mogę się
      teraz za niego tylko modlić i to też daje mi siłę.
      Buziaki
      Justa
Inne wątki na temat:
Pełna wersja