martwa ciaza

04.03.05, 14:44
Ja mialam martwa ciaze w 6 tyg. ciazy.
Dokladnie miesiac i jeden tydzien temu mialam zabieg. Tydzien temu dostalam
okres. O martwej ciazy dowiedzialam sie podczas pierwszej wizyty,oprocz boli
w podbrzuszu,ktore teraz w zwiazku z tym kojarze, nie bylo zadnych objawow.
Zadne badania niczego nie wykryly,jestem po komplecie badan( hormonach iusg
tarczycy,becie,ktora spada,krzywej cukrowej,wynikach z
wycinka,przeciwcialach,badaniach krwi,ginekologicznych badaniach,chyba nie
zapomnialam o niczym)zostala tylko krzywa hormonalna.
Dla lekarzy"wypadek przy pracy","zapomnie",ale te suche lekarskie fakty nie
da sie przelozyc na codziennosc.Tylko czas jest ,lekarzem i wiara,ze sie UDA!!
BO BARDZO TRZEBA W TO WIERZYC!!!!
Wszystkim dziewczynom zycze wiary i optymizmu!!!!!
    • aagata4 Re: martwa ciaza 04.03.05, 15:54
      witaj
      ciesze sie ze tak wspaniale sobie radzisz smile
      bardzo podoba mi sie Twój optymizm
      tez bym tak chciała podchodzic do problemu ...

      zrobiłas sporo badan.... czy to lekarz ci je zlecił czy sama?

      pozdrawiam i wierze Ze ci sie nastepnym razem uda smile


      agata



    • maddga13 Re: martwa ciaza 05.03.05, 10:49
      badania zlecil mi lekarz prowadzacy.
      Optymizmu i wiary zycze wszystkich, sama sie jeszcze tego ucze.
      Pozdrawiam
      • wuch Re: martwa ciaza 05.03.05, 11:57
        magda13,

        czy mozesz zdradzic, skad jestes oraz nazwisko lekarza? To rzadkosc, gdy lekarz
        zleca tyle badan. Jesli nie chcesz na forum, to pisz na adres gazetowy.

        Monika - wuchowa
        • maddga13 Re: martwa ciaza 05.03.05, 15:43
          Chodzi o prof. Oleszczuka,Lublin PSK4.
          Polecam b.dobry specjalista,b.dobry czlowiek
    • wrzesniowaania Re: martwa ciaza 05.03.05, 21:27
      ja o martwej ciązy dowiedziałam sie w 11 tygodniu, a rozwój zatrzymał się na 8
      tygodniu. zakończyło się zabiegiem, dokladnie 7 lutego 2005. wcześniej
      przeszłam dwa samoistne poronienia-ciąże zakończyłY się przed 8 tygodniem i
      gdyby nie test to nawet bym o nich nie wiedziaŁa. w tej chwili mi brak
      optymizmu. z jednej strony bardzo chciałabym dzidzie ale z drugiej strony
      paniczny strach-co będzie jak znowu poronię?! U mnie jest jeszce jeden problem-
      mój mąż jest marynarzem i nie mamy tylu możliwości prób co inni. bo w domu jest
      2-3 miesiące, a w morzu 4-6.a niedługo stuknie trzydiestka.....no za dwa lata,
      ale jednak.....
Pełna wersja