Wiosna nadchodzi

09.01.05, 12:27
W Wielkopolsce cieplutko, w sam raz na spacer z wózeczkiem... Mój synek
miałby 3 miesiące, gdyby żył. Cóż, zamiast chodzić po parku z wózkiem
zaglądam do koleżanki, której dzidziuś się 'udał'.Zaczynam wierzyć, że może
jeszcze kiedyś przytulę swoje dziecko, pogłaszczę rosnący brzuch bez
paraliżującego strachu o koniec ciąży.Zyczę tego wszystkim oczekującym na
nowe życie. Mam nadzieję, coraz większą z nadchodzącą wiosną, że będzie
dobrze.Pewnie nigdy nie dowiem się, czemu moje dziecko zmarło w moim brzuchu,
w najlepszym dla Niego miejscu, ale chyba to nie najważniejsze? Zaczynam
wierzyć, że się uda.I tak ma być.Uwierzcie i bądżcie dobrej myśli.Może z tą
wiosną troche za wcześnie, ale ja już nie mogę się doczekać.Pozdrawiam
    • adju Re: Wiosna nadchodzi 09.01.05, 19:41
      Rzeczywiście z wiosną jakos łatwiej planować, marzyć...ale skoro teraz tak
      ciepło może to znak, żeby wcześniej zacząć realizować marzenia i nie czekać na
      wiosną kalendarzową?
      Ściskam
      Justa
      PS. wiesz, jako załozycielka jestem ciągle na tym Forum i z moich obserwacji
      jasno wynika, ze 99% forumowiczek pojawia się tu a za chwilę ląduje na
      forum "ciaża"-czyz to nie wspaniałe?
      • heath2 Re: Wiosna nadchodzi 09.01.05, 20:10
        Myślę, że świetnie. Ja jednak muszę poczekać, ponieważ moja ciąża zakończyła
        się cięciem. Lekarze twierdzą, że co njmniej rok. Czy jest może ktoś, kto
        czekał krócej i udało się donosić ciążę? Odezwijcie się!!!To czekanie mnie
        frustruje, chociaż zdrugiej strony przygotowuję się do 8 lub 9 miesięcy
        totalnej niepewności i skrywanego strachu.Jestem wykończona - poprawiam próbne
        matury!!! Chciałabym mieć problemy beztroskich nastolatków. Oni pewnie myślą,
        że nikt nie ma większych zmartwień od nich... smile
        • zaisa Wiosna nadchodzi - Heath2 09.01.05, 22:10
          Dwie bliskie znajome po ciążach zakonczonych cesarka bez problemu donosily
          nastepne - 1 zaszla po 10 miesiacach, 2. zaledwie po 6. Obie donosiły bez
          problemu. Niestety, obie ciąże zakonczyly sie awaryjna cesarka podczas
          naturalnego porodu - 1. z powodu gwaltownego pogorszenia stanu zdrowia dziecka,
          2. - bo mamie zaczal sie rozchodzic szew. Ta druga kolezanka miala duze problemy
          w pierwszej ciazy, m. in. przelezala pare miesiecy a druga ciaza przeszla
          absolutnie bezproblemowo, mimo, ze np. caly czas nosila na rekach pierwsze dziecko.
          • kasiaba1 Heath2... 10.01.05, 09:35

            • kasiaba1 ups 10.01.05, 09:41
              Za wcześnie wysłałam...
              Ja zaszłam w ciążę 7 miesięcy po cesarce, dziecko szczęśliwie donosiłam, choć
              przyznam że na początku ciąży miałam problemy hormonalne.
              Drugi poród- cesarka (z tego samego powodu co pierwsza- za duże dziecko na moją
              małą miedniczkęsmile)
              Ale moja koleżanka urodziła bez problemów naturalnie- ciąża 8 miesięcy po cesarce.
              Absolutnie Cię nie namawiam, ale niektórzy lekarze mówią że wystarczy odczekać 6
              miesięcy, choć sprawa jest na pewno bardzo indywidualna i może warto dać sobie czas.
              Psychika też jest tu istotna.
    • gosiaczek55 Re: Wiosna nadchodzi 10.01.05, 01:55
      Oj, oj, chcialabym, by juz wiosna nadeszla ... bo to wtedy jakos tak razniej i
      wiecej sily i nadziei ... Juz niedlugosmile Blizej niz dalej. Wlasnie wiosna
      chcielibysmy z mezem podjac kolejne starania ... czy bedzie szczesliwa ta
      wiosenka dla nas? Mysle, ze taksmile) Trzymam kciuki za nas wszystkie podejmujace
      codziennie nowe wyzwania, szukajace w kazdym mijajacym dniu iskierki
      nadziei ... juz blizej ... coraz blizej. Pozdrawiam wiosennie w pelni zimysmile)
      • heath2 Re: Wiosna nadchodzi 12.01.05, 19:32
        Dziękuję bardzo za wieści krzepiące moje niecierpliwe ciało. Mamy zamiar z mężem
        (niestety bez Niego się nie da smile)))próbować w wakacje, jeszcze trochę czasu
        mamy. Najpierw chciałabym wiedzieć, co się stało z moim Dzieckiem w 8mc,
        dlaczego przestało żyć, bo nie chcę powtórki tragedii sprzed prawie 4
        miesięcy.Trzymam kciuki z wszystkie starania! Niech 2006 rok przyniesie nam
        krzyczące, różowe bobasy podnoszące wyż demograficzny!!!
Pełna wersja