kasiaba1 09.11.04, 19:56 Muszę do Was dołączyć... w poniedziałek, 8 listopada miałam zabieg. Ciąża obumarła już dużo wcześniej... Teraz sama nie wiem co mam robić, co mam myśleć... chociaż to już moje drugie poronienie. Smutno mi ((((((((((( Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
merunka Re: Tak mi smutno... 09.11.04, 20:09 Kasiu kochana, bardzo mi przykro. Sciskam Cie mocno, trzymaj sie, czerp energie ze swoich dwoch sloneczek, skoro masz juz dzieciaki, na pewno jeszcze sie uda. Wiem, ze takie slowa w tej chwili nie pomagaja, ale chce Cie jakos pocieszyc. papa merunka Odpowiedz Link
zaisa Re: Tak mi smutno... 09.11.04, 21:06 Kasiu, pamietam Cie z forum "Ciaza, porod". Ja moje Maleństwo stracilam 3-go listopada. Poprzedniego dnia zrobiono mi usg, lekarz powiedzial wtedy 14 tyg. i 4 dni. Wygladalo na to, ze wszystko po krwawieniu sprzed 3 dni sie uspokoilo i dzieciaczek moze sobie bezpiecznie brykac przy 3cm zamknietej szyjce... Tak mu bilo serduszko... Nastepnego dnia, po kilku godzinach skurczy, o ktorych nawet nie chcialam myslec, ze sa skuraczami tylko moze wyrostkiem robaczkowym, stracilam nadzieje. Ja nie rodzilam, moglam nie wiedziec, ale polozna chyba zdawala sobie sprawe, co sie dzieje. Pierwsza ciaza obumarla cichutko, bez bolu, dopiero niewielkie plamienie dalo znac, ze cos jest nie tak. Najbardziej sie boje, ze moj Maluszek umarl dopiero, jak porwalo sie lozysko. Ze wczesniej wciaz zyl. A teraz mam pokarm w piersiach a nie ma juz Maleństwa. Łączę się z Tobą w bólu. Teraz wszystkie drogi wydają się ślepe. Ale pamiętaj o Zuzi i Tymku. Oni wciąż są i potrzebują Twojej miłości. Ściskam Cię gorąco. Asia Odpowiedz Link
olciak75 Re: Tak mi smutno... 10.11.04, 13:24 Strasznie sie czuję, czytając takie posy, łzy cisna się do oczu. Wchodzę na to forum mimo, że jestem mamą, a w brzuszku mam 13 tyg. fasolkę aby dodać Wam otuchy. Wierzę, że napewno się uda. Kiedyś też miałam problemy i wiem jak to ciężko. Jestem z wami, trzymam kciuki i przesyłam tchnienie mojego bożka płodności ( dostałam swego czasu takiego na pocieszenie) Odpowiedz Link
agata65 Re: Tak mi smutno... 10.11.04, 13:27 Dzięki, mnie też cisną się do oczu łzy, ale radości.Trzymajcie się ciepło, tchnij na nas mocno Odpowiedz Link