bad chlamydia - z krwi czy wymaz???

29.09.04, 14:11
Hej,
właśnie przed chwilką dostałam porażenia, bo dowiedziałam się od pani z
laboratorium (W-wa, ul Nowogrodzka), że badanie na chlamydię powinno się
robić z wymazu, a nie z krwi. Ja dotychczas robiłam z krwi i wydawało mi się,
że to jest właściwe badanie, a teraz się dowiaduję, że jednak nie
(przynajmniej tak zrozumiałam). To w takim razie co to za badanie z krwi???
Jakie wy robiłyście??? Ja wczoraj powtórzyłam to z krwi, no i wyglada na to,
że powinnam zrobić wymaz. I jeszcze jedno: czy przy normalnym wymazie nie
robią badania w kierunku chlamydii??? Już nic nie rozumiem. Proszę was o
opinie.

Aneta
    • emka1974 Re: bad chlamydia - z krwi czy wymaz??? 29.09.04, 19:34
      Bardziej wiarygodny jest wymaz (ja też będę robic na Nowogrodzkiej - zgodnie z
      zaleceniami forumowiczek).
      W normalnym wymazie badają obecność grzybów i bakterii. No, a chlamydia jest
      chyba bakterią - nie wiem, dlaczego trzeba robic oddzielnie.

      Emka1974
      • dradam1 Re: bad chlamydia - z krwi czy wymaz??? 29.09.04, 19:37
        Robi sie albo "zdrapke" z szyjki macicy ( z kanalu) albo badanie moczu (mniej
        czule).

        Chlamydia nie jest bakteria, to jest pasozyt.

        Pozdrawiam

        dradam1
        • happymay Re: bad chlamydia - z krwi czy wymaz??? 29.09.04, 19:55
          Anetko, napisz jakie jeszcze badania zamierzasz zrobic na Nowogrodzkiej.
          Ja myslalam jeszcze o cytomegalii i opryszczce.
          Toxo robilam w lutym (mialam oba wyniki ujemne).

          Co do formy bad chlamydii, to faktycznie najbardziej wiarygodne jest z pochwy. A nawet w
          jednym poscie przeczytalam, ze czasem nie ma w pochwie, a jest na cewce moczowej - i
          wlasciwie wynikalo z tego, ze bad w kierunku chlamydii powinno sie robic wymazem z cewki
          moczowej. Facet tez (bo On moze miec, a TY nie)

          Jakie tam maja ceny?
          • pea_74 Re: bad chlamydia - z krwi czy wymaz??? 29.09.04, 22:00
            Ja wczoraj chcialam zrobic chlamydie u mojej lekarki, niestety nie zapisalam
            sie na badanie, myslalam ze bez wczesniejszej rejestracji moge przyjsc ale
            niestety grafik byl napietysad a teraz liczy sie kazdy tydzien... (u mojej
            lekarki chlamydie mozna zbadac tylko we wtorki). Poszlam wiec do Instytutu
            Mikrobiologii, stanelam przed tablica z wykazem badan i cennikiem i
            zglupialam...sad na chlamydie bylo chyba 5 pozycji i nie wiedzialam, na ktora
            mam sie zdecydowacsad wiec nie zrobilam i czekam do nastepnego wtorku.
            Zrobilam tylko toxo i czekam na wyniki.

            PS Moja lekarka chlamydie robi wymaz.
          • iks_75 Re: bad chlamydia - z krwi czy wymaz??? 29.09.04, 22:23
            Happymay, na Nowogrodzkiej zamierzam robić tylko chlamydię (40 zł). Pozostałe
            badanie (tj listeriozę, różyczkę) zrobiłam sobie w swojej przychodni. Toxo i
            cytomegalię robiłam w lipcu, więc nie ma sensu powtarzać (na szczęście za
            darmo). Na Spartańskiej (Instytut Reumatologii) robiłam przeciwciała
            antyfosfolipinowe (80 zł). I właściwie to tyle badań.
            O opryszczce, to pierwsze słyszę.
            Mój facet to pewnie nie da namówić się na chlamydię (jak on to mówi? "Przeciez
            zdrowy jestem". W przypadku mężczyzn to badanie to chyba nie należy do
            najprzyjemniejszych. Kurcze, ale właciwie to i on powinien je zrobić. Sama nie
            wiem...

            Pozdrawiam,
            Aneta
            • stachewicz Re: bad chlamydia - z krwi czy wymaz??? 30.09.04, 11:14
              chlamydia to bakteria. robi sie ja osobno a nie na zwyklym wymazie bo choduje
              sie ja na innym podkladzie niz pozostale bakterie. lepsze jest badanie
              miejscowe niz z krwi bo pokazuje czy faktycznie jest bakteria. przeciwciala
              utrzymuja sie dluzej, mozesz miec przeciwciala a bakteri juz nie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja