Pierwsza wizyta po pierwszej @

23.11.04, 18:28
Jestem zła!!!! Byłam dziś po raz pierwszy po pierwszej @ u lekarki i się nią
niesamowicie rozczarowałam. Do tej pory była cudowna, mądra, wrażliwa i
pomocna. A dziś totalnie mnie olała. Powiedziała, że nie potrzebuję żadnych
badań hormonalnych (do tej pory zrobiłam toxo, cytomegalię i różyczkę), bo
skoro zaszłam w ciążę to znaczy, że z hormonami jest ok, więc nie ma co
wyrzucać pieniędzy w błoto. I że następnym razem widzimy się w ciąży!!!! Może
miała zły dzień, nie wiem. Chyba muszę poszukać innego lekarza.
Yba
    • hugo6528 Re: Pierwsza wizyta po pierwszej @ 23.11.04, 20:06
      Jeśli masz wątpliwości to jak najszybciej zmień lekarza na kogoś innego. Gdy miałam 20 lat i mogłam być w ciąży dostałam krwawienia. Lekarka wysłała mnie do szpitala na "wyczyszczenie" macicy bo to poronienie. Powiedziałą też że pewnie już nie będę miała dzieci. Pojechałam. A na miejscu okazało się że to spóźniony okres. A ja przeleżałam 8 dni z okresem na patologii ciąży. Od razu zmieniłam lekarkę. Teraz mam 26 lat i dwóch synków. Nie poddawaj się. Trzymam kciuki!
      • plomyk Re: Pierwsza wizyta po pierwszej @ 23.11.04, 22:29
        Yba,
        ja mialam takie same odczucia po wizycie u lekarza. tez powiedzial mi,z
        ejestem zdrowa i moge sie za 3 miesiace starac. Mam na szczescie 2, ktory
        napisal mi jakie badania musze zrobic. A 1 grudnia ide do jeszcze jednej nowej
        pani ginekologsmile Zobaczymy.
        Trzymaj sie.!
        Ania
    • rzasia Re: Pierwsza wizyta po pierwszej @ 23.11.04, 23:30
      Jak nie wiadomo o co chodzi, to na pewno chodzi o pieniądze. Ja po 1@ dostałam
      skierowanie na......morfologię. Do dzisiaj na nią nie poszłam. Zbieram
      pieniądze, żeby pójść prywatnie.
      • plomyk Re: Pierwsza wizyta po pierwszej @ 23.11.04, 23:33
        Ale ja bylam prywatnie u lekarzasmile
        A
        • yba2 Re: Pierwsza wizyta po pierwszej @ 24.11.04, 15:43
          Ja też byłam prywatnie, cały czas zresztą chodzę do tej pani doktor prywatnie.
          Na poprzedniej wizycie, miesiąc temu (3 tygodnie po zabiegu), pani doktor
          była "do rany przyłóż" i zgodziła się ze mną, że badania trzeba zrobić. Teraz
          uważa, że to niepotrzebne.
          Yba
          • olek771 Re: Pierwsza wizyta po pierwszej @ 26.11.04, 10:17
            Witaj. ja zmieniłabym lekarza - to zbyt powazna sprawa, zeby ją lekceważyć.
            Wiem, że oni standardowo nie robią zadnych badan po pierwszym poronieniu, ja
            wydębiłam od lekarki listę (podejscie było podobne do podejścia Twojej
            lekarki), zrobiłam badania, spróbowalismy drugi raz i scenariusz się
            powtórzył.Teraz mam nowego lekarza, pełną listę badan, częśc
            refundowanych...dlatego to piszę - znajdź lekarza, który zleci Ci wszystkie
            badania, które mogą pomóc ustalić przyczynę poronienia, a potem - gdyby wyniki
            nie były ok - będzie wiedział, jak Ci pomóc.większośc tych badan jest platnych,
            najdrozsze chyba genetyczne (nie wiem dokladnie jak drogie, bo mam skierowanie).
            Naprawdę zdaję sobie sprawę z kosztów, ale wierz mi - warto zrobić badania,
            zebys mogła być pewna, że przed następna ciąża zrobiłaś wszystko, co mozliwe,
            aby uniknąc kolejnego niepowodzenia. Jestem z Wrocławia - gdybyś potrzebowała
            blizszych informacji o badaniach (jakie robilam, gdzie, ile kosztuję) to służe
            pomocą. Pozdrawiam, trzymaj się i koniecznie zrób badania.
            • yba2 Re: Pierwsza wizyta po pierwszej @ 29.11.04, 21:50
              Bradzo dziękuję. Jestem w trakcie szukania innego lekarza.
              Pozdrawiam.
              Aga
    • lidek0 Re: Pierwsza wizyta po pierwszej @ 30.11.04, 08:00
      To, że zaszłaś w ciążę wcale nie świadczy o tym, że hormony są ok. Często
      niedomoga lutealna objawia się poronieniem. Poza hormonami warto zbadać
      chlamydię, nasionka.
      • yba2 Re: Pierwsza wizyta po pierwszej @ 01.12.04, 15:04
        Jestem tego świadoma i postaram się zrobić wszystkie badania. Chciałabym tylko
        mieć lekarza, który mnie w tym wspiera, pomaga w interpretowaniu wyników badań
        itd. I "podkładkę" w postaci lekarza, żeby mój mąż nie myślał, że wymyślam
        sobie jakieś dziwne badania.
        Yba
Inne wątki na temat:
Pełna wersja