Odciągać pokarm, czy nie?

28.11.04, 20:36
Żona jest tydzien po zabiegu. To byl 21tc. W szpitalu zawinęli jej piersi
bandażem elastycznym i przez trzy dni podawali Bromergon. Po trzech dniach od
odstawienia leku piersi zaczeły ja strasznie boleć i stały sie bardzo twarde.
Dziś odciągneliśmy trochę pokarmu. A to dlatego, ze żona nie mogła juz
wytrzymać bólu. Najpierw był ciepły prysznic, potem odciągnięcie pokarmu a na
koniec zimny okład. Czy tak to powinno wyglądać?
Czy mozna odciągac pokarm w takim przypadku? A jesli tak to jak czesto i do
jakiego momentu?
    • plomyk Re: Odciągać pokarm, czy nie? 28.11.04, 20:55
      Witaj,
      nie bylam w takiej sytuacji,z emialam pokarm, bo poronilam w 11 tc, ale mam
      dziecko, ktore karmilam ponad rok piersia i:
      1. odciaganie pokarmu wzmaga laktacje.
      2. w czasie nawalu mlecznego po porodzie kazali mi przyladac zmrozone, rozbite
      liscie kapusty, ktore wyhamowuja l;aktacje. Mi bardzo pomoglo i piersi wrocily
      do normalnosci.
      Co do lekow nei umiem nic powiedziec. Ja na Waszym miejscu sprobowalabym z
      kapusta. Odciaganie pokarmu wzomze jego produkce.
      Bardzo wspolczujecrying
      Ania
    • dnicole Re: Odciągać pokarm, czy nie? 28.11.04, 21:04
      Witam
      Jest mi bardzo przykro,że starciliście dzidzię.Ale musicie teraz pamiętać,że
      nawet po najwiekszej burzy zawsze wychodzi słońce....

      Co do pokarmu, to miałam podobną sytuacje po odstawieniu leków pokarm znów
      naszedł, a to tylko dlatego, że za krótko go brałam.Wiec musiałam zastosowac
      kuracje od nowa i pomogło.
      Przeczytaj na ulotce, bo być może w waszym przypadku było tak samo i bez obawy
      sciągajcie pokarm + tabletki.Z tego co się orientuje dziewczyny brały ten lek
      ok 6 dni.
      Pozdrawiam
    • plomyk Re: Odciągać pokarm, czy nie? 28.11.04, 21:07
      Forumowiczu!!
      co do odciagania sluchaj kolezanki z doswiadczeniem. Mysle, ze liscie kapusty
      pomoga, bo lagodza bol.
      pozdrawiam,
      Ania
      • forumowicz2 Re: Odciągać pokarm, czy nie? 29.11.04, 08:11
        Dziękuję za odpowiedzi i słowa współczucia. Mam nadzieję, że gdy znikną te
        wszystki dolegliwości fizyczne przypominające o bólu psychicznym i my uwierzymy
        w to słoneczko, które czeka, żeby nam zaświecić.

        Mieliśmy wczoraj przeprawę z odciąganiem, ale dziś podobno jest o niebo lepiej.
        Proszę więc jeszcze o jedną radę - słyszeliśmy różne głosy. Raz, żeby odciągać
        tylko do poczucia ulgi, a innym razem, że odciągnąć zawsze trzeba wszystko,
        żeby nie wdał się stan zapalny.
        Jak to jest?
        • kasiaba1 Re: Odciągać pokarm, czy nie? 29.11.04, 08:54
          Witaj, bardzo mi przykro z powodu Maleństwa...
          Pokarm w takim wypadku należy odciągać tylko do poczucia ulgi, odciąganie "do
          końca" wzmoże laktację.
          Jeśli chodzi o stan zapalny, należy kontrolować piersi czy nie ma w nich miejsc
          szczególnie bolesnych (podobnych do guza)- to może być zastój pokarmu, wtedy
          ciepły okład np. ze szmatki zmoczonej w ciepłej wodzie i potem odciągnąć pokarm
          do zaniku tego twardego miejsca. Jesli nie będzie zastojów, nie powinno byc
          stanu zapalnego.
          Pozdrawiam
    • zaisa do poczucia ulgi +homeopatia 29.11.04, 09:31
      Bardzo, bardzo Wam współczuję. Wasza sytuacja jest wyjątkowo trudna.
      Odciągać tylko do poczucia ulgi - to poradzono bratowej po stracie
      kilkudniowego dziecka. Mnie tylko bromergon, zimne okłady i nie masować, bo
      pobudza laktację, ale tak całkiem nie szło wytrzymać.
      Może już nie bromergon - jestem na świeżo po radach dobrej homeopatki na ten
      temat ze skutkiem stosowanych: lek homeopatyczny Ricinus Communis 30 -
      5 granulek, u Was to chyba na początku nawet 4x dziennie, później zmniejszyć do
      2 lub 1, ssać, w pewnym oddaleniu od posiłków (min. 15 min., wskazane więcej -
      ok. godz.) i pić szałwię, na początku nawet 4 szklanki dziennie. Szałwia nie
      zaszkodzi i przy bromergonie.
      Pozdrawiam serdecznie i życze duzo, duzo sily i cierpliwosci, i odwagi na
      przyszlosc.
    • emilyeliza Re: Odciągać pokarm, czy nie? 29.11.04, 13:58
      Straciłam dziecko w 20 tyg. Przez 14 dni miałam brać Bromergon. Czułam się po
      nim fatalnie. Lekarz stwierdził, że jeżeli uznam, że piersi sa miękkie i nie
      bolą mogę odstawić lek wcześniej. W rezultacie odstawiłam po 10 dniach. Teraz
      jest już dobrze.A odciągać można, ale nieznacznie,do odczucia ulgi, żeby nie
      pobudzać laktacji. Ja na szczęście musiałam tylko raz.
    • meggi15 Re: Odciągać pokarm, czy nie? 29.11.04, 14:22
      Bardzo bardzo mi przykro,że straciliście swoje Maleństwo. Chociaż częściowo
      rozumiem. Mój Aniołek odszedł w 8 tygodniu. Ale jestem też mamą dwulatka.
      Odciągać można niewiele tylko do odczucia ulgi.Liście kapusty są niezastąpione.
      Mnie położna na głęboko położony zatkany kanalik, który nawet w szpitalu
      pielęgniarki z trudem wyczuły poleciła okład z żółtka jaja surowego utartego z
      solą ( 1 łyżeczka ). Sporządza się taką papkę nakłada na pierś na około 10
      minut, na to kawałek frotowej szmatki i jakiś stary biustonosz. Mnie się to
      wydawało początkowo głupie ale zadziałało. Kilkudniowa bardzo wysoka gorączka
      spadła z prawie 40 stopni od normalnej temperatury. Można pić herbatę miętową.
      Ona też podobno hamuje laktację. No i oczywiście okłady z rozbitych zmrożonych
      liści kapusty. To tyle z domowych sposobów.
      • forumowicz2 Re: Odciągać pokarm, czy nie? 30.11.04, 08:57
        Raz jeszcze wszystkim dziękujemy za pomoc.
        W niedzielę poszlismy do najbliższego szpitala i tamtejszy lekarz na podstawie
        wypisu żony ze szpitala dał nam receptę na bromergon. Odciągnęliśmy trochę
        pokarmu, bo piersi były twarde jak kamienie i bardzo bolesne. Później trzy razy
        dziennie po ciepłym okładzie trzeba było troszkę odciągnąć. Po odciągnięciu
        zimny kompres (mokry ręcznik przechowywany w lodówce) i bandaże. Dwie tabletki
        bromergonu dziennie i wyglada na to, że te kłopoty już też za nami.
        Pozdrawiamy - A. i A.
        • asieczek.a1 Re: Odciągać pokarm, czy nie? 30.11.04, 09:32
          Ja również straciłam dziecko w 23 tc i dostałam ten sam lek. Mam go brać przez
          14 dni. Rzeczywiście fatalne samopoczucie ale laktacja ustała.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja