gosiagrzes
21.10.04, 09:10
Witam,
Czytam, że u jednych przyczyną poronienia była np: cytomegalia, a u innych
coś innego. I tak sie zastanawiam, skąd Wy to wiecie?
Ja poroniłam i oprócz wyników histopatologicznych, które będą za te kilka
dni, nie miałam robionych żadnych badań.
Wy robicie sobie badania w labolatoriach na właśną rękę, czy lekarze Wam je
zlecają. I ile czasu od poronienia można je zrobić, by wyniki wskazywały na
przyczyne poronienia.
Pytam, bo może ja także powinnam się przebadać, a tak siedzę i dumam,
dlaczego tak się stało??
Pozdarwiam,
Gosia M.