Dodaj do ulubionych

Kiedy zaszlyscie w ciaze po zabiegu?

24.03.05, 16:58
Witajcie, niestety - wczoraj mialam zabieg, 10 tc...
Dowiedzialam sie ze mam czekac do nastepnej proby az pol roku - ale wiem, ze
nie zawsze trzeba az tyle i sa dziewczyny, ktore zaszly wczesniej - jak to
jest naprawde i czym to grozi?
Zszokowala mnie informacja od lekarki ze mam tylko 68 % szans, ze nastepna
ciaza bedzie OK, dodam, ze to byla moja druga a mam juz 1 dziecko. Skad oni
biora takie dane!!!??
Obserwuj wątek
    • mama_muminka2 Re: Kiedy zaszlyscie w ciaze po zabiegu? 24.03.05, 18:48
      Ja zaszłam drugi raz w ciążę dwa miesiące po zabiegu. NIe było żadnych
      komplikacji, tylko musiałam dużo odpoczywać i przez kilka pierwszych miesięcy
      zażywałam duphaston na podtrzymanie. Mój synuś ma już 5 miesięcy, jest cudownym
      dzieciątkiem. Nie wierzę w to że masz 68% szans na to że ciąża będzie OK. Ważne
      jest nastawienie, odżywianie i spokój. Pozdrawiam
      • olek771 Re: Kiedy zaszlyscie w ciaze po zabiegu? 24.03.05, 19:04
        hej, ja zaszłam po ponad roku, ale zrobiłam 6 miesięcy przerwy (tak, jak
        zalecali lekarze). Co do % - tym bym się zupełnie nie przejmowała, to są jakieś
        ich statystyki, a każdy przypadek jest inny. Trochę rozmawiałam o tym z
        lekarzami różnych specjalności (także z genetykiem) przy okazji robienia
        różnych badań. Grunt, zebyś Ty była zdrowa i dobrze się czuła
        psychicznie.Pozdrawiam.
    • margaret11 Re: Kiedy zaszlyscie w ciaze po zabiegu? 25.03.05, 08:42
      Ja miałam zabieg w 18 tygodniu. Lekarka mi kazała czekać pól roku. Odczekałam 5
      miesięcy i do roboty. Po prostu mój instynkt jest tak silny, że już nie mogłam
      już wytrzymać i bałam się, że zbzikuję. Czułam się o.k. i "molestowałam" męża.
      Teraz trwa 6 tydzień i mam się dobrze. Boję się, ale myślę, że nawet po 5
      latach bym się bała. Ty byłaś w 10 tygodniu,więc poczekałabym 3 cykle i do
      roboty. Oczywiście jak się bedziesz czuła psychicznie gotowa. Ja dopiero po 4
      miesiącach poczułam się naprawdę gotowa. Pozdrawiam i z perspektywy czasu
      powiem Ci, że czas jednak szybko leci. Zanim się obejrzysz będziesz już miała
      dzidziusia w brzuszku. Na razie wracaj do zdrowia i rozpieszczaj siebie jak
      możesz.
    • kasiafox Re: Kiedy zaszlyscie w ciaze po zabiegu? 25.03.05, 21:11

      Ja poroniłam w 9 tc a kolejny raz zaszłam miesiąc później, teraz jestem w 18 tc
      i jest wszystko oki!!!! Coprawda jestem od samego początku na L4, do 16 tc
      brałam Duphaston, dużo leżałam, nie mogłam dzwigać nic ciężkiego, ale jestem
      dobrej myśli i wierzę że będzie dobrze!!!!

      Myślę że to nieprawda że jeśli będziesz dłużej czekać będziesz spokojniejsza
      gdy zajdziesz w ciążę, strach będzie zawsze, zawsze będziesz o tym myślała, ale
      trzeba próbować(jeśli oczywiście nie masz innych przeciwskazań)nie pozostaje mi
      nic inego jak życzyć ci dużo szczęścia i oby sie wszystko ułożyło!!!!!

      pozdrawiam appaapapapapapapa
      • randia Re: Kiedy zaszlyscie w ciaze po zabiegu? 04.04.05, 13:00
        Poroniłam w 10-11 tyg. dokładnie 8 lutego 2004 r. a już pod koniec lutego byłam
        znów w ciąży. Na początku mój lekarz się przeraził i delikatnie dał mi do
        zrozumienia, że ciąża się może nie utrzymać.
        A teraz właśnie usypiam moją maleńką 4 miesięczną kruszynkę...smile))
        Naprawdę nie ma na to reguły...trzymaj się ciepło...smile))
        • blablabla38 RANDIA odpisz mi proszę!!! 07.04.05, 15:07
          jak zaszłaś w ciążę to już byłaś po pierszej @ po zabiegu?
          mojemu Maleństwu serduszko przestało bić w 6 tc., 2 tyg. później miałam zabieg
          (8 marca). Jutro minie miesiąc od zabiegu, jeszcze nie dostałam pierwszej @, a
          wczoraj jak współżyłam z mężem ... pękła gumka. Dzwoniłam do lekarza i pytalam
          się, co się stanie jak teraz zajdę w ciążę (swoją drogą oczywiście już bardzo
          bym chciała), powiedział, że nie powinno być źle, u mnie przyczyną poronienia
          był najprawdopodobniej tzw. "błąd natury". A jak było u Ciebie? Odpisz proszę!
          Pociesz mnie, że wsz. będzie dobrze.
          • fanta-girl Re: RANDIA odpisz mi proszę!!! 20.05.05, 18:45
            Podbijam temat.
            Ten sam problem.

            Zabieg w 11 tygodniu byl 1 maja.
            Lekarz powiedzial: obowiazki malzenskie po 2 tygodniach.
            Od jakichs trzech dni mam owulacje.
            Przedwczoraj wieczor po kapieli, nalozylismy czerwonego durexa i delikatnie
            (wyszlo blyskawicznie) zesmy nasze sprawy zalatwiali.
            Potem bez mycia poszlam spac.
            Wczoraj od 8 do polnocy bylam w pracy- takie dostalam duze i ciekawe zlecenie.
            Wrocilam i padlam na nos.
            Rano dzis zaczelismy znowu jakas akcje.
            Zielony durex.
            Maz wychodzi a na czubku zielonego kawalek czerwonej gumki.
            Biegiem do smietnika w lazience, wyciagamy tego czerwonego flaka a on pekniety
            po calosci (nie zauwazylismy tego - wiec sie nawet nie umylam dokladnie po).

            No i mam niezla traume.
            10 lat zadna guma nie pekla, a teraz taki numer.

            Gdybym sie wczesniej zorientowala, to pewnie bym poleciala do lekarza (albo
            chociaz umyc do lazienki), albo cos, a teraz to nie mam pojecia co zrobic uncertain

            Jak to jest z ta plodnoscia zaraz po zabiegu?
            Czy testy ciazowe beda skuteczne?

          • izuchna4 Re: RANDIA odpisz mi proszę!!! 30.01.06, 10:45
            cześć randia postanowiłam do ciebie napisać bo wiem co czujesz po stracie ja też
            to przeszłam 2 razy <1toksoplazmoza .2 "bład natury" ale jestem tej myśli że
            jeszcze wszystko przedemnom że następnym razem się uda trzeba tak myśleć bo
            inaczej bym zwarjowała
    • lidek0 Re: Kiedy zaszlyscie w ciaze po zabiegu? 05.04.05, 07:55
      czas oczekiwania na kolejne strania to okres potzrebny na regenrację organizmu,
      badania i wyeliminowanie przyczyny. U jednych jest to neidomoga lutealna i dośc
      szybko można się z tym uporać, u innych bakteria w nasieniu czy toksoplazmoza i
      na leczenie tego potrzeba czasu. Nie wolno sugerowac się tym, ze ktoś inny
      zaciążył już 2 miesiące po bo tam widocznie przyczyna była błacha
    • misia_7 Re: Kiedy zaszlyscie w ciaze po zabiegu? 20.05.05, 23:41
      dziewczyny, ja rozumiem, że byście chcialy jak najszybciej znów być w ciąży,
      ale dlaczego nie odczekacie chociaż 3 miesięcy jak gin zalecił pół roku?? nie
      robicie badań itd. NIe boicie się powtórki? wiadomo, strach bedzie zawsze, tej
      sie uda, drugiej nie, takie jest życie. Ale jak by coś znowu poszło nie tak, to
      mialabym żal do siebie , ze sie pospieszylam, nie zrobilam badań i wbrew
      lekarzowi zamiast po kilku miesiącach, zaczęlam starania od razu. Też bardzo
      bym chciala już być w ciąży i bać się bede nawet jak minie te pół roku. Chodzi
      mi tu o pewną tendencję, że mało kto tu wierzy lekarzom, woli się spytać
      koleżanek z forum. ja też sie czasem na tym przyłapuję.
      • ilonka-happy Re: Kiedy zaszlyscie w ciaze po zabiegu? 24.05.05, 09:42
        Ja poroniłam w 7 tygodniu, nie miałam zabiegu, macica oczysciła mi sie sama.
        Terez jestem w trakcie badan, na jednum z nich pojawiła mi sie cytomegalia,
        jeszcze nie wiadomo czy ilosc jaką mam swiadczy o tym ze mam przeciwciała czy
        ze przechodziłam zakazenie w trakcie ciązy i to było przyczyna poronienia.
        czekam wlasnie na wynik drugiego badania cytomegalii i po nim sie okaze czy mam
        juz przyczyne czy mam szukac dalej. Lekarz powiedział mi ze jesli to sa tylko
        przeciwciała i nie przechodzilam teraz zakażenia, to moge starac sie od razu po
        pierwszym okresie po poronieniu. Własnie jestem na tym etapie, ale poczekam
        jeszcze na te wyniki, moze tez zrobie jeszcze jakies inne badania, boje sie
        troche i mimo ze lekarz twierdzi ze bede mogla od razu probowac - to chyba wole
        poczekac chociaz te 2 okresy, tym bardziej ze ten pierwszy był taki..dziwny,
        obfity i z dziwnymi skrzepami...ze tak obrazowo to ujmę.. (sorki) Chyba jeszcze
        nie czuje sie na siłach, tabletek anty. nie bede brała, bede po prostu omijała
        dni owulacji, a co ma byc to bedzie smile
        Bardzo bym chciała byc juz mamą... tylko boje sie ze znowu sie nie uda i bede
        musiała przechodzic to jeszcze raz... lepiej byloby znac przyczyne i miec na co
        zgonic...
    • diva13 Re: Kiedy zaszlyscie w ciaze po zabiegu? 29.06.05, 18:46
      witajcie smile
      ja poroniłam 4 miesiące temu sadbyłam w 16 tygodniu ciąży. Przeżyłam piekło tak
      bardzo pragnęłam tego dziecka staraliśmy się prawie 3 lata.
      Znam przyczynę poronienia - mam macicę jednorożną i niestety nie wytrzymała sad
      Teraz znowu zaczynamy walkę, ale jestem pełan obaw.
      Dzieczyny jeśli któraś a Was ma podobny problem pomóżci podtrzymajcie mnie na
      duchu, bo jest mi ogromnie ciężko. Czsami tracę nadzieję, boję się, że nam się
      nie uda.
      Pozdrawiam
      diva
    • justyna1212 Re: Kiedy zaszlyscie w ciaze po zabiegu? 08.07.05, 13:02
      Ja jeszcze nie zaszłam w ciążę po poronieniu. Od mojego poronienia minęło już
      półtora roku. Kiedy to minęło?? Wciąż myślę o tym co się stało, wciąż widzę
      siebie na fotelu gin. błagającą, by to się jednak nie stało. Wciąż pamiętam ten
      dzień, gdy "coś" ze mnie chlupnęło. Nie, to nie było dzieciątko, ale to był
      początek końca. Prawie 12. tydzień. Pozostało mi zdjęcie z usg, mam je w
      albumie, przecież to część nas, moje drugie dziecko. Moja córeczka ma pięć lat.
      U mnie pół roku temu stwiedzono nadczynność tarczycy i musieliśmy przerwać
      starania o ponowną ciążę. Ciągle jestem na lekach, a moje tsh tylko raz, na
      krótko było w normie.. Ale postanowiłam nie czekać dłużej. Doktórka dała ciche
      przyzwolenie i jesteśmy w drugim cyklu starań. Nie chcę obsesyjnie myśleć o
      poczęciu dziecka, to podobno utrudnia zajście w ciążę. Ale wyobrażenia
      przychodzą same. Wyobrażam sobie, śnię nawet o tym, że robię test i widzę
      upragnione dwie kreseczki, myślę jakie imię jest ładne, jaki wózek najlepszy. Ja
      nie panuję nad tym, te myśli przychodzą same. Każdy brzuszek ciężarnej wywołuje
      u mnie lawinę sprzecznych uczuć: od: ale cudny widok, po: a ja nie!! Równo za
      miesiąc moje dzieciątko skończyłoby rok. Gdzie jesteś aniołeczku?????
    • czesia74 Re: Kiedy zaszlyscie w ciaze po zabiegu? 08.07.05, 14:18
      Ja po poronieniu w 11 tyg, zaszłam w ciażę po 2 miesiacach.
      Mimo ze bałam sie okropnie, była to chyba najlepszy sposób zeby moc odbić sie
      od dna. Nie zlicze przepłakanych nocy, smutku na widok innych szczesliwych
      ciężarnych czy maluszków.
      Przyczyna poronienia raczej nie znana, ale mogło nią byc poważne przeziębienie
      w 6-7 tygodniu.
      Po zrobieniu zaleconych badań i upewnieniu się ze raczej tak sie po prostu
      zdarzyło, spróbowaliśmy i sie udało.
      Oczywiscie na początku jest strach i odliczanie kazdego tygodnia.
      Teraz jestem w 26 tygodniu i wszystko jest dobrze, ciąża przebiega bez
      komplikacji. W październiku zostanę mamą.
      Moja kolezanka, która mieszka w Stanach, zdziwoniona jest zalecaną przez
      naszych lekarzy połroczną przerwą. Jezeli są zrobione badanie, nie ma
      przeciwskazan, to dlaczego trzeba czekać az tak długo ?
      Kolejna ciąża jest jak balsam na duszę. Co prawda nigdy nie zapomnimy o naszym
      Aniołku, ktorego juz z nami nie ma.

      Zycze Wam z całego serca jak naszybciej małych fasolek w brzuszku.
      Pozdrawiam
      Czesia.
      • izuchna4 Re: Kiedy zaszlyscie w ciaze po zabiegu? 18.01.06, 09:06
        <cześć dziewczyny chciałabym podtrzymać co niektóre z was na duchu moja pierwsza
        ciąza to 15,07.1996 aniołek 28,o8,1996 potem stach. bol po stracie nie myślałam
        o kolejnej ciazy bo się balam ale kiedy 6.12.1996 zrobilam test okazalo się ze
        jestem w ciązy<a pierwsza stracilam przez zachorowanie na toksoplazmoze,mój gin.
        zakazal mi przez co najmniej rok niemplanować > ale stało się balam się czy nie
        spotka mnie to poraz kolejny ale nie udalo się urodzilam ślicznego syna dziś ma
        11 lat ,po 3 latach następneg .ale tydzień temu straciłam swojego nowo
        planowanego aniołka<miała być córka> moja radość przerodzila sie w ogromny
        ból,żal po stracie.Gin.niekazał mi robić żadnych dodatkowych badań bo jeżeli mam
        2 zdrowych synów to tu przyczyną mogła być wada genetyczna .tak bardzo chciałam
        mieć ten brzuszek,i chyba nie wytrzymam tych 2 miesięcy.pozdrawiam izuchna4
      • justaa1 Re: Kiedy zaszlyscie w ciaze po zabiegu? 03.11.06, 21:39
        Ja straciłam moją drugą ciążę w 11 tyg.bedąc u lekarza pytałam jak długo mam
        czekać by zajść w ciążę ponownie.Odpowiedział że w moim przypadku wystarczą 3-4
        mc.Tłumaczył mi to tym ze własnie po łyzeczkowaniu powstaje niewielka blizna na
        macicy.Gdyby w tym czasie przytrafiła się ciąża i jajeczko zagnieżdziło by się
        w tym miejscu w macicy (w miejścu ranki )to powstające łożysko mogło by się
        przykleić i przeniknąć przez uszkodzona macicę.W następstwie czego mażna by
        stracić ciążę lub nawet całą macicę.Więc po co ryzykować,lepiej poczekać niż
        liczyc na cud
    • irima2 Re: Kiedy zaszlyscie w ciaze po zabiegu? 18.01.06, 18:37
      Ja też miałam zabieg w 10 tc...
      Lekarz powiedział że mam czekać 3 miesiące. Zapytałam dlaczego akurat tyle - to
      podobno kwestia statystyki. Po prostu szansa powodzenia jest statystycznie
      wyższa jeżeli odczeka się te 3 miesiące. Miałam robione badania, wszystko jest
      ok, więc po 2 cyklach dostałam zielone światło. Ale i tak ten cykl jeszcze
      przeczekam - ale to kwestia mojej psychiki - muszę się po prostu przygotować, a
      teraz jeszcze za bardzo rozpaczam po stracie. Ale postanowiłam sobie że od
      następnej @ ruszamy pełną parą smile
      Co do statystyki to ja usłyszałam taką wersję: prawdopodobieństwo niepowodzenia
      za 1 razem - 16%, za 2 18%, za 3 30%. Tak więc wyraźnie widać że takie rzeczy
      po prostu się zdarzają (chociaż jak mi to lekarz mówił kiedy zamiast bijącego
      serduszka usłyszałam straszną wiadomość miałam ochotę go udusić).
      Zrób sobie podstawowe badania, to że masz dziecko uprawdopodabnia wersję, że po
      prostu się stało.
    • anik801 Re: Kiedy zaszlyscie w ciaze po zabiegu? 18.01.06, 21:01
      W większość rzeczy,które mówią lekarze po prostu nie wierzę!Ordynator
      powiedział mi(nawet mnie nie badając)że mam zespół policystycznych jajników i
      małe szanse na dziecko.Nie wiem na jakiej podstawie postawił diagnozę(rentgena
      w oczach raczej nie miał bo nie trafił z diagnozą).Poszłam do innego lekarza,a
      on mi mówi-jaki zespół policystycznych jajników,pani jest zdrowa!Zaszłam w
      ciążę,ale niestety obumarła w 12tyg.W następną zaszłam po 9mies.Ciąża była cały
      czas zagrożona,ale urodziłam zdrową córeczkę,która teraz ma 2l.Natomiast moja
      kuzynka miała dwie martwe ciąże,a teraz ma 3letniego synka.
      • sizi1 Re: Kiedy zaszlyscie w ciaze po zabiegu? 25.01.06, 22:42

        Ja miałam wywołane poronienie w 13tyg ale serduszko przestało bić
        najprawdopodobniej wg USG w 8tyg + 6 (akuart po zrobionym USG). Mój Gin
        powiedział, ze wystarczy odczekac 1cykl i "do roboty", bo tak naprawde nikt nie
        wie dlaczego kobiety mają czekać 3miesiący lub pół roku....Zobaczymy jak to tu
        nas będzie, póki co jestem 2tyg po wywołaniu i czuję się.....same wiecie jak.
    • lidek0 Re: Kiedy zaszlyscie w ciaze po zabiegu? 26.01.06, 07:07
      Po zabiegu oraganizm powinien wrócić do normy, potem powinnaś zrobić badania a
      na to potrzeba czasu, stąd pewnei ten okres oczekanai z kolejnymi staraniami.
      Niestety zbyt wiele kobiet nie robi badań i stara sie zbyt wcześnei stąd te
      statystyki. Twój gin był przynajmniej uczciwy w stosunku do Ciebie. Mój nie i
      źle się to dla mnie skończyło. Zabieg to najlepszy dowód, że Twoj organizm na
      ciąże nei był gotowy, nei wiem jakie badania robiłas przed staraniami ale
      przynajmniej teraz się przebadaj.
      • daria1981 Re: Kiedy zaszlyscie w ciaze po zabiegu? 30.01.06, 20:39
        czesc wszystkim.wlasnie organizm powinien dojsc do normy-ja poronilam w lipcu 05sad(to byla moja pierwsza i tak oczekiwana ciaza...po prostu w 10 tygodniu przestalo bic serduszko...lekarz powiedzial ze po prostu czasami tak bywasad(minelo pol roku na sama mysl chce mi sie plakac...moj lekarz powiedzial ze nie potrzeba robic badan...teraz w lutym ide do innego lekarza,ktory jednak postanowi mnie zbadacsad(
    • agadama Re: Kiedy zaszlyscie w ciaze po zabiegu? 15.06.06, 16:31
      Witajcie. Dziewczyny głowy do góry.Poronienia dotyczą aż 70% zapłodnionych
      komórek jajowych. Prawie każda kobieta przechodzi je przynajmniej raz w życiu
      tylko często o tym nie wie. Następna ciąża w większości przypadków jest
      szczęśliwa ale lepiej się do niej przygotować więc lepiej na siłę się nie
      spieszyć i odczekać prznajmniej 3 prawidłowe cykle. Wcześniejszym zajściem też
      się nie martwmy bo skoro zaszłyśmy w ciążę to znaczy ,że z hormonami wszystko
      OK.Pamiętajcie - wiara czyni cuda więc od samego początku trzeba wierzyć ,że
      wszystko będzie idealnie. Pozdrawiam.
        • aliah1 Re: Kiedy zaszlyscie w ciaze po zabiegu? 22.06.06, 12:14
          Ja właściwie też uważam, że czas jaki należałoby odczekać z powtórna próbą jest
          uzależniony od wielu czynników. Min. zdrowie (np zaśniad groniasty - tu szybkie
          starania odpadaja), reakcja ciała na gojenie się ran i komfort psychiczny.
          Ja po poronieniu chciałam zajść jak najszybciej. Po wizycie u gin, która nawet
          mnie nie raczyła zbadać po zabiegu, dowiedziałam się , że pół roku. Nie
          zgodziłam się z tym i spytałam dlaczego nie np 3 miesiące. ja nie dam rady
          psychicznie wytrzymać pół roku. Tym razem to Ona zgodziła się ze mną. Nie ma
          racjonalnego wytłumaczenia, że należy odczekać misiąc, trzy czy pół roku. To
          bez sensu. Kolejny lekarz, do którego trafiłam (już prywatnie) z uśmiechem na
          ustach rzucił - "Już do roboty się zabierać!" 1,5 miesiąca po zabiegu! W
          międzyczasie zrobiłam kilka badań i po kolejnej @ zabrałam się do roboty!.
          Testuję za 10 dni smile)
        • agadama Re: Kiedy zaszlyscie w ciaze po zabiegu? 29.06.06, 10:56
          Jest kilka przyczyn, dla których warto poczekać przynajmniej 3 miesiące:
          - aspekt psychologiczny - czas na odbudowanie psychiki i pożegnanie się z
          poprz.ciążą,nauczenie się panowania nad sobą, gdyż panika jeśli znów zacznie
          się coś dziać jest bardzo destruktywna- spada odporność naszego organizmu i
          zostaje zaburzona cała fizjologia,
          - łyżeczkowanie macicy to naruszenie błony wyśćielającej ścianę macicy- dajmy
          jej czas na odbudowę, aby zarodek mógł mieć warunki do zagnieżdżenia,
          -poronienie to szok dla hormonów - dajmy im czas na uregulowanie
          Dziewczyny 3 m-ce to nie wieki a czas ,który można wykorzystać na pozytywne
          myślenie ,że kolejna ciąża będzie przebiegać wspaniale
          Powtarzam ,że są to moje subiektywne odczucia i nie musicie się ze mną zgadzać.
          Też poroniłam w 10 tygodniu - upłynęło 1.5 m-ca, @ dostałam równo po 5
          tygodniach i widzę ,że wszystko wraca do normy tylko muszę nauczyć panować się
          nad nerwami aby następnym razem było dobrze. A czas leci b.szybko
    • nat14 Re: Kiedy zaszlyscie w ciaze po zabiegu? 20.06.06, 12:57
      Witam!Moim zdanie dużą rolę odgrywa psychika, przeżycie smutku, żalu po
      stracie.Jestem studentką psychologi klinicznej i nie jest mi obojętny los
      kobiet, które straciły dziecko w wyniku poronienia. Dlatego też w ramach
      magisterki przeprowadzam badanie ( kwestionariusz jest na
      www.kwestionariusz.bo.pl), zwracam się z prośbą o wypełnienie. Wyniki mogą
      pomóc w zorganizowaniu wczesnej pomocy psychologicznej w trudnym okresie
      radfzenia sobie ze stratą, a to skolei może zmniejszyć procent ryzyka
      wystąpienia kolejnego poronienia
      DZIĘKUJĘ!!!
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka