ile lekarze każa wam czekac....

23.10.04, 14:47
... do kolejnych starań? Zastanawiam sie dlaczego jednym kaze sie czekać pół
roku od zabiegu innym 3 miesiące a mi wcale! Na moje pytanie kiedy bede mogła
sie znów starac lekarz odpowiedział "bardzo szybko". dopiero w poniedziałek
ide do swojego gina i moze wtedy dowiem sie konkretnie jak to z tym czekaniem
jest. Czytałam na tym forum pewien post ze w holandii w ogóle sie nie zaleca
czekać, moja siostra w Niemczech czekała wwdług zaleceń lekarza 6 tygodni i
odrazu postarała sie o kolejna ciaże i wszystko było ok.
zastanawiam sie więc na czym polega róznica w opinii lekarzy i jak długo wy
musicie odczekać?

pozdrawiam.
Natalia mama Dawidka( 25.07.03)
    • navette Re: ile lekarze każa wam czekac.... 23.10.04, 14:56
      Wiesz co jest chyba najsmieszniejsze ze to nie jest sprawa indywidualna pacjenta
      tylko lekarza. Moj przypadek konsultowalam z dwoma lekarzami jeden powiedzial ze
      moge sie starac odrazu a drugi nakazal przerwe szesciomiesieczna wiec juz sama
      nie wiem od czego to zalezy.

      Pozdrawiam
    • skaluz Re: ile lekarze każa wam czekac.... 23.10.04, 17:43
      Z tego co slyszalam i czytalam, zwykle nie ma przeciwskazan medycznych do
      szybkiego ponownego zajscia w ciaze, a bardziej chodzi o stan psychiczny.
      W moim przypadku 3 lekarzy poradzilo mi odczekac 3 miesiace, a jeden powiedzial
      ze jak bedzie wczesniej ciaza to nic nie szkodzi. Ja jednak wole poczekac te 3
      miesiace.
      Pozdr.
    • ciemnanocka Re: ile lekarze każa wam czekac.... 23.10.04, 19:55
      Czes Natalio, myslalam wlasnie o Tobie, bylas zalozycielka mojego ukochanego
      forum...
      Mi lekarz kazal czekac 3 miesiace, kochac mozna sie po 3 ale kazal bardzo
      uwazac, bo mozna w ciaze zajsc juz. Powiedzial ze po prawdziwej miesiaczce o
      kontroli. Zabieg mialam we wtorek 2 tyg temu i jeszcze plamie/krwawiesad
      ech.
      Jak sie trzymasz?
      • portonovo Re: ile lekarze każa wam czekac.... 23.10.04, 20:40
        A mi lekarz bez żadnego powodu kazal czekać 6 m-cy, a gdy przyszlam tu na forum
        to większość dziewczyn mialo zalecony 3-miesięczny termin, więc się wkurzylam
        i zmieniłam lekarza na takiego, który po 3 mies. nie widzi problemu. Potem
        rozmawialam z innymi lekarzami, ktorzy twierdzą podobnie. Tych
        sześciomiesięcznych to zdecydowanie unikam, by się nie dołować. A co ja gorsza?
        W międzyczasie dowiedzialam się, że w poprzedniej ciąży przechodzilam ostrą
        cytomegalię, więc kropka nad i należy do lekarza zakaźnika.
        W każdym bądź razie jestem przygotowana na to, że jeżeli zajdę po 3 miesiącach
        i coś się złego stanie (odpukać), to powiedzą, że za szybko zaszlam w ciążę. a
        niech sobie samie czekają nawet sto lat,ja nie mam zamiaru, bo zeświruję i
        basta!
        • kasiafox Re: ile lekarze każa wam czekac.... 23.10.04, 20:54
          czesc dziewczyny jak dobrze ze tu zajrzalam !!!! nawet nie wiecie jak mnie
          pocieszylyscie !!! ja tu sie martwilamze te 6 msc to wiecznosc a tu widze ze
          prawdopodobnie nie bedzie konieczne czekac tak dlugo naszczescie!!!! ja jeszcze
          nie bylam u lekarza i nie wiem co on mi powie ale dzieki wam wiem o co ja bede
          pytac w pierwszej kolejnosci! Jeszcze mam problem taki ze bardzo chcialabym sie
          kochac z moim mezulkiem ale mimo ze sie czuje oki to mam obawy czy to nie za
          wczesnie bo to tylko jest 7 dni od zabiegu. Moze nic zlego by sie nie stalo ale
          lepiej nie ryzykowac.

          podro papapapa
          • kumquat Re: ile lekarze każa wam czekac.... 23.10.04, 21:21
            kasiafox napisała:

            > Jeszcze mam problem taki ze bardzo chcialabym sie
            >
            > kochac z moim mezulkiem ale mimo ze sie czuje oki to mam obawy czy to nie za
            > wczesnie bo to tylko jest 7 dni od zabiegu. Moze nic zlego by sie nie stalo ale
            >
            > lepiej nie ryzykowac.

            Mnie lekarz powiedział, że można wrócić do normalnego życia seksualnego dopiero
            po I miesiączce. Mało tego - nawet kapać się nie mogę w tej chwili! Tylko
            prysznic. Kąpiel, tak jak i seks, po I miesiączce.
        • koya16 Re: ile lekarze każa wam czekac.... 25.10.04, 11:51
          Moj lekarz kazał czekac cztery miesiace a nawet do pół roku ale my bedziemy się
          starac juz za cztery miesiace bo nie chcemy czekac tak długo.
    • kumquat Re: ile lekarze każa wam czekac.... 23.10.04, 21:14
      Hej! To ja pisałam jak jest w Holandii - że lekarze nie każą czekać wcale.
      Właściwie to jeden powiedział mi, że nie muszę czekać, mogę próbować już po I
      miesiączce po poronieniu; drugi natomiast powiedział, że jak okres powróci do
      normy, czyli po II miesiączce mniej więcej. Moja gin w Polsce, u której byłam
      niedawno na wizycie, powiedziała mi, że mogę się starać jak tylko okres wróci do
      normay, czyli pewnie po II lub III miesiączce. Co lekarz to inne zalecenie smile
      Mojej koleżance w Polsce lekarz kazał odczekać pół roku, chociaż to było
      normalne poronienie. Wiem, że po ciąży zaśniadowej trzeba czekać rok (na
      niektórych stronach amerykańskich piszą, że przynajmniej pół roku, bo po 6
      miesiącach giną nieprawidłowe komórki, które mogły zostać w macicy po
      zaśniadzie). Ja na razie czekam na I miesiączkę i się nie mogę doczekać!!! A to
      już prawie 5 tygodni minęło od poronienia. Ale chyba nie będziemy próbować od
      razu, może po II - zaczęłam się nagle bać myśli o ciąży, i że (tfu, tfu)
      historia mogłaby się powtórzyć sad
      • merunka Re: ile lekarze każa wam czekac.... 23.10.04, 21:47
        Witajcie Natalko, Ciemnanocko! Smutno mi, ze spotykamy sie tutaj, ale milo mi
        zarazem, ze Was tu mam.. Zabieg mialam we wtorek. Psychicznie dochodze do
        siebie, choc czuje, ze potrzebuje czasu, by moc sie zupelnie pozbierac. Tez
        mysle kiedy zaczac nowe starania - moja gina od razu zapowiedziala, ze mam
        czekac pol roku. Pierwsze trzy miesiace na to, by organizm w pelni doszedl do
        siebie, natepne trzy na dobre przygotowanie: dieta, witaminy, folik, moze
        jakies lekarstwa. Chce mi robic jakies badania, moze zaszczepie sie na
        zoltaczke i inne paskudztwa - to wszystko wymaga czasu.. A poza tym, ja chyba
        potrzebuje troche czasu, zeby sie wzmocnic psychicznie. Postanowilam zmienic
        pare rzeczy w moim zyciu, ostro sie za siebie wzielam - natychmiast znalazlam
        prace - dotychczas pracowalam w domu, ale teraz potrzebuje byc miedzy ludzmi.
        Napisze prace magisterska, zrobie prawo jazdy, do tego nauka jezykow - nie chce
        myslec maniacko o dziecku, nie moge miec czasu na rozmyslania. Wiecie, duzo
        myslalam o tym co sie stalo i nie mam w sobie goryczy ani zalu. Jest wielki
        smutek i bol, ale wiem, ze najwazniejsze, ze mam Milosc, cudownego meza,
        wspaniala rodzine, przyjaciol. Wierze bardzo mocno, ze Dzidzius tez bedzie.
        Sciskam Was mocno, trzymam za Was kciuki, merunka
        • ciemnanocka nie wiem jak sobie poradzic:( 24.10.04, 01:31
          Merunko, trzeba chyba brac z Ciebie przyklad. Ja nie moge sie do niczego
          zmobilizowacsad Nie umiem nie potrafie.
          Wiecznie siedzialabym i nic nie robila, klikala pilotem i grzebala bez celu w
          neciesad
          i tak dobrze, bo przeczytalam jakies 2 ksiazki i skonczylam haftowac obrazek
          krzyzykami...
          ale nie umiem myslec o pracy. mam wrazenie, ze nie bede potrafila doprowadzic
          nic do konca co zaczne, bo sie zalamie albo po prostu bedzie mi to zwisacsad
          stalam sie jakas taka nieobowiazkowasad nie wiem jak sobie z tym poradzicsad
          • natalia433 Re: nie wiem jak sobie poradzic:( 24.10.04, 08:55
            Merunko i Ciemnanocko u mnie minął juz miesiac i tydzień od zabiegu i jestem
            juz po pierwszej @ i może to śmieszne ale jeszcze nigdy nie cieszyłam sie tak z
            powodu miesiaczki bo jakoś tak czuje że z każdym jej nadejsciem jestem coraz
            blizej kolejnych starań.
            psychicznie czuje sie juz dobrze ale pierwsze dwa tygodnie były fatalne ciagle
            płakałam i nie moglam sobie miejsca znależć ale mam wspaniałego synka i
            kochanego meza i dla nich nie mogłam się załamywać. To bardzo przykre że akurat
            wyladowałyśmy na tym forum choc zawsze myslałam ze nigdy tu nie trafie...
            Trzymajcie się ciepło kochane a napewno bedzie wszystko dobrze... smile
          • natalia433 Re: ile lekarze kaza wam czekać.... 24.10.04, 08:56
            A ja tak sobie mysle ile jest przeciez takich kobiet co zachodza w ciaze zaraz
            po urodzeniu dziecka i zdrowo przechodzą ciąże jak i rodzą zdrowe dzieci!!! a
            to jest przeciez ogromny wysiłek dla organizmu 9 miesiecy ciazy,poród potem
            nieprzespane noce..itp. A mimo wszystko.

            ja do gina ide jutro i zobaczymy co mi powie! tak czy inaczej jak sie poczuje w
            pełni gotowa na kolejne starania to poprostu bedę sie starać!!!

            Trzymajcie się kochane!
            pozdrawiam
            Natalia mama Dawidka(ur.25.07.03)
    • wings6 Re: ile lekarze każa wam czekac.... 24.10.04, 08:58
      Witajcie !!! Z tym czekaniem to jest różnie... w szpitalu powiedzieli mi, że
      trzy miesiące to max, moja lekarka że minimum pół roku, teraz zmieniłam gin. i
      ta stwierdziła, że już nie ma na co czekać ( jestem 4 miesiąc po poronieniu w
      18 tyg. ciąży i po łyżeczkowaniu). Ja i tak nie mogłabym zacząc wsześniej
      starań bo w każdym przypadku warunkiem był powrót normalnych @ a to stało się
      dopiero w 3 miesiącu po zabiegu... Teraz muszę tylko wyleczyć stan zapalny,
      potem wymaz i już mogę zacząć starania !!! Ta lekarka to już starsza pani i jak
      sama twierdzi wiele w życiu już widziała i ma spore doświadczenie.. 4-5
      miesięcy to najwyższy czas i najbardziej sprzyjający... a ja właściwie to nawet
      nie wiem kiedy ten czas zleciał !!! Więc trzymajcie się cieplutko i głowy do
      góry !!! Misia i Aniołeczka Emilka (29-06-2004r.
    • gosiagrzes Re: ile lekarze każa wam czekac.... 24.10.04, 09:30
      Natalio, Merunko, Ciemna nocko widzę, że nas tu dużo z majowego Forum.
      Prawdę mówiąc, jak czytałam tam o tym ile kobiet poroniło, to ciary mi
      przechodziły i nie myślałam, że mnie też to spotkasad

      Mi lekarz kazał czekac 3 miesiące. I tak mam zamiar zrobic. Potem rozpocznę
      starania. Od listopada wracam do pracy, więc głowę zaprzątne czymś innym.

      Czytam, że niektórym osobom proponuje się czekanie aż 6 miesięcy. 3 na
      hormlnalne dojście do siebie i 3 na przygotowanie się do kolejnej ciąży.
      A ja juz teraz biorę falvit, Folik, nie będę zwlekać, chyba, że badania
      wykarzą, że muszę.

      Pozdarwiam,
      Gosia M.
      • natalia433 Re: ile lekarze każa wam czekac.... 24.10.04, 11:32
        Ja tez biorę Folik i witaminki, staram się dobrze odżywiać i myslę że odczekam
        jeszcze ten jeden cykl a w 3 cyklu (od zabiegu) bedę już próbować. Co prawda z
        pewnościa bede się obawiać ale myśle że wiele zależy od nastawienia
        psychicznego jeżeli sie dobrze nastawimy to z pewnością wszystko bedzie
        dobrze smile
    • majuta Re: ile lekarze każa wam czekac.... 24.10.04, 12:56
      Mój Synek urodził się i zmarł w 25 lipca 1994. Byłam w strasznym stanie.
      Trafiłam na wspaniałego lekarza, który powiedział, ze nie ma na co czekać i
      jeśli wyniki badań genetycznych będą ok, można działać. W listopadzie byłam w
      ciąży, w sierpniu urodziłam wspaniałą Majkę (3850 g, 56 cm). Teraz co prawda
      muszę czekać dłuzej (zasniad - tfu!), ale Wy zabierajcie się do roboty. Zyczę
      sukcesów. Kasia
    • lomre Re: ile lekarze każa wam czekac.... 24.10.04, 23:58
      Mój gin mówił, że może nic się nie stanie jeśli szybko zajdę w ciążę - być może
      wszystko siedobrze skończy, ale sugerował 6 miesięcy aby siedobrze przygotować.
      Z drugiej strony znajoma lekarka mózwiła to co któraś z dziewczyn - wiele
      kobiet zachodzi w ciążę kilka miesiecy po porodzie gdzie jest zmęczona,
      niewyspana itd.
      Trzymam za was kciuki. Jestem ponad 4 miesiące "po" i powoli próbujemy.
    • bartosowa Re: ile lekarze każa wam czekac.... 25.10.04, 11:08
      Ja pytałam trzech lekarzy i wszyscy zgodnie twierdzili, ze 3 miesiace po
      poronieniu można smiało próbowac zajśc w ciążę ponownie. Uczepiłam się tej
      myśli i mam nadzieję, że mi sie uda, czego i Wam Dziewczyny życzęsmile
    • abra111 Re: ile lekarze każa wam czekac.... 27.10.04, 12:17
      u mnie była ciąża pozamaciczna. zabieg miałam 2 tygodnie temu. w szpitalu
      powiedzieli, że mam odczekać 3 miesiące. ale mój gin stwierdził, że najlepiej
      będzie, jak dam sobie trochę więcej czasu. powiedział, że kobieta, która zaszła
      w ciążę pozamaciczną, jest bardziej narażona na kolejną ciążę pozamaciczną, niż
      ta, która nigdy takiej ciąży nie przechodziła. gin powiedział, że teoretycznie
      rzecz biorąć, 3 miesiące "książkowo" wystarczają. ale w przypadku, gdy ciąża i
      tak będzie obarczona ryzykiem, nie ma sensu dodawać sobie jeszcze więcej
      zagrożeń. kazał więc odczekać conajmniej jakieś 4-5 miesięcy. oczywiście będzie
      sprawdzał, czy wszystko ok - i w odpowiednim czasie podejmiemy decyzję.
      powiedział, że nie chce, żebym teraz, kiedy mój stan psychiczny jest naprawdę
      kiepski, łudziła się że spoko - za 3 miechy zajdę w ciążę - a po 3 miesiącach,
      żebym dostała wiadomość uuops - niestety trzeba jeszcze poczekać. kazał dbać o
      siebie, przychodzić na wizyty, ale nie dokładać sobie kolejnych stresów, tylko
      dlatego, że "nie mogę się doczekać". ja uważam, że nie da się powiedzieć z całą
      pewnością - czekamy 3 miesiące. myślę, że to zależy od indywidualnych
      możliwości organizmu. i bardzo się cieszę, z tymi z was, które szczęśliwie
      zajdą w ciążę po 3 miesiącach i szczęśliwie urodzą zdrowe maleństwa. ja
      niestety będę musiała pewnie poczekać nieco dłużej - ale mam nadzieję, że też
      się doczekam.
    • monik14 Re: ile lekarze każa wam czekac.... 27.10.04, 12:26
      Po poronieniu zaszłam w ciążę dokładnie po 5 tygodniach i urodziłam zdrowego
      chłopczyka. Lekarka, która robiła mi zabieg mówiła, żeby poczekać 3 miesiące.
      Mój obecny lekarz (przeprowadził mnie przez 2 ciąże) w ogóle nic nie mówił.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja