Jakie objawy przed poronieniem?

    • czarnulkaaa2 Re: Jakie objawy przed poronieniem? 06.11.06, 09:31
      ja nie mialam zadnych,absolutnie.na kontrolnym usg w 9 tyg okazalo sie ze ciaza
      obumarla.Nie mialam zadnych plamien krwawien ani nic.No ale bralam duphaston
      wiec moglo sie to przyczynic do braku objawow
    • kumka_zielona Re: Jakie objawy przed poronieniem? 15.11.06, 22:07
      Witam.
      Ja do samego końca miałam poteżne mdłości, jeszcze w szpitalu przed zabiegiem.
      Piersi mnie nie bolały wogóle, bo dopiero, co skończyłam karmić 8 miesięczną
      córeczkę. Tylko tyle, że w piątek późnym wieczorem zaczęłam leciutko plamić i
      pojechaliśmy do szpitala. Tam lekarka zrobiła USG i powiedziała, że w
      poniedzałek mam zrobić Dopplerowskie USG, bo "nie widzi struktur płodu". I
      przepisała Luteinę. Plamienie ustało. A w poniedziałek dowiedziałam się, że
      tydzień wcześniej płód obumarł. No i łyżeczkowanie. Ale najlepsze jest to, że ja
      niczego złego nie przeczuwałam, ponieważ urodziłam już dwójkę dorodnych,
      zdrowych dzieci, ale mój pies około tygodnia przed poronieniem strasznie wył...
      chyba coś wyczuł...
      • mentafolia Re: Jakie objawy przed poronieniem? 15.11.06, 23:54
        hmm...z tymi psami to przedziwna sprawa.Moja suka ciągle mnie obwąchiwala i
        często przychodziła się przytulać ( a ona z tych "niedotykalskich" ),juz
        zaczynałam się martwić,że może chora...
      • papuga_5 Re: Jakie objawy przed poronieniem? 19.12.06, 08:12
        Tak sobie mysle ze moj pies tez sie dziwnie zachowywal, ciagle szczekal i wyl, a jak wrocilam juz ze
        szpitala to tak mnie smutnie wital, kulil sie i piszczal, ze smutkiem w oczach jakby wiedzial ze cos zlego
        mi sie staral, mysle ze psy wyczuwaja.
        • roman831 Re: Jakie objawy przed poronieniem? 21.04.07, 15:04
          Witajcie! Ja straciłam swoje Maleństwo 6 dni temu. To była moja pierwsza ciąża.
          Tak naprawdę niedawno zaczęłam podejrzewać, że jestem w ciąży, jakieś 3 tyg
          temu. Poszłam do lekarza, miałam powiększoną macicę, ale lekarz nie był w stanie
          stwierdzić, czy to ciąża. Miałam przyjść po 2 tyg na kolejną konsultację.
          Zrobiłam test - wynik pozytywny. Byłam szczęśliwa! Po ok tyg po teście zaczęło
          mnie boleć podbrzusze i zaczęłam plamić brązową substancją. 2 dni po rozpoczęciu
          plamienie dostałam krwotoku niedużego. Kolejna wizyta u ginekologa, zamiast
          potwierdzenia ciąży padła diagnoza - PORONIENIE! Później szpital, na szczęście
          to było "kompletne poronienie", obyło się bez zabiegu. Teraz nie wiem, co z sobą
          począć, jest mi strasznie smutno... crying
        • ursz-ulka Re: Jakie objawy przed poronieniem? 26.09.08, 23:26
          A mojej koleżance dzień po poronieniu przyśniłam się strasznie
          smutna i powiedziałam jej że moje dziecko już nie żyje. crying Też
          dziwna sprawa...
    • green_land Re: Jakie objawy przed poronieniem? 24.04.07, 21:02
      Prawie od początku bolało mnie podbrzusze, ale to w ciąży nic niesamowitego, w
      pierwszej tak miałam a były to naprawdę silne bóle nie reagujące na żadne leki.
      Potem doszło lekkie krwawienie, mocniejsze i było po wszystkim.
    • aaga21 Re: Jakie objawy przed poronieniem? 07.05.07, 02:18
      Hej, proszę poradzcie mi, bo już nie wiem co o tym wszystkim myśleć.. zaczełam
      podejrzewać, że mogę być w ciąży w drugim tyg po owulacji, miałam zawroty
      głowy, przebarwienia, temp ok 37, powiększone i bolące piersi, ale czesto przed
      okresem się tak czuję, a byłam przeziębiona, więc uznałam że to wszystko mi się
      wydaje. w tym samym tygodniu zaczęłam odczuwać bóle w krzyżu, a poźniej
      nieregularne skurcze prawie każdego dnia. Dokładnie 15. dnia od owulacji(dzień
      wcześniej niż spodziewany okres) miałam bardzo silne bóle, takie jak podczas
      okresu, lecz dużo silniejsze i krwawiłam też troche bardziej niż
      zwykle..następnego dnia bóle były już słabsze i w połowie dnia krwawienie też
      znacznie sie zmniejszyło, przez kolejne dni nic mnie juz nie bolało, tylko
      miałam plamienie na początku brunatnoczerwone, poźniej brązowe, coraz słabsze,
      w sumie trwało to 9 dni (dziś juz tylko śladowo, ale troche pobolewał mnie
      brzuch), moje piersi nie są już tak napięte i troche mniejsze, temperaturę
      nadal mam ok 37. W czasie okresu (który nie wyglądał jak okres), zaczełam się
      zastanawiać czy przypadkiem nie byłam w ciąży i czy to nie było poronienie..ale
      nie zauważyłam niczego przypominającego jajo płodowe, dziwnie się czuję po
      przeczytaniu waszych postów..miałam dziś straszny sen, związany z moim bratem i
      wydawało mi się też że mój pies patrzył na mnie ze smutkiem (co do niego
      niepodobne), ale może to juz sobie wmawiam. Takie złe sny miałam też trochę
      wcześniej..ale np 2 dni temu miałam bardzo pogodny sen, strasznie zadręczam się
      tym wszystkim crying nie wiem czy jest sens robić jutro test ciążowy, czy lepiej
      iść do lekarza..proszę pomóżcie, jest mi strasznie źle..
    • viki116 Re: czy ja poroniłam? 08.05.07, 08:07
      Dziewczyny prosze pomuzcie czy ja poroniłam? to moja 4 ciaza kazda
      przechodziłam inaczej a teraz niewiem co sie dzieje. W niedziele (dzis wtorek)
      Dostałam silnych buli i puzniej zaczełam krwawic opwicie jak przy miesiaczce
      ale krew była tak jagby swieza nie jak miesaczkowa. w poniedziałek gdy poszłam
      do toalety wyleciało mi kawałeczek czegos jak błona czy cos takigo kolor cimno
      czerwony po tym plamie ale od czasu do czasu mam skrzepy krwi w ktorych sa
      malusienkie drobinki czegos (Jestem w usmym tygodniu z moich obliczen do lekaza
      niemam jak pujsc bo jestem zagranica) Prosze napiszcie co mi jest. Za błedy
      przepraszm.
      • aaga21 Re: czy ja poroniłam? 08.05.07, 09:16
        Przykro mi to pisać, co prawda nie jestem specjalistką, ale po prezeczytaniu
        powyższych postów wydaje mi się że to poronienie..
        • goskum Re: objawy poronienia 29.05.07, 15:41
          Od początku ciąży czułam że co jest nie tak. Jakieś dziwne przeczucie!Na
          początku miałam białą wodnistą wydzielinę, skurcze i jednostronne bóle brzucha.
          Poszłam do lekarza, który po zbadaniu mnie powiedział że to normalne, naturalne
          objawy ciąży. Byłam szczęśliwa gdy po zrobieniu USG -biło serduszko!!. Później
          biała wydzielina nabrała lepkiej żółtawej konsystencji. No i te przeraźliwe
          niezbyt moce skurcze (zwłaszcza nocą). Myślałam, po wcześniejszej konsultacji z
          lekarzem, że tak ma być. W 13 tyg. na USG dowidziałam się że moja ciąża
          obumarła. Po tygodniu zaczełam plamić, po półtora tyg. dostałam krwotoku no i
          przeraźliwie mocnych skurczów, tak że musiałam jechać do szpitala.
          • kasiaroz3 Re: objawy poronienia 29.05.07, 19:31
            ja też miałam przeczucie, tak długo czekałam na dwie kreski, a czułam się tak
            żle , że nie potrafiłam się cieszyc. W 6 tyg. usg i bijace serduszko, po kilku
            dniach brązowe upławy, które wg lekarzy były od nadrzerki(miały nie być groźne)
            potem następne , po 3 tyg kolejne i tym razem wymogłam na lekarzach usg i wtedy
            się okazało ze ciąża obumarła przy pierwszym plamieniu a podtrzymywał ją duphaston
            • tejsza Re: objawy poronienia 24.07.07, 09:35
              Jako że brakowało mi konkretnych opisów, kiedy bałam się o moje dziecko,
              dołączam z nadzieją, że ktoś skorzysta i wykluczy u siebie zwiastuny tragedii.

              Plamić zaczęłam bardzo wcześnie, bo kilka dni po ujrzeniu dwóch kresek na
              teście. Betę miałam ładną i dobrze przyrastającą, więc lekarz dołożył mi jedynie
              kolejna tabletkę duphastonu i czekaliśmy na zakończenie krwawienioplamienia.
              Niestety, nie doczekaliśmy się, ale usg wykazało rozwijającą się ciążę i bijące
              serduszko. Był to 6/7 tydzień.

              Prawie dokładnie po wizycie plamienie zmieniło zapach na raczej nieprzyjemny i
              zaczęły w nim pojawiać się jakieś brunatne niteczki. Miałam nadzieję, że to
              koniec problemów. Jak się okazało - to był początek końca.

              Cały czas miałam bóle brzucha, takie jak przy okresie. Chwilami mocne.

              Po dwóch dniach na wkładce pojawił się brunatny skrzep, wyglądający jakby był
              zrobiony z nitek. Po jego wydaleniu leciała mi mocniej krew. Ale jeszcze nie był
              to krwotok. Ten przyszedł jakieś 8 godzin później. Razem z potwornymi skurczami.

              Zabrało mnie pogotowie. Usg na izbie przyjęć pokazało jeszcze bijące serduszko,
              to był moment, w którym widziałam je ostatni raz.

              Po położeniu mnie na patologii ciąży i zaaplikowaniu no-spy i papaweryny przez
              moment było mi lepiej, ale potem skurcze wróciły. I to tak olbrzymie, jak nigdy
              w życiu. Był to ból nie do opisania. Niech o jego skali świadczy fakt, że
              myślałam, że umieram (a wcale nie jestem nieodporna na ból). Pełzałam na
              czworakach po korytarzu i błagałam o pomoc. Miałam biegunkę i było mi strasznie
              zimno. Lekarz zaordynował mi kroplówkę z paracetamolem. Nie czułam, jak ją
              podłączali. Potem udało mi sie zasnąć, ale cały czas było mi zimno, pomimo
              temperatury ciała 36,6. I to właśnie było poronienie - wszystko się w środku
              odwarstwiało, a macica próbowała wyrzucić to na zewnątrz.

              Obyście nigdy tego nie musiały przechodzić.


              • bluna1 Re: objawy poronienia 26.07.07, 19:26
                Czytam forum i cała się trzęsę. Własnie wróciłam ze szpitala. Byłam dwa
                tygodnie. Przed pójściem do szpitala, dostałam lekkiego brunatnego plamienia.
                Później wydostał się ze mnie skrzep krwi i tak wylądowałam w szpitalu. Podawali
                mi duphaston, plamienia byłay nadal. Był to 5 tyg. więc musiałam czekać aż
                zobaczą serduszko. Kiedy zobaczyli serduszko, plamienia się znów nasilili.
                Podali mi antybiotyk. Plamienia ustały, wyszłam ze szpitala. Teraz mam obsesję.
                Boję się nawet pójść do toalety, zakładając, że znów pojawi się krew. Macie
                rację...horror. Jest 7 tyg. serduszko bije, ale mój "niezwykle optymistyczny
                lekarz" (napisałabym nawet warchoł) uświadomił mnie, że z ASP dodatniego szybko
                zrobi się minus. Boję się nawet wyjść do sklepu, żeby czasem tam nie poronić.
                Wsólczuję wszystkim kobietom, które przez to wszystko muszę przechodzić.
                • hedzia22 Re: Do wszystkich, prosze o odpowiedz 20.10.07, 14:22
                  Witam.
                  Zastanawiam sie czy nie bylam w ciazy i czy przypadkiem nie mialam
                  obiawow wczesnego poronienia.
                  Ostatni raz mialam miesiaczke 4 wrzesnia, po niej kochalam sie z
                  moim chlopakiem. Po 4 pażdziernika zaczelam sie obawiac bo
                  miesiaczka mi sie spozniala i tak bylo do 19 pażdziernika. Wtedy to
                  dostalam silne bole brzucha, glowy i mdlosci ktore towarzyszyly mi
                  juz od jakiegos czasu. Pojawilo sie krwawienie ale niewielkie
                  wczesniej zawsze bylo obfite. Do tego przez cala noc mialam napady
                  raz ciepla raz zimna. Mialam ok 39 st goraczki. Brzuch bolal mnie
                  inaczej niz podczas miesiaczki.
                  Dzisiaj po przebudzeniu czuje sie troche lepiej, goraczka spadla,
                  bol glowy minal ale nadal boli mnie brzuch ale krwawienie jest
                  minimalne. Co to moze oznaczac??
                  Bardzo prosze o szybka odpowiedz bo jestem zaniepokojona...
                  Aga
                  • calineczka793 Re: Do wszystkich, prosze o odpowiedz 21.10.07, 19:28
                    u mnie objawów brak... w poniedziałek piękna akcja serca, maluch 15,7
                    mm...spokojna, radosna uwierzyłam, że będzie dobrze...w środę ok 10
                    brunatno-brązowa krew, szpital, usg, maluch ma już 22 mm...akcji serca
                    brak...zabieg...piersi bolą mnie do dzisiaj ( 4 dzień po zabiegu)...nic tego nie
                    zapowiadało...

                    objawy objawami, jednak każda z nas jest inna...
              • pomaranczka76 Re: objawy poronienia 26.09.08, 21:55
                Witam wszystkie pani, proszę powiedzcie mi czy to było poronbienie?

                13 września byłam założyć spiralę wewnątrzmaciczną jak wiadomo zakłada się ja w
                czasie miesiączki, lekarz uprzedził że przez pierwszy miesiąc nie będzie
                działała . 19 września a był to już podobno dzień płodny kochałam się z mężem ,
                22 września rano dostałam silnego bólu brzucha ale tak strasznego że nawet nie
                mogłam chodzić i nagle oblał mnie zimny pot ale po 15 minutach przeszło , po
                południu zaczęłam krwawić ale niezbyt obficie zaznaczę że była to woń nie do
                wytrzymania tak jak by się coś psuło, potem jeszcze przez jakieś trzy dni
                plamienia z niemiłą wonią a teraz jest 26 września i czuję się dobrze, u lekarza
                nie byłam . Proszę powiedzcie to co było?
    • kkarolina21 Re: Jakie objawy przed poronieniem? 11.06.08, 12:23
      witam... ja jestem w 9 tyg ciazy chodze do ginekologa co 3 tyg i niby przy ostatniej wizycie bylo wszystko wporzadku mimo ze ciagle boli mnie brzuch... wczoraj myslalam ze to juz koniec i poronie takiego dostalam skurczu...tylko ze mnie nie boli na dole brzucha tylko u gory...czy ktos moze z was tez mial takie objawy...??? jestem poprostu zalmana a wizyte mam dopiero za tydzien prosze o jakies wiadomosci na ten temat... pozdrawiam
    • ewelina2024 Czy to było poronienie? 17.03.09, 23:44
      Witam. Mam na imię Ewelina. Z mężem staramy się o dziecko już ponad 3 lata. Teraz niedawno spózniała mi się miesiączka a ja zaczynałam mieć objawy ciążowe. Miesiączka miała być 4-5 marzec a spóźniła się prawie 10 dni.. miałam jakieś dziwne silne bóle ale potraktowałam to jako bóle miesiączkowe. Teraz zastanawiam się czy dobrze zrobiłam że nie poszłam z tym do ginekologa.. A teraz na dodatek czuje się jak bym miała dostac okres...
      • kopciuszek2183 Re: Czy to było poronienie? 18.03.09, 11:34
        Ewelinko,spokojnie!Najpierw zrób test ciążowy jeśli wyjdzie pozytywny umów sie
        na wizytę.Kobiety na początku ciąży często mają bóle w podbrzuszu takie jak
        przed okresem,jeśli bóle będą silne lub pojawi sie plamienie to idz szybko do
        lekarza.Trzymam kciuki żeby sie udało.
        • mmala6 Re: Czy to było poronienie? 18.03.09, 14:07
          w pierwszej ciąży miałam praktycznie przez całe 9 m-cy 'jak na
          okres'. Najbardziej bolało w I trym. Lekarz kazał brać no-spę. Nic
          się nie działo, zdrowa ciąża i zdrowe dziecko.
          W drugiej ciąży brzuch bolał mnie tak samo, więc nie panikowałam.
          Nawet nie poszłam do lekarza....aż zaczęłam krwawić. Nie plamić,
          tylko lała się żywa krew. To był 11tc a dziecko umarło w 8tc.....
          Nie ma reguły chyba.
    • lo-la24 Re: Jakie objawy przed poronieniem? 09.04.09, 10:57
      hej kobiety mam takie pytanie okres spoznil sie mi 2 tygodnie a dzisiaj dostalam
      takie okropne bole brzucha ze nie moglam stac na nogach no i zaczelam tak mocno
      krwawic, gdy sie podcieralam to nawet skrzepy wychodzily i nie wiem czy to moze
      byc poronienie bo bol mi przeszedl troche tylko jest tak jak mialam wczesniej
      przy miesiaczce, no i juz mniej krwawie, pomóżcie.
      • mania3004 Re: Jakie objawy przed poronieniem? 09.04.09, 12:09
        witaj ! dawno mnie tutaj niebyło ponieważ straciłam druga ciąze i
        moge poradzić Tobie tylko tyle abyś niezbagatelizowała tych objawów
        i jak najszybciej udała się do ginekologa tak będzie najlepiej dla
        twojego zdrowia. Mogło to byc poronienie albo poprostu spóżniła Ci
        się @ ale naprawde udaj się jak najszybciej do swojego lekarza bo
        nigdy nic niewiadomo. Ja przy każdym poronieniu miałam takie same
        objawy jakie ty opisujesz okropny ból brzucha a potem silne
        krwawienie i niestety straciłam najpierw ciąże w 9 tyg a druga w 8
        tyg.01.01.2009 miałam operacje bo mój lekarz schrzanił sprawe i
        omało niewylądowałam na tamtym świecie -to była ciąża pozamaciczna i
        oni nieumieli tego zdjagnozować i tak straciłam druga ciąze. Prosze
        idz do lekarza abyś niemusiała przeżywać tego samego co ja . Dopiero
        teraz mam odwage i siłe aby zajżeć na tą strone pozdrawiam mania i
        napisz co postanowiłaś ok?
        • aniolek878 Re: Jakie objawy przed poronieniem? 08.05.09, 22:36
          witajcie. mam nadzieje ze uda wam sie szybko odpowiedziec na moje
          watpliwosci. otoz robilam test, kreseczki byly bladziutkie, wiec nie
          wiem czy uznac to jako ciaze czy nie, badanie do lekarza mam dopiero
          za tydzien. ale wg,obliczen bylabym w 5 tyg. ciazy. wszystko bylo
          dobrze, humorki, smaczki jak na ciaze, przybranie troszke na wadze,
          no i znaczny wzrost piersi, i oczywiscie brak okresu. dzis
          popoludniu po bardzo stresujacym dniu zobaczylam brazowe plamki na
          bieliznie, zbagatelizowalam to, zaczal mnie pobolewac brzuch wiec
          sie polozylam,udalo mi sie usnac, lecz obudzil mnie srasznie tepy,
          przerazliwie mocny bol w podbrzuszu. poprostu cos niesamowitego,
          niegdy tak nie mialam, poszlam do toalety bo czulam jak sama nie
          wiem jak to okreslic, jak by mnie uciskalo w pecherz ale nie moglam
          sie zalatwic, czulam jak by cos chcialo wyleciec ze mnie, zobaczylam
          male plamki krwi, bol byl tak silny, ze az mnie mroczylo przed
          oczami, wzielam tabletke przeciwbolowa, po pol godzinie minelo, ale
          znowu czuje (po jakis 2 godzinach) ze zaczyna mi isc strasznie tepy
          bol. az chwilami nogi cale dretwieja, zalewa mnie goraco, i z bolu
          sie chwilami zwijam, nie moge miejsca znalesc. jak myslicie.
          powinnam poczekac do wizyty u ginekologa czy co.prosze pomozcie
          • mania-3004 Re: Jakie objawy przed poronieniem? 10.05.09, 13:02
            dziewczyno zaginaj na izbe przyjęć do szpitala!nigdy nic nie
            wiadomo,ja straciłam już dwie ciąże i na twoim miejscu pojechałabym
            do szpitala bo dzisiaj niedziela.Dla spokoju i dla zdrowia.Lekarz
            cię zbada i się przekonasz-może akurat nie jest za póżno i
            dostaniesz luteine na podtrzymanie.Zaginaj i to biegiem winktrzymam
            kciuki za dobre wieści daj znać co i jakwink

            synek-2latka
            +aniołek-23.08.2008
            +aniołek-01.01.2009
            • aniolek878 Re: Jakie objawy przed poronieniem? 14.05.09, 19:56
              pisałam pare dni temu tutaj. niestety slowa lekarza brzmialy jak
              wyrok!!! nie ma dzidzi, teraz juz jest tylko maly aniolek w niebie.
              przyszlo zalamanie i zal do wszystkich!!!
              • mania-3004 aniolek878 15.05.09, 11:12
                bardzo mi przykro,jesteśmy z tobą pisz kiedy czujesz taką potrzebe
                zawsze otrzymasz od nas wsparcie

                To chyba na twój post ostatnio tutaj odpisywałam w
                niedziele,naprawde bardzo mi przykro z tego powodu,ja niestety
                przezyłam dwie straty ciąż,ale jakoś się pozbierałam i teraz staramy
                się ponownie,choć w kwietniu nic nie wyszło to dalej będe próbować w
                maju wkońcu musi się udać czego tobie i sobie życzę.Oraz wszystkim
                starającym.

                Pamiętaj pisz zawsze kiedy czujesz taką potrzebe.

                synek-2latka
                +aniołek-23.08.2008
                +aniołek-01.01.2009
                • aniolek878 Re: aniolek878 15.05.09, 12:06
                  tak to ty odpisywalas na moj post. wiesz nie wiem czy tylko ja mam
                  takie myslenie ale zaczelam zadawac sobie pytanie dlaczego niektore
                  dziewczyny ( np. niektore ktore znam) puszczaja sie na prawo i lewo,
                  zachodza w ciaze- nie chca ty dzieci, a my ludzie ktorzy chcemy,
                  szalejemy ze szczescia gdy ujrzymy te rozowe kreseczki, nie mozemy
                  ich miec. wiesz nagle zaczelam sie zastanawiac co ja komu takiego
                  zrobilam zle w zyciu. czuje taka straszna pustke, jak by przestal
                  swiat istniec. najgorsze jest to ze nie wiem jak mam powiedziec to
                  mojemu mezczyznie. jutro dopiero sie zobaczymy, ale ja mam pustke
                  totalna. on tak strasznie sie cieszyl, za tydzien chcial mnie zabrac
                  na badania zeby obaczyc nasza mala "fasolke" a teraz?? jak mu
                  powiedziec ze nie bedzie naszego upragnionego dzieciatka!!
                  • mania-3004 Re: aniolek878 15.05.09, 13:32
                    Aniołku
                    Nie tylko ty tak myślisz,ja sobie to pytanie zadaje ciągle-dlaczego?
                    wiem,że nigdy nie usłysze na nie odpowiedzi.Teraz już moge lepiej
                    patrzeć na świat,choć wiem,że ból i strach będzie mi ciągle
                    pozostawał w sercu.Nie wiem jakie są wasze relacje(chodzi mi o
                    ciebie i o twojego mężczyzne)ale jeśli się kochacie i rozumiecie to
                    powinnaś mu o wszystkim powiedzieć.Nie będzie to łatwa rozmowa,bo
                    nie jest łatwo rozmawiać o stracie nawet z ukochanym.Ja mam
                    wspaniałego i kochanego męża,który starał się mnie wspierać po
                    każdej stracie nie tylko zresztą.Ale za kazdym razem jak miałam mu
                    mówić ,że straciłam ciąże to płacz zatykał mi gardło i ledwo co
                    mogłam wydusić słowo.U mnie za pierwszym i za drugim razem dzwoniłam
                    do męża do pracy z płaczem,że właśnie poroniłam i leże w
                    szpitalu.Nie było mi łatwo mówić o tym ,ale to jest mój ukochany z
                    którym jestem na dobre i na złe.Porozmawiaj z nim szczerze jeśli Cię
                    kocha a napewno tak jest to otrzymasz od niego wsparcie jakiego
                    teraz potrzebujesz.Głowa do góry następnym razem się uda zobaczyszwink
                    daj znać co i jak-pozdrawiam
                    • aniolek878 Re: aniolek878 15.05.09, 15:50
                      Mania
                      a powiedz mi , wiem ze to moze glupie pytanie, ale czy jest sie w
                      stanie o tym zapomniec?? nie myslec?? czy przy kazdej ciazy gdy
                      dziecko sie urodzi zaczynasz sie zastanawiac czy tamto by wygladalo
                      tak samo?? czy kolejnemu dziecu dac tak samo na imie jak mialo miec
                      to?? wiem ze to dziwne pytania ale mam tysiace mysli w glowie a
                      pustke totalna!! mam 22 lata, i czuje sie fatalnie. do tej pory
                      myslalam ze poronienie zdaza sie tylko u kobiet starszych takich np.
                      po 30 roku zycia. ale mylilam sie. kocham mojego mezczyzne, i on
                      mnie tez, wiem ze bedzie mi to strasznie trudno powiedziec, a jemu
                      to zniesc.
                      • mania-3004 Re: aniolek878 15.05.09, 16:56
                        Aniołku
                        Czy jest się w stanie o tym zapomnieć?Powiem Ci,że tak i nie.To
                        zalezy od nas.Moim zdaniem nie powinno się zapomnieć,choć niektóre
                        kobiety nie podchodzą do tego tak emocjonalnie jak większość.Znam
                        osobiście dziewczyne,która robiła wszystko żeby stracić dziecko bo
                        go nie chciała.Przeżyła to jakby nigdy nic.Dlatego napisałam,że tak
                        i nie.Ja nigdy nie zapomne o moich dwóch aniołkach,które nosiłam pod
                        sercem tak jak mojego synka który ma dwa latka.Obiecaliśmy z
                        mężem,że jak synek podrośnie to opowiemy mu o dwóch aniołkach w
                        niebie,które mogły być jego rodzeństwem.Moge Ci tylko dorodzaic
                        to,żeby nie rozgrzebywać rany.Rana ta niech pozostanie w naszym
                        sercu,choć każda kolejna ciąża będzie ją naruszać.Myślisz,że ja
                        starając się o kolejną ciąże nie będe pamiętać poprzedniej?Owszem i
                        to za kazdym razem.Nie będe się zastanawiać nad tym jak by wyglądały
                        moje dzieci,ponieważ nie chce tego wiedzieć.Dla mnie istotną sprawą
                        jest to,że miałabym teraz już trójke dzieci bez względu na ichy
                        wygląd.Ja skończyłam 28 lat w kwietniu.Mając 26 lat urodziłam moje
                        pierwsze dziecko-synka Bartusia.Ciąża była wzorcowa i nigdy nie
                        pomyslałabym,że z kolejną ciążą będe mieć takie problemy.Myślałam
                        podobnie tak jak Ty,że ciąże tracą tylko kobiety starsze a nie takie
                        młode jak ja czy ty.Choć ja już nie należe do najmłodszych wiem,że
                        już nie będzie mi łatwo zajśc w ciąże to mimo to będe próbować.

                        Możesz zawsze pogadać ze mną na gg podaje Ci mój numer8780670 jeśli
                        oczywiście masz ochotewink
                        Na początku nie będzie Ci łatwo zapomnieć i nie rozpamiętywać o tym
                        co się przytrafiło.Masz teraz w głowie tysiące myśli ale one z
                        biegiem czasu zamilkną(przycichną) zobaczysz.
    • vioziel1 Re: Jakie objawy przed poronieniem? 15.05.09, 21:31
      Jestem po dwóch poronieniach (to była moja druga i trzecia ciąża). Z
      pierwszej ciąży mam zdrową córę, ciąża bez problemów.
      Pierwsze poronienie w 8 tc. Od 6 tc. plamiłam i lekko pobolewał mnie
      brzuch - tak jak na miesięczkę. Zbagatelizowałam to, ponieważ przy
      pierwszej ciąży też mnie troszkę bolał brzuch i było wszystko
      dobrze. W 8 tc. okazało się, że brak akcji serduszka - miałam zabieg.
      Przy drugim poronieniu od samego poczatku bolały mnie piersi, poza
      tym byłam ciągle śpiąca. I znów od 6 tc. plamienia i ból brzucha tym
      razem mocniejszy. Dostałam Dufhaston na podtrzymanie, przestałam
      plamić, ale brzuch często bolał. U mnie niestety "scenariusz" się
      powtórzył - jak w jakimś horrorze. Szczerze mówiąc jak tylko
      zobaczyłam brązowe palmienia miałam przeczucie, że sytacjia się
      powtórzy. Na dzień przed wizytą u lekarz miałam dziwny sen - że mam
      dwie córki i obie stoją nad przepaścią i chcą skakać, nie mogłam ich
      obu złapać, stały za daleko od siebie. Chwyciłam Patrysię a młodsza
      dziewczynka skoczyła - cały czas miałam wrażenie, że to też moja
      córcia.
      Następnego dnia byłam na USG - brak akcji serca 9 tc., szpital i
      zabieg .
      • aniolek878 Re: Jakie objawy przed poronieniem? 16.05.09, 20:26
        witajcie, moze troszke zejde z tematu. dzis byłam u mojego
        mezczyzny, i musialam poinformowac go o tym co sie stalo. od wejscia
        widzial ze cos jest nie tak, usiadlam a on zapytal co sie stalo ze
        tak wygladam, a ja spojrzalam w dol i tak siedzialam, a on zadawal
        pytania, zaczal pytac o dziecko, a mi lzy coraz mocniej lecialy po
        twarzy az w koncu powiedzialam tylko "nie ma" a on dlaczego, co sie
        stalo, i znowu tysiac pytan do... tak strasznie mnie bolalo mowienie
        o tym, łzy płyneły same. a moje kochanie zaczal pytac jak to,
        dlaczego, jak to sie objawia. ale wyjasnilam mu i dalej patrzylam w
        ziemie, balam sie jego reakcji, ale przytulil mnie i powiedzial ze
        bedziemy mieli jeszcze nasza dzidzie, ze widocznie to nie czas,
        zapytalam czy jemu nie jest zle, a on na to ze jest, ale to nic nie
        zmieni, ze strasznie mu przykro. zachowal sie cudownie, widzialam ze
        sie zmartwil, widzialam to przerazenie w oczkach.

        a teraz małe pytanko, ile po poronieniu mozna uprawiac sex, starac
        sie o nastepne malenswo??
        • mania-3004 aniołek878 17.05.09, 11:14
          Witaj,bardzo się ciesze,że tą trudną rozmowe macie juz za sobą.Twój
          męzczyzna zachował się wspniale w tej sytuacji.Przekonałaś się ,że
          masz wsparcie od strony ukochanego a to jest bardzo ważne,bo
          przecież chcecie mieć jeszcze dzieci.Nie martw się wszystko się
          ułozy,potrzebujesz tylko czasu.
          A wracając do twojego pytania.Co do uprawinaia sexu to jest sprawa
          indywidualna każdej z nas.Po poronieniu kiedy skończy się plamienie-
          krwawienie można odczekać pare dni i działacwinkale to naprawde zależy
          od nas ,jeśli będziesz czuła się fizycznie dobrze i lekarz nie
          będzie miał żadnych przeciwwskazań to ok.Decyzja należy do Ciebie. A
          po poronieniu naturalnym mówi się ,że można juz po miesiącu zajśc w
          ciąże ale lepiej odczekać co najmniej 3 cykle.Nie pamietam czy
          pisałaś o zabiegu ale przeważnie po tym czeka się trzy
          cykle.Bynajmniej ja tak miałam.Trzymam kciuki za kolejne staraniawink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja