do warszawianek - pomocy.... ;-(

07.12.04, 12:07
Kochane dziewczyny wczesniej o tym nie pisałam ale po tych wszytskich moim
przejściach z poronieniami zupełnie rozsypało się moje małżeństwo, dwa dni
teu mój mąż powiedzia, że mam zacząć szukać sobie mieszkania, no cóż
rozwodzimy się ;-( o jeju.... tak mi strasznie ciężko.... do świąt Bożego
narodzenia powinnam się wyprowadzić..... więc na gwałt szukam jakiegoś
malutkiego, cichutkiego i baaardzo taniego lokum..... Błagam gdyby któraś z
was coś słyszała to ja bardzo jestem chętna ;-( w razie czego napiszcie na
madzialena2612@gazeta.pl i jeszce raz przepraszam za kłopot ;-(

pozdrawiam
tym razem baardzo smutna
Meg
    • plomyk Re: do warszawianek - pomocy.... ;-( 07.12.04, 14:51
      Magda,
      wyslalam Ci maila.
      pozdrawiam,
      Ania
      • madzialena2612 Re: do warszawianek - pomocy.... ;-( 07.12.04, 17:57
        kochane dziwczyny baaardzo serdecznie dziękuję, nie wiem czy się dzisiaj
        wyrobie żeby wam odpisać na maile bo mam strasznie dużo pracy i w ogóle taka
        zabeczana jestem ;-(
        Meg

        ps. sprawa wciąż aktualna ;-(
    • balbina11 Re: do warszawianek - pomocy.... ;-( 07.12.04, 15:38
      Kochana madziu, tak bardzo chciałaby Ci pomóc. Sercem jestem z Tobą, chciałabym
      Cię przytulić, pocieszyć. Aktualnie się rozwodzę, ale zupełnie inna sytuacja i
      powody... Kochana, tak bardzo chciałabym Ci pomóc, przynajmniej ulżyć duszy.
      Brak mi słów, ile człowiek musi się wycierpieć...
    • madzialena2612 Re: do warszawianek - pomocy.... ;-( 08.12.04, 16:04
      czas mija... mam wrażenie jakby wszytsko kręciło się w kółko w niewyobrażalnie
      szybkim tempie.... nie nadążam już... ;-( staram się niepoddawać ale to nie
      takie łatwe ;-( wciąż mam nadzieję, że znajdę jeszcze coś przed świętami... a
      święta? jakoś minął.....

      Wasza smutna
      Meg ;-(
    • madzialena2612 Re: do warszawianek - pomocy.... ;-( 10.12.04, 13:30
      Kochane Warszawianki, już znalazłam mieszkanko i jutro sie przeprowadzam....
      uffff... trochę miciężo alejakos sobie poradze....wink zdam wam relacje co i jak
      jak juz się zadomowie

      dzięki za troskę
      pozdrawiam
      Meg
Inne wątki na temat:
Pełna wersja