ela74
03.09.04, 09:39
Zadaję to pytanie już na drugim forum, troche szaleję. Byłam wczoraj na
wizycie u gin, obejrzała wyniki usg, pokiwała głową, usmiechnęła się
ipowiedziała jest maluszek.Ale do rzeczy to co mnie martwi, to, że oprócz
morfologii, cukru, moczu i wr nie zaleciła, żadnych badań. Ani toxo, ani
cytomeg.,chlamydia i td. Pytałam a moze jednak, dlaczego?, a ona na to, że po
co i że może nastepnym razem (za 2 tyg wizyta ) coś zrobimy. Narazie
zobaczymy jak będzie rósł. Nic już nie rozumiem i naprawdę nie wiem co robić.
Czy zrobic je mimo braku zalecenia?, a jeśli coś wykryją to czy jest szansa
na uratowanie maluszka?, czy może właśnie dlatego nie karze mi ich robić???
Czy tez może skonsultowac się z innym lekarzem? Bardzo proszę poradźcie. Ela