maddga13
04.03.05, 14:44
Ja mialam martwa ciaze w 6 tyg. ciazy.
Dokladnie miesiac i jeden tydzien temu mialam zabieg. Tydzien temu dostalam
okres. O martwej ciazy dowiedzialam sie podczas pierwszej wizyty,oprocz boli
w podbrzuszu,ktore teraz w zwiazku z tym kojarze, nie bylo zadnych objawow.
Zadne badania niczego nie wykryly,jestem po komplecie badan( hormonach iusg
tarczycy,becie,ktora spada,krzywej cukrowej,wynikach z
wycinka,przeciwcialach,badaniach krwi,ginekologicznych badaniach,chyba nie
zapomnialam o niczym)zostala tylko krzywa hormonalna.
Dla lekarzy"wypadek przy pracy","zapomnie",ale te suche lekarskie fakty nie
da sie przelozyc na codziennosc.Tylko czas jest ,lekarzem i wiara,ze sie UDA!!
BO BARDZO TRZEBA W TO WIERZYC!!!!
Wszystkim dziewczynom zycze wiary i optymizmu!!!!!