co dalej...2 razy ciaza obumarla...obie w 7 tyg???

24.08.04, 23:04
dostalismy narazie skierowanie na badania genetyczne...
prosze...jesli ktoras z Was przeszla cos takiego, napiszcie co to za badania
i co jesli wynik bedzie negatywny...czy mozliwe ze nigdy nie bedziemy mieli
dzieci...
jakie badania potem...jak dlugo to potrwa i gdzie najlepiej i w miare
szybko...
za kazda informacje dziekuje, bo jak narazie jestem zieloniutka
pozdrawiam
    • maretina Re: co dalej...2 razy ciaza obumarla...obie w 7 t 25.08.04, 07:56
      karnko, nie boj sie o te badania. najpierw lekarz przeprowadzi wywaiad, wypyta
      o rodzine o ilosc potomstwa w niej o poronienia o nieplodnosc. rozrysuje sobie
      drzewko. potem badania... na 99% wyjda dobrze. jesli nie to tez nie przekresla
      Waszych szans na rodzicielstwo!!!!znaczyc to bedzie tylko tyle, ze bedziesz
      wiedziala, ze zanim urodzisz mozesz jeszcze kiedys poronic.
      po dwoch niepowodzeniach warto wybrac sie do lekarzy zajmujacych sie leczeniem
      nieplodnosci i poronien wczesnych. zrobic badania immunologiczne, nasienia.
      jesli jestes ta sama osoba, ktora mialam przyjemnosc pomoc dajac duphaston to
      tym bardziej mi przykro, ze ponownie przez to przechodziszsad.
      jesli moge teraz ci jakos pomoc to jestem.
      sciskam
      marta
    • maretina Re: co dalej...2 razy ciaza obumarla...obie w 7 t 25.08.04, 07:57
      zapomnialam dodac, ze w olsztynie czeka sie kilka miesiecy. w gdansku tezsad.
      natomiast czekanie na wyniki badan genetycznych nie nie ma wplywu na starania.
    • budeczka Re: co dalej...2 razy ciaza obumarla...obie w 7 t 25.08.04, 10:04
      Witaj Karinko, bardzo mi przykro...
      Jestem w bardzo podobnej sytuacji. Też dwa obumarcia w podobnym okresie ciąży.
      Do tej pory zrobiłam: badania ogólne z krwi i moczu, badanie nasienia, posiew
      bakteryjny z szyjki macicy, cytomegalię, listeriozę, toksoplazmozę i chlamydię.
      Niestety wczoraj okazało się, że mam chlamydię i właśnie szukam informacji czy
      mogła przyczynić się do poronień. Przede mną genetyka (trochę się czeka na
      termin) i przeciwciała. Z tych ostatnich ginka kazała zrobić kardiolipidowe i
      przeciwplemnikowe, ale umówiłam się na przyszły tydzień z hematologiem i
      zobaczę co on zaleci zbadać. Poczytaj sobie o zespole antyfosfolipidowym, bo to
      podobno jest dość częsty powód powtarzających się obumarć wczesnych ciąż i
      dopilnuj, żeby lekarze to u Ciebie sprawdzili.
      Życzę dużo cierpliwości i trzymam kciuki!
      • judyta10 Re: co dalej...2 razy ciaza obumarla...obie w 7 t 25.08.04, 16:04
        Witaj tez przechodziłam to juz dwa razy ostatni raz koniec czerwca i też około
        6-7tyd doskonale wiem co czujesz i mimo ,że umnie mineło 2mie to nie jest wcale
        dobrze mam wzloty i upadki więcej upadków.Porobiłam większość wyników łącznie z
        kariotypem najlepiej i naj szybciej robia w łodzi.Teraz jestem w trakcie
        diagnostyki immunologicznej podobno 25% kobiet roni właśnie przez
        immunologie.Będac u profesora powiedział mi ,że na 92% przyczyna jest podłoże
        immunologiczne cechą charakterystyczna tego typu poronień jest strata ciąż w
        określonym czasie 6-8tyd 12-14 tyd i około24tyg .Narazie mam wyniki dwóch
        przeciwciał są w normie na wet jak pozostałe też bedą ok to itak jest
        prawdopodobienstwo ,ze odpowiedzialne za to są mechanizmy immunologiczne nie
        kt.óre przeciwciała zwiekszają swój poziom właśnie w ciązy i nie można ich
        wykryc .NIe zawsze też musi chodzic o przeciwciała problem moze tkwic właśnie w
        mechanizmach immunologicznych odpowiedzialnych za utrzymanie ciaży jeśli cos
        jest nie tak dochodzi do odrzucenia zarodka przez organizm matki a wrezultacie
        obumarcia i poronienia. ZAchwianie tch mechanizmów powoduje że organizm matki
        rozpoznaje zarodek jako ciało obce jak intruza i go niszczy w normalnym
        układzie powinien wytworzyc komórki które nie dopuszcają do odrzutu to tak w
        skrocie .Troche to skomplikowane,ale można to rozgrysć od pewnego czasu to jest
        moje ,,hobby'' .Pozdrawiam Judyta odpowiem na wszystkie pytania o ile bede
        wiedziala.
    • karina822 Re: co dalej...2 razy ciaza obumarla...obie w 7 t 27.08.04, 15:37
      Dziekuje za wszystkie odpowiedzi...
      Narazie nadal jest to dla mnie ciemna magia, musze o tym wszystkim poczytac i
      wtedy zglosze sie do was juz z bardziej konkretnymi pytaniami...
      Maretina...TAK to ja byłam u Ciebie...Jak Twoje starania? Mialam sie
      odezwac ..pamietam, ale wiem, ze wybaczysz...dopiero teraz znow o tym mowie,
      wczesniej poprostu nie umialam...
      Moze wiecie gdzie mozna poczytac o tych wszystkich badaniach...chcialabym
      zaczac juz teraz, ale moj lekarz powiedzial, ze anjpierw musze pojsc na te
      badania genetyczne i tam do lekarza, ktory powie co dalej robic...
      Pamietam, ze mowilas mi cos o tym, ze w Olsztynie nie warto...w takim razie
      gdzie? I czy chociaz te badania moge tam zrobic czy tez szukac czegos innego...?
      Jak myslisz?
      • maretina karino 27.08.04, 22:16
        wiem, ze nie zawsze mamy ochote gadac i widziec sie z kimswink
        w olsztynie jedynie genetyke mozesz zrobic, ale sporo sie na nia czeka.
        ja jezdze do gdanska do invicty, dobre jest tez novum w warszawie i bialystok.
        zapewne lekarz po dwoch poronieniach zaleci badania immunologiczne: zespol
        antyfosfolipidowy, p. ciala p. plemnikowe, moze cos jeszcze.
        nie wiem jakie badania juz mialas robione.
        jesli chcesz sie spotkac i pogadac to jestem chetna. bedzie latwiej wszystko
        opowiedziec. jesli nie maz czasu, nie mozesz, albo po prostu na razie masz dosc
        ludzi to pisz na moj adres. zadawaj pytania. odpowiem na pewno.
        uda nam sie, zobaczysz, ja po wizytach w gdansku czuje nowe sily, mam nowa
        wiare.od tego cyklu bede na lekach oslabiajacych reakcje immunologicze
        organizmu, bo wszystki badania mi wyszly ok.
        pozdrawiam
        marta
        • karina822 Re: karino 28.08.04, 09:38
          na gnatyke mam juz termin...fakt, bardzo odlegly...31 listopada, ale zawsze to
          juz jakis poczatek...
          Mysle ze potem zdecyduje sie na Bialystok lub Warszawe...
          Jak narazie nie mam zrobionych zadnych badan...slownie zadnych... wiec mysle ze
          czeka mnie troche roboty...
          Co do rozmowy z Toba, bardzo chetnie wpadne na kawke...oczywiscie nie teraz, bo
          mam sesje poprawkowa, ale od pazdziernika bede w Olsztynie czesto, wiec jak cos
          to sie umowimy...
          pozdrawiam i zycze powodzenia
          • maretina Re: karino 29.08.04, 16:04
            zatem kawa po sesjismile
            w olsztynie nie wykonasz zadnych badan immunologicznych. tu mozliwosci koncza
            sie na hormonach i genetyce.
            fakt, zostaja Ci inne miasta. ja immunologie robilam w gdasku, tam tez jezdze
            do lekarza. wszystkie badania wyszly mi ok. od tego cyklu bede brala steryd i
            progesteron ( konskie dawki)no i mysle, ze bedzie okwink
            . ze staraniami nie musisz tak dlugo czekac pod warubkiem, ze bedziesz to robic
            po immunologii ( genetyka w leczenie nic procz swiadomosci nie wnosi).
            pozdrawiam i czekam na twoje zdane egzaminy:
            glowa w gorewink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja