salinas
24.12.04, 11:29
Dzis Wigilia - dzien szczegolny w roku ,a ja mialam wczoraj zabieg po
poronieniu. Byl to 5 tc , ciaza obumarla. Nie bede pisac co czuje, ale jest
mi okropnie zle, boli mi dusza. Lekarz przepisal mi antybiotyk i tabletki
antykoncepcyjne. Wczoraj po znieczuleniu bylam skolowana i nie pytalam
dlaczego? Nigdy ich nie bralam , jak przeczytalam dzis ulotke to wlos mi na
glowie sie zjezyl. Jak przez mgle pamietam, ze powiedzial - to dla
ustabilizowania hormonow, bo ciazowe szaleja w organizmie, mowil pobrac
przez miesiac, a przepisal 3 opakowania. Czy ktoras z Was miala je
przepisywane po poronieniu? Nie wiem brac je czy nie? Prosze mi cos doradzic.
Dodam, ze to moja 2 ciaza , 1 poronienie- nie wien czy bede starac sie nadal?
Na razie na nic nie mam sily. Jedno wiem, ze antykoncepcji hormonalnej nigdy
nie stosowalam i stosowac nie bede.To forum znalazlam przypadkiem, wiem, ze
wspieracie sie wzajemnie i pomagacie sobie. Nie wiedzialam , ze i mi bedzie
to potrzebne. Przesylam moc zyczen z wiara i nadzieja , ze kiedys bedzie
lepiej.