mea8
19.01.05, 14:36
No więc tak. Jestem 20 dni po zabiegu, lekarz na wizycie kontrolne pozwolił na
sex. Musze przyznać, że juz nas troszke nosiło więc wczoraj postanowilismy
skorzystac z pozwolenia. Jako, że nie dostałam jeszcze okresu, postanowilismy
zabezpieczyć sie prezerwatywą (bardzo długo nie używaną z różnych wzgledów -
tabletki, ciąża). I co? No własnie, nie dosyć, że było nam obojgu niewygodnie,
to na dodatek gumka pękła!!! Fatum? Przeznaczenie? Najpierw się
przestraszyliśmy, potem zaczęlismy rechotać a teraz możemy tylko czekac na
okres. Pozdrawiam szystkie z Was.